Jump to content
Tomek Mroczkowski

BTR-70 Zvezda 1:35 Afgańska historia start

Recommended Posts

To jest początek mini projektu Misje pokojowe w Afganistanie (ISAF)

 

Oto Btr-70 z Afghanistanu kolejnej wschodniej firmy, ale koniec ze skifem narazie tym razem Zvezda, fajny modelik, choć malowanie nie jest zbyt jasno opisane i bardzo delikatne elementy na czym ucierpiała jedna z poręczy

Plotki o tym że Pseudo-guma topi plastik w BTR-ach (przynajmniej w 70) jest nie prawdziwa - trzyma się!

Ewentualne ochrzany proszę wyjaśniać i pisać jak to poprawić!

 

Zbytnio jestem zadowolon ale chyba się udał, nie kiedy koła mogą się wydawać krzywe ale to przez tą rosyjska myśl techniczną tzn. skrętna przednia oś...

Kalki świecą, no cóż trudno

I tu nie będzie ani grama brudu

 

Fotki:

73077f6ab6a25bbcmed.jpg

5dc28462002b9862med.jpg

a88b0ca4891d9968med.jpg

62bc5aeb1e7833fbmed.jpg

eaeeaeb1179855bcmed.jpg

37318a491f324e15med.jpg

 

PS. Jeżeli masz zamiar pisać głupi komentarz wciśnij Alt + F4

Share this post


Link to post
Share on other sites

znowu w 4 dni

skoro projekt Misje Pokojowe ISAF to rosjanie z 2 względów odpadają

1. ISAF

2. Pokojowe

dobra teraz wciskam Alt+F4

Share this post


Link to post
Share on other sites
ISAF

 

Prekursor, gdyż następne to Dingo i fennek

 

 

Pokojowe

 

A to zostawie bez komentarza

 

znowu w 4 dni

 

Co? jakie 4? tydzień z nim walczyłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miał by na konkurs ! kiepskie zdjęcia i mam wrażenie, że się błyszczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miał

 

A więc miał...

 

 

kiepskie zdjęcia

 

Jak za pare dni kupie sobie coś lepszego od telefonu to porozmawiamy

 

 

błyszczy

 

Mi też ale tylko kalki, to wina mojej lapy sufitowej strasznie dają

Share this post


Link to post
Share on other sites
Plotki o tym że Pseudo-guma topi plastik w BTR-ach (przynajmniej w 70) jest nie prawdziwa - trzyma się!

"Nie mów hop..."

Share this post


Link to post
Share on other sites
To jest początek mini projektu Misje pokojowe w Afganistanie

Poczytaj troszkę tekstów historycznych, bo widzę duże braki wiedzy. Udział rosjan w wywołanym przez nich konflikcie afgańskim, bynajmniej nie był misją pokojową...

 

Jeśli chodzi o model, to po pierwsze rzuca się w oczy, to że był malowany pędzlem (liczne maźnięcia, za gruba warstwa farby) Kolory chyba nie najlepiej dobrane - ten szaro-popielaty jest "nie teges". Kolejny minus, jako że model Zvezdy jest dość toporny, można by dołożyć co nieco z blaszek aby troszkę "przyładniał" - u Ciebie tego brak.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest początek ale nie część projektu, bo do niego zalicza się w/w Fennek i Dingo

 

 

to że był malowany pędzlem

No a czym, aerka ni mam

 

gruba warstwa farby

co to to nie...

Kolory chyba nie najlepiej dobrane

wg instrukcji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
co to to nie...

Oj raczej tak. Uwierz, że to widać po zdjęciach. To, że takie kolory były w instrukcji - wiesz jak to z tym bywa ;-)

 

Osobiście radzę poćwiczyć na spokojnie, poczytac o jakiś bardziej zaawansowanych technikach, może zamiast kolejnego modelu zainwestować w warsztat i poćwiczy na czymś starszym. Jesli malowanie pędzlem ci nie idzie - poćwicz, albo zamień na aero. ALe pędzel i tak będziesz musiał kiedyś opanować, niezależnie czym będziesz malował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wiesz jak to z tym bywa ;-)

 

Wiem...

albo zamień na aero

nie da rady

 

zainwestować w warsztat

niedługo kończe z modelarstwem, więc nie mam zbytnio po co wkładać kase w coś czego uzyje już tylko pare razy

Share this post


Link to post
Share on other sites
niedługo kończe z modelarstwem, więc nie mam zbytnio po co wkładać kase w coś czego uzyje już tylko pare razy

 

A jakiż to powód cię do tego skłania??!

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jakiż to powód cię do tego skłania??!

No niestety ale okolicy nie ma żadnego sklepa a całe życie na internetowych to przesada

 

Człowiek słabej wiary...., niektórzy jakoś sobie z tym żyją...

Ja bym nie rezygnował nawet jak bym musiał sprowadzać modele z księżyca...

Share this post


Link to post
Share on other sites
niektórzy jakoś sobie z tym żyją...

 

Ale co miesiąc robie zakupy bo nie mam co kleić, a na większe zapasy nie mam kasy

Naprawde ale M2 i chop na 1/72 bo to zbyt drogie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tylko z internetu żyję jeśli chodzi o modelarstwo... Nie ma u mnie żadnych sklepów.

A kleje raz na pół roku i jest OK. No może ostatnio częściej, bo 2 na pół roku modeli mogę "zniszczyć"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też tylko w internecie kupuje, bo u mnie w sklepach modelarskich po prostu nie ma tego co mnie interesuje, czasami trochę chemii kupię, ale żadnego modelu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam sklep w odległości 30 km ale po przeliczeniu kosztów przejazdu bardziej opłaca się zamówić, co też za każdym razem czynię, z kasą też nie mam za ciekawie, ale trzeba sobie jakoś radzić "kupić taniej, sprzedać drożej"

Share this post


Link to post
Share on other sites
No u mnie jest problem z tym że szybko te modele robie

 

I to twój największy wróg-pośpiech.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pośpiech to największy wróg modelarza oprócz małżonki oczywiście (zdarzają się wyjątki) przy pośpiechu zawsze się coś spapra

Share this post


Link to post
Share on other sites
No u mnie jest problem z tym że szybko te modele robie

i co chwile zamawiać bo mi się nudzi

Staraj się robić lepiej, dokładniej, właściwie pod kątem historycznym, dodając własne poprawki na podstawie monografii, a nie tłuc kolejnych pudełek zvezdy czy skifa na ślepo -które same w sobie są kiepskie, a jeżeli dochodzi jeszcze pośpiech to już tragiczne. Może lepiej inwestować w jeden model, ale lepszej firmy - np. Abrams M1A1 AIM z Dragona. Jeśli chodzi o zamówienia netowe to chyba większość osób tak robi, ja kupuje pół na pół... Choć większość u siebie w modelarskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

szukaj zdjęć i rób jakąś modyfikacje co da Ci +2dni

czekaj dzień na wyschnięcie kleju +1

po pierwszej warstwie farby czekaj dzień +1

po drugiej czekaj dzień +1

postarzaj +1

brudź +1

rób małą podstawke +2/3

rób figurke +2

rób poprawki +1

samo klejenia 3 dni

i masz 14 dni na jeden model

 

ja mam sklep najbliższy z 12 km i jestem tam może 3 razy na rok

przez net jeszcze rzadziej i jakoś żyje, jak Ci sie nudzi to sie poucz albo książke poczytaj najwyżej jakąś giere na kompie rozwal lub na piwo idź

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.