Jump to content

HKK

Members
  • Content Count

    228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HKK

  1. HKK

    Wash

    Po pierwsze, to skala 1:72 więc jednak dużo mniejsza figurka. Po drugie, washe Citadel-a to akryle i na akrylowym lakierze potrafią być kłopotliwe, kiedy nie zmyty od razu nadmiar wgryza się w podłoże. Podejście autora wątku jest ok. Dlaczego pigment zbija się w grudki, tego nie wiem. Ja zamiast drapać się po głowie, użyłbym jakiegoś gotowca olejnego. Ale może znajdzie się ktoś z lepszą radą.
  2. Wymień aero, albo poproś o rabat . Z problemem można oczywiście sobie łatwo poradzić, ale wada jest wadą i kropka. Dlaczego Ty masz ponosić koszty (czas to również koszt) jej usunięcia? A poza tym, zamiast bawić się w teflonowe taśmy, po prostu załóż oring o odpowiednim rozmiarze. Jeśli chcesz mieć pewność, że nie będzie degradował się pod wpływem chemii (mocno teoretyczny scenariusz), kup oring z Viton-u albo EPDM. Takie uszczelki kosztują grosze.
  3. Ale istnienie lub nieistnianie oringu w tym miejscu, oraz jego grubość będzie miało wpływ na to jak bardzo końcówka dyszy wystaje ponad powierzchnię osłony. A to ma wpływ na atomizację farby. Ponieważ Ultra jest aerografem z dolnej półki cenowej, być może uznano, że nie ma się co przejmować.
  4. Jeśli najpierw dasz rozcieńczalnik a potem farbę i mieszasz "bąbelkowaniem" to wszystko powinno być ok. Zobacz jak Kamil Sztarbała to robi, a stosuje duże rozcieńczenia i nie narzeka na źle wymieszaną farbę. Ja zresztą trzymam farby wstępnie rozcieńczone w butelkach z zakraplaczem, więc takie gęste nie są.
  5. Nie "prawda" - tylko opinia. Jak kto woli. Ja mieszam w aero i nie mam problemów ze źle dobranym rozcieńczeniem. W każdej chwili mogę poprawić. W przeciwnym wypadku co? Wylejesz z aero z powrotem do naczynka, poprawisz rozcieńczenie i wlejesz znów do aero? A jak nadal nie trafisz to powtarzasz manewr? Można, ale po co. Dlatego też nie zastanawiam się nad recepturami typu 1:2.674. Nie ma sensu, bo zależy od zbyt wielu czynników. Po prostu dobieram na bieżąco wedle potrzeb. Nie ważne jaka jest proporcja, ale czy dobrze się farba nakłada.
  6. Jak jest za gęsto. to dolej więcej rozcieńczalnika do zbiorniczka aero. Dolewaj póki nie będzie dobrze. Jak przesadzisz też nie ma problemu. Rzadki surfacer będziesz musiał położyć w większej liczbie warstw. Surfacer kładziesz powierzchniowo, więc proporcje do rozcieńczalnika moga się mieścić w szerokich granicach.
  7. Dawno nie używałem Wikolu. Ale PVA jest chemicznie tym samym. Mój daje przeźroczystą spoinę, bo pewnie jest czystszy. Gładkiej powierzchni też się dobrze nie trzyma ale do celów modelarskich wystarcza. Kleju CA nie zastąpi, bo na niewielkich powierzchniach styku (np krawędziowe klejenie blaszek) nie będzie trzymał. Chyba, że się nim zaleje spoinę. Generalnie, to do klejenia blaszek bym go nie używał jeśli nie łączymy "na płask". Na dodatek, długo schnie. Wydaje mi się, że Microscale Crystal Klear to też zwykły PVA, choć nie używałem. Mam jeszcze "specjalny" klej do oklejania folią aluminiową, który również jest rozcieńczonym PVA. Reasumując. MiG ultra wygląda na typowy "stolarski" PVA.
  8. No właśnie ja nie jestem pewien co to znaczy? To tak jak z farbami "akrylowymi". Z tego co mogłem znaleźć, kleje nazwane "akrylowymi" zwykle wymagają aktywatorów lub utwardzaczy. Jak są bezbarwne to zastygają przezroczyste, a jak białe to na biało. A ten tutaj zachowuje się jak typowy klej stolarski. Biały, gęsty, jednoskładnikowy. Zastyga na przezroczysto. Ale klej stolarski to inaczej winylowy. PVA - PolyVinyl acetate. Jestem ciekaw jak pachnie ten Mig? Jeśli tak trochę octem, jak wikol, to dałbym głowę że to to samo. P.S. jestem ciekaw, ponieważ w modelarstwie często używam kleju PVA kupionego w markecie budowlanym. I sobie chwalę. Więc ten MiG to może następny przykład sprzedawania dobrze znanego produktu jako specjału dla modelarzy?
  9. A czy to nie jest czasami to samo co tzw. PVA glue, w Polsce znany jako klej stolarski lub Wikol?
  10. HKK

    Aerograf cz.2

    Ten problem dotyczy wielu z nas i nie jest związany z aerografami jedynie. Nieszczęsny sposób myślenia - kupiłem i mam zaje...ty sprzęt, bo sam jestem zaje...ty. A jeśli ktoś (słusznie czy nie) kwestionuje zajebistość mojego aero, aparatu, samochodu... w ogóle jakiegokolwiek mojego wyboru, tym samym kwestionuje moją wartość! A tego będę bronił do ostatniej kropli krwi. Dlaczego? Bo to co myślą o mnie inni (nawet nieznajomi) jest dla mnie ważniejsze niż to kim/czym jestem dla siebie. Smutne, ale częste.
  11. HKK

    Aerograf cz.2

    Zaiste podejście godne sekty religijnej a nie forum jak by nie było, dyskusyjnego. Bez urazy. Nigdy. W zamierzchłych przedinternetowych czasach spieraliśmy się zawzięcie z kolegami sklejaczami o przewagę Matchbox-a nad Revellem lub odwrotnie. Nikt tu nie hejtuje użytkowników H&S. Niby dlaczego, skoro nawet użytkownicy chinoli nie są w żaden sposób wyśmiewani (bo i nie ma powodu). Mówimy sobie jakie aerogray preferujemy i dlaczego. A że większość (i to nieznaczna) z różnych powodów preferuje japończyki nad HS, to po prostu fakt. Ale nawet najzagorzalsi zwolennicy Iwaty czy Procona nie sugerują, że to jakiego aero używasz definiuje cię jako modelarza. Więc nie ma co się spinać.
  12. HKK

    Aerograf cz.2

    Rozkręć zaworek. Przypuszczam, ze ma taką samą konstrukcję jak w znanej mi Hansie. Wyjmij tłoczek i obejrzyj uszczelke na nim. Pewnie się wytarła, to wymień.
  13. HKK

    Aerograf cz.2

    Ja mogę powiedzieć co obserwuję na rynku brytyjskim. Na e-bayu co jakiś czas pojawiają się oferty używanych Iwat. Nierzadko zdarzają się bardzo dobre okazje. Mozna też sprowadzić nowe z Japonii i Chin za cenę 30, 40% mniejszą niż sklepowa. Używane HS infinity które też są tu popularne, pojawiają się rzadko. A jeśli juz się jakiś pojawi, to sprzedaje się za zupełnie abstrakcyjną cenę, niewiele mniejszą niż sklepowa. Ceny nowych HS są cały czas wysokie i żadnych promocji nie ma. Trochę mnie to dziwi, ale jak suweren chce, tak ma.
  14. HKK

    Aerograf cz.2

    Z czego są zrobione dysze w HS jest jasne. Natomiast jeśli chodzi o Iwaty czy Procon-y, sprawa nie jest oczywista. Stal? Być może. Sama Iwata w niektórych miejscach twierdzi, że dysze są ze stopu platyny. Te same informacje można znależć nt. Olympos-a. Ale jasności nie mam, bo Iwata raz podaje, że platyny używa w modelach Performance i Hi-Line a gdzie indziej, że we wszystkich. Nazwa Platinum przy niektórych modelach Procon-a też może coś sugerować. O stopie platyny i stali nie słyszałem. Jeśli stop platyny, to z innymi mniej pospolitymi metalami. Miniaturowy rozmiar i cena dysz Iwaty miałyby wtedy jakieś uzasadnienie. Co do stali "nierdzewnej", to jej odporność na różne czynniki chemiczne niekoniecznie jest dobra. A i "nierdzewność" nie jest całkowita. Stopy platyny pod tym względem są dużo lepsze. Więc znowu, miałoby to sens.
  15. HKK

    Aerograf cz.2

    Byłem wczoraj na Telford i miałem okazję pobawić się chwilę aerografami HS których nigdy przedtem nie miałem w ręku. Evo podawał farbę nawet przy zamkniętym spuście. Sprawdziłem igłę - była dociśnięta do dyszy. Wniosek - padła sama dysza. Ja wiem, że to był egzemplarz targowy którym bawi się setki osób, ale właściciel sklepu powinien zadbać aby takie rzeczy nie miały miejsca w pokazowym sprzęcie. Chyba że... uszkodzenie dyszy pojawia się zbyt szybko. Evo w wersji "zwykłej" miało brzydko wytartą powłokę niklową, nawet w miejscach które się rzadziej dotyka. CR+ wyglądał ok. To dla mnie skandal. Zamiast wycofać wadliwą serię ze sprzedaży i zastąpić po cichu poprawioną wersją, wprowadza się równolegle nowy (droższy) model, a usunięcie oczywistej wady przedstawia jako ekstras i ficzer dla alergików. Serio? Infinity - ten działał prawidłowo. Aero lżejszy niż typowe Iwaty a niewielka masa mi akurat pasuje. Ale praca spustu (podawanie farby) zupełnie mi się nie spodobała. W początkowym zakresie bardzo lekki a w pewnym momencie pojawiał się wyrażny opór i większa twardość sprężyny. Regulacja naciągu zmieniała lekko początkowy opór, ale gwałtowne przejście zostawało. Znowu, być może to kwestia zużytego, niesmarowanego egzemplarza, ale generalnie moje pierwsze spotkanie z HS nie było zachęcające.
  16. HKK

    Aerograf cz.2

    Ale mówimy o HS Evolution. Tam dysza jest wkładana.
  17. HKK

    Aerograf cz.2

    Przy malowaniu mocno rozcieńczoną farbą i przy stosowaniu odpowiednich farb, nie widzę takiej potrzeby. Uwierz mi, nie mam z tym problemów. Ale jeśli ktoś chce malować jednocześnie drobną, ale kryjącą plamką to owszem, skazuje się na taką walkę.
  18. HKK

    Aerograf cz.2

    Cóż, jakaś przyczyna być musi. Jeśli na pewno nic z tego co wymieniłem, to może za gęsta farba lub w ostateczności uszkodzona dysza . Zakładam, że dysza czysta. Nie widząc sprzętu, trudno coś więcej radzić.
  19. Jeśli Twoje doświadczenie z farbami ogranicza się do malowania ścian, to spieszę donieść, że modele maluje się zupełnie inaczej 😀 Położenie jednej, ładnie kryjacej warstwy raczej się nie uda. Nie pędzlem. Pozostaną smugi i nierówności. Trzeba położyć kilka cienkich warstw rzadką farbą. Kładąc kolejną kiedy poprzednia dobrze zaschnie. No i tu jest problem z akrylami typu rozpuszczalnikowego. Kolejna warstwa bogata w rozpuszczalnik zapewne naruszy poprzednią. Dlatego Tamiya i podobne słabo się nadają pod pędzel. Lepsze są olejne i akryle wodne lub akryle dedykowane pod pędzel. Dobrą opinią cieszy się Hataka serii niebieskiej.
  20. Opis szkodliwości n-propanolu jako żywo przypomina opis alkoholu etylowego. Takie sam wpływ na organizm i objawy.
  21. Dowolny błyszczący lakier bezbarwny będzie ok, z wyjątkiem sidoluxu i podobnych. Jeśli już CA to na pewno nie należy smarować powierzchni blaszki a złożyć je ze sobą i napuścić kleju w krawędzie.
  22. Parametrem startowym jest takie ciśnienie, przy którym aero przestaje pluć kropelkami i daje powtarzalny, dobrze rozpylony strumień. A to oczywiście zależy od rodzaju farby, jej rozcieńczenia i samego aerografu. Na manometr nie ma większego sensu patrzeć.
  23. HKK

    Aerograf cz.2

    Czasem, szczególnie pracując z drobnym otwarciem spustu może to umknąć. I nawet nie zauważysz, bo nie ma plucia. Odrobina farby na igle jest zbyt mała albo już przyschła.
  24. Ciśnienie odczytane z manometru na kompresorze ma się słabo do ciśnienia przrd dyszą aero, czyli tam gdzie to istotne. Może mieć jedynie znaczenie orientacyjne i to tylko dla danej konfiguracji. Przekrój i długość wężyka oraz budowa aerografu mają znaczący wpływ na ostateczną wielkość. Twoje 0.7 bar mogą być równoważne np. moim 1.2 dlatego porównywanie odczytów z manometru między modelarzami jest mało miarodajne. Ja mam ustawione 2 bary na manometrze i mam długi przewód. Ciśnienie pracy dobieram na wyczucie zaworkiem na aerografie. Zwykle jest dość mocno zdławione.
  25. HKK

    Aerograf cz.2

    Taka sama rada jak dla Tap-Chan-a. Obejrzyj igłę. Jeśli zarasta, to być może źle operujesz spustem. Można również pomyśleć o przepolerowaniu igły. Ustawienie nieco większego ciśnienia też może pomóc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.