wiec4-13 Posted February 14, 2024 Share Posted February 14, 2024 (edited) Witam, Chciałbym się podzielić z Wami moją przygodą z modelem Najbrzydszej Czechosłowackiej Ciężarówki. Konstrukcja ta chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu odkąd zobaczyłem ją wrośniętą na stoku Kotelnicy Białczańskiej w Białce. Model zakupiłem na zeszłorocznej wystawie na Mosonmagyovar. na stronie producenta można sobie obejrzeć zdjęcia gotowego modelu: http://panzershop.cz/inshop/ Mój model przedstawia wersję warsztatową z pełną zabudową. Najbliższe oryginały znajdują się: Muzeum Techniki Militarnej w Zbrosławicach - co prawda wersja skrzyniowa ale 2/3 części identycznych, Muzeum Wojskowe Pieszczany - muzeum znajdujące się na Słowacji, sądząc po materiale na Youtube Prag tam maja dostatek, również w interesującej mnie wersji Przedmiotowa ciężarówka zagrała również w polskim filmie pt.: "Wesołych Świąt" z roku 1977 który szczerze polecam obejrzeć. Wracając do modelu to jest to odlew żywiczny z częściami fototrawionymi, kalkomanią w wersji czeskiej i słowackiej oraz kliszy na szyby. Model wykonany jest w technologii tradycyjne tzn. matka wykonana jest ręcznie, nie znajdziemy tutaj części wykonanych cyfrowo i wydrukowanych w technologii 3D. Odbija sie to niestety na jakości, detal jest niestety bardzo ubogi. Sam odlew również nie jest wysokiej jakości - wszędzie pojawiają się pęcherzyki powietrza, na szczęście w większości są to elementy niewidoczne. Najgorzej wykonana jest rama i podwozie wszędzie sa bąbelki powietrza lub/i niedolewki materiału. Moim pomysłem na rozwiązanie powyższego problemu jest upaćkanie całej ramy z mostami w błocie. Poniżej prezentuje kilka zdjęć z budowy. Koła przyklejone na maskol w celu wypoziomowania podwozia. Kabina nałożona na sucho. Ps. producent przygotował nowe wersje Pragi: Praga V3S VPS 20/350 - Air Filling Station on V3S chassis Edited February 14, 2024 by wiec4-13 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipstein Posted February 14, 2024 Share Posted February 14, 2024 A ja myślałem, że ten model pojazdu nie miał ramy... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wiec4-13 Posted February 14, 2024 Author Share Posted February 14, 2024 2 godziny temu, Lipstein napisał: A ja myślałem, że ten model pojazdu nie miał ramy... Osobiście nie znam modelu ciężarówki o konstrukcji samonośnej :)) ewentualnie może Tatry ale tam funkcje ramy spełniała rura.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wiec4-13 Posted February 21, 2024 Author Share Posted February 21, 2024 Budowa postępuje.... W ramach odpoczynku od ramy zająłem się nadbudówką warsztatową. Jest to chyba najładniej zrobiony element chociaż i tu nie ustrzeżono się defektów w postaci bąbelków powietrza. Występują one od wewnętrznej strony podłogi paki - tu nie ma problemu można zaszpachlować i wyszlifować, lub nakleić gotowy pasek polistyrenu. Generalnie miejsce to będzie słabo widoczne po zamknięciu budy. 2 Miejsce są to obramówki okien. Bąbelki tutaj są pod cienką warstewką żywicy - filmu- i mam nadzieje że po pomalowaniu nie będą pękały...... Teraz kolejny problem (ułomność): Po sklejeniu całości przez duże okna widać że cały środek jest pusty i tutaj moje pytanie: - malować na czarno wnętrze i ewentualnie przykurzyć okna, - przykleić gustowne firaneczki..., - próbować odtworzyć podstawowe elementy wnętrza wykorzystując: 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bartosz Ciesielski Posted February 21, 2024 Share Posted February 21, 2024 ale bieżnik opony odlany tragicznie, a takie pytanko tylnych kół nie masz założonych odwrotnie ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted February 21, 2024 Share Posted February 21, 2024 szacunek za chwycenie się za PanzerShopa - mi swojego czasu zabrakło odwagi 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wiec4-13 Posted February 22, 2024 Author Share Posted February 22, 2024 13 godzin temu, Bartosz Ciesielski napisał: ale bieżnik opony odlany tragicznie, a takie pytanko tylnych kół nie masz założonych odwrotnie ? Witam, koła są założone tylko na maskol aby wycentrować ramę i dokleić wały, niestety jak bym nie przykleił zawieszenia tylna część opada do dołu (powstaje efekt obciążenia tylnych osi) niestety na zdjęciach widać, że w przypadku tej zabudowy takiego efektu nie było. próbowałem nawet pod resory podkładać dystanse, a przednią ośkę spiłować ale nie udało mi się uzyskać zadowalającego efektu. Na szczęście wszystkie moje modele ustawiam na jakiś podstawkach więc spróbuje go zatopić do połowy kół w błoto i zniwelować ten efekt. 13 godzin temu, M.A.V. napisał: szacunek za chwycenie się za PanzerShopa - mi swojego czasu zabrakło odwagi Jest to mój trening przed starem 266 z żywicy...... od 30 lat sklejam modele pancerki, również z dodatkami i konwersjami żywicznymi ale sklejanie całych modeli żywicznych to jednak stan umysłu. Mnie znięchęcił wcześniej model Żuka z Balatonu. Niestety Panzershop posiada kilka ciekawych pozycji i pewnie jeszcze do niego wrócę. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamil K. Posted February 22, 2024 Share Posted February 22, 2024 3 godziny temu, wiec4-13 napisał: Jest to mój trening przed starem 266 z żywicy...... od 30 lat sklejam modele pancerki, również z dodatkami i konwersjami żywicznymi ale sklejanie całych modeli żywicznych to jednak stan umysłu. Mnie znięchęcił wcześniej model Żuka z Balatonu. Niestety Panzershop posiada kilka ciekawych pozycji i pewnie jeszcze do niego wrócę. Aż mi się przypomina mój OT M-60 z Triglava... Jak to dobrze podpowiedział kolega Greif, ale niestety już po fakcie, trzeba mi było zrobić ten model od zera na podstawie części żywicznych, a potem sprzedać oryginał komuś innemu... A co do wnętrza zabudowy, to już chyba zależy tylko od Twoich chęci - jak masz pomysł, jak to wyeksponować i uważasz, że warto, to może można by spróbować? Z tego co widzę, to okna są dość spore, więc coś trzeba będzie z nimi zrobić. Z drugiej strony drzwi są odlane jako jeden kawałek, więc bez chirurgii nie ma jak tego otworzyć. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.