Tomek Posted January 25, 2006 Share Posted January 25, 2006 (edited) Żebyście sobie nie pomyśleli, że zupełnie nic nie modeluję, to postanowiłem zdać wreszcie raport z pracy nad moim pierwszym zestawem figurek. Jest to bardzo stary Dragon 3001 (w moim przypadku pochodzący z pudełka Italeri) i jego jakość jest nie najwyższych lotów. Ale skoro już te figurki zacząłem, to je skończę. A napocząłem je baaaardzo dawno temu i co jakiś czas coś tam przy nich dłubałem. Na dłuższy czas stanąłem, bo nie umiałem pomalować twarzy ani rąk, aż wreszcie przy okazji prac nad kierowcą Hummera przemogłem się i zabrałem za to. W tym celu zakupiłem olejne farby artystyczne Astra - sienę paloną i biel tytanową. Kierując się różnymi poradnikami i opisami przystąpiłem do dzieła. W tym miejscu mam do Was prośbę, o ocenę moich wypocin, ze szczególnym uwzględnieniem części cielistych. Kadłubki ;-) : Głowy (jak ktoś się nie chce przerazić, to lepiej niech tam nie klika ): Oczywiście muszę jeszcze skończyć oczy, pomalować usta i paski od hełmów. Ręce: Wyposażenie: Czy jest bardzo źle jak na pierwszy raz, czy "ujdzie w tłoku"? Dodam tylko, że kolor cielisty nie za bardzo mi wyszedł i trochę przypomina barwę świnek. Edited September 13, 2006 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artek Posted January 25, 2006 Share Posted January 25, 2006 jak na pierwszy raz to jest bym powiedział Wery łel. fajny kolor skóry ci wyszedł taki dość charakterystyczny dla Żydów... serio. Aha no i fajnie że dokładnie opiłowałeś pozostałości po formach. Miło sięna to patrzy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted January 25, 2006 Author Share Posted January 25, 2006 Dziękuję Artku, za pierwszą opinię. fajnie że dokładnie opiłowałeś pozostałości po formach Jak zaczynałem robić te figurki (tak chyba około 10 lat temu to było ) to nawet mi to głowy nie przyszło. Dopiero jak powróciłem do modelarstwa i zdobyłem już trochę wiedzy, to gdy spojrzałem na te ślady, które kiedyś pozostawiłem, to aż się przeraziłem i szybko je oszlifowałem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łukasz G. Posted January 25, 2006 Share Posted January 25, 2006 Również uważam że są OK Co do kolorystyki się nie wypowiadam bo to nie moja działka ;) Najbardziej ciekawi mnie ten z RKM i noszami - będę stanowczo nalegał na fotki gotowego Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted January 25, 2006 Author Share Posted January 25, 2006 Cieszy mnie, że Ci się podobają Łukaszu. Z tymi kolorami, to jest tak, że niestety część z nich jest niewłaściwa, ale gdy zaczynałem malować te figurki to byłem jeszcze na tyle głupi, że zaufałem instrukcji producenta i użyłem takich barw jakie on proponował. Teraz już to wiem bo znalazłem zdjęcia prawdziwych żołnierzy. Zostawię już jednak tak jak jest, bo chciałbym ich wreszcie skończyć. Najbardziej ciekawi mnie ten z RKM i noszami - będę stanowczo nalegał na fotki gotowego Jak tylko skończę (ale znając moje tempo może to może długo potrwać) , to oczywiście wstawię. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted February 3, 2006 Author Share Posted February 3, 2006 (edited) Jako, że poprosiłem kuzyna, żeby zrobił mi fotki, to pokazuję co tam dalej wystrugałem. Myślałem, że jak wreszcie udało mi się pomalować części cieliste, to teraz będę już miał z górki. O ja głupi, jakże się myliłem. Wziąłem się za przyklejanie rąk i załamałem się. Broń za nic nie chciała w nich leżeć tak jak powinna. A o palcach na spustach to już nawet nie wspomnę. Musiałem się zabawić w chirurga. Myślałem, że w końcu mnie coś trafi, ale mniej więcej udało mi się dopasować karabiny w 3 przypadkach. Czwarty trochę sztucznie leży. Następnie zabrałem się za dokończenie oczu. Robiłem to wg przepisu podanego w tym artykule: http://www.old.modelarstwo.org.pl/figurki/technika/malowanie_twarz/index.html Jak mi wyszło oceńcie sami. Głów nie przyklejałem jeszcze do tułowi, bo chcę najpierw pomalować usta. A nie udało mi się na razie uzyskać satysfakcjonującego odcienia farby do tej czynności. No to zostało mi już tylko dokończyć malowanie broni i podorabiać paski do niej i wyposażenia (he, he tylko jak je wykonać?) oraz zrobić kabel i antenę do radiostacji. No i oczywiście muszę wykonać podstawkę. Na koniec bardzo chciałbym Was prosić o ocenę tego jak mi idzie, bo samemu trudno mi to obiektywnie zrobić. Edited September 13, 2006 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gulus Posted February 3, 2006 Share Posted February 3, 2006 Hmm, chyba jeden z Twoich wojaków w coś wdepnął??? Nie mam zielonego pojęcia o figurka, poza tym, że zrobienie naturalnie wyglądającej twarzy z oczami, to makabra. Z Twoich twarzy najbardziej podoba mi się trzecia, a najmniej czwarta (ma za duże lewe oko, prawie na nos mu wlazło). Pierwszą i drugą twarzyczkę trudno ocenić, bo prawie ich nie widać. Skóra na dłoniach będzie tak połyskliwa, czy trochę ją zmatowisz? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted February 4, 2006 Author Share Posted February 4, 2006 W plastelinę wdepnął Gulusie, he, he. Bo inaczej to nie chciał stać. Co do mych malarskich wyczynów, to o dziwo 2 pary oczu (które mi dobrze wyszły) udały mi się za pierwszym razem. Natomiast "wytrzeszcze" próbowałem poprawiać, ale było jeszcze gorzej, więc poprzestałem na tym co widać. Jak mnie coś najdzie, to może spróbuję jeszcze doprowadzić je do bardziej ludzkiego wyglądu. Wiem, że zdjęcia twarzy są za małe, ale były zrobione w za niskiej rozdzielczości. Niestety zorientowałem się dopiero, gdy je obrabiałem. Wolałem więc dać takie, niż żadne. Ręce błyszczą się tak, ponieważ zabezpieczyłem je Sidoluxem. Gdy już wszystko skończę, to całe figurki polakieruję matem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gizmo1986 Posted February 27, 2006 Share Posted February 27, 2006 mam kumpla co robi figurki jak jabym tak je umiał robic troszke sie swieca jak dlamnie te figurki ale to moze wina zdjec tylko, oczy sa genialne mogles je np igła zrobic ja tak robie i fajnie wychodza, ale sam bym lepiej niempomalowal reszty Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarcinL Posted February 27, 2006 Share Posted February 27, 2006 Łeno fajne te figurki. Ja tez chcę spróbować z malowaniem skóry Astrami które testowałeś, bo na razie robiłem Humbrolami to moze mi ze dwie wyszły jak powinny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted February 28, 2006 Author Share Posted February 28, 2006 Dzięki za komentarze. troszke sie swieca jak dlamnie te figurki Jak już wyżej pisałem, gdy je ukończę, to wtedy na matowo je polakieruję. A oczy malowałem właśnie igłą, no ale jak widać nie bardzo mi to jeszcze wychodzi. Co do farb artystycznych, to był to mój pierwszy z nimi kontakt, ale stwierdzam, że przyjemnie się nimi maluje. Tyle tylko, że bardzo długo trzeba czekać aż całkowicie wyschną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted March 6, 2006 Share Posted March 6, 2006 Całkiem fajnie wyszły Ci figurki Mam kilka figurek w zestawie akcesorii do trucków i boję się za nie zabrać aby ich nie spartolić, ale może kiedyś skuszę się. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
świstak Posted March 6, 2006 Share Posted March 6, 2006 Ja też mam te figurki, musze ci powiedziec że są bardzo ciekawe, ale niestety wszystkie w mbardzo "nieżyciowych" i niefizjologicznych pozycjach i jak narazie ciezko mi jakąś ustawić koło modelu, bo ludziki wygladaja jakby sie przeciagały Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted March 6, 2006 Author Share Posted March 6, 2006 Dzięki za pochwałę Tornado. Musisz zabrać się za te figurki. To wcale nie jest takie trudne, na jakie wygląda. A w Twojej skali, to nawet łatwiej twarz i oczy pomalować. A o których figurkach piszesz Świstaku? O moich, czy Tornada, bo moje, to wcale "nieżyciowe" nie są? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
świstak Posted March 6, 2006 Share Posted March 6, 2006 Ach przepraszam za nieścisłośc, oczywiście mowie o tych italieri 1:24 Tornada, twoje zato wyglądaja całkiem realistycznie, szkoda tylko że nie moja skala Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr Kmiecik Posted March 6, 2006 Share Posted March 6, 2006 Misiek... te figurki to izraelscy żołnierze są, nie? to czemu do choinki wyglądają jak dzieci norwegów i córki młynarza? a nad twarzami rzeczywiście może posiedź jeszcze trochę... szczególnie oczy się o to proszą... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted March 7, 2006 Author Share Posted March 7, 2006 Że niby za bardzo bladzi są? A tak w ogóle, to powiedz lepiej Piotrze, jak tam Twoje figurko-malowanie postępuje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted July 4, 2006 Author Share Posted July 4, 2006 (edited) Przy okazji fotografowania Bradleya pstryknąłem też figurki, a właściwie to podstawkę, którą zamierzam im zrobić. Scenka ma przedstawiać żołnierzy na patrolu. W tej płycie kartonowo-gipsowej wydrapię kamienny mur a na podłoże nasypię piasku i ewentualnie dodam jakieś kamyki i krzak no i może kilka kęp trawy pod murem. (Mam tylko nadzieję, że będę to potrafił zrobić. ) A po drugiej stronie muru ma stać zardzewiała beczka a obok niej kupa gruzu. Zdała by się jeszcze jakaś stara opona, ale niestety nie mam żadnych zbędnych. Wracając zaś do figurek, to jak można zauważyć zacząłem dorabiać im paski do plecaków i broni. Robię je z taśmy maskującej Tamiyi pomalowanej na odpowiednie kolory. Oto parę zdjęć: Oczywiście jak macie jakieś sugestie, to chętnie ich wysłucham. Edited September 13, 2006 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szesnastak Posted July 4, 2006 Share Posted July 4, 2006 Z tą dioramką to całkiem dobry pomysł A na figurkach się nie znam, ale chyba nie jest tak źle. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzegorz75 Posted July 4, 2006 Share Posted July 4, 2006 fajne , bardzo fajne , jakby była jakas " mobilizacja" , to bym ich obsadził na moim smicie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted July 4, 2006 Share Posted July 4, 2006 Tez nie znam sie na figurkach, jak dlamnie to są oki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dormitor Posted July 5, 2006 Share Posted July 5, 2006 Nono... Podoba mi się wyraz gęby tego klęczącego (czy on nie ma trochę krzywo prawej ręki przyklejonej?) Paski bardzo dobrze się prezentują. Spróbujesz cieniowania? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ShaDow FoX Posted July 5, 2006 Share Posted July 5, 2006 popraw jednemu oko, a reszta jest OK przykuzysz ich troche i bedzie dobrze wyedytowane sorki nie zauwazylem ze druga strona jest ale troche zakurz im spodnie i wogole Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted July 5, 2006 Author Share Posted July 5, 2006 Wielkie dzięki za Wasze opinie. czy on nie ma trochę krzywo prawej ręki przyklejonej?Ręce poprzyklejałem tak, by jak najlepiej do broni pasowały. Spróbujesz cieniowania? ale troche zakurz im spodnie i wogole Tym razem nie będę już tego robił, bo chciałbym wreszcie te figurki skończyć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomek Posted September 13, 2006 Author Share Posted September 13, 2006 Po długim okresie przestoju zabrałem się wreszcie za zrobienie podstawki do moich figurek. Jak na razie udało mi się zmajstrować taki oto mur: Rzut z drugiej strony: Przy jego wykonaniu kierowałem się tym poradnikiem: http://figurki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=71 Jak zwykle liczę na Wasze uwagi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.