HKK Posted November 24 Share Posted November 24 (edited) Zestaw którego powstawanie opisałem w innym wątku ujrzał w końcu światło dzienne. Jak wspominałem, trafi na Cults w postaci plików STL do ściągnięcia (za opłatą ok 30 PLN). Póki co jest również w ograniczonym stopniu dostępny w postaci wydrukowanej, z kompletem kalek, masek, vacu itp. W ograniczonym, bo muszę zrealizować już złożone zamówienia a wysyłka z UK na większą skalę jest po Brexicie obarczona licznymi problemami - przede wszystkim koniecznością rozliczenia się z VAT-u w Pl. W przeciwnym razie przesyłka może zostać "ovatowana" w Polsce i obarczona dodatkową opłatą za fatygę. Jestem w trakcie rozmów z potencjalnym sprzedawcą/dystrybutorem w Polsce, ale to jeszcze nic pewnego. Więc na razie, kolejni chętni będą musieli poczekać do lutego/marca, kiedy będę mógł przywieźć jakąś większą partię ze sobą do Polski i stamtąd wysyłać. A na razie, warsztat pokazujący jak to wszystko wsię składa do kupy i jak wygląda. Ze względu na ograniczenia czasowe, budowa będzie w postaci surowej, bez malowania z minimalnie koniecznym szpachlowaniem i podkładowaniem. Ma za zadanie zwrócić uwagę na potencjalne pułapki i pozwolić na uniknięcie grubszych błedów w trakcie budowy. Co nie znaczy, że ja w tym warsztacie zupełnie błędów uniknę. Ale będę się starał. Na dodatek każdy będzie się mógł przekonać, czy zestaw jest dla niego i czy efekt jest warty wydania pieniędzy. Na początek inbox: Zestaw mieści się w pudełku formatu 25cmx18cmx6cm. Pudełko jest bardzo "ekologiczne", ale za to solidne i grube. Na wieczku wita nas niewyszukana grafika w stylu vintage. W środku, samoklejna torebka mieszcząca ulotkę w jęz. angielskim z rysem historycznym i uwagami do budowy modelu. Ma też link i kod QR do ściągnięcia instrukcji w pliku PDF. W torebce znajdziemy też komplet masek kabiny i zestaw kalkomanii z oznaczeniami wszystkich RWD-9S z Challange 1934. Kalki są wykonane metodą druku laserowego CMYK + biały toner. W powiększeniu widoczny jest raster na logotypach Aeroklubu i VDM (śmigło) ale potrzeba naprawdę dużego makro. Ze względu na technologię druku, przeźroczysty film jest na całej powierzchni arkusza i oznaczenia trzeba sobie wyciąć przed zamoczeniem. Można to robić z naddatkiem, bo film jest cienki i dobrze reaguje na płyny. W niedalekiej przyszłości, będą dołączone maski do malowania bocznych oznaczeń. Ci którzy zanabędą zestaw wcześniej, będą je mieli dosłane za darmo. Części drukowane są umieszczone w przegródkach z gąbki. Gąbką zabezpieczone jest również dno oraz "sufity" niektórych przegródek. W efekcie opakowanie choć skuteczne, jest dość amatorskie, ale przy jednostkowej produkcji inaczej się nie da. Zestaw ma oszklenie wykonane w druku z przeźroczystej żywicy. Po wypolerowaniu i pokryciu bezbarwnym lakierem, części będą wystarczająco przejrzyste jak dla skali i rozmiarów modelu. Ale dach kabiny z wiatrochronem został również dołączony jako wytłoczka vacu. W bonusie jest też drukowane kopyto (wymaga polerki) gdyby ktoś chciał sobie tłoczyć samemu. A nawet jeśli nie, to przyda się przy wycinaniu osłony do odpowiedniego kształtu. Edited November 24 by HKK 5 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 (edited) Nie będę opisywał technologii wycinania drukowanych części z podpór. Każdy ma swoje własne sposoby, ale jedno jest pewne - ostrożność, precyzja i dobre, ostro zakończone cążki to podstawa. Zastosowane żywice nie są specjalnie kruche i wytrzymują wygięcie, ale polistyren to nie jest. Można by użyć jescze bardziej elastycznej żywicy, ale wówczas kosztem oddania szczegółów i pasowania. Na początek trzeba wkleić boczne okna. Tutaj - na klej akrylowy. Jest lepki i szybko łapie ale nie zasycha szybko i umożliwia pozycjonowanie. Można go też w razie czego zmyć alkoholem czy MLT. Dla oszczędnośći czasu nie usuwam śladów po podporach we wnętrzu, nawet tam gdzie mogą być widoczne. Ale oczywiście warto to zrobić Drzwi kabiny też lepiej wkleić od razu. Górne krawędzie zostawiam niedoklejone, żeby je później odpowiednio dogiąć gdy już kabina z kadłubem będzie miała docelową geometrię. Aby spasować połówki kadłuba lepiej jest od razu wkleić przegrodę ogniową. Pasowanie misi być niemal idealne. To co poniżej nie przejdzie! Mimo, iż szczelina na oko jest niewielka i da się bez problemu zaszpachlować, to osłona kabiny i kratownica już się nie dopasują. Dokładne wklejenie przegrody ogniowej jest kluczowe. Jeśli się nie uda, trzeba ją podszlifować tak, aby połówki kadłuba zeszły się perfekcyjnie. Dobrze jest również przymierzyć wiatrochron dla pewności. Edited November 24 by HKK 8 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted November 24 Share Posted November 24 26 minut temu, HKK napisał: W efekcie opakowanie choć skuteczne, jest dość amatorskie Jak patrzę na to "amatorskie" opakowanie, to chciałbym żeby wiele firm robiących modele przeszła na amatorszczyznę. 5 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 Podłoga i detale wnętrza nie powinny sprawić specjalnych problemów. Ale wszystko jest dość filigranowe i delikatne, więc klejenie może być wyzwaniem. Ja do detali używam po prostu żywicy do druku nakładanej drobnym pędzelkiem. Najlepiej żeby żywica była dość gęsta (lepka) dzięki czemu drobiazgi będa się trzymać przed utwardzeniem. Potem parę sekund świecenia latareczką UV i gotowe. Czysto, szybko i przyjemnie. Ale metoda nie nadaje się do zakamarków i większych powierzchni, gdzie światło lampki nie dotrze. Nieutwardzona żywica z czasem rozsadzi spoinę, a i utwardzone tworzywo może pękać pod jej wpływem! Ostatnia przymiarka osłony przed sklejeniem połówek 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted November 24 Share Posted November 24 Projekt robi wrażenie, super . 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 Połówki sklejane rzadkim CA. Ale szpachlowanie szczelin to już żywica. Nie ma skurczu a wręcz nieco puchnie przy utwardzaniu. Łatwo się szlifuje. Tu oczywiście będzie trzeba pryśnięcia podkłądem i poprawek. Ale w porównaniu do szpachlowania i szlifowania CA wszystko idzie dużo szybciej. Wklejenie kratownicy to też próba cierpliwości i przecyzji. Ale znowu, przy użyciu żywicy wszystko jest dużo łatwiejsze. Przede wszystkim ma się nieograniczony czas na pasowanie i poprawki przed utwardzeniem. 7 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted November 24 Share Posted November 24 (edited) 8 minut temu, HKK napisał: szpachlowanie szczelin to już żywica Coś konkretnego proponujesz? A, przepraszam, gdzieś mi post uciekł o żywicy do druku. Edited November 24 by Grzes Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 Teraz, Grzes napisał: Coś konkretnego proponujesz? W zasadzie jakakolwiek żywica do druku. Ja akurat tutaj używam zarówno do klejenie jak i szpachlowania czarnej Anycubic Tough 2.0 bo lepiej ją widać. Jest też nieco gęsta, więc potrafi przytrzymać małe elementy przed utwardzeniem Choć nie tak dobrze jak klej. Ale dosłownie każda żywica się nada. Czasem używam przeźroczystej jeśli trzeba przyczepić jakiś już pomalowany detal. Do typowego polistyrenu szpachlowanie żywicą UV sprawdza się gorzej. Żywica nie trzyma się go tak dobrze i może się łuszczyć przy szlifowaniu. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 (edited) Połówki skrzydeł sklejone na CA i też poszpachlowane żywicą. Podział technologiczny jest taki, że szpachlowanie jest potrzebne jedynie przy końcówce. Pozostałe łączenia są wzdłuż linii podziałowych - slotu i odchylanej krawędzi spływu, Przy składaniu połówek ze sobą, trzeba zwrócić uwagę na pasowanie. Można bowiem złożyć tak, że niby pasuje ale powstałe szczeliny są większe niż być powinny. Krawędź dolnej połówki może wymagać lekkiego przyszlifowania przy końcówce skrzydła. I wtedy pasowanie jest niemal idealne. Otwory pod kołki zawiasów mają tendencję do lekkiego zasklepiania się przy druku. Trzeba je nawiercić wiertłem 0.4 mm Zawiasy można by wklejać pojedynczo, ale to udręka, bo są naprawdę mikroskopijne. Dlatego projektant umieścił je na listewkach umożliwiających montaż wszystkich od razu W zestawie są 3 takie komplety, w razie jakby jakieś zawiasiki się oderwały i znikły w sinej dali. Wtedy brakujące można sobie doklejać pojedynczo przy użyciu mikroskopu chirurgicznego Ale przy pewnej dozie szczęścia wszystkie trafią na swoje miejsce od razu. Ja po wpasowaniu mocowałem je jeden po drugim rzadkim klejem CA. A po odcięciu listwy i przeszlifowaniu resztek mocowań, wszystko się trzymie mocno. Na pewno mocniej niż gdyby zawiasy były drukowane razem ze skrzydłem. Próbowałem i mimo ostrożności zawsze się jakieś ułąmały przy sklejaniu i obróbce skrzydła. Edited November 24 by HKK 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
BRAVO112 Posted November 24 Share Posted November 24 5 godzin temu, HKK napisał: Na początek trzeba wkleić boczne okna. Tutaj - na klej akrylowy. moglbys podac cos konkretnego? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 24 Author Share Posted November 24 (edited) 24 minuty temu, BRAVO112 napisał: moglbys podac cos konkretnego? Klej akrylowy to przeźroczysta (lub nie) żywica akrylowa rozpuszczona w jakimś rozpuszczalniku. Takich klejów jest multum. Zwykle są przeźroczyste, ciągnące, nitkujące i agresywnie wonieją . Tylko z reguły nie wiemy z jakim rozpuszczalnikiem mamy do czynienia a to wpływa na kwestie agresywności wobec tworzywa. Może być aceton, MEK, MIBK, IPA oraz szereg inych plus ich mieszaniny. W związku z tym ja sobie klej robię sam w różnych odmianach: W tym konkretnym wypadku jest to klej na bazie acetonu i octanu butylu, bo żywicy światłoutwardzalnej nie rusza. Z handlowych odpowiedników, to Revell Contacta Special i Humbrol ClearFix to typowe kleje z żywicy akrylowej na łagodnych rozpuszczalnikach. Ja sobie robię taki z B72 i IPA lub B72 i MLT. Czasami (błędnie) klejami akrylowymi nazywają kleje PVA czyli np Micro Krystal Klear czy AK Ultra Glue. Ale one z akrylem nie mają nic wspólnego, bo oparte są na żywicy winylowej. Też się nadają do klejenia kabinek, ale słabiej łąpią. No i po zaschnięciu nie dają się już dobrze zmywać. Akrylowy zawsze da się zmyć rozpuszczalnikiem. Edited November 24 by HKK 1 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
drzezuu Posted November 24 Share Posted November 24 Witam , a jak można nabyć model w UK ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Vieh_san Posted November 26 Share Posted November 26 W dniu 24.11.2025 o 11:31, HKK napisał: Nie będę opisywał technologii wycinania drukowanych części z podpór. Każdy ma swoje własne sposoby, ale jedno jest pewne - ostrożność, precyzja i dobre, ostro zakończone cążki to podstawa. Zastosowane żywice nie są specjalnie kruche i wytrzymują wygięcie, ale polistyren to nie jest. Można by użyć jescze bardziej elastycznej żywicy, ale wówczas kosztem oddania szczegółów i pasowania. Na początek trzeba wkleić boczne okna. Tutaj - na klej akrylowy. Jest lepki i szybko łapie ale nie zasycha szybko i umożliwia pozycjonowanie. Można go też w razie czego zmyć alkoholem czy MLT. Dla oszczędnośći czasu nie usuwam śladów po podporach we wnętrzu, nawet tam gdzie mogą być widoczne. Ale oczywiście warto to zrobić Drzwi kabiny też lepiej wkleić od razu. Górne krawędzie zostawiam niedoklejone, żeby je później odpowiednio dogiąć gdy już kabina z kadłubem będzie miała docelową geometrię. Aby spasować połówki kadłuba lepiej jest od razu wkleić przegrodę ogniową. Pasowanie misi być niemal idealne. To co poniżej nie przejdzie! Mimo, iż szczelina na oko jest niewielka i da się bez problemu zaszpachlować, to osłona kabiny i kratownica już się nie dopasują. Dokładne wklejenie przegrody ogniowej jest kluczowe. Jeśli się nie uda, trzeba ją podszlifować tak, aby połówki kadłuba zeszły się perfekcyjnie. Dobrze jest również przymierzyć wiatrochron dla pewności. ale mega na pewno zaraz jak się pojawi na cults to kupuję 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 26 Author Share Posted November 26 Już na Cults 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Helmut Posted November 27 Share Posted November 27 A ja mam pytanie odnośnie oszklenia, nie w tym konkretnym modelu, ale w ogóle. Przy roznaitych konwersjach oszklenie to zawsze problem, bo posklejanie z kawałków, zaszpachlowanie i wyszlifowanie nie wchodzi tu w grę. Czy konsystencja tej przezroczystej żywicy pozwalałaby na ulepienie szyby? Oczywiście takiego bardzo zgrubnego kształtu, który trzeba by potem doszlifować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted November 27 Author Share Posted November 27 1 godzinę temu, Helmut napisał: Czy konsystencja tej przezroczystej żywicy pozwalałaby na ulepienie szyby Nie. To tak jakbyś próbował coś ulepić ze śmietany 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ArtuRze Posted November 27 Share Posted November 27 4 minuty temu, HKK napisał: Nie. To tak jakbyś próbował coś ulepić ze śmietany Czyli wystarczy ubić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted Tuesday at 01:14 PM Author Share Posted Tuesday at 01:14 PM 10 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted Tuesday at 06:16 PM Author Share Posted Tuesday at 06:16 PM (edited) "Własnoręcznie" po raz pierwszy cięte maski powinny się sprawdzić. Oczywiście jeśli się je wyklei staranniej niż ja to zrobiłem, ale chodziło o test "nakładalności". Ich położenie też jest przypadkowe. Prawdopodobnie będę musiał dodać jakieś elementy ułatwiające pozycjonowanie. Edited Tuesday at 06:16 PM by HKK 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DobreMzimu Posted Wednesday at 09:20 AM Share Posted Wednesday at 09:20 AM 20 godzin temu, HKK napisał: Czy te filigranowe golenie podwozia wytrzymają? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted Wednesday at 10:54 AM Author Share Posted Wednesday at 10:54 AM 1 godzinę temu, DobreMzimu napisał: Czy te filigranowe golenie podwozia wytrzymają? To tylko zastrzały. Golenie są powyżej. Jak widać z drutem (rurką) w środku. I na nich ma się trzymać 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DobreMzimu Posted Wednesday at 11:32 AM Share Posted Wednesday at 11:32 AM jasne, ok Dzięki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.