Skocz do zawartości

Wargameingowy, kultowy szmatopłat (Eduard 1:72)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Generalnie nie pokazuję produkcji komercjalnych i przeznaczonych do tzw. "zabawy żołnierzykami" Jednak ten drobiażdżek spodobał mi się do tego stopnia, że postanowiłem poczynić wyjątek.

 

Oto Airco DH-2 z Eduarda. Model tak jak piszę, do zabawy w rzucanie kostkami. Z tego powodu znacznie uproszczony - przede wszystkim brak jakichkolwiek naciągów,linek, bocznych zapasowych magazynków, paru innych rzeczy. W dodatku od dołu dziura, która wraz z zamocowaną wewnątrz "aparaturą" pozwala na nadzianie samolotu na kolejną "aparaturę", za pomocą której samolot wygląda jakby leciał. Ponad to został tez sklejony na tyle, żeby się szybko nie rozpadł w akacji, tak samo pomalowany, żeby od palcowania się nie powycierał. Przez to może miejscami wyglądać topornie i na nie dopracowany.

Zainteresowanych jak wygląda w praktyce ten "lot" zachęcam do zajrzenia na stronę pracowni gdzie będzie modelik latać:

http://www.pmihw.pl/news.php

Mi samemu już już się bawić w to nie chce. Teraz Jankowski Junior się w to zabawia

 

No i zdjęcia:

PB221575.JPG

PB221578.JPG

PB221579.JPG

PB221580.JPG

PB221586.JPG

PB221587.JPG

PB221589.JPG

PB221590.JPG

Napisano

Heh a ja szukałem tego modelu ostatnio ale z oferty Eduarda zniknęły samoloty w 1/72. Wie ktoś może czy to tylko chwilowe czy całkowicie przerzucili się na produkty w 1/48??

Napisano
Ale zrobisz takiego kompletnego , zrobisz , prawda

 

PZDR

 

Generalnie ostatnio mam straszną zajawkę na szmatoloty. Cały czas na forum przeglądam wszystkie szmaciane galerie i warsztaty. Szukam stronek w necie prawiących na ten temat itd. Nawet w książki się doposażam. No właśnie, wie ktoś gdzie można kupić Wiesława Bączkowskiego Samoloty I W.S. ?? Bo szukam i nie ma....

No i gdyby nie to, że mam taki nad zwis modeli niedokończonych oraz "do zrobienia w pierwszej kolejności" to bym już zaczynał serie szmatolatawców.

Nie wykluczone, że taki poważniejszy DH-2 jeszcze będzie kiedyś.

Napisano
wie ktoś gdzie można kupić Wiesława Bączkowskiego Samoloty I W.S. ?? Bo szukam i nie ma....

Na allegro często bywa. Ale jesli mam być szczery to nie warto. Książka bardzo przeciętna, zrobiona nieco 'na pałę'. W dodatku zawiera duzo błędów merytorycznych. Szczerze mówiąc o wiele lepsza jest np. książka Tomasza Goworka, wydana ponad 20 lat temu - 'Samoloty Myśliwskie I Wojny Światowej' oraz tegoż Wiesława Bączkowskiego "Samoloty Bombowe I Wojny Światowej'. Zrobione sa znacznie lepiej niz to co wydał Lampart.

Napisano

Avi, mam już Goworka (chwaliłem się nawet na forum) . Niestety też zawiera błędy, choćby w podawaniu liczby zwycięstw. W Bączkowskim zaletą jest duża ilość zdjęć samolotów latających w czasie wojny. Tego Goworkowi przyznać nie można. Chciałem tez nabyć z Bączkowskiego Samoloty Bombowe, ale wyszły. Tak samo z Goworka Pierwsze samoloty lotnictwa polskiego, czy jakoś tak.

Napisano

Smoku chyba po raz pierwszy widzę twój model i podoba mi się, dół wygląda jakbyś sklejke przykleił

Napisano

Constructor

 

Użyłem generalnie farb Humbrola takich jakie mi pasowały. Celonowane płótno (dół) to 74, zielony 116, szary jasny (dziób) 128, ciemny szary (zastrzały) 32. Brudzony olejami, błoto na ogonie, podwoziu sucha pastela, spiłowana i z odrobiną wody.

 

krzychu-onisk

Kilka modeli już kiedyś tam zrobiłem. Może na gronie ich nie pokazywałem, ale to z oczywistych powodów. Jak Cię to interesuje to na forum znajdziesz coś napewno. A no i tak jak napisałem wyżej - to nie sklejka a płótno

Napisano

Witam!

Ładne letadelko, fajnie że pobrudziłeś model. Szkoda, że go nie "olinowałeś" to niewątpliwie dodałoby mu uroku.

Pozdrawiam!

Napisano

krzychu-onisk

Kilka modeli już kiedyś tam zrobiłem. Może na gronie ich nie pokazywałem, ale to z oczywistych powodów. Jak Cię to interesuje to na forum znajdziesz coś napewno. A no i tak jak napisałem wyżej - to nie sklejka a płótno

 

no a co, powodem jest Krashi? a co do płutna to może i jest ale dla mnie na pierwsze looknięcie wygląda jak sklejka

Napisano

Powodem jest to, że jak chce umieścić fotki na gronie to musiał bym dać je sobie do profilu. A to jest dosyć nie wygodne, nie praktyczne i nie zależy mi na posiadaniu galerii modeli na gronie :P

A Kraschi to akurat mnie ocenił bardzo pozytywnie, gdy raz mi sie zdarzyło pokazać na tym gronie co nieco w 1:35.

Napisano
Powodem jest to, że jak chce umieścić fotki na gronie to musiał bym dać je sobie do profilu.

eee, coś Ty, wystarczy założyć konto na Picasie lub na innym ustrojstwie i zamieszczać linki

Napisano

No picasse to ja mam. Ale tak samo można wklepywać linki z innych serwerów do hostowania. Jednak co to za sens wrzucić 20 linków i liczyć ze ktoś je wszystkie poklika? Z własnego doświadczenia wiem, że nie chce mi sie klikać linków, które np. Ty z Krzysiek zamieszczacie

Napisano
Z własnego doświadczenia wiem, że nie chce mi sie klikać linków, które np. Ty z Krzysiek zamieszczacie Mr. Green

o przepraszam, ja daje fotki

Napisano
Teraz Jankowski Junior się w to zabawia Mr. Green

Za dużo to On nie latał(chyba)

Jeśli ma jakies "nowum" opowiada mi to w 2 etapach.

1. ten szybki, po wpadnieciu do domu, na bezdechu....

2. już na spokojnie, po jakichś 2 godzinkach.

 

Ja natomiast, spory czas temu zachodziłem w głowę - po ki szwanc Oni te samoloty na druty nadziewają..

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.