Jump to content

Recommended Posts

Posted

…był ostatnio szybowiec to teraz będzie holownik

 

Kilka słów o samolocie

                W 1959 r. wytwórnia WSK-Okęcie otrzymała zamówienie na produkcję licencyjną samolotów wielozadaniowych Jak-12A na zamówienie Związku Radzieckiego. WSK-Okęcie wyprodukowała w latach 1959-1960, 137 samolotów Jak-12A, głównie na eksport. W Polsce Jak-12A służyły jako samoloty łącznikowe w lotnictwie wojskowym, oraz w lotnictwie sanitarnym, zaś kilka egzemplarzy w aeroklubach. Po wycofaniu samolotów ze służby wojskowej trafiały głównie do aeroklubów i Zespołów Lotnictwa Sanitarnego, a po zakończeniu służby sanitarnej do odbiorców prywatnych. W Związku Radzieckim samolot Jak-12A był używany również w wersji rolniczej. W aeroklubach samoloty używane były głównie do holowania szybowców, szkolenia spadochronowego i lotów komercyjnych. Obecnie w Polsce występują w bardzo ograniczonej liczbie w kilku aeroklubach i u prywatnych właścicieli.

 

 

Historia egzemplarza SP-FKX

            Samolot o n/s 19001 wyprodukowany został w 1959 roku i trafił do Lotnictwa ludowego Wojska Polskiego jako samolot łącznikowy z nr taktycznym 001. Po spisaniu ze stanu w 1982 roku został zarejestrowany jako SP-CXP i przekazany do ZLSu w Zielonej Górze gdzie początkowo latał w malowaniu ex wojskowym. W 1986 roku podobno brał udział w ucieczce na Tempelhof i po powrocie do Polski podczas remontu został przemalowany w klasyczne żółto-czerwone barwy aeroklubowe z czerwonymi krzyżami. W 1990 roku otrzymał kolejne malowanie już typowo sanitarne biało-niebieskie i przekazany został do ZLS w Krakowie gdzie latał do końca swojej sanitarnej służby. W 1997 roku sprzedany został prywatnemu właścicielowi i zarejestrowany jako SP-FKX pozostawał w ex sanitarnym malowaniu z zamalowanymi krzyżami sanitarnymi. Samolot od tego czasu pojawiał się w Warszawie, Radomiu, Lesznie i Toruniu na różnych zawodach szybowcowych jako etatowy holownik. Na przełomie 2012/13 roku przeszedł gruntowny remont i po wymianie płótna otrzymał nowe sanitarne malowanie w którym pięknie się prezentuje. Do 2020 roku bazował na lotnisku Rudniki w Częstochowie, a obecnie bazuje w Radomiu skąd regularnie przylatuje na wystawy do warszawskiego Instytutu Lotnictwa. Kilka zdjęć chronologicznie według opisu powyżej:

A.thumb.jpg.4b6e30e468a14d06ccbde9fc4431d42d.jpg

 

B.jpg.77e61a04361fee2b2470c807336c59c6.jpg

 

C.jpg.c0bc7ce1e7c81e24e9ee7ab47b5386a1.jpg

 

D.thumb.jpg.dc16a5d5361f6a47945829a8f355b2a1.jpg

 

1108010016.thumb.jpg.885539ca3639fb57049e49a7df0243f1.jpg

 

E.thumb.jpg.4aa8fbaadcb82e0a7aed28e978107ae8.jpg

 

F.thumb.jpg.3b6ad147e47ac800e6ce47f7c6c10cae.jpg

 

G.thumb.jpg.2db294e85915e4d304b51e329fca1ec9.jpg

 

Kilka słów o modelu

            Model to metalowo-plastikowy wyrób chińskiej produkcji w skali 1/87 który pojawił się ponad dekadę temu w serii wydanej przez DeAgostini „Legendarne rosyjskie samoloty”. Bardziej szczegółowo i jakiś czas temu opisywałem ten modelik tutaj: Jakowlew Jak-12 A - [L]Galerie - Modelarstwo plastikowe - Modelwork. Z przeróbek jakie wykonałem to: tylne boczne okna, pitot, anteny, reflektor w skrzydle, hak holowniczy, stopnie wejściowe, prowizoryczne wnętrze kabiny aby nie było pusto, czyli jakieś fotele, tablica przyrządów i wolant, wydechy i naciągi stateczników. Kalkomanie do malowania SP-FKX wykonał dla mnie @Adamsky  Po tym krótkim wstępie zapraszam do zdjęć modelu :)

 

1.thumb.jpg.8e3ce1294f96c5c5087469ad02c7bcb7.jpg

 

2.thumb.jpg.1b18bd20d34c7c0b592fa2198abb1215.jpg

 

3.thumb.jpg.04bef16340708956f729b17b87e61734.jpg

 

4.thumb.jpg.8fa96f27fdb44e8d6c1355b0e9cca2b7.jpg

 

5.thumb.jpg.047735806e0baa07dbcdcb4e4d8bbee7.jpg

 

6.thumb.jpg.bbfbf6804c0dfd394021eeffba7046bb.jpg

 

7.thumb.jpg.d728bce48738df47804e0ed44570c803.jpg

 

8.thumb.jpg.ab165fbc40ad5a24b5597cb9b1d7f32d.jpg

 

9.thumb.jpg.62d2322141f33799017ce7ca5269f73c.jpg

 

10.jpg.8bbba194756fd38e9928bc172f83c91e.jpg

 

11.thumb.jpg.8a2d275ab68d46c33c33a7c66ca2ffad.jpg

 

12.thumb.jpg.386108aa00804fdcdf87d0688355632c.jpg

 

13.thumb.jpg.17a7124ae57a408b8ec44a2d6db25096.jpg

 

14.thumb.jpg.a3827c5471f9cc870a09b8d9d0aed78a.jpg

 

15.thumb.jpg.4ba7db603b4cd29ee0882bff91ebadd6.jpg

 

16.thumb.jpg.f4816cd737b0bb7e60f29a4cbcf609ae.jpg

 

17.thumb.jpg.66797d370466d2103c7ddd68eeaef586.jpg

 

18.thumb.jpg.9821884012dcb1386b5bc28819c7a77f.jpg

 

19.thumb.jpg.e0df2110c9a3221b739a5d5d2abad592.jpg

 

Dziękuję za uwagę :) 

Wykorzystano materiały autorów i serwisów widocznych na zamieszczonych fotografiach, oraz własnego zbioru informacji.

 

 

 

  • Like 20
Posted
16 godzin temu, BRAVO112 napisał:

mam chyba ze trzy

Ja 4 zakupiłem :razz:

16 godzin temu, BRAVO112 napisał:

caly czas myslalem, ze to 72, ale teraz zmierzylem - 1:87 ( H0)

Ja na początku też, ale jak już miałem w łapach to zdziwko złapało :wow:

12 godzin temu, DobreMzimu napisał:

Burty wyglądają karykaturalnie

Domyślam się że chodzi o to "napięcie płótna" :hmmm: no taki już odlew.  W A-modelu w 1/72 też jest tak zaznaczone ale jednak subtelniej...

Posted (edited)

Jak wypada porównanie Azjaty z  A modelem?

W obu przypadkach projektanci poszli na łatwiznę i zrobili zamknięte zasłonki. Azjata  do podziałów blach na skrzydle oparł się na filozofii science fiction.

 

Artek82,

Szacunek za wykonanie obu modeli. Z odległości z jakiej normalnie ogląda się modele mankamenty stają się niewidoczne.

Edited by DobreMzimu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.