Kalor Napisano 25 Sierpnia 2024 Napisano 25 Sierpnia 2024 No ta budowa to było coś, nie wiem czy będę w stanie to powtórzyć, Samochód jest z rocznika 79-84. pełna galeria w 2560 pixeli: https://imgur.com/a/fj43-with-spg-9-ak-interactive-scratch-LWkYW66 galeria budowy: https://imgur.com/a/fj43-w-spg-9-Uv0S2UM 24 Cytuj
Endrju Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 Świetny model. Nie może się nie podobać. Cytuj
chorąży Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 Fajny, podoba mi się i ważne, że ma na czym stać, bo to podnosi walory modelu Cytuj
halset Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 Genialny. Aczkolwiek za szmata na kole zapasowym mi trochę nie pasuje, nie bardzo wiem jak ona się tam trzyma Ale sam model, figsy i podstawka zmalowane świetnie. Kolorowe bambetle robią robotę. Cytuj
Kamil K. Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 Fajoski model i podstawka. I ładne zdjęcia! Tło to jakiś zwykły szary bristol? Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 Dzięki wszystkim, właśnie zorientowałem się że muszę dorobić blokady do wiatrochronu : ( 19 minut temu, halset napisał: Genialny. Aczkolwiek za szmata na kole zapasowym mi trochę nie pasuje, nie bardzo wiem jak ona się tam trzyma Ale sam model, figsy i podstawka zmalowane świetnie. Kolorowe bambetle robią robotę. Felga ma otwory, nie widać ich bo trochę skopany jest jej kształt. A tak przy okazji to szmata jest zrobiona z bibułki do papierosów, fajny materiał, cieńszy, gładszy i mocniejszy niż chusteczka. 1 minutę temu, Kamil K. napisał: Fajoski model i podstawka. I ładne zdjęcia! Tło to jakiś zwykły szary bristol? Tło to winyl, jednolity satynowy kolor i nie brudzi ani nie mnie się tak jak karton. Na allegro można za 30zł takie duże arkusze 130x60cm kupić. Cytuj
makinen Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 Ochy i achy po części okazywałem w warsztacie, wiec finał mnie nie rozczarował. Świetne wykonanie, przeróbki, detale, malowanie i brudzenie. Moja propozycja- walnij w kąt te drugowojenne blaszanki i zajmij się współczesnymi pojazdami, bo robisz to bardzo dobrze. Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 10 minut temu, makinen napisał: Ochy i achy po części okazywałem w warsztacie, wiec finał mnie nie rozczarował. Świetne wykonanie, przeróbki, detale, malowanie i brudzenie. Moja propozycja- walnij w kąt te drugowojenne blaszanki i zajmij się współczesnymi pojazdami, bo robisz to bardzo dobrze. O ile jest mi wszytko jedno co robię, to jednak preferuję toporność starego złomu. Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 Dziękuję za wszystkie komentarze. A przy okazji brakujące haki mocujące wiatrochron oraz kable do wycieraczek które gdzieś mi się zagubiły wcześniej. Cytuj
KFS-miniatures Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 ..po imponującej relacji z budowy odczuwam spory niedosyt związany z etapem malowania i wykończenia tej miniatury. Tak na marginesie - sugeruję malować krawędzie elementów przeźroczystych, takich jak szyby, czy klosze reflektorów na czarno. To w niemałym stopniu niweluje efekt 'plastikowej zabawki' 1 Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 23 minuty temu, KFS-miniatures napisał: ..po imponującej relacji z budowy odczuwam spory niedosyt związany z etapem malowania i wykończenia tej miniatury. Ja też, ja też. Powinienem jakoś tak bardziej indywidualnie potraktować poszczególne części a w pewnym momencie poleciałem olejami równo po wszystkim, coś się skaszaniło i detale poszły w kanał. Potem załączyło mi się ADHD i robiłem żeby tylko skończyć w obawie żeby nie utknąć z kolejnym modelem w pudle. Widać moją irytację po jakości opisów nawet. Nie będę ukrywał, malowanie jest dla mnie frustrujące, nie potrafię sobie wyobrażać kolorów tak dobrze jak kształtów, robienie jednego modelu rzadziej niż na pół roku też nie pomaga. No i kiedy ja zacząłem malować modele? trzy lata temu? a takich modeli przy których myślałem nad tym co robię to oprócz Toyoty mam może trzy. Coś robię źle ale brakuje mi dyscypliny żeby porządne przećwiczyć wszystkie opcje. Akryle niby rozumiem ale przez to jak szybko schną i brak możliwości poprawnego mieszania warstw nie nadają się do generalnego weatheringu. Emalie; te wszystkie efekty od miga i ak zestaliły się zanim zdążyłem ich użyć, zastanawiam się nad humbrolami bo mają optymalny czas schnięcia, kolory z którymi można coś zrobić i nie zostawiają plam jak akryle. Oleje schną za długo, za łatwo się zmywają i mam wrażenie że oleje abteilunga mają za dużo białego pigmentu w sobie bo wszytko co próbowałem mieszać zamienia się w szarą kupę. Tak więc jeszcze kilka kolejnych modeli będzie rozczarowujących, może w tym czasie ruscy nas atomówką walną to się nie będę musiał męczyć. Cytuj
KFS-miniatures Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 3 minuty temu, Kalor napisał: Nie będę ukrywał, malowanie jest dla mnie frustrujące absolutnie rozumiem, też nie lubię malować. Niemniej jednak, szkoda potencjału - liczyłem na pogromcę konkurencji w temacie akowskiej tojoty. Tak, czy inaczej, kibicuję, bo smakowicie budujesz te plastikowe zabawki Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 17 minut temu, KFS-miniatures napisał: absolutnie rozumiem, też nie lubię malować. Niemniej jednak, szkoda potencjału - liczyłem na pogromcę konkurencji w temacie akowskiej tojoty. Tak, czy inaczej, kibicuję, bo smakowicie budujesz te plastikowe zabawki Nie mogłem znaleźć sensownych referencji bo przez to że internet się w wielki sklep zamienił to większość zdjęć przedstawia albo kompletny złom albo czyściochy do sprzedaży. Najbliższe temu co chciałem zrobić były pakistańskie ciężarówki, ale nawet te są zbyt czyste. Cytuj
KFS-miniatures Napisano 26 Sierpnia 2024 Napisano 26 Sierpnia 2024 3 minuty temu, Kalor napisał: Nie mogłem znaleźć sensownych referencji ..abstra:bip:ąc od tego, że referencje to się zdobywa wykonując prace zlecone, a nie znajduje, to jednak nie jest dobra wymówka:> Oczywiście, wiele zależy od tego, czego się szuka. Ale nawet takie wypucowane [jak] pod defilade potrafią kryć smakołyki.. Cytuj
Kalor Napisano 26 Sierpnia 2024 Autor Napisano 26 Sierpnia 2024 (edytowane) 17 minut temu, KFS-miniatures napisał: ..abstra:bip:ąc od tego, że referencje to się zdobywa wykonując prace zlecone, a nie znajduje, to jednak nie jest dobra wymówka:> Oczywiście, wiele zależy od tego, czego się szuka. Ale nawet takie wypucowane [jak] pod defilade potrafią kryć smakołyki.. Myślałem że każesz mi do Afganistanu jechać zanim zrozumiałem że Ci o kalkę z angielskiego chodzi. Wiem też że to nie wymówka ale też to nie było tak że nie szukałem. A tak z ciekawości, co byś w tym modelu zrobił inaczej? Edytowane 26 Sierpnia 2024 przez Kalor Cytuj
KFS-miniatures Napisano 27 Sierpnia 2024 Napisano 27 Sierpnia 2024 8 godzin temu, Kalor napisał: A tak z ciekawości, co byś w tym modelu zrobił inaczej? Nie wiem, czy to jest właściwie sformułowane pytanie, ale tak ogólnie, sama kategoria tego typu pojazdów, czyli 'softskin' podpowiada, że jeszcze na etapie budowy można bardziej odważnie podejść do łatwej do naruszenia integralności ich konstrukcji. Różne drobne uszkodzenia, wygięcia, w przypadku tojoty także rdza. To w konsekwencji daje dobrą bazę do różnorodnych efektów na etapie malowania i prac wykończeniowych. I tu przechodzimy do malowania właśnie. Nawet stawiając na prymat - tak zwanego - realizmu, to tak zdesaturowana kolorystyka nie służy atrakcyjności wizualnej miniatury. I przechodząc już bardziej do omawiania twojej pracy, mam też nieodparte wrażenie, że pracom wykończeniowym nie poświeciłeś nawet w połowie tyle uwagi, co budowie różnych detali. Pyk, odpowiednio rozprowadzony łoszyk, pare rdzawych maźnięć i gotowe. Innymi słowy - skończyłeś za szybko (dats łot szi sed ). I właśnie ta ogólna monotonia i skromność wachlarza zastosowanych technik wykończeniowych owocuje poczuciem niedosytu. Tym bardziej intensywnym, gdy porówna się to z atencją okazywaną szczegółom konstrukcyjnym. Cytuj
Kalor Napisano 27 Sierpnia 2024 Autor Napisano 27 Sierpnia 2024 13 minut temu, KFS-miniatures napisał: Nie wiem, czy to jest właściwie sformułowane pytanie, ale tak ogólnie, sama kategoria tego typu pojazdów, czyli 'so... Spróbuję się trochę wytłumaczyć. Bo malowaniu i efektom poświęciłem dość dużo uwagi i starałem się to dostosować do swoich umiejętności. Sporym ograniczeniem są też moje umiejętności w operowaniu pędzlem, pomimo tego że mam świetne pędzle kolinskiego od vallejo to nie potrafię zrobić tak małych detali jak powinienem. Obwinię pogodę bo miałem tak gorąco w mieszkaniu że mokra paleta wysychała. Gięcie blachy, nie wiem czy by się dało, plastik jest kruchy i nie ma go gdzie pocienić. Odpuściłem to. Po drugie kolor, spring green, on tak wygląda, nawet jestem zadowolony bo trafiłem go idealnie. Jest dużo kurzu ale nie czuję żeby tu było coś tak mocno przytłumione. Nie ma mocnych cieni robionych washem które podkręcają kontrast na zdjęciach. Może zdjęcia/monitor? na firmowym lapku faktycznie są bardziej przytłumione niż powinny. Model jest mały, machniesz pędzlem za mocno to jesteś po drugiej stronie, samej powierzchni do obróbki też mało. Chciałem więc większość tego koloru zachować i nie uwalić go równo obiciami bo nie uważam żeby pusta powierzchnia była nudna, nie robię dla patronite czy gazetki. Staram się zachować wielkość, nie przesadzać i aplikować obicia w miejscach które mają sens. Jeśli nie potrafiłem uzasadnić dania efektu w pewnym miejscu to tego nie robiłem, ponieważ średnio to jeszcze ogarniam wolę czegoś nie zrobić niż przesadzić. Washa nawet nie robiłem. Za to kurzu jest z 5 warstw, każdy w innym kolorze, kurz i błoto mają to do siebie że pokrywają równo wszystko, też miejsca w których dałem rdzę. Przy aplikacji starałem się traktować każdy element indywidualnie z uwzględnieniem tego gdzie się znajduje, i co mogło się z nim dziać. W pewnym momencie to zaczęło mnie męczyć i trochę odpuściłem bo farby nie chciały współpracować. Otwierając teraz zdjęcia na PC, pojazd ma teraz 50cm długości na ekranie i nie widzę, na prawdę, żeby mu obić brakowało, zadrapań jest pełno. Na czarnych elementach to nawet przesadziłem - zderzak i klatka; SPG też by się przydało odnowić. Z zakamarków wiatrochronu mógłbym kurz usunąć, jeśli będzie podniesiony to brud nie powinien się tam gromadzić. Cos się rozlało na łączniku rur klatki. Koła są zbyt chaotycznie zrobione. Na pace brud jest zbyt ziarnisty. Za dużo zdartej farby pod stopami. Coś skopałem przy obróbce kocyka i poduszek, powinienem obtarcia uwzględnić podczas malowania zamiast robić to jako osobną warstwę. Widać ślady po pędzlu ale do przeżycia, błoto w rzeczywistości też się nie blenduje idealnie. Cytuj
KFS-miniatures Napisano 27 Sierpnia 2024 Napisano 27 Sierpnia 2024 8 godzin temu, Kalor napisał: Model jest mały, machniesz pędzlem za mocno to jesteś po drugiej stronie, samej powierzchni do obróbki też mało. ojtam, ojtam - piszesz tak, jak bys nie dorabiał wcześniej super filigranowych detali. Cytuj
Kalor Napisano 28 Sierpnia 2024 Autor Napisano 28 Sierpnia 2024 W dniu 27.08.2024 o 18:38, KFS-miniatures napisał: ojtam, ojtam - piszesz tak, jak bys nie dorabiał wcześniej super filigranowych detali. Nigdy nie wychodzą za pierwszym razem. A z tą toyotą to zobaczymy, spróbuję co nieco poprawić za jakiś czas. Cytuj
KFS-miniatures Napisano 28 Sierpnia 2024 Napisano 28 Sierpnia 2024 25 minut temu, Kalor napisał: Nigdy nie wychodzą za pierwszym razem. ..albo nigdy za pierwszym razem nie jestes z niech zadowolony. To z czasem przechodzi (z różnych względów) 1 Cytuj
jerzy_k Napisano 15 Września 2024 Napisano 15 Września 2024 Podoba mi się. Figurki pasują idealnie. I jeszcze te bambetle w pojeździe. Super! 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.