Filip
Użytkownicy-
Liczba zawartości
329 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Filip
-
Konflikt w Kosowie jest mocno pomijany w modelarstwie. Stąd moja decyzja na obsadzenie tego modelu w tych realiach. Jeśli chodzi o lufę to tak, jest to ta sama co do Bradleya. Wiem, że taka lufę produkuje RB models, a że uwielbiam handel z forumowiczami (nawet bardziej niż sklepowy) stąd moje pytanie.
-
Witam Od jakiegoś czasu staram się wyciągnąć coś z leciwego zestawu LAV-25 od Armo. Pudełkowa wersja pod względem detali lekko mówiąc kuleje, więc za pomocą wszelkich drucików, rurek, blaszek etc. nieco waloryzuję swój model. Jak widać od podstaw wykonałem kosz z tyłu wieży, przednie opancerzenie, a także bliżej nieznane mi narzędzie, które zauważyłem na oryginale z Kosowa. Postanowiłem także zrobić otwarty właz, więc po usunięciu żywicznego, wydrążyłem otwór, a później od podstaw wykonałem nowy właz, w którym później znajdzie się figurant. Jako inspiracja posłużyło mi poniższe zdjęcie: Kilka fotek z prac dotychczasowych: Do dorobienia mam jeszcze kilka elementów. Na szczęście podwozie nie wymaga większej interwencji z mojej strony. Jak ktoś ma na zbyciu lufę do tego cudaka (metalową) to z miłą chęcią odkupię.
-
I niech jeszcze kolega napisze, że takie efekty uzyskał "leciwymi" Pactrami? Bardzo plastyczna praca, podoba mi się
-
Świetnie wyglądająca makieta silnika. Takie prace to ja lubię
-
Maestro! http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm
-
Można też kombinować we własnym zakresie: http://forumtt.pl/viewtopic.php?t=1834 Technika wymagająca dojścia do odpowiedniej wprawy (użycie materiałów).
-
Mnie ciekawi czym kolega rozcieńcza Pactrę, że tak ładnie siadła? Model budzi wszelkie pozytywne uczucia. Gratulacje! p.
-
20 minut na malowanie to w większości wypadków wystarczająco dużo czasu na zabiegi malarskie aerografem. A w skali 1/72 to już zwłaszcza. A jak wiadomo farba potrzebuje czasu na wyschnięcie to i kompresor zdąży poodpoczywać. p.
-
Reggy, super sprawa! Nie rozumiem kolegów, którzy w jakiś sposób negują taką produkcję. SBS-owcom należą się gromkie brawa za podjęcie inicjatywy sfilmowania/obfotografowania całego procesu tworzenia, a nie wytykanie palcami. Z takich produkcji można czerpać garściami, wcielać we własne modele, dodawać własne pomysły i tworzyć swój własny styl. Z mojej strony serdeczne podziękowania za dotychczasową produkcję. p.
-
Piękny kolor! Tamiya? p.
-
Podlinkuję zatem http://3.bp.blogspot.com/_pegLze2taZk/S8N6wYfMwsI/AAAAAAAACUk/6xnH8AfAcJg/s1600/17.JPG p.
-
Jest na to sprawdzony sposób, zwłaszcza, że to akryl. Swoje jeansy doprałem zwykłym płynem do naczyń-działa lepiej niż niejeden proszek do prania czy odplamiacz. Czekam na pierwsze kolory kamuflażu, będzie widać wkład włożony w model
-
Filmiki to wspaniały pomysł Czemu się dziwić jakości wykonanego modelu- jak się ma takiego doradce to i poziom wysoki
-
Jeśli 1:72 to z miłą chęcią bym taki zestaw kalek nabył. Jeśli chodzi o nabywców, to się nie martw, na pewno znajdą się chętni
-
A gdzie można dostać takie fajne tasiemki ( te u góry) ? Co do podkładu, Humbrol 33 byłby chyba lepszy. p.
-
Szczeny nawet nie szukam po podłodze... nie ma sensu- znów opadnie Klasa MASTER wśród 72, warto czekać na takie efekty. Mógłbyś napisać z czego zrobione są te subtelne anteny?
-
Brak twojego udziału na forum jest łatwo dostrzegalna. Wiadomo jednak, że życie prywatne/zawodowe jest ważniejsze. Miło słyszeć, że wychodzisz na prostą Kolejne relacje uświadamiają tylko nad wielkością umiejętności i warsztatu-jest czego zazdrościć. Drzwi wyglądają znakomicie, jak cała reszta zresztą Życzyć mi pozostaje tylko spokoju u opanowania p.
-
Przeglądając znalazłem ciekawą, aczkolwiek krótką relację: http://www.migproductionsforums.com/phpBB3/viewtopic.php?f=9&t=7899 Myślę, że się przyda
-
Normalnie, bierzesz jajko, bułkę tartą i przyprawy
-
Witam Żeby nie zakładać nowego tematu, zapytam tutaj. Samoloty wojskowe w skali 1/144 mają niebywały urok- małe wymiary sprawiają, że nie potrzeba ogromnych powierzchni na zebranie kolekcji. Sam do tej pory skleiłem 2 Revelle, zauroczyłem się i mam zamiar zwiększać swoją kolekcję o kolejne modele w tejże skali. Moja zagwozdka polega na tym, że z tego co zauważyłem na polskim rynku powszechnie dostępne są tylko modele Revella i kilka staroci z Academy. Chciałbym więc zapytać kolegów gdzie zapatrujecie się w modele innych firm-Pit Road, Platz itp.? Czyżby pozostawała jedynie opcja kupna tych modeli w zagranicznych sklepach i/lub u producenta? pzdr
-
Problem z siadającym kurzem przy malowaniu
Filip odpowiedział adacho → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja również zawzięcie walczę z problemem kurzu. I doszedłem do wniosku, że jednym, jedynym sposobem jest umieszczanie pomalowanych elementów pod jakimś przykryciem. Widziałem niedawno, że ktoś stosuje do tego celu chlebak. Gdy kończysz z malowaniem wkładasz elementy do chlebaka i zamykasz.Najwięcej kurzu czepia się podczas schnięcia więc taki chlebak jest super rozwiązaniem.Ja sam stosuję już różne pudełka i pojemniki w celu przykrycia i stwierdzam pełne zadowolenie. Gotowe modele/dioramy warto umieszczać na szklanych regałach/szafkach z drzwiczkami bądź w tzw. akwariach ze szkła lub pleksi. p. -
Jeśli chodzi o doświadczenie z wódką i akrylami to mogę się wypowiedzieć na temat Vallejo MC.Kupiłem kilka buteleczek aby przetestować ich jakość.Na początku rozcieńczałem wodą destylowaną z dodatkiem retardera(opóźniacza).Skutki były marne:nie potrafiłem dobrać odpowiedniej mieszanki więc farba była raz za rzadka, a raz za gęsta.Dodatkowo ciągle zasychała na końcu igły. Aż do momentu, gdy postanowiłem wypróbować wódki jako rozcieńczalnika.Wybór ten był strzałem w 10.Ilość farby do wódki ustalam na oko, a i tak zawsze jest dobrze rozcieńczona.Mniej więcej jest to pół na pół, bądź z lekką przewagą wódki. Zniknął również problem zatykania dyszy. Farba kładzie się równo, bez chropowatej powierzchni, dając ładny mat.
-
Model jak zwykle wykonany świetnie Mógłbyś przybliżyć nieco technikę wykonania okopceń na kadłubie? p.
-
Witam Już spieszę z odpowiedziami: Niedługo postaram się zamieścić zdjęcia z prawie gotowym Kangurem. X występuje jako dziesięć. Buduj od początku Sory za bezpośredniość ale to nie bardzo przypomina rower. Po pierwsze to tak jak już wspomniałeś korba i pedały są stanowczo za wysoko a poza tym za daleko od tylnej zębatki co stanowczo wpłynęłoby na długość łańcucha i byłoby zupełnie bez sensu. Po drugie to kąt nachylenia rury z której ma wychodzić sztyca z siodełkiem- powinna być prawie pionowa, w takiej pozycji w jakiej zrobiłeś to żeby pedałowanie było w ogóle możliwe to siodełko musiałoby być na środku ramy. I to, że oprzesz go o beczkę niczego nie zamaskuje Pozwoliłem sobie przerobić Twoje zdjęcie w profesjonalnym programie graficznym MS Paint żeby zobrazować mniej więcej o co mi chodziło Krytyka bezpośrednia to najlepszy motywator Wrzucę jeszcze jedno zdjęcie niebawem ze skończonym rowerem, który już kosztował mnie sporo nerwów i niecenzuralnych słów Twoje przerobione zdjęcia na pewno przemyślę.Dziękuję za zainteresowanie. Szczerze, to poszedłem na łatwiznę i wpisałem w translatorze Kangur Nie wiem czy mogę jeszcze dokonać zmian w temacie, czy muszę prosić moda. Witam, przemyślę sprawę z plastikiem, dzięki. Co do zdjęcia to ja wzorowałem się nieco z: http://www.surfacezero.com/g503/data/737/medium/NSU_German_Bike_010.JPG Jestem bardzo wdzięczny za zainteresowanie i pomoc P.S zauważyłem ciekawe zjawisko, z którego wynika, że rower będzie głównym bohaterem p. Edit: Obecny stan roweru: Na początku miał bo być tylko tzw "zapychacz" na dioramce. Widać teraz, jaką robi furorę, więc myślę o budowie odnowa. Otrzymałem również od jednego z forumowiczów propozycję w postaci roweru wtryskowego.Więc może pokuszę się o dodanie kilku detali do roweru plastikowego, unikając w ten sposób ogroma pracy i wysiłku
-
To się chyba nazywa kwiecień . pozdrawiam Ha Ha ! Ale wtopa Już poprawiam Dzięki za spostrzegawczość edit: i już nie zmienię...za późno
