cayman Napisano 11 Marca 2021 Napisano 11 Marca 2021 58 minut temu, toled napisał: Złota zasada: śpiesz się powoli. Jestem tego samego zdania.!!! Cytuj
Przemek R Napisano 11 Marca 2021 Napisano 11 Marca 2021 Godzinę temu, toled napisał: A więc było to tak Wczoraj: dwie mgiełki 1:2. potem warstwa normalna również 1:2 Dzisiaj: gąbka ścierna 4000 co by wygładzić ewentualne niedoskonałości, a potem dwie mokre warstwy 1:5. Jutro : kontrola pod kątem ewentualnych niedoskonałości, przeszlifowanie gąbką i ostatnia mokra warstwa (+ kalkomanie przed lakierem + mgiełka) 1:5 Pojutrze: j.w bez lakierowania + polerka Masakra mgiełki , mokre , pół mokre to nie moją głowę .... Cytuj
Bartas89 Napisano 11 Marca 2021 Napisano 11 Marca 2021 Godzinę temu, Przemek R napisał: Masakra mgiełki , mokre , pół mokre to nie moją głowę .... Lej Duxona i będzie lalunia Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 3 godziny temu, Bartas89 napisał: Lej Duxona i będzie lalunia Tia, jeszcze może na jedną warstwę - z Diablo powstanie mi Multipla Cytuj
Bartas89 Napisano 12 Marca 2021 Napisano 12 Marca 2021 5 godzin temu, toled napisał: Tia, jeszcze może na jedną warstwę - z Diablo powstanie mi Multipla Na 1,5 warstwy i się wtedy nie pozalewa lini podziału i ładnie się ułoży Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 Duxon pasuje do modelarstwa tyle, co ja do zakonu. Tym sobie możesz malować samochód 1:1, a nie modele Sam sposób kładzenia zwiększa ryzyko, że pierwsza warstwa zeżre lakier, co już doświadczyłeś w Porsche jak Ci zadrapania wyszły. To właśnie dzięki temu, że Duxon rozpuścił farbę i wyszło wszystko na wierzch. U mnie nie masz nawet ryski, chociaż nie pieściłem się z budą w przygotowaniu do malowania. Gdybym GX-a dał w 1.5 mokrej warstwy na model, to już bym mógł go od razu zmywać Ale oczywiście czekam z niecierpliwością jak położysz Duxona na swoje Porsche i nie zrobisz z niego Multipli Cytuj
Dorotka Napisano 12 Marca 2021 Napisano 12 Marca 2021 1 godzinę temu, toled napisał: Duxon pasuje do modelarstwa tyle, co ja do zakonu. Tym sobie możesz malować samochód 1:1, a nie modele Istnieje związek między umiejętnością lakierowania Duxonem, a opinią o nim. Nomen omen zasada ta zdaje się dotyczyć wszystkich lakierów. Jak się umie to nawet Duxonem się polakieruje... Taki Peter umie, to i opinię o Duxonie ma dobrą Cytuj
Bartas89 Napisano 12 Marca 2021 Napisano 12 Marca 2021 1 godzinę temu, toled napisał: Duxon pasuje do modelarstwa tyle, co ja do zakonu. Tym sobie możesz malować samochód 1:1, a nie modele Sam sposób kładzenia zwiększa ryzyko, że pierwsza warstwa zeżre lakier, co już doświadczyłeś w Porsche jak Ci zadrapania wyszły. To właśnie dzięki temu, że Duxon rozpuścił farbę i wyszło wszystko na wierzch. U mnie nie masz nawet ryski, chociaż nie pieściłem się z budą w przygotowaniu do malowania. Gdybym GX-a dał w 1.5 mokrej warstwy na model, to już bym mógł go od razu zmywać Ale oczywiście czekam z niecierpliwością jak położysz Duxona na swoje Porsche i nie zrobisz z niego Multipli Już dawno położyłem Duxona na Porsche. Ładnie siadł, linie nie pozalewane. Jedyny problem, że trochę paprochów z aero mi się dostało na budę. Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 (edytowane) Z tej perspektywy wygląda strasznie grubo ta warstwa i wyobliły się kąty proste Ja kiedyś się jarałem lakierami 2K, ale potem mi przeszło - ich połysk jest czasem aż zbyt mocny i trzeba mieszać proporcję Ale kto co lubi, pewnie jak ktoś ma wprawę to i Sidolux wypoleruje na połysk O bezbarwnym można pisać poematy i robić milion sporów. Jeżeli efekt końcowy będzie ekstra, to i nawet łzami jednorożca sobie można malować 1 minutę temu, Bartas89 napisał: Już dawno położyłem Duxona na Porsche. Ładnie siadł, linie nie pozalewane. Jedyny problem, że trochę paprochów z aero mi się dostało na budę. To co taka cisza w warsztacie, no i Cayman cały czas żyje z tego co widzę, czyżby się udało? Edytowane 12 Marca 2021 przez toled Cytuj
Dorotka Napisano 12 Marca 2021 Napisano 12 Marca 2021 4 minuty temu, toled napisał: (...) O bezbarwnym można pisać poematy i robić milion sporów. Jeżeli efekt końcowy będzie ekstra, to i nawet łzami jednorożca sobie można malować Pełna zgoda, tylko, że to nie kwestia "czym", a "jak" Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 18 minut temu, Dorotka napisał: Pełna zgoda, tylko, że to nie kwestia "czym", a "jak" No tak Już dawno dorosłem do etapu, że jak coś spierdzieli się, to nie wina rzeczy której używałem, a moja 1 Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 Z serii wujek Toled uczy świeżaki: Jeżeli po matowieniu zostaje nam taka powierzchnia ze świecącymi fragmentami oznacza to, że jeszcze są nierówności i broń boże nie przechodzimy do etapu polerki: Matowimy aż będzie wyglądać mniej więcej tak: 1 Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 Wielki test łyżeczki! Wszystko robione na dyszy 0.5, bez większej staranności. Od lewej: 1. Mikrobalony położone na mokrą farbę 2. Zero paints teksturowana 3. Zero paints tuningowana mikrobalonami. Cytuj
toled Napisano 12 Marca 2021 Autor Napisano 12 Marca 2021 Finito na dzisiaj. Puściłem tam gdzie trzeba AK Extreme Metal Chrome. Ładnie siadł. Oczywiście felgi nie będą całe w tym kolorze:) Z testu łyżeczek, które już wyschły najbardziej podoba mi się ta z tuningowanym Zero Paints. Może na fotce szału nie robi, ale na żywo najbardziej przypomina ten zamsz. Kwestia modulacji kolorów i może być bardzo blisko odwzorowania tego co chcę uzyskać. 1 Cytuj
cayman Napisano 12 Marca 2021 Napisano 12 Marca 2021 52 minuty temu, toled napisał: Finito na dzisiaj. Puściłem tam gdzie trzeba AK Extreme Metal Chrome. Ładnie siadł. Oczywiście felgi nie będą całe w tym kolorze:) Z testu łyżeczek, które już wyschły najbardziej podoba mi się ta z tuningowanym Zero Paints. Może na fotce szału nie robi, ale na żywo najbardziej przypomina ten zamsz. Kwestia modulacji kolorów i może być bardzo blisko odwzorowania tego co chcę uzyskać. No, jest całkiem Ok. Cytuj
toled Napisano 13 Marca 2021 Autor Napisano 13 Marca 2021 (edytowane) Urobiłem się dzisiaj jak dzika świnia, ale kawał roboty odwalony Carbon zszedł mi prawie cały, zostały ścinki na przednie klosze. Czeka mnie to samo we wnętrzu tylko z innym splotem. Waloryzacja silnika, to będzie przy tym robótką na godzinę Wjechał też nowy odcinek z malowania bezbarwnym: Edytowane 13 Marca 2021 przez toled 2 Cytuj
toled Napisano 14 Marca 2021 Autor Napisano 14 Marca 2021 Dzisiaj jakoś to idzie. Pokryłem deskę zamszem, na żywo standardowo o wiele lepiej się prezentuje, a już milion razy lepiej niż sam Zero Paints. Zrobiłem też w końcu osłony termiczne. 1 Cytuj
toled Napisano 14 Marca 2021 Autor Napisano 14 Marca 2021 Ogarnąłem deskę do końca. Wyszlifowałem zamsz gąbka 5000 , psiknąłem mgiełkami jasnoszarego i czarnego. Teraz jest piknie i więcej nie kombinuję, bo popsuję Wstępnie też męczę drzwi. 1 Cytuj
TeuszTeusz Napisano 15 Marca 2021 Napisano 15 Marca 2021 Kurcze, ta decha już w docelowym kolorze? Cytuj
toled Napisano 15 Marca 2021 Autor Napisano 15 Marca 2021 20 minut temu, TeuszTeusz napisał: Kurcze, ta decha już w docelowym kolorze? Na foto wydaje się dość jasna, na żywo jest ciemniejsza. Możliwe, że jeszcze ją psiknę jakimś ciemnym odcieniem, bo ogólnie wstrzelić się w kolor zamszu nie jest łatwo - to jest taki szary, jakby z fioletowo-niebieskawym minimalnym odcieniem, do tego jak przejedziesz po nim ręką i ułoży się materiał to jest ciemniejsze lub jaśniejsze Jakby ktoś chciał wiedzieć - tzw. mikrobalony nazywają się też jako "lekki wypełniacz do żywic". Sypiemy odpowiednią ilość do farby, oczywiście bardzo nam to ją zagęści. Psikam na dyszy 0.5mm - ledwo daje rade - ewidentne minimum , i szczerze nawet 0.8mm do tego będzie potrzebne. Cytuj
TeuszTeusz Napisano 15 Marca 2021 Napisano 15 Marca 2021 Póki co wygląda trochę jak bardzo puszysty dywan Cytuj
toled Napisano 15 Marca 2021 Autor Napisano 15 Marca 2021 Zobaczę, co jeszcze mogę z tym zrobić, pierwszy raz robię taką imitację zamszu więc to zasada prób i błędów. Może jeszcze popracuję gąbka ścierną, jakimiś farbami, ale żeby siedzieć nad tymi kilka dni to mi się nie będzie chciało Do tego muszę zapisywać czego użyłem, bo jeszcze mam kilka elementów do pokrycia, a fajnie jakby były takie same. Istotną sprawą, że zdjęcia z bliska nie oddają rzeczywistego wyglądu przedmiotu, jakbyś zobaczył to na żywo, to odczucia są całkowicie inne. Cytuj
Dorotka Napisano 15 Marca 2021 Napisano 15 Marca 2021 Na tej łyżeczce, którą wcześniej pokazałeś faktura była inna i bardzo fajna. Na desce wygląda to zupełnie inaczej, dużo gorzej 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.