Skocz do zawartości

Answer - zapowiedzi i recenzje


kopernik

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, MarCorp napisał:

Żeby była jasność - to moja raczej smutuna refleksja po długiej, wieloletniej obserwacji rynku. Niestety tak to wygląda, trend jest bardzo widoczny i najgorsze ze widzą go też producenci. Którzy mniej lub bardziej cynicznie to wykorzystują - po co robić super dobrze jeśli odbiorca średnio o to dba. Co gorsza super dobrze zazwyczaj wiąże się z drożej, no to już zupełny klops. Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość. Teraz ma być szybko (szybko na rynku, oraz szybko i łatwo do wykonania i postawienia na półkę) oraz tanio (najlepiej: za darmo, bo to uczciwa cena). Jak jest dobrze ale wymaga wielu wariantów części -  to jest "przeinżynierowane" oraz "za skomplikowane". Ludzie oczekują lego, najlepiej żeby już było wycięte z ramek a klej nakładał się sam.
A jak skrytykujesz producenta który odwala lipę to licz się z hejtem fanbojstwa. Miedzy innymi to forum mnie tego nauczyło. Ja jestem po tej Ciemnej Stronie Mocy i liczę nity. Ale serio widzę ze nikt tego nie docenia.  Co nie znaczy że zmienię swoje podejście - za stary jestem. Po prostu pozostanę idealistą i nadal będę wierzył że jest róznica czy model ma klapkę w miejscu w którym prawdziwy samolot ją miał, oraz rzeczony model nie ma innej klapki, gdzie nigdy na żadnej prawdziwej maszynie jej nie było. A obserwacja jest taka ze jak pokazujesz ze producent zmyślił pół modelu to jesteś be. Co za róznica czy ta klapaka tam była czy nie. Ładna jest.
Ale zeby pozostać w temacie: Dromader nie jest na spodzie symetryczny i nie ma klapek od lusterka. Oraz inne takie tam. No tak jak pisałem, łatwiej napisać co wyszło. Jednym słowem mogę.

Są jeszcze modelarze, którzy doceniają tzw. "liczynitów" i doceniają modele dopracowane. Głowa do góry. Wiadomo, że takich co im obojętna jest "pozycja klapki", jest więcej ale to normalne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, MarCorp napisał:

Żeby była jasność - to moja raczej smutuna refleksja po długiej, wieloletniej obserwacji rynku. Niestety tak to wygląda, trend jest bardzo widoczny i najgorsze ze widzą go też producenci. Którzy mniej lub bardziej cynicznie to wykorzystują - po co robić super dobrze jeśli odbiorca średnio o to dba. Co gorsza super dobrze zazwyczaj wiąże się z drożej, no to już zupełny klops. Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość. Teraz ma być szybko (szybko na rynku, oraz szybko i łatwo do wykonania i postawienia na półkę) oraz tanio (najlepiej: za darmo, bo to uczciwa cena). Jak jest dobrze ale wymaga wielu wariantów części -  to jest "przeinżynierowane" oraz "za skomplikowane". Ludzie oczekują lego, najlepiej żeby już było wycięte z ramek a klej nakładał się sam.
A jak skrytykujesz producenta który odwala lipę to licz się z hejtem fanbojstwa. Miedzy innymi to forum mnie tego nauczyło. Ja jestem po tej Ciemnej Stronie Mocy i liczę nity. Ale serio widzę ze nikt tego nie docenia.  Co nie znaczy że zmienię swoje podejście - za stary jestem. Po prostu pozostanę idealistą i nadal będę wierzył że jest róznica czy model ma klapkę w miejscu w którym prawdziwy samolot ją miał, oraz rzeczony model nie ma innej klapki, gdzie nigdy na żadnej prawdziwej maszynie jej nie było. A obserwacja jest taka ze jak pokazujesz ze producent zmyślił pół modelu to jesteś be. Co za róznica czy ta klapaka tam była czy nie. Ładna jest.
Ale zeby pozostać w temacie: Dromader nie jest na spodzie symetryczny i nie ma klapek od lusterka. Oraz inne takie tam. No tak jak pisałem, łatwiej napisać co wyszło. Jednym słowem mogę.

A uważasz, że te proporcje jednych modelarzy do drugich się zmienily? Wydaje mi się , że niegdyś w ogóle modele miały mniej detali, wydawanych wariantów produkcyjnych itd. i taka dyskusja na poziomie pojedynczej wajchy, klapki itd. zwłaszcza w odniesieniu do wydawanych zestawów w skali 1/72 była abstrakcją, względnie pasjonowała promile społeczności modelarskiej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, socjo1 napisał:

Wydaje mi się , że niegdyś w ogóle modele miały mniej detali, wydawanych wariantów produkcyjnych itd. i taka dyskusja na poziomie pojedynczej wajchy, klapki itd. zwłaszcza w odniesieniu do wydawanych zestawów w skali 1/72 była abstrakcją, względnie pasjonowała promile społeczności modelarskiej.

Niegdyś to 50 lat temu czy 15?  Bo 50 były inne możliwości i inne oczekiwania, wtedy wystarczyły wgłębne linie podziału. 15 lat temu natomiast powstawały całe elaboraty na temat błędów w modelach. Dzisiaj w dobie rozwijającego się druku 3D 99% modeli jest poniżej poziomu projektów warthundera i rzadko ktoś to krytykuje lub zauważa. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Wymysl napisał:

Byłem leniwy i chciałem od kolegi wyciągnąć jakie błędy w modelu zaobserwował to mnie pokarało i dostałem traktat filozoficzny o wyższości świąt... 

Smutne☹️

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.01.2026 o 14:03, MarCorp napisał:

Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość.

Przeszłość raczej istniejąca tylko w imaginacji. Nie kojarzę takich czasów i takich przypadków kiedy słaby, krytykowany zestaw był wycofany przez producenta aby dać miejsce lepszemu. Bywało wręcz przeciwnie. Kiepskie zetawy  były tłuczone i dostępne w nieskończoność podczas gdy niektóre znakomite znikały z rynku na długie lata. Ja raczej widzę tu pewien postęp w ostatnich czasach. Można dać przykład P-51D w 1/72. W krótkim odstępie pojawiają się dwa bardzo dobre zestawy mimo, iż na rynku jest cały czas dostępny Mustang z Tamiya, całkiem przyzwoity i dużo tańszy. Gdyby rzeczywiście tylko nieliczni dbali o realistyczny detal i maksymalną zgodność historyczną, to konkurowanie z modelem Tamyi nie miałoby sensu. I takie przykłady można mnożyć.

Zgadzam się, że zapewne mniejszość klientów świadomie kupuje droższe zestawy. Ale chyba ta mniejszość jest wystarczająco duża, aby sięgnąć po jej portfele,  

Edytowane przez HKK
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.