Gościu Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Jakoś,udało mi się wygrzebać z tego modelu...za dużo porozgrzebywanych..za dużo No nic. Tamiya 1:35 Al lufy, kilka blaszek Dość szarpany,ale inne sztuki mnie "wyczerpują" i jest,jaki jest. Dałem ciała z gąsienicami..kupiłem friulmodel..niepotrzebnie,te z zestawu są świetne(ruchome) :( Oczywiście majtanie modelem,gąski się zsunęły..ale to u mnie już norma ;] Model: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dumo Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Figurka się kompletnie nie zgrywaz całością.... zakurzenia mi się najbardziej podobają, cienka elegancka warstwa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzysztof66 Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 tradycyjnie swietny modelik nic dodać nic ująć w sam raz {naprawdę świewtny} Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
subgrafik Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Mi sie niestety srednio podoba Rafale, pisze to bo znam inne Twoje modele i wiem na co Cie stac I tak jak piszesz widac troche ze zrobiony w miedzyczasie a szkoda bo obiekt ciekawy Ale zeby nie byc goloslowny napisze co mi sie konkretnie nie podoba: - obicia, bardziej jak kamo niz obicie od uzytkowania. - przykurzenie wyglada bardziej jak post szejding - no i zabraklo mi smaczkow jak np wycieki oleju / akurat w tym pojezdzie jest z czego ciec/ czy wiekszego zroznicowania brudu. Pozdrawiam pawel PS a jak sie toto sklada - klocki lego czy sa jakies wyzwania Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pafica Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 (edited) Zalety *gąski rewelacyjnie przetarte! *malowanie i kurzenie *tak smaczek jak wgięta osłona tłumika-to tworzy klimat *ogólni cały model Wady *Dumo ma rację, ta figurka jakś taka nie w ten deseń, za bardzo się błyszczy i za czysta. *obicia Jakiś zgrzybiały ten dowódca.. Edited June 28, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JŚ Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 PS a jak sie toto sklada - klocki lego czy sa jakies wyzwania Składa się super, polecam... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gościu Posted June 28, 2008 Author Share Posted June 28, 2008 Wszystko się zgadza Pawle...no prawie,ale mniejsza o to. Model się składa przyjemnie, tylko należy pilnować przodu. Z Armorscale przydał sie "łepek" wieży,lufka mg....i odcięte nity które dokleiłem. Osłona działa średnio pasuje(mój zestaw), użyłem tamiyowskiego . Jak kupisz zestaw Lion Roar,masz 2 rodzaje błotników(ja miałem jakieś pozostałości i te użyłem w modelu) lufy..także sam zestaw blach powinien wystarczyć Pafica,bo to początek wojny,taki "dowódca"pierwszowojenny...to i szpakowaty (doświadczony ! ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pafica Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Pafica,bo to początek wojny,taki "dowódca"pierwszowojenny...to i szpakowaty (doświadczony ! ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zbyszek Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Model ładny, ale ta figurka nie pasuje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rollingstones Posted June 28, 2008 Share Posted June 28, 2008 Mi sie niestety srednio podoba Rafale, pisze to bo znam inne Twoje modele i wiem na co Cie stac I tak jak piszesz widac troche ze zrobiony w miedzyczasie a szkoda bo obiekt ciekawy Ale zeby nie byc goloslowny napisze co mi sie konkretnie nie podoba: - obicia, bardziej jak kamo niz obicie od uzytkowania. - przykurzenie wyglada bardziej jak post szejding - no i zabraklo mi smaczkow jak np wycieki oleju / akurat w tym pojezdzie jest z czego ciec/ czy wiekszego zroznicowania brudu. Pozdrawiam pawel PS a jak sie toto sklada - klocki lego czy sa jakies wyzwania Cholora ale mam to samo .... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur Wałachowski Posted June 29, 2008 Share Posted June 29, 2008 No niestety ale przykurzenia wyszły wg mnie za mocne,wygląda jakby nie był panzergrau. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
imek46 Posted June 29, 2008 Share Posted June 29, 2008 Ja mam takie samo odczucie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gościu Posted June 29, 2008 Author Share Posted June 29, 2008 Dzięki Bałem się tylko, czy aby antenka nie za gruba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur Wałachowski Posted June 29, 2008 Share Posted June 29, 2008 Bałem się tylko, czy aby antenka nie za gruba nie za gruba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tankista17 Posted June 30, 2008 Share Posted June 30, 2008 Świetny model!!! Tylko kurzu troszki za dużo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej2 Posted June 30, 2008 Share Posted June 30, 2008 Fajny model Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Avi Posted June 30, 2008 Share Posted June 30, 2008 Jak zawsze świetna robota Gratularum. A co do figurki, to właśnie mi się taka podoba - czołg pewnie z jakowejś jednostki pomocniczej, tak więc właśnie, jak napisałeś, weterana zmobilizowali Takich emerytów było wielu w niemieckim wojsku - żeby daleko nie szukać, w początkowym okresie wojny (tak do 1941 roku) masowo latali w Luftwaffe (nawet w Jagdwaffe) piloci - weterani z Wielkiej Wojny, a co ciekawe, odnosili również sukcesy. A w Panzerwaffe pewnie było podobnie i na większą skalę. Zresztą nie tylko u Niemców tak się zdarzało - dowódcą polskiego klucza latającego na H-75 w 1940 roku był francuski As z WW1 - facet leciwy, ale ponoć z 'ikrą' Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SmokHaosu Posted June 30, 2008 Share Posted June 30, 2008 No jak już wszyscy się tak udzielają to i ja. Mi w tym modelu nie pasuje jedynie pociągniecie kurzem po łączeniach na burtach, podejrzanie to wygląda. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artez Posted June 30, 2008 Share Posted June 30, 2008 Widze że model został poddany próbie żywiołu Troche przesadnie zakurzyłeś tego chara .. Co dalej razi to te wielgachne odpryski . Zbyt ich dużo na środku płyt itp. a za mało na krawędziach gdzie farba jest najbardziej podatna na schodzenie itp.. Troszke mniejsze jakby te odpryski były ^^ PS. czołgista w porównaniu do całego czołgu wygląda jakby został przybrany w jakiś lateksowy strój ( świeci się strasznie , może wina zdjęć ) można go bardziej potraktować lakierem matowym. Pzd|2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.