ppfalcon Napisano 29 Lipca Napisano 29 Lipca Witajcie w mojej nowej relacji. Tym razem na warsztat postanowiłem wziąć coś innego niż dotychczas, czyli zamiast sprzętów wojskowych samochód cywilny. Chciałem skleić jakieś Ferrari, jak za dzieciaka, ale przyznam, że bardzo trudno dostać. A w zamian udało mi się nabyć takie cacko: Planuję pomalować go całego na czerwono i dodać może coś od siebie. Ale na razie jeszcze nie wiem. Póki co zabrałem się za układ napędowy i wydechowy. Nie chciałem, żeby wszystko było monokolorowe, czyli stalowo/aluminiowo/szaro/czarne, więc dodałem trochę kolorków od siebie wzorując się na innych relacjach i zdjęciach samochodów. A zatem elementy silnika: I belka tylna: A także podłoga: Tutaj już z zamontowanym silnikiem i wydechem: A tak wygląda od góry. Pokazuję, bo później może nie być widać: Elementy tylnego zawieszenia: I tak wygląda już cały zmontowany tył: Na teraz to tyle, zabieram się za przód 1 Cytuj
BCI Batou Napisano 29 Lipca Napisano 29 Lipca To "japońskie ferrari", więc jakoś się wpisuje w założenia. Działaj, jesteś pod obserwacją. Cytuj
ppfalcon Napisano 30 Lipca Autor Napisano 30 Lipca 17 godzin temu, SFModel napisał: Jakiego wash’a używasz do srebrnych elementów? Korzystam z nowości, a mianowicie systemu True Metallic Metal od Vallejo. W tym konkretnym modelu używałem Shade'a i Light'a zarówno dla elementów pomalowanych na srebrno jak i dla tych pomalowanych "flat aluminium". Widać to np. na ramie zawieszenia, gdzie część jest taka, a druga część inna, ale wash i światła są robione tym samym. 1 Cytuj
Komor Napisano 1 Sierpnia Napisano 1 Sierpnia Kurcze ładnie na razie wszystko pomalowane i czysto sklejone, ale te linie łączenia na silniku i szwy na wydechu mogłeś usunąć Cytuj
ppfalcon Napisano wczoraj o 09:03 Autor Napisano wczoraj o 09:03 Prace nad autkiem cały czas postępują, chociaż teraz przy jesieni oraz roku szkolnym trudno znaleźć czas, motywację i siły. Dlatego wszystko idzie trochę wolniej. Ale lepiej iść powolutku a do przodu niż szybko stać Złożyłem kapcie, delikatnie złoszowałem i dodałem kalkomanie na felgi, oraz założyłem koła na osie. Jak sądziłem, prawie całkowicie przykryło to hamulce, ale z poprzednich zdjęć wiecie, że tam były: Skoro podwozie już jest całe skończone to można spokojnie brać się za wnętrze. I tutaj musiałem trochę pokombinować, bo nie chciałem robić całego czarnego wnętrza. Również to dwukolorowe czarno-białe malowanie, które zaproponowali w instrukcji, nie do końca mnie przekonywało, więc postanowiłem zrobić po swojemu. Jeszcze nie wiem jaki do końca będzie kolor karoserii, ale na pewno w odcieniach czerwieni, więc taki też kolor postanowiłem wprowadzić do wnętrza. Pomalowane wnętrze: Kierownica, pedały, konsola, skrzynia biegów oraz ręczny: Deska rozdzielcza. Tutaj trochę zaszalałem z kolorami przycisków, ale nie chciałem robić wszystkiego chromowego: No i na koniec fotele. Również w kolorze czerwieni. Najtrudniejsze było pomalowanie tego obrzeża na czerwono, nie wyszło to idealnie, ale z daleka wydaje się całkiem spoko: Tak to wszystko wygląda w częściach: Skoro części mamy już gotowe to teraz trzeba to poskładać. Deska z kolumną i kierownicą: I cały środek: Niestety przy przymiarce deski do kabiny jest trochę luzu z jednej strony, więc będę musiał chyba na jakimś cyjanoakrylu to przykleić, aby dobrze złapało. Wczoraj w nocy nie miałem już na to siły, więc póki co zostawiłem. No i niestety obawiam się dopasowania z nadwoziem, bo wstępna przymiarka pokazuje całkiem sporą szparę. Może szyba ją wypełni, zobaczymy... Na razie cieszę się z efektów, bo oprócz trochę przesadzonych boczków tapicerki jestem z nich całkiem zadowolony. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.