TM48 Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 5 godzin temu, India napisał: To też jest niestety forma wynaradawiania. Tak, hiszpański wydawca wynaradawia Polaków bo nie zrobił wkładki z tłumaczeniem. Takimi bzdetami karmi się dzisiaj ludzi i efekty są takie, że mamy coraz więcej ksenofobów. Świat dzięki galopującemu rozwojowi robi się coraz mniejszy, to trzeba stawiać patopatriotyczne granice. 4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 (edytowane) Chłopaki, a nie możemy sobie już dać na wstrzymanie z kwestią językową? Mam wrażenie, że co miało być wyjaśnione między komentującym, a autorem to zostało szybko i kulturalnie wyjaśnione, każdy czytający ma opinię, jaką ma, ale szkoda byłoby żeby wartościowy i ciekawy wątek rozmył się w naszej ulubionej formy rozrywki, czyli naparzance. Edytowane 27 Grudnia 2025 przez socjo1 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
India Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 Nadal podtrzymuję co napisałem na początku - godna pozycja. I potrzebna. Reszta, to już na potrzeby tego forum i odzew jest Znajomość języków, teraz to potrzeba, nie wiem czy wiecie, że np Cessna ma instrukcje serwisowe swoich samolotów wyłącznie po angielsku, źle przełumaczysz i coś się stanie- twój problem. I to jest życie.. Co do Francji i klas z małą znajomością języka, zgadza się. I takie klasy są też już w Polsce ( nie tylko ukraińcy, ale Chiny, Korea, Bałkany itd..) . Tyle. Proponuję wrócić do radochy z fajnej książki 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
stratocaster Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 Lubisz mieć ostatnie słowo, co? Tomek Wynarodowiony 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Albatros Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 20 minut temu, India napisał: Nadal podtrzymuję co napisałem na początku - godna pozycja. I potrzebna. Reszta, to już na potrzeby tego forum i odzew jest Znajomość języków, teraz to potrzeba, nie wiem czy wiecie, że np Cessna ma instrukcje serwisowe swoich samolotów wyłącznie po angielsku, źle przełumaczysz i coś się stanie- twój problem. I to jest życie.. Co do Francji i klas z małą znajomością języka, zgadza się. I takie klasy są też już w Polsce ( nie tylko ukraińcy, ale Chiny, Korea, Bałkany itd..) . Tyle. Proponuję wrócić do radochy z fajnej książki A wiesz, że kontrola lotów oraz wszelka komunikacja w lotnictwie pasażerskim odbywa się również wyłącznie po angielsku? Coś źle przetłumaczysz, coś się stanie - twój problem… wynaradawiają polskich pilotów… wskażesz te klasy w Polsce, w której szkole, w którym mieście konkretnie? Bo dla mnie to kolejny ksenofobiczny fejk. A pozycja potrzebna, bo jak widać prawdziwi patrioci również nie bardzo znają realia tej wojny, poczytaj o Petlurze i traktacie ryskim. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
India Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 Co najmniej 2 w Warszawie, Co do korespondencji, w języku krajowym i angielskim.. Do miłego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
TM48 Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 33 minuty temu, India napisał: Co najmniej 2 w Warszawie No to konkret. Nawet 3 lub więcej w Warszawie. Dwie brytyjskie i jedna amerykańska na pewno, przeznaczone np. dla dzieci z międzynarodowych rodzin. Prywatne i drogie. Nie ma szkoły z językiem wykładowym wyłącznie angielskim realizującej polską podstawę programową. Są klasy dwujęzyczne. Tak właśnie działają fobie. Coś usłyszysz, coś przeczytasz, coś zrozumiesz, resztę sobie wyobrazisz. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Andzin Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 O zgrozo! W Warszawie jest nawet szkoła z językiem wykładowym rosyjskim! Zero lekcji po polsku! 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 12 godzin temu, Boch napisał: Święta za nami – brzuchy pełne, więc pora wrócić do książki Dziś chciałbym przybliżyć Wam kolejny rozdział, który stanowi jedną z kluczowych części całej publikacji. Poprzednio zatrzymaliśmy się przy rozdziale opisującym ogólny przebieg wojny polsko-bolszewickiej: jej genezę, skalę i znaczenie. Ale przecież to książka skupiona na lotnictwie – nie mogło więc zabraknąć obszernego rozdziału poświęconego działaniom powietrznym w latach 1919–1920. To właśnie na nim zależało mi szczególnie, bo miał on stworzyć najbliższy, „żywy” kontekst dla budowanych modeli. W tym rozdziale opisuję narodziny lotnictwa w dwóch młodych państwach, które stanęły naprzeciw siebie w walce na śmierć i życie. Czytelnik znajdzie tu informacje o organizacji, sprzęcie, personelu i realiach funkcjonowania lotnictwa zarówno w Polsce, jak i w bolszewickiej Rosji. To opowieść o improwizacji, brakach sprzętowych, zużytych maszynach, polowych lotniskach i ludziach, którzy na tym wszystkim latali i walczyli. Ze względu na ograniczoną objętość książki stanąłem przed trudnym wyborem: jak oddać charakter wojny powietrznej na zaledwie kilkunastu stronach, nie tracąc jej klimatu i znaczenia, a jednocześnie pamiętając, że to wciąż książka modelarska. Ostatecznie zdecydowałem się – obok ogólnego wprowadzenia – skupić na dwóch sztandarowych kampaniach lotniczych, które najlepiej pokazują skalę wysiłku i znaczenie lotnictwa w tym konflikcie. Pierwsza z nich to walki lotnictwa polskiego z sowieckim nad Berezyną wiosną 1920 roku. Były one bezpośrednim preludium do wielkiej ofensywy Michaiła Tuchaczewskiego i Frontu Zachodniego w kierunku Warszawy. To jedyny moment w całej wojnie, kiedy niemal codziennie dochodziło do starć powietrznych pomiędzy lotnikami obu stron. Kampania ta jest o tyle wyjątkowa, że bolszewicka Rosja zgromadziła wówczas największe zgrupowanie lotnicze w tej części Europy: ponad 50 samolotów na jednym lotnisku i kolejne kilkadziesiąt na następnym, w tym superciężkie bombowce Ilja Muromiec. Druga kampania pokazuje zupełnie inne, wręcz bezprecedensowe użycie lotnictwa. To pierwszy w historii przypadek, gdy wyłącznie siły powietrzne zostały użyte z powodzeniem na skalę operacyjną – a być może nawet strategiczną – do zatrzymania ofensywy wojsk lądowych. W sierpniu 1920 roku, wobec braku jakichkolwiek odwodów, Polacy przez kilka dni rzucili do walki jedyne, co mieli: lotnictwo. Trzeci Dywizjon Lotniczy pod dowództwem Cedrica Fauntleroya, amerykańskiego pilota i dowódcy, skutecznie zahamował natarcie I Armii Konnej Siemiona Budionnego na Lwów. Tylko lotnictwem. Cały rozdział uzupełniają doskonałej jakości fotografie z epoki, pochodzące z prywatnych archiwów, udostępnione dzięki życzliwości wybitnych polskich historyków. Mam nadzieję, że pozwolą one jeszcze lepiej poczuć atmosferę tamtych dni i zrozumieć, jaką rolę odegrało lotnictwo w tej zapomnianej, a niezwykle fascynującej wojnie. Pozdrawiam Łukasz Boch Te archiwalne fotografie w dużych formatach, na dobrym papierze, robią naprawdę duże wrażenie. Trochę się zawsze boję różnego rodzaju komiksowych grafik, ale te, które do tej pory pokazałeś też wyglądają spójnie z resztą, klimatycznie i korzystnie. W polskich sklepach książki wciąż nie ma, ale cierpliwość jest jedną z cnót. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wuwumaster Napisano 27 Grudnia 2025 Share Napisano 27 Grudnia 2025 43 minuty temu, socjo1 napisał: W polskich sklepach książki wciąż nie ma, ale cierpliwość jest jedną z cnót. A jest, np tu: https://www.aerograf-fengda.pl/pl/p/AK-BOOK-AK130031-POLISH-SOVIET-THE-1920-WAR-IN-THE-AIR-by-LUKASZ-BOCH-200-pages-EN/11740 Ale coś mi się widzi że liczone po średnio korzystnym kursie... dla tego i ja wyznając cnotę cierpliwości czekam aż pokaże się w typowych sklepach w których się zaopatruje modelarsko Pozdr ww Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boch Napisano 28 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 28 Grudnia 2025 10 godzin temu, socjo1 napisał: Te archiwalne fotografie w dużych formatach, na dobrym papierze, robią naprawdę duże wrażenie. Trochę się zawsze boję różnego rodzaju komiksowych grafik, ale te, które do tej pory pokazałeś też wyglądają spójnie z resztą, klimatycznie i korzystnie. W polskich sklepach książki wciąż nie ma, ale cierpliwość jest jedną z cnót. 10 godzin temu, wuwumaster napisał: A jest, np tu: https://www.aerograf-fengda.pl/pl/p/AK-BOOK-AK130031-POLISH-SOVIET-THE-1920-WAR-IN-THE-AIR-by-LUKASZ-BOCH-200-pages-EN/11740 Ale coś mi się widzi że liczone po średnio korzystnym kursie... dla tego i ja wyznając cnotę cierpliwości czekam aż pokaże się w typowych sklepach w których się zaopatruje modelarsko Pozdr ww Dzięki Panowie, mam nadzieję, że pojawi się w pierwszych tygodniach stycznia Pozdrawiam Łukasz 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
drzezuu Napisano 28 Grudnia 2025 Share Napisano 28 Grudnia 2025 23 godziny temu, Albatros napisał: W dniu 27.12.2025 o 17:38, India napisał: Nadal podtrzymuję co napisałem na początku - godna pozycja. I potrzebna. Reszta, to już na potrzeby tego forum i odzew jest Znajomość języków, teraz to potrzeba, nie wiem czy wiecie, że np Cessna ma instrukcje serwisowe swoich samolotów wyłącznie po angielsku, źle przełumaczysz i coś się stanie- twój problem. I to jest życie.. Co do Francji i klas z małą znajomością języka, zgadza się. I takie klasy są też już w Polsce ( nie tylko ukraińcy, ale Chiny, Korea, Bałkany itd..) . Tyle. Proponuję wrócić do radochy z fajnej książki Expand A wiesz, że kontrola lotów oraz wszelka komunikacja w lotnictwie pasażerskim odbywa się również wyłącznie po angielsku? Coś źle przetłumaczysz, coś się stanie - twój problem… wynaradawiają polskich pilotów… wskażesz te klasy w Polsce, w której szkole, w którym mieście konkretnie? Bo dla mnie to kolejny ksenofobiczny fejk. A pozycja potrzebna, bo jak widać prawdziwi patrioci również nie bardzo znają realia tej wojny, poczytaj o Petlurze i traktacie ryskim. Witam , uważam że książka powinna być wydana w języku Polskim . Nasza wojna , nasza historia i nikogo więcej ona nie obchodzi . Za granicą kupią ją ludzie z polskimi korzeniami i nieliczne grono modelarzy których interesuje akurat ten temat . Przyznajcie sami ile posiadacie pozycji książkowych w języku Polskim opisujących konflikty które nas nie dotyczą i w których nie walczyli Polacy . Kupią jedynie Ci których dany temat interesuje . Tracimy szansę zapoznania się z naszą historią w naszym pięknym i jednym z najstarszych języków na świecie , Przykro czytać posty faworyzujące język ........ków . Szacunek dla autora za temat i poświęconą pracę . 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Andzin Napisano 28 Grudnia 2025 Share Napisano 28 Grudnia 2025 Ty tak na poważnie z tym jednym z najstarszych języków na świecie? Może sprecyzujesz na którym świecie? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Albatros Napisano 28 Grudnia 2025 Share Napisano 28 Grudnia 2025 (edytowane) 2 godziny temu, drzezuu napisał: Witam , uważam że książka powinna być wydana w języku Polskim . Nasza wojna , nasza historia i nikogo więcej ona nie obchodzi . Za granicą kupią ją ludzie z polskimi korzeniami i nieliczne grono modelarzy których interesuje akurat ten temat . Przyznajcie sami ile posiadacie pozycji książkowych w języku Polskim opisujących konflikty które nas nie dotyczą i w których nie walczyli Polacy . Kupią jedynie Ci których dany temat interesuje . Tracimy szansę zapoznania się z naszą historią w naszym pięknym i jednym z najstarszych języków na świecie , Przykro czytać posty faworyzujące język ........ków . Szacunek dla autora za temat i poświęconą pracę . Może krzewienie patriotyzmu na siłę warto zacząć od siebie i nauczenia się władać w ojczystym języku bez błędów? A jak już przyswoisz sobie zasady pisowni, to wtedy możesz sam napisać i wydać taką książkę w języku polskim. Panowie patrioci, to może zamiast narzekać i obwiniać wszystkich dookoła, to zróbcie coś konstruktywnego: zbierzcie pieniądze na wydanie polskie. Załóżcie zrzutkę, sami możecie sfinansować, możecie nawet nakłonić IPN, żeby to wydał, opcji mnóstwo, przy takim wzmożeniu patriotycznym to bez problemu sfinansujecie nawet spory nakład, na pewno każdy prawdziwy Polak bez problemu rzuci kilka stówek, nawet jak egzemplarz po polsku będzie kosztował dwa razy tyle, co po angielsku. Każdy kupi ku chwale Ojczyzny, a jak finansowanie będzie załatwione to myślę, że AK i Łukasz dadzą radę ogarnąć polskie wydanie Dość wynaradawiania i oglądania się na obcych, sami to sfinansujcie Edytowane 28 Grudnia 2025 przez Albatros 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
TM48 Napisano 28 Grudnia 2025 Share Napisano 28 Grudnia 2025 3 godziny temu, drzezuu napisał: Witam , uważam że książka powinna być wydana w języku Polskim . Masz rację, wydaj. Znajdź ludzi którzy taką opracują, zapłać im, zapłać za druk, znajdź dystrybutora. W czym masz problem? Bo na razie to możesz sobie uważać co chcesz. Turcy mogą też uważać, że Hiszpanie powinni wydawać książki o ich historii po Turecku, a Bułgarzy po Bułgarsku. Tyle, że to AK inwestuje pieniądze i twoje uważanie mają tam gdzie światło nie dociera. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Grzes Napisano 28 Grudnia 2025 Share Napisano 28 Grudnia 2025 (edytowane) 2 godziny temu, Albatros napisał: Może krzewienie patriotyzmu na siłę warto zacząć od siebie i nauczenia się władać w ojczystym języku bez błędów? Popieram! Proponuję zatem, byś dał dobry przykład i przejrzał swoje posty (tylko w tym wątku), poprawiając wszystkie błędy interpunkcyjne, stylistyczne i ortograficzne. Edytowane 28 Grudnia 2025 przez Grzes 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator Greif Napisano 29 Grudnia 2025 Super Moderator Share Napisano 29 Grudnia 2025 Widzę że znowu klawiatura bierze górę nad rozumem , krótko i na temat, kolejne wycieczki personalne obdzielę odpoczynkiem, z góry uprzedzę że dłuższym odpoczynkiem od forum bo kolejny raz zaczynają się zupełnie nie potrzebne utarczki. Więcej nie upominam!!! 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.