Woit Napisano 8 Stycznia Share Napisano 8 Stycznia 3 godziny temu, MarCorp napisał: Żeby była jasność - to moja raczej smutuna refleksja po długiej, wieloletniej obserwacji rynku. Niestety tak to wygląda, trend jest bardzo widoczny i najgorsze ze widzą go też producenci. Którzy mniej lub bardziej cynicznie to wykorzystują - po co robić super dobrze jeśli odbiorca średnio o to dba. Co gorsza super dobrze zazwyczaj wiąże się z drożej, no to już zupełny klops. Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość. Teraz ma być szybko (szybko na rynku, oraz szybko i łatwo do wykonania i postawienia na półkę) oraz tanio (najlepiej: za darmo, bo to uczciwa cena). Jak jest dobrze ale wymaga wielu wariantów części - to jest "przeinżynierowane" oraz "za skomplikowane". Ludzie oczekują lego, najlepiej żeby już było wycięte z ramek a klej nakładał się sam. A jak skrytykujesz producenta który odwala lipę to licz się z hejtem fanbojstwa. Miedzy innymi to forum mnie tego nauczyło. Ja jestem po tej Ciemnej Stronie Mocy i liczę nity. Ale serio widzę ze nikt tego nie docenia. Co nie znaczy że zmienię swoje podejście - za stary jestem. Po prostu pozostanę idealistą i nadal będę wierzył że jest róznica czy model ma klapkę w miejscu w którym prawdziwy samolot ją miał, oraz rzeczony model nie ma innej klapki, gdzie nigdy na żadnej prawdziwej maszynie jej nie było. A obserwacja jest taka ze jak pokazujesz ze producent zmyślił pół modelu to jesteś be. Co za róznica czy ta klapaka tam była czy nie. Ładna jest. Ale zeby pozostać w temacie: Dromader nie jest na spodzie symetryczny i nie ma klapek od lusterka. Oraz inne takie tam. No tak jak pisałem, łatwiej napisać co wyszło. Jednym słowem mogę. Są jeszcze modelarze, którzy doceniają tzw. "liczynitów" i doceniają modele dopracowane. Głowa do góry. Wiadomo, że takich co im obojętna jest "pozycja klapki", jest więcej ale to normalne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 8 Stycznia Share Napisano 8 Stycznia 6 godzin temu, MarCorp napisał: Żeby była jasność - to moja raczej smutuna refleksja po długiej, wieloletniej obserwacji rynku. Niestety tak to wygląda, trend jest bardzo widoczny i najgorsze ze widzą go też producenci. Którzy mniej lub bardziej cynicznie to wykorzystują - po co robić super dobrze jeśli odbiorca średnio o to dba. Co gorsza super dobrze zazwyczaj wiąże się z drożej, no to już zupełny klops. Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość. Teraz ma być szybko (szybko na rynku, oraz szybko i łatwo do wykonania i postawienia na półkę) oraz tanio (najlepiej: za darmo, bo to uczciwa cena). Jak jest dobrze ale wymaga wielu wariantów części - to jest "przeinżynierowane" oraz "za skomplikowane". Ludzie oczekują lego, najlepiej żeby już było wycięte z ramek a klej nakładał się sam. A jak skrytykujesz producenta który odwala lipę to licz się z hejtem fanbojstwa. Miedzy innymi to forum mnie tego nauczyło. Ja jestem po tej Ciemnej Stronie Mocy i liczę nity. Ale serio widzę ze nikt tego nie docenia. Co nie znaczy że zmienię swoje podejście - za stary jestem. Po prostu pozostanę idealistą i nadal będę wierzył że jest róznica czy model ma klapkę w miejscu w którym prawdziwy samolot ją miał, oraz rzeczony model nie ma innej klapki, gdzie nigdy na żadnej prawdziwej maszynie jej nie było. A obserwacja jest taka ze jak pokazujesz ze producent zmyślił pół modelu to jesteś be. Co za róznica czy ta klapaka tam była czy nie. Ładna jest. Ale zeby pozostać w temacie: Dromader nie jest na spodzie symetryczny i nie ma klapek od lusterka. Oraz inne takie tam. No tak jak pisałem, łatwiej napisać co wyszło. Jednym słowem mogę. A uważasz, że te proporcje jednych modelarzy do drugich się zmienily? Wydaje mi się , że niegdyś w ogóle modele miały mniej detali, wydawanych wariantów produkcyjnych itd. i taka dyskusja na poziomie pojedynczej wajchy, klapki itd. zwłaszcza w odniesieniu do wydawanych zestawów w skali 1/72 była abstrakcją, względnie pasjonowała promile społeczności modelarskiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Wymysl Napisano 8 Stycznia Share Napisano 8 Stycznia Byłem leniwy i chciałem od kolegi wyciągnąć jakie błędy w modelu zaobserwował to mnie pokarało i dostałem traktat filozoficzny o wyższości świąt... 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
TM48 Napisano 8 Stycznia Share Napisano 8 Stycznia Godzinę temu, socjo1 napisał: Wydaje mi się , że niegdyś w ogóle modele miały mniej detali, wydawanych wariantów produkcyjnych itd. i taka dyskusja na poziomie pojedynczej wajchy, klapki itd. zwłaszcza w odniesieniu do wydawanych zestawów w skali 1/72 była abstrakcją, względnie pasjonowała promile społeczności modelarskiej. Niegdyś to 50 lat temu czy 15? Bo 50 były inne możliwości i inne oczekiwania, wtedy wystarczyły wgłębne linie podziału. 15 lat temu natomiast powstawały całe elaboraty na temat błędów w modelach. Dzisiaj w dobie rozwijającego się druku 3D 99% modeli jest poniżej poziomu projektów warthundera i rzadko ktoś to krytykuje lub zauważa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
giberes Napisano 9 Stycznia Share Napisano 9 Stycznia 8 godzin temu, Wymysl napisał: chciałem od kolegi wyciągnąć Ja kolegów mam na Powązkach, więc.... hm, no, ten, tego...... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KRYSTEK Napisano 9 Stycznia Share Napisano 9 Stycznia 13 godzin temu, Wymysl napisał: Byłem leniwy i chciałem od kolegi wyciągnąć jakie błędy w modelu zaobserwował to mnie pokarało i dostałem traktat filozoficzny o wyższości świąt... Smutne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Grzes Napisano 13 Stycznia Share Napisano 13 Stycznia Dla rozluźnienia tematu, taka naklejka... 4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
HKK Napisano 13 Stycznia Share Napisano 13 Stycznia (edytowane) W dniu 8.01.2026 o 14:03, MarCorp napisał: Te mechanizmy kiedy "rynek weryfikował" a "słabsze modele ginęły" bo ludzie "głosowali portfelem" to już przeszłość. Przeszłość raczej istniejąca tylko w imaginacji. Nie kojarzę takich czasów i takich przypadków kiedy słaby, krytykowany zestaw był wycofany przez producenta aby dać miejsce lepszemu. Bywało wręcz przeciwnie. Kiepskie zetawy były tłuczone i dostępne w nieskończoność podczas gdy niektóre znakomite znikały z rynku na długie lata. Ja raczej widzę tu pewien postęp w ostatnich czasach. Można dać przykład P-51D w 1/72. W krótkim odstępie pojawiają się dwa bardzo dobre zestawy mimo, iż na rynku jest cały czas dostępny Mustang z Tamiya, całkiem przyzwoity i dużo tańszy. Gdyby rzeczywiście tylko nieliczni dbali o realistyczny detal i maksymalną zgodność historyczną, to konkurowanie z modelem Tamyi nie miałoby sensu. I takie przykłady można mnożyć. Zgadzam się, że zapewne mniejszość klientów świadomie kupuje droższe zestawy. Ale chyba ta mniejszość jest wystarczająco duża, aby sięgnąć po jej portfele, Edytowane 14 Stycznia przez HKK 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Wymysl Napisano 28 Stycznia Share Napisano 28 Stycznia Air-Graphics zapowiada konwersję do przeróbki Casy na kanadyjską wersję ratowniczą 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.