Gerd Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 Na warsztacie leciwa Tamiya 35033 (rocznik 1974): lekko podrasowana Aberkiem całość na roboczo sklecona "Maskolem", stąd asymetrie. Rzeczowe komentarze mile widziane. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymond Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 A czemu jest nie pomalowany? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Mroczkowski Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 A widzisz że to dział WARSZTAT ??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzychu-onisk Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 będzie git Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymond Posted October 14, 2008 Share Posted October 14, 2008 sorry za pomylke, nie zauwazylem ze to dzial warsztat... wybaczcie mi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 15, 2008 Author Share Posted October 15, 2008 W kolorze podstawowym: Tak patrzę i widzę tego Browninga cal.50 i... wyszedłem s nerf i podrasowałem "dziada" Aberkim 35A01: a przy okazji to: viewtopic.php?t=9858 (nury oczywiście z innej bajki). Pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marti_nez Posted October 15, 2008 Share Posted October 15, 2008 O kruca, nieźle go odpicowałeś Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 16, 2008 Author Share Posted October 16, 2008 W zasadzie sam sobie odpowiedziałeś na wszystkie pytania. Zestaw jest marny, ale nie ma innych, są za to gotowe M2, (Voyager VBS0201, Tasca 35-L09), ale ustalmy: są granice mojego szaleństwa. Sama blaszka jest faktycznie jakaś taka dziwna, miękka. Pokrywa komory nabojowej moim zdaniem przekombinowana (mocno), skrzynka amunicyjna nie za specjalna. Aber produkuje zestaw samych skrzynek cal.50 , o numerze 35A58. To samo tyle, że z kalkami. Nie zdecydowałem się, bo potrzebna mi była jedna i miała zastąpić wykonaną poprzednio samodzielnie, jeszcze gorszą. Z uchwytem pod lufę być może masz rację, ja jednak sugerowałem się tym zdjęciem: Już pominę fakt, że w ogóle nie lubię Abera – szczególnie „żółtych” blaszek, nowe „białe” wydają się bardziej przyjaźnie. Niektóre pomysły firmy powalają i chyba jestem za "cienki w uszach" żeby dać sobie z tym radę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 17, 2008 Author Share Posted October 17, 2008 Ja w ogóle mam wrażenie, że tego uchytu nie powinno tam być... Zaś Co do kondycji psychicznej nie martwił bym się tym zbytnio, u każdego "granica" przebiega gdzie indziej. Teraz, za przeproszeniem koleżeństwa, "kupa" roboty z maowaniem drobiazgów, ammo boxy, paczki, teczki itd Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 18, 2008 Author Share Posted October 18, 2008 po woli ale do przodu... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 19, 2008 Author Share Posted October 19, 2008 Jasne, że odwrotnie, ale to póki co to tylko przymiarki, skrzynka nie jest przyklejona. Zaraz zamienię żeby przy montażu tak nie zostało przez "zasiedzenie". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 20, 2008 Author Share Posted October 20, 2008 Wytłoczenia zaszpachlowałem aby je nieco złagodzić, ów zaczep jak mówisz, faktycznie wygląda chyba zbyt solidnie jednak w pewnym stopniu przynajmniej czuję się usprawiedliwiony co do obu posunięć: przyznaję, że temat niejako pozostaje otwarty gdyż oglądając zdjęcia Willysów owe mocowania sprzetu inż-sap. sprawiają wrażenie różnych. Co do zawieszenia nie będę polemizował. Nie ma mowy o "czepialstwie", w końcu po to jest forum by wymieniać spostrzeżenia, z resztą jak widzisz dyskutujemy sobie tu we dwóch. Co do Twojego Jeepa SAS, pewnie nie zdołam go "dogonić". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 21, 2008 Author Share Posted October 21, 2008 (edited) Widziałem tego Willysa p.Marcina Łukawskiego. Figurki budzą porządanie, zwłaszcza, że trudno dostępne. Jako że mój pojazd się suszy, rozpocząłem prace nad dioramką. Pierwsze przymiarki... ...teraz przygotowanie podłoża; montaż głównych elementów (śróbkami) zakończony; warsztat przed nałożeniam "pustyni": baza dioramki przygotowana do malowania: cdn... Edited October 21, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pafica Posted October 21, 2008 Share Posted October 21, 2008 Ale te śróbki to przymaskujesz, nie???? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 21, 2008 Author Share Posted October 21, 2008 no właśnie nie wiem... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Filip Posted October 21, 2008 Share Posted October 21, 2008 1.Posmaruj śruby wikolem 2.Weź kawałeczek kory i zmiel w małe grudki. 3.Do grudek dodaj trochę zmielonego pyłu z kory. 4.Posyp miejsce gdzie posmarowałeś wikolem i Masz zamaskowane śruby elegancko Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 22, 2008 Author Share Posted October 22, 2008 Autko podeschło, pierwsze "graty" zawieszone, reszta jeszcze się maluje, wysycha itd. Prace nad podstawką w toku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
skikut87 Posted October 22, 2008 Share Posted October 22, 2008 bardzo fajnie Ci to idzie powodzenia na wykończeniowce:) a ja kibicuje dalej Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
peter Posted October 22, 2008 Share Posted October 22, 2008 bardzo fajnie a to co z tyłu z prawej strony na wisi to zrolowana siatka maskująca ? jeśli tak to mogłeś ją zrobić z gazy, a jeśli to plandeka to mogłeś z chusteczki, plastikowa wygląda... plastikowo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jachud3 Posted October 23, 2008 Share Posted October 23, 2008 o... kurde ciekawe czy ten Willys ruszy z miejsca tak obładowany Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 23, 2008 Author Share Posted October 23, 2008 Podstawka pod Willysa suchutka jak pieprz: ...cdn Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted October 25, 2008 Author Share Posted October 25, 2008 W zasadzie gotowiec: widok z perspektywy Luftwaffe: powstał jeszcze w tak zwanym "międzyczasie" pomysł, by na grillu powiesić "czaszkę bawoła afrykańskiego". To szkic tego łaba: Oczywiście nie mam dokumentacji fotograficzej potwierdzających taką fantazję zbirów z SAS, ale z drugiej strony dlaczego nie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
peter Posted October 25, 2008 Share Posted October 25, 2008 Oczywiście nie mam dokumentacji fotograficzej potwierdzających taką fantazję zbirów z SAS patrz z drugiej strony, nie ma dowodu że tak nie robili Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pafica Posted October 25, 2008 Share Posted October 25, 2008 Fajnie, dobry pomysł, tak złowrogo.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zyziek Posted October 25, 2008 Share Posted October 25, 2008 Gdy powiesisz ten łeb to nie będzie Willys jeep tylko Willys łeb Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.