Superbe Napisano 13 Lipca 2023 Autor Napisano 13 Lipca 2023 Zadajesz bardzo dziwne pytanie ale odpowiem Ci. Tak, był malowany mieszanką farb 381 Revella brąz i 71.074 Vallejo beż Cytuj
Superbe Napisano 14 Lipca 2023 Autor Napisano 14 Lipca 2023 Podpowiedzi brak, a pytanie gdzieś z Marsa nic mi nie wyjaśnia . Trudno ale wielka szkoda, bo utknąłem ... Cytuj
Szydercza Gała Napisano 14 Lipca 2023 Napisano 14 Lipca 2023 No już nie płacz nie płacz. Kolor drewna jest OK, zamiast tego białego zapuść łoszyk w łączenia desek. 1 Cytuj
Superbe Napisano 14 Lipca 2023 Autor Napisano 14 Lipca 2023 Michał...nie można było od razu, a nie narażać człeka na stres? Dzięki, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Pokład nie jest lakierowany (w załozeniu, chyba słusznym ma taki pzostać). Nie rozumiem jak w tej sytuacji mam zapuścic łosia? Bez lakieru nie zechce spływać więc jakiś inny sposób na to istnieje? Wytłumacz ciemnemu chłopu Cytuj
Szydercza Gała Napisano 14 Lipca 2023 Napisano 14 Lipca 2023 Polakieruj połyskiem, zapuść łoszyk, polakieruj matem. Bez laku te matowe akryle łatwo ulegaja mechanicznym uszkodzeniom, pomijając juz utrudnioną pracę z chemią poźniej. Jak chcesz żeby był prawdziwy dead mat, to juz po fuknięciu matem wetrzyj na sucho trochę tego biało szarego oleju, rozjaśni i ostatecznie zmatuje powierzchnię. Cytuj
Superbe Napisano 15 Lipca 2023 Autor Napisano 15 Lipca 2023 Wyszło to tak Wydaje mi się, że można by miejscami dodać odrobinę szarości ale...? 1 Cytuj
Superbe Napisano 15 Lipca 2023 Autor Napisano 15 Lipca 2023 P.S. Przy okazji mam pytanko z prośbą o ewentualną opinię. Czy ktoś z Was korzystał z takiego czeguś? https://www.mojehobby.pl/products/Zaginarka-do-drutu-Haidrail-Jig.html?ads_details=PMaxNarzedzia&gclid=EAIaIQobChMI8cKpx7SOgAMVkJGDBx3L-QagEAEYASACEgJt2vD_BwE#gallery_start jest tanie, kupić mozna tylko czy warto, czy też to jakieś badziewie? Cytuj
Superbe Napisano 15 Lipca 2023 Autor Napisano 15 Lipca 2023 Kusiło,kusiło i wreszcie skusiło by jednak dodac więcej rozjaśnień, "przetarć"... Cytuj
Superbe Napisano 15 Lipca 2023 Autor Napisano 15 Lipca 2023 No to spróbujmy spasować pokład z kadłubem... Kurde! Cud, czy jak? Chyba bedzie pasować Cytuj
zaruk Napisano 15 Lipca 2023 Napisano 15 Lipca 2023 W dniu 13.07.2023 o 11:34, Superbe napisał: Zadajesz bardzo dziwne pytanie Dlaczego dziwne? Na zdjęciu, pod którym pytałeś o to czy zostawić pokład takim, jakim jest nie było widać czy był malowany, czy nie. Nie pokazywałeś go też na wcześniejszych fotkach. Skąd zatem miałem wiedzieć czy już malowałeś pokład, czy traktowałeś innym specyfikiem? Nie wiedziałem i zapytałem. To, co zrobiłeś obecnie chyba się nie obroni. Nadmiar łosza, po położeniu, powinno się zebrać patyczkiem do uszu bądź innym ustrojstwem pozostawiając ciemniejszą warstwę w zagłębieniach, wnękach i załamaniach. Natomiast łosz nie może rozlewać się po płaskich powierzchniach - tę jego część należy właśnie zebrać. Jeśli nie zabezpieczyłeś obecnego etapu lakierem - możesz łatwo poprawić. Cytuj
socjo1 Napisano 15 Lipca 2023 Napisano 15 Lipca 2023 To zależy jaka jest koncepcja: https://imodeler.com/2017/09/ship-weathering-inspiration/ Cytuj
Superbe Napisano 16 Lipca 2023 Autor Napisano 16 Lipca 2023 6 hours ago, zaruk said: To, co zrobiłeś obecnie chyba się nie obroni. No cóż...dla mnie to odpowiada.Wychodzę bowiem z założenia, że nie tylko w szparch może być brud i ciemniejszy odcień pokładu. Również samo drewo maoże mieć różne odcienie i uszkodzenia,w których pozostał jakiś brud, płyn i z biegiem czasu wniknął głęboko w strukturę drewna... Co do reszty...Czy sadzisz, ze mógłbym pozostawić pokład wycięty z ramek bez żadnego malowania, skoro zadałeś pytanie czy coś było robione??? Nie potrafię zrobić wszystkiego jak należy ale na tyle sierotą nie jestem Cytuj
zaruk Napisano 16 Lipca 2023 Napisano 16 Lipca 2023 (edytowane) 1 godzinę temu, Superbe napisał: Co do reszty...Czy sadzisz, ze mógłbym pozostawić pokład wycięty z ramek bez żadnego malowania Wybacz, ale tak uważam. Co do łosza - nie wiem jak to wygląda u Ciebie ale na zdjęciach ma się wrażenie, że jest to po prostu łosz źle doczyszczony po położeniu w szpary między deskami. Jeśli chcesz zaznaczyć fakturę drewna to połóż go po całości i zbierz nadmiar tak, żeby pozostał w zagłębieniach a nie w postaci plam tu i ówdzie. Ja bym użył innego odcienia niż do szpar w pokładzie. Edytowane 16 Lipca 2023 przez zaruk Cytuj
Superbe Napisano 16 Lipca 2023 Autor Napisano 16 Lipca 2023 Ok,wypada mi sie zgodzić z Tobą co do łosia...problem jest taki, że tych "zacieków" nie ma teraz jak zmyć White Spiritem, bo nie bierze, choć nie dawałem lakieru po łoszu. Czym można usunąć to świństwo? Cytuj
Superbe Napisano 17 Lipca 2023 Autor Napisano 17 Lipca 2023 Zadanie bojowe uratowania pokładu w toku...Czarne zacieki zostały usunięte szczoteczką do zębów i rozpuszczalnikiem olejno-ftalowym. Szło to z bólem ale się udało. Następnie całość pokłady została pomalowana 3x tą samą mieszanką farb co poprzednio, jednak rozjaśnioną dodatkowo kilkoma kroplami bieli. Wynik na chwilę obecną: Szpary między deskami zostaną teraz wykonane tylko ołówkiem bez cudownych specyfików. Potem albo będzie jakiś delikutaśny łoś albo bedzie bez niego. Zależy jaki będzie wygląd po zaznaczeniu szpar... Może jakieś porady? Cytuj
Superbe Napisano 17 Lipca 2023 Autor Napisano 17 Lipca 2023 Dzięki, znam to. Ale wiesz jak jest, wiedziec o czymś a umieć to zastosować w życiu to często dwie różne rzeczy... Cytuj
zaruk Napisano 17 Lipca 2023 Napisano 17 Lipca 2023 Wobec tego ćwicz. Na złomie, oczywiście, zanim zdecydujesz się działać na modelu. Czas, jaki musiałeś poświęcić na zmywanie i ponowne malowanie można było przeznaczyć na ćwiczenia - byłbyś teraz bogatszy o doświadczenie. Mnie największy problem przy łoszu sprawiała źle przygotowana powierzchnia, chłonąca farbę i nie chcąca jej potem oddać. Efektem były plamy. Są, co prawda ludzie kładący łosza bez wcześniejszego lakierowania, ale to są mistrzowie pędzla, ja mam na to za słabe nerwy. Używam artystycznych farb olejnych mocno rozcieńczonych benzyną do zapalniczek. Zaletą jest szybkie odparowywanie, jeśli masz dobrze przygotowaną powierzchnię, oleje schodzą bardzo pięknie. Cytuj
Superbe Napisano 17 Lipca 2023 Autor Napisano 17 Lipca 2023 Wydaje mi się na chwilę obecną (zależy jak pisałem wyżej od ołówka), że na pokład nie będę dawać łosia( chyba, podkreślam). mam nadzieję, że będzie dobrze po ołówku i z obecnym malowaniem Dzięki, pozdrawiam Cytuj
Superbe Napisano 18 Lipca 2023 Autor Napisano 18 Lipca 2023 No i po zaznaczaniu szpar ołówkiem...Mam wrażenie , że chyba za jasne. To okręt szkolny wiec majtki szorowały te dechy niemal do białości.Jednak wydaje mi się, że szpary winny być jeszcze przyciemnione. Jak sądzicie? I pytanie o lakierowanie...Kłaść Sido czy nie? Jeśli nie robiłbym washa. to czy wtedy błyszczący lekko pokład nie bedzie razić? Cytuj
Szydercza Gała Napisano 18 Lipca 2023 Napisano 18 Lipca 2023 Musisz dać łoszyk w szpary, ergo trzeba dać lakier. Tylko tym razem przyłóż się do wycierania. Jeżeli łoszyk będzie odpowiednio rzadki, wystarczy dotknąć pędzlem skrzyżowania linii, mechanika cieczy załatwi resztę. Po jakiejś pół godzinie do godziny zetrzyj to co nabałaganiłeś na tych skrzyżowaniach i po robocie. Cytuj
zaruk Napisano 18 Lipca 2023 Napisano 18 Lipca 2023 16 minut temu, Superbe napisał: Jeśli nie robiłbym washa. to czy wtedy błyszczący lekko pokład nie bedzie razić? To nie ma znaczenia, po łoszu możesz zabezpieczyć wszystko lakierem satynowym lub matem. A lakier przed łoszem oczywiście kłaść - przecież pisałem Ci, że inaczej farba wchłonie łosz i go nie zdejmiesz - zostaną plamy. Cytuj
Superbe Napisano 18 Lipca 2023 Autor Napisano 18 Lipca 2023 Może być ciemny brąz w szpary, choćby taki Cytuj
zaruk Napisano 18 Lipca 2023 Napisano 18 Lipca 2023 Takiego właśnie używam, moim zdaniem nadaje się. Lakierowanie przed łoszem nie może być symboliczne. Musisz położyć warstwę, która zapobiegnie wchłanianiu łosza przez farbę bazową. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.