Jump to content
Roobert

[WRZESIEŃ '39]PZL-23B Karaś 1:48 +Part

Recommended Posts

Wygląda na prawdę coraz fajniej.

Poszukaj dobrych zdjęć Karasia aby zrobić realne ślady eksploatacji. Ścieranie farby do przesady może zepsuć model.

 

PS. Czekam na zdjęcia uzbrojonego w bomby Karasia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Jarekk za doping. Przyda się na dalszą pracę . Co do bomb to brzechwy będę musiał robić od podstaw bo część jest połamanych a inne to takie koślawce, że aż szkoda czasu na prostowanie.

 

Chyba jesteśmy na razie jedyni w projekcie wrześniowym. Cały czas zaglądam do Twojego warsztatu, ale nie wypowiadam się bo nie znam tego pojazdu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jesteśmy na razie jedyni w projekcie wrześniowym. Cały czas zaglądam do Twojego warsztatu, ale nie wypowiadam się bo nie znam tego pojazdu Smile .

 

 

Puk puk.... pooglądaj czasem warsztat a nir tylko swój temat....

Share this post


Link to post
Share on other sites

O fak, ale dałem ciała . Wydawało mi się, że Twój temat nie miał "[WRZESIEŃ'39]", sorki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli do przodu. Zrobiłem tylko te zamknięcia w osłonie silnika i popracowałem trochę nad pierścieniem. Zastanawiałem się jak może wyglądać taka stal poprzepalana. Przeglądałem różne zdjęcia i w sumie może różnie być. Jako, że miałem już bazę w kolorze rdzawo-brązowym to postanowiłem zróżnicować efekt temperatury. Zabezpieczyłem taśmą śmigła i osłonę i metodą gąbeczkowania pomalowałem. Najpierw kolorem miedzianym, potem trochę gun metalu a na końcu odrobina najjaśniejszego brązu jaki miałem na składzie. Dwa pierwsze kolorki kładzione bez rozcieńczania, brałem tylko to co zostało pod wieczkiem po wymieszaniu. A ostatni kolor to trochę zwilżyłem gąbeczkę w rozcieńczalniku i tak nanosiłem farbę, dzięki temu wymieszały się barwy. Co do pozostałych elementów samolotu to pokryłem podkładem i schnie sobie. Pewnie po południu coś tam maznę.

DSC00456.jpg

DSC00458.jpg

Na żywo lepiej to wygląda bo jak się spojrzy pod światło to pierścień nie jest taki jednolity i ma plamy matowe i półmatowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ilu modelarzy, tyle zadań w tym zagadnieniu.

Wydaje mi się, że stara rdza jest znacznie ciemniejsza. Rdza nówka (bardzo jasna) powstaje szybko, zwykle przy pomocy wody. Czasami przyglądam się instalacji wydechowej w samochodach (okiem modelarza-malarza). Świeża jasna rdza jest tam w mniejszości i punktowo, reszta jest ciemna.

Ale to tylko moje spostrzeżenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale to tylko moje spostrzeżenia.

 

 

Ale za to bardzo trafne spostrzeżenia. Też tak często spoglądam na rózne rzeczy. Ba nawet cykam fotki żeby później sie na nich opierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Roobert zazdroszczę Ci cierpliwości i dokładności, też tak chciałbym kiedyś robic modele Gratuluje, pięknie Ci idzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj zrobione ale nie chciało mi się już fotek wstawiać. Zrobiłem podwozie i pomalowałem gondolę. Użyłem takiego koloru jak pan Andrzej M. Olejniczak w swoim P.11. Mam jednak wrażenie, że za ciemny to jest kolor. Może to tylko złudzenie, bo wokół jaśniejszy podkład. Jak dam khaki to może rozjaśni ta szarość.

DSC00459.jpg

DSC00461.jpg

DSC00462.jpg

 

P.S. tak sobie myślałem wczoraj, że fajnie by było mieć obok Karasia na półce Lublina, P.11 i Łosia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lublina czasem mozna dostac na allegro, RWD 8 tez, oczywiscie w skali 1/48, cena ok 50 zl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karaś dostał kolorku. Zdjęcia oddają bardzo podobne kolory jak w rzeczywistości. Pobrudziłem kadłub. Trochę widać na zdjęciach mój preshading zrobiony po malowaniu olejami artystycznymi. Jest tylko na kadłubie. W rzeczywistości wzdłuż linii podziału jest leciutko ciemniejszy kolor. Jest robiony w ten sposób, że nakładam na linię rozcieńczone oleje artystyczne. konsystencja jest na oko dobrana. Czekam parę minut aż wyschnie i wtedy lekko kawałkiem miękkiego kawałka papieru toaletowego albo chusteczki higienicznej rozcieram wzdłuż kadłuba farbę. Na skrzydłach robiłem tradycyjnie. Na żywo to jednak bardziej widać.

DSC00473.jpg

DSC00474.jpg

DSC00475.jpg

DSC00476.jpg

DSC00477.jpg

DSC00478.jpg

DSC00479.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kulorki fajne ci wyszły, ale trzeba by przeskrobac linie podziału w niektórych miejscach bo są za płytkie i się farba nie czepia

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, bryła samolotu już sklejona. Pozostały tylko detale podoklejać i nałożyć kalki. Trochę się ich boję, mam nadzieję, że się nie porozpadają w palcach. Co do detali to opony zeszlifowałem troszkę, coby ciężar było widać i napis Dunlop na oponach zrobiłem wyraźny, taki mały smaczek . Statecznik wysokości jest wychylony i klapy. Model naprawdę już na mnie robi wrażenie i bardzo się podoba , jestem na 99% przekonany, że w poniedziałek kupię P.11 z Mirage i też dołączy do projektu niebawem. Nadal oczywiście szukam Lublina ale na razie bez rezultatu. Dobra czas na zdjęcia.

DSC00488.jpg

DSC00490.jpg

DSC00491.jpg

DSC00493.jpg

DSC00494.jpg

DSC00496.jpg

DSC00497.jpg

DSC00498.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszę kilka spostrzeżeń bo jestem na etapie nakładania kalek. Tak jak się obawiałem MASAKRA . Jeśli ktoś klei Karasia niech skombinuje sobie jakieś kalki. Owszem ładnie wyglądają na papierku ale ich nakładanie to męka. Jako pierwsze nakładane był napis P 23 na ogonie i rozpadł się od razu. Musiałem zastąpić napisem Karaś. Potem logo PZL po jednej stronie rozerwało się na papierku wiec jest tylko jedno. Duże kalki wypełnione grafiką wytrzymywały, ale tam gdzie jest dużo pustych miejsc rozlatują się. Tak tez się stało z szachownicami na spodzie kadłuba. Powinny być bez białych pól ale nawet nie zeszło z papierka i posypało się na drobniutkie kawałeczki. Oczywiście żadnej kalki nie tknąłem paluchem, wszystko było zsuwane wilgotnym miękkim pędzelkiem.

To takie uwagi na gorąco. Jeśli ktoś mało doświadczony chce położyć kalki to mogę śmiało powiedzieć, że to się nie uda.

Nie wiem, kto jest producentem kalek (jest tylko "Copyright: Mirage-hobby) ale powinien dostać konkretną zj... za taką robotę. Bez preparatów wzmacniających kalkę lepiej nie podchodzić.

uff trochę napisałem, ale musiałem ostrzec przed tym problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że Techmodowskie są lepsze .

A czy rura wydechowa na trzecim zdjęciu od dołu ma ślad łączenia .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam nadzieję, że Techmodowskie są lepsze .

A czy rura wydechowa na trzecim zdjęciu od dołu ma ślad łączenia .

Też mam taką nadzieję, że w P.11 będą lepsze.

O kurde, faktycznie jest łączenie. Ale fo0tka strasznie wyolbrzymia bo w realu to ledwo widać i jest zniekształcone przez kolory rury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Apropo modelu to...brak mi słów... piękny! Gratuluje Już się nie mogę doczekać galerii.

 

A jeśli chodzi o Lublina, to poszukaj na allegro w zakończonych aukcjach, napisz do sprzedawców i może któryś będzie miał niesprzedanego Lublinka na sprzedaż

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki igi poszukam w takim razie jeszcze raz.

 

Mam tez pytanie do ludu. Ma ktoś fotkę, jak były mocowane bomby w Karasiu? Jak wyglądał zaczep łączący skrzydło z bombą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.