bulik58 Napisano Niedziela o 15:08 Share Napisano Niedziela o 15:08 23 minuty temu, marioba napisał: Czołem! Bulik Przyjacielu, 38H(f) Beob. to nie jedyny pojazd ze stajni Beckera jaki posiadam. Modelik jest fajny i kupiłem go dlatego że zaczął mi się podobać jak trochę podrążyłem temat. Mariusz Tak , podałem ci dlatego linki znalezione na szybko , filmik w chyba 5 min. pokazuje zdobytego arv z bialą gwiadą Powstało np. sporo odmian angielskich pojazdów , ale czy wszystkie to dzieło Beckera ? Nie sprawdzałem , o to niektóre : 3,7 cm PaK 36 auf Selbstfahrlafette Bren(e) 4 cm PaK 192 (e) auf Selbstfahrlafette Bren(e) 4,7 cm Pak 188 (h) auf Selbstfahrlafette Bren (e) 2,5 cm PaK 112 (f) auf Selbstfahrlafette Bren (e) Panzerjäger Bren 731(e) mit 8.8cm Panzerschreck 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Poniedziałek o 10:12 Autor Share Napisano Poniedziałek o 10:12 No to idąc za ciosem! Kolejny dziwoloąg od Beckera! Pojazd wyjątkowo brzydki że aż piękny! To ICM w pudle Revella. Bulik, co ty na to? Zostawiam go sobie na później. Najpierw dokończę to co zacząłem. A jest tego trochę. Mariusz 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Poniedziałek o 19:36 Share Napisano Poniedziałek o 19:36 9 godzin temu, marioba napisał: Bulik, co ty na to? Mariusz Cóż ja mogę rzec marioba , pozostało mi tylko ....... Zdradź tajemnicę ile tych Kinder niespodzianek masz jeszcze pochowanych po kątach O tym modelu ICM pisałeś chyba ? To jest Marder 1 na podwoziu FCM 36 ale jest też wydany przez parę firm w tym i polską Marder 1 na podwoziu ciągnika Lorraine Schlepper , na zdjęciu model Tamiyi Full Build And Painting Tutorial jest też taki dziwoląg zbudowany na tym samym podwoziu co pojazd powyżej Lorraine Schlepper Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Poniedziałek o 20:12 Autor Share Napisano Poniedziałek o 20:12 (edytowane) Ile tego mam jeszcze pochowanego po kątach? Szczerze mówiąc to nie wiem. Chyba policzę z ciekawości. Coś pisaleś o Lorraine? A proszę Cię bardzo! I mała część pudeł... Mariusz Edytowane Poniedziałek o 20:14 przez marioba 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator Greif Napisano Poniedziałek o 22:26 Super Moderator Share Napisano Poniedziałek o 22:26 Oho widzę ten sam syndrom, Miniart rooolezzz ja się boję policzyć ile mam samego Miniarta o reszcie nie wpominając bo kolejne 3 szt wpadly Te żabojady też gdzieś mam w sumie są fajne, seria na R/H35 ze 105 lub Pakiem są spoko jedynie ten Fcm jest słaby merytorycznie, nie podoba mi sie tam przedział bojowy... no ale nie szperalem jeszcze co i jak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Wtorek o 00:10 Share Napisano Wtorek o 00:10 (edytowane) 4 godziny temu, marioba napisał: IleCoś pisaleś o Lorraine? A proszę Ci Mariusz Czy to jeden z 3 lub 4 podobnych cudaków RPM-u ? U jednych mieczy było dostatek , a u Waszmości modeli ci dostatek j Edytowane Wtorek o 00:13 przez bulik58 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Wtorek o 03:40 Autor Share Napisano Wtorek o 03:40 (edytowane) To ten zestaw... To słaba rzecz. Praktycznie całość trzeba robić od nowa. Zniechęcił mnie, poleciał na półkę i tam czeka na wenę Edytowane Wtorek o 03:42 przez marioba 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Wtorek o 05:51 Autor Share Napisano Wtorek o 05:51 (edytowane) Greif, Przyjacielu! To nie syndrom! To patologia, jednostka chorobowa, zaburzenie, odchylenie i jak to jeszcze nazwać. Pudła są wszędzie! Na pólkach, pod biurkiem, pod łóżkiem,w szafkach, komodach, w pracy( pracuję na szczęście u siebie). Spadają na glowę, przeszkadzają, nie ma ich gdzie już składować. Ale chyba kupię za niedługo Hummela Tamiyi bo mi się podoba. Mariusz A to nie wszystkie pudła.... Edytowane Wtorek o 05:53 przez marioba 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano Wtorek o 07:05 Share Napisano Wtorek o 07:05 A ja nie mam ani jednego... Nie wiem, czy to już schyłek zainteresowań, czy weny brak, czy lato i 38 stopni, a może wszystko na raz ...? Podziwiam zasobność magazynków - ja bym wybrał jedynie M32 i Shermana z wyrzutnią rakiet, bo mi brakują do kolekcji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Wtorek o 12:20 Share Napisano Wtorek o 12:20 5 godzin temu, marioba napisał: To nie syndrom! To patologia, jednostka chorobowa, zaburzenie, odchylenie i jak to jeszcze nazwać. Pudła są wszędzie! Na pólkach, pod biurkiem, pod łóżkiem,w szafkach, komodach, w pracy( pracuję na szczęście u siebie). Spadają na glowę, przeszkadzają, nie ma ich gdzie już składować. Ale chyba kupię za niedługo Hummela Tamiyi bo mi się podoba. Marius Święte słowa , miałem podobny problem więc musiałem jakoś ten problem rozwiązać , na początek podzieliłem na dwie grupy , te które skleję (może) i te bez szans . Sprzedałem 99% 2 wojennych (zostawiłem zaczęte ) , pozbyłem wielu nowoczesnych tych ostatnich z ciężkim sercem. Teraz mam 2-3 modele w domu na wypadek wypalenia się w temacie któregoś z nich , pozostałe wylądowały w piwnicy i garażu . Ograniczyłem zakup nowych ale i tak zastanawiam się czy jest szansa aby złożyć pozostałe , w końcu wiecznie żyją jak na razie tylko 2 postacie: Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili o przydomku Stalin i jego rówieśnik Adolf Hitler w skrocie ,,Adi ,, , i paru normalnych. Kolejka jest długa więc szans się załapać na listę żadnych . Staram się też mniej angażować w przeróbki które zabierają kupę czasu np. na poszukiwaniu dokumentacji i materiałów do samych przeróbek . Pomimo iż grzebię w modelach jak kura w grządce aby kupić coś wartościowe to i tak zaliczyłem wpadkę na modelach I Love Kit (LVSR i M-ATV Socom ) oraz na ,, nowej ,, firmie Zimi znanej wcześniej jako Panda Hobby M1296 Stryker Dragon . Parę z twoich modeli m.in. Leclerc , AS-90 , T-64 leżą i czekają na dokończenie. Teraz zanim wejdę do domu z nowym modelem sprawdzam co lub kto chce mnie przywitać w progu. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Wtorek o 14:46 Autor Share Napisano Wtorek o 14:46 (edytowane) Bulik, Przyjacielu! Mój kłopot polega na tym że nie chcę rozwiązac tego problemu. Oprócz tego że w tym hobby chodzi głównie o klejenie, to jeszcze dochodzi chęć posiadania. Mam ileśtam boxów z modelami. Wieczorem siągasz jeden, albo dwa z półki i poraz setny zerkasz do środka. Oglądasz wypraski przez folię i broń boże nie rozpakowywujesz z niej ramek. Studiujesz instrukcję montażu. Grzebiesz w mądrych księgach i w necie i czytasz i oglądasz wszystko o tym pojeździe czy co by to nie było. Być może tego nie polepię, ale na emeryturze nie mam zamiaru się nudzić i robię zapasy dopóki mnie na to jeszcze stać. NKP, to u mnie w domu oznacza " niezidentyfikowany kawałek plastiku". Najwierniejszymi kibicami moich poczynań modelarskich są Żona i Córka. Zasadniczo to one mnie podpuszczają do nowych zakupów jak mam wątpliwości, albo wręcz kupują jakieś pudło, zazwyczaj trafione bo znają mój gust. I jak Żona albo dorosła już Córka znajdą taki NKP, jest odkładany i czeka na mnie, bo może to być element modelu co zrobił ziuuuuu albo sruuuuu i intensywnie go szukałem poprzedniego wieczora. Ma ktoś w tym temacie odrębne zdanie lub zgadza się ze mną, to niech coś napisze. Mariusz Edytowane Wtorek o 18:20 przez marioba 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator Greif Napisano Wtorek o 18:24 Super Moderator Share Napisano Wtorek o 18:24 Ba czy skleje czy (raczej nie dam rady) nie, ale zawsze sobie w pudelku można to i owo poglądać a po 2k przestałem liczyć ile mam. Wracając do tych śmiesznych francusko niemieckich franki może taki? 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Wtorek o 19:08 Share Napisano Wtorek o 19:08 (edytowane) 4 godziny temu, marioba napisał: Bulik, Przyjacielu! Mój kłopot polega na tym że nie chcę rozwiązac tego problemu. Oprócz tego że w tym hobby chodzi głównie o klejenie, to jeszcze dochodzi chęć posiadania. Mam ileśtam boxów z modelami. Wieczorem siągasz jeden, albo dwa z półki i poraz setny zerkasz do środka. Oglądasz wypraski przez folię i broń boże nie rozpakowywujesz z niej ramek. Studiujesz instrukcję montażu. Grzebiesz w mądrych księgach i w necie i czytasz i oglądasz wszystko o tym pojeździe czy co by to nie było. Być może tego nie polepię, ale na emeryturze nie mam zamiaru się nudzić i robię zapasy dopóki mnie na to jeszcze stać. NMP, to u mnie w domu oznacza " niezidentyfikowany kawałek plastiku". Najwierniejszymi kibicami moich poczynań modelarskich są Żona i Córka. Zasadniczo to one mnie podpuszczają do nowych zakupów jak mam wątpliwości, albo wręcz kupują jakieś pudło, zazwyczaj trafione bo znają mój gust. I jak Żona albo dorosła już Córka znajdą taki NMP, jest odkładany i czeka na mnie, bo może to być element modelu co zrobił ziuuuuu albo sruuuuu i intensywnie go szukałem poprzedniego wieczora. Ma ktoś w tym temacie odrębne zdanie lub zgadza się ze mną, to niech coś napisze. Mariusz Przyjacielu mój znam ten ból, tematem wojska , czołgów zaraził mnie film ,, Czterech chłopa i pes ,, i ,, Ruda Brytfana 102 ,, potem były Matchboxy w 1/72 . Ze szkoły szedłem do składnicy harcerskiej i tak jak gwjoździorz na gwiazdy tak ja patrzyłem na te modele . Początkowo były to samoloty potem pojazdy pancerne , kupowałem to co mi się podobało i kupka rosła szybciej niż te złożone. Gdy pracowałem to marzyła mi się emerytura i modele od rana do nocy , gdy nadszedł ten dzień to pierwszy , drugi tydzień były tylko modele a potem przyszła tęsknota za tym co robiłem czyli pracą , brakiem ruchu itp. czyli wszystkim tym przed czym mnie ostrzegano wcześniej. Teraz staram się dzielić dzień , czyli wyjść między ludzi , rower lub auto , zobaczyć wnuki i modele. Czasem jednak to ostatnie jestem zmuszony odłożyć na czas nieokreślony z powodów odwiedzin nowej ,, znajomej ,, która już w progu oświadcza ....... Edytowane Wtorek o 19:15 przez bulik58 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator Greif Napisano Wtorek o 20:08 Super Moderator Share Napisano Wtorek o 20:08 @bulik58też tak miewałem i u mnie to jedyna opcja przełamać, czasem sie trzeba "zmusić" do lepienia a potem już jakoś idzie, do emerytury jeszcze trochę no ale może się uda 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Wtorek o 21:08 Share Napisano Wtorek o 21:08 53 minuty temu, Greif napisał: @bulik58też tak miewałem i u mnie to jedyna opcja przełamać, czasem sie trzeba "zmusić" do lepienia a potem już jakoś idzie, do emerytury jeszcze trochę no ale może się uda Greif czasem wolę odłożyć model i powrócić do niego w dniu następnym , wtedy to co było wczoraj problemem dzisiaj ogarniam dużo łatwiej . Tak jak wszystko w życiu , ma swoje dobre i złe strony. Powodzenia życzę 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 08:59 Share Napisano Środa o 08:59 (edytowane) W dniu 21.07.2026 o 05:40, marioba napisał: Mała część z mojej półki oczekujących Edytowane Środa o 09:01 przez bulik58 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Środa o 09:10 Autor Share Napisano Środa o 09:10 Normalnie aż mnie zatkało! Kapitalna kolekcja i kupa roboty przy niej. Będzie co dłubać i co malować Mariusz 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 15:59 Share Napisano Środa o 15:59 (edytowane) Francuza znasz masz go jeszcze w pudle, masz wersję z metalowymi kółkami? Nie ważyłem ale jest ciężki , planuję zrobić go na strzelnicy czołgowej, AS-90tkę też znasz , w swojej wymieniłem lufę na metal, zasobniki i parę innych dupereli to zestaw żywiczny chyba z Accurate Armour , trafi do Iraku. Pozostałe to Nagmachon IDF z koszykiem Tiger Model i skuterem u d..y w Libanie podobnie jak M109 Doher z AFV , Stryker z AFV przykryty szmatami w zimowej scence rejon Królewca i ruska haubica w malowaniu syryjskich powstańców . Edytowane Środa o 16:03 przez bulik58 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Środa o 18:35 Autor Share Napisano Środa o 18:35 Francuza mam z metalowymi kółkami Jest ciężki! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 19:03 Share Napisano Środa o 19:03 24 minuty temu, marioba napisał: Francuza mam z metalowymi kółkami Jest ciężki! Nie wiem jaki cel mieli projektanci ale nigdy więcej nie spotkałem podobnej sytuacji. Jeśli dobrze pamiętam to jest drugi podobny model ale kola ma plastykowe. Czyżby planowano zrobić go w wersji z silnikiem na baterie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 19:10 Share Napisano Środa o 19:10 (edytowane) Takiego mieszańca ruski Su-85 z niemiecką armatą 88 mm pokazali na FB , Może ktoś ma więcej informacji o tym mixie Edytowane Środa o 19:14 przez bulik58 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano Środa o 19:32 Autor Share Napisano Środa o 19:32 Straszny dziwoląg. Nigdy czegoś takiego nie widzialem! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 19:51 Share Napisano Środa o 19:51 Jeszcze parę zdobyczy po obu stronach “Padomju Latvija” Nr. 5/6 Nacistiskās Vācijas armijas kapitulācija Kurzemē 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano Środa o 19:52 Share Napisano Środa o 19:52 19 minut temu, marioba napisał: Straszny dziwoląg. Nigdy czegoś takiego nie widzialem! Ja też nie , obejrzyj te linki i filmik 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano wczoraj o 05:32 Autor Share Napisano wczoraj o 05:32 Trochę powyżej była mowa o Francuzie na metalowych kołach. Nie każdy może wiedzieć o co chodzi. To Tamiya 35279 Leclerc. Model w pudle zawiera koła odlane ze znalu. Pudło przez to jest dosyć ciężkie. Model kupiony ładnych parę lat temu i nie wiem czy obecnie też można kupić takie pudło z takimi kółkami. No i jeszcze kolejny Francuz w niemieckiej służbie z mojej kolekcji. Mariusz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.