artoor_k Posted September 24, 2008 Share Posted September 24, 2008 Z powodu ocieplenia się stosunków mojej rodziny do moich modeli jawnie i z przysłowiową pompą rozpoczynam relację z budowy I-401 .F-22 chcę zrobić tip top więc muszę się jeszcze uporać z kilkoma sprawami na uczelni żeby nie wisiały mi nad głową...I-401 zacząłem wczoraj.Po oględzinach części stało się jasne że mam do czynienia z wyrobem wręcz niespotykanej klasy Niesamowite detale tego wyrobu sprawiły że wręcz oko mi zbielało Proszę zwrócić uwagę na pełen misternych detali kiosk okrętu : Na wspaniale wykonany myśliwiec Seiran: Na genialnie odlany hangar: Na wspaniale wykonane peryskopy i anteny: Na obłędny przód i rufę z delikatnym detalami: Oraz na wszystkomającą część podwodną: Jak widzimy jest to PRAWIE Tamiya "Prawie" robi wielką różnicę Szybko zorientowałem się że będzie tu trzeba zrobić prawie wszystko od podstaw. Odkopałem książkę "Powietrzny atak spod wody" oraz wyszperałem wszystkie zgromadzone skany z książek i zdjęcia z neta dotyczące I-401.Pierwsze zaskoczenie,za wysoki kadłub.O kilkanaście milimetrów gdyż w założeniu firmy musiał pomieścić baterie do napędzania tego modelu-zabawki.Dla mnie jest to błąd nie do poprawienia.Nie chcę ruski rok męczyć się z kadłubem okrętu.Proszę spojrzeć na zdjęcia: a tu skan z pudełka Tamyi: ...obłęd w ciapki.Na zdjęciach widać że zaszpachlowałem pewne dziury.Były to miejsca na oprzyrządowanie do zrobienia modelu pływającego na co się nie zdecydowałem.Chcę mieć stojący model , wyglądający jako tako.To będzie trudne ale może się uda. Na spodzie kadłuba widać zaszpachlowana powierzchnię.Był tam otwór na wyprowadzenie wału śruby, nie mającego nic wspólnego z oryginałem.Postaram się dorobić wały oraz śruby.Z nieszczęsnym Seiranem nic nie zrobię bo za mały jak dla mnie.Postaram się go pomalować jako tako abym nie musiał się spalać ze wstydu jak ktokolwiek będzie patrzył na niego Więcej wrzucę jak szpachla wyschnie Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
daro Posted September 24, 2008 Share Posted September 24, 2008 Niezłe.... gdzieś to wytrzasnął? Jestem pod wrażeniem! Natychmiast zamienię na mojego I-400 z Tamiyji! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
łsobota Posted September 24, 2008 Share Posted September 24, 2008 (...)wspaniale wykonany myśliwiec Seiran To nie był myśliwiec A sam "model" tego samolotu to.... Proponowałbym go nie mocować na pokładzie okrętu. Jeżeli chodzi o detale to zostawiasz to co zaoferował producent czy może pobawisz się scratchbuilding? W każdym razie gratuluję samozaparcia i trzymam kciuki za szczęśliwy finał Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 24, 2008 Author Share Posted September 24, 2008 na pewno coś dorobię od od siebie.Śruby i wały to mus.Zrobiłem już ster bo to co miało nim być nie przypominało steru.Dorobię elementy na pokładzie biorąc za wzór oryginalne zdjęcia i model Tamiyi.Co do Seirana...Nie wiem ale może go umocuję...Zastanawiam się nad otwarciem hangaru(oczywiście dorabiając elementy w środku).Dojdą też szczegóły kadłuba jak w Tamce...Zamierzam się pobawić z tym cudem chińskiej techniki modelarskiej Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 24, 2008 Author Share Posted September 24, 2008 Zapomniałem dodać, tego modelu nie chwyta klej modelarski.Tylko Super Glut daje radę...a odtłuszczałem...kolejna wspaniała zaleta tego cuda firmy Żulong Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomaszDudek Posted September 24, 2008 Share Posted September 24, 2008 artoor_k Gdzie to kupiłeś miałem kiedyś takiego ubota jak to zapylało po wodzie ,chętne bym sobie coś takiego sprawił. Modelu redukcyjnego raczej z tego nie zrobisz bo to zabawka poprostu niewymiarowa i tak dalej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 24, 2008 Author Share Posted September 24, 2008 na allegro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JPG Posted September 24, 2008 Share Posted September 24, 2008 Nie chcę siać defetyzmu, ale czy nie lepiej poświęcić czas na jakiś model, a nie "model" ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 24, 2008 Author Share Posted September 24, 2008 Kiedyś były na rynku tylko "modele" i nikt nie wybrzydzał, kupić model to był cud Czasem fajnie skleić takiego trupa a i doświadczenie się gromadzi.W cieniu samoskładalnych i super zdetalowanych Tamyi Hasegaw Revellów i Academek skleję sobie trupa z Żulonga Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jędrek Posted September 25, 2008 Share Posted September 25, 2008 W cieniu samoskładalnych i super zdetalowanych Tamyi Hasegaw Revellów i Academek skleję sobie trupa z Żulonga i słusznie Jędrek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
łsobota Posted September 25, 2008 Share Posted September 25, 2008 Jak już artoor_k stał się szczęśliwym posiadaczem tego cuda to dlaczego miał go nie skleić? Choćby tylko dla podszlifowania warsztatu. A nóż przy okazji wyjdzie coś interesującego - chociaż niekoniecznie w 100 czy nawet 80 procentach zgodnego z oryginałem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 25, 2008 Author Share Posted September 25, 2008 (edited) Dzięki wszystkim za wsparcie Skleję go bo...się uparłem Kleiłem gorsze jak choćby U-boota kilka lat temu,to była zabawka dokładnie na tej samej zasadzie co I-401.Tamtego skleić się nie dało.Potwornie wykrzywione burty itd.I-401 da się...przynajmniej tak sądzę na podstawie tego co zrobiłem przy nim...Poza tym nie stać mnie na Tamkę a za tego dałem zdecydowanie mniej niż kosztuje Tamiya Edited October 4, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 26, 2008 Author Share Posted September 26, 2008 Witam! Dziś grzebałem w internecie i w książkach w poszukiwaniu zdjęć uzbrojenia I-401.Gdy znalazłem zdjęcia 25 mm działek AA i 140mm działa i po porównaniu ich z wytworami wyobraźni chińczyków mina mi nieco zrzedła. Proszę spojrzeć... oto 25 mm działko AA w wersji Żulonga: A oto oryginał: Podobna sprawa jest z działem 140 mm To Żulong: z doskonale odlaną niedolewką tworzywa A to oryginalna 140-tka: O ile 140-tkę będę robił od podstaw bo skomplikowana nie jest to mam mieszane uczucia co do 25-tek.Myślę coby odciąć część od "sprężyn" do końca lufy i na to miejsce wstawić igły lekarskie. Przejdzie ten numer czy lepiej zrobić to wszystko od podstaw? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted September 26, 2008 Share Posted September 26, 2008 Kuźwa masz co robić, a w zasadzie dorobić w tej łajbie. Proponuję odciąć kil, napewno zabieg ten poprawi sylwetkę okrętu. Życzę powodzonka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 26, 2008 Author Share Posted September 26, 2008 Kurde, racja...jest o pół centa za wysoki...obetnę i zrobię z 3 warstw 1mm plastiku, wyjdzie mu to na zdrowie.Nie przewidywałem tak radykalnych działań ale im dłużej patrzę na tego trupa tym bardziej jestem przekonany że mu to potrzebne... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 29, 2008 Author Share Posted September 29, 2008 Wczoraj dłubnąłem nieco przy moim trupie "Podłogę" kiosku wykonałem od nowa bo zestawowa była za mała Również zrobiłem nowe skrzydła Seiranowi.Poniżej zdjęcia: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jędrek Posted September 30, 2008 Share Posted September 30, 2008 Wczoraj dłubnąłem nieco przy moim trupie "Podłogę" kiosku wykonałem od nowa bo zestawowa była za mała Również zrobiłem nowe skrzydła Seiranowi. super! lubię taką dłubaninę Jędrek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted September 30, 2008 Author Share Posted September 30, 2008 Witam! Kolejny dzień w stoczni Ponieważ definitywnie zamknąłem 4 rok studiów (niestety nie tak jakbym chciał ) należy mi się relaks. Dziś postanowiłem podłubać przy pelotkach oraz kiosku.Seiran dostał pływaki i nowy kołpak.Również wziąłem się za relingi.Zrobiłem je ale nie wyszły tak jakbym chciał.Zdecydowanie doceniłem naszych forumowych nanotechnologów,robią świetną robotę w okrętach dwa razy mniejszych niż mój.Chylę czoła! Fotki poniżej: Działko z kiosku z nową lufą z igły lekarskiej. Mój demon czyli działka plot ,lufy z igieł.Nie mogłem dać sobie z nimi rady. Seiran z nowym kołpakiem oraz zamocowanymi pływakami.Wygląda chyba nieco lepiej niż zestawowy.Ślady po Super Glue zostaną zlikwidowane. To reling i pokład w wykonaniu Żulonga A to relingi mojej produkcji,strasznie dały mi w kość ale chyba wyglądają lepiej niż zestawowe.Hangar wymaga jeszcze odrobiny szpachlowania. Mam nadzieję że na widok relingów nikt mnie śmiechem nie zabije Wyglądają tragicznie ale to mój pierwszy wyrób w tej skali. Muszę przyznać że było to ciekawe doświadczenie. Pozdrawiam ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jędrek Posted October 1, 2008 Share Posted October 1, 2008 Mam nadzieję że na widok relingów nikt mnie śmiechem nie zabije Wyglądają tragicznie ale to mój pierwszy wyrób w tej skali. Muszę przyznać że było to ciekawe doświadczenie. nie od razu Kraków zbudowano, na czymś trzeba budować doświadczenie i bardzo dobrze, że pokazujesz swoje pierwsze próby, duży plus za własne przeróbki Jędrek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tomko10 Posted October 1, 2008 Share Posted October 1, 2008 Per aspera ad ... universum Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
łsobota Posted October 1, 2008 Share Posted October 1, 2008 No i coraz lepiej to wygląda Seiran powoli zaczyna przypominać Seirana, relingi nie są takie złe. Spróbuj jeszcze przyciąć (np. obcinaczką do paznokci), te kawałki wystające ponad poziomą poprzeczkę. Wiem, że zdjęcie znacznie to uwidoczniło i na żywo tak tego nie widać, ale może się uda. Działka także w porównaniu z "żulem" dużo lepsze. Tak trzymaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted October 1, 2008 Author Share Posted October 1, 2008 Dzięki za komentarze koledzy Muszę powiedzieć że nie spodziewałem się takiego zainteresowania.To daje motywację.Wielkie dzięki wam wszystkim. Wracam do stoczni Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted October 1, 2008 Author Share Posted October 1, 2008 Witam! Miałem dziś przeszlifować ostatecznie spód kadłuba i odciąć kil.Miałem zrobić śruby,wały itp i zmontować wszystko od spodu do linii wodnej...miałem...ehhh Najpierw ojciec gwizdnął mi lampkę z biurka bo piecyk gazowy się popsuł a potem okazało się spód trza szpachlować raz jeszcze.Na dodatek przepadło mi działko plot i musiałem robić nowe.Efekt? Działka z nowymi lufami widzieliście.Poniżej moje dziełko: Wiecie na czym myślę teraz? Czy wszystkich nie zrobić tak jak tego Wciągnąłem się Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted October 1, 2008 Author Share Posted October 1, 2008 Ojciec oddał lampkę Działek już nie zrobiłem bo mi się igły skończyły.Ale oto efekty dzisiejszego wieczoru.Najpierw zrobiłem reling na pokładzie przed kioskiem.Wystające ponad górną poprzeczkę części utnę jutro. Oto przedni reling. Zauważyłem na planach że po lewej stronie okrętu przed kioskiem byłą drabinka.W godzinę miałem ją zrobioną z drutu miedzianego. To podczas robót. To gotowa do montażu. A to już na miejscu. Postanowiłem też wykonać sensowne wyposażenie kiosku. To antena radaru mojej produkcji. A tu już prawie komplet instrumentów "kioskowych" czyli antena radaru przeszukującego przestrzeń powietrzną , antena radaru przeszukującego powierzchnię morza oraz jeszcze jakaś której nie zidentyfikowałem ale na zdjęciach jest.Na lewo widoczne dwie rury wydechowe od silników:dodatkowego i pomocniczego (chyba, tyle wykapowałem z książki)Jeśli wydają się krzywe to znaczy że są krzywe Naprostuję jak klej zwiąże. Tu widok od tyłu na działko. A tu z drugiej strony. To tyle na dziś bo mi oczy siadają Pozdrawiam i dobrej nocy! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jędrek Posted October 2, 2008 Share Posted October 2, 2008 Jeśli wydają się krzywe to znaczy że są krzywe Naprostuję jak klej zwiąże. raczej się bez prostowania nie obejdzie ale początki zawsze trudne bywają, trzymam kciuki Jędrek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.