Jump to content

[WRZESIEŃ '39]PZL-23B Karaś 1:48 +Part


Recommended Posts

Otarcia farby w kabinie są za mocne. Lekko można odrapać wystające krawędzie. Te mocne pociągnięcia pędzlem po burtach są mało realne. Sprawdź czy nie lepiej będzie zastosować ciemniejszą farbę (kolor stali).

Link to post
Share on other sites
  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam,

dzisiaj zająłem się głównie parapetami i burtami. Na burtach dorobiłem trochę przewodów wg. zdjęć Jarka. Jeszcze nie brudziłem burt. Parapety już pomalowane jak trzeba. Później jeszcze muszę w kilku miejscach zrobić niewielkie poprawki. Wszystkie elementy są suchopędzlowane. Zastanawiam się czy jest sens robić jakieś otarcia na tych parapetach. Wydaje mi się, że nie było jak się poobijać więc nie trzeba. I oczywiście trzeba zwashować później. Siedzę cały czas nad malowaniem i klejeniem drobnicy wnętrza. Ale już zostało niewiele do zrobienia. Teraz powiem coś o kalkach przewidzianych w miejsce zegarów. O ile te na tablicę przyrządów są jasne i wiadomo gdzie nałożyć to pozostałe pojedyncze i podwójne zegary to porażka. Zupełnie się numery nie pokrywają z tym co w instrukcji. Dlatego podpierałem się zdjęciami modelu z miniRepliki.

DSC00349.jpg

DSC00350.jpg

DSC00352.jpg

DSC00353.jpg

DSC00354.jpg

DSC00355.jpg

Musze przyznać, że strasznie czasochłonne jest złożenie tego wszystkiego. Tyle czasu zeszło a praktycznie niewiele się do przodu posunęło. Dziwne, podmieniłem ostatnia fotkę na rozjaśnioną na serwer a starą wyrzuciłem a nadal mi ją wstawia

Link to post
Share on other sites

To juz ostatnia porcja fotek na dziś. Posklejałem i pobrudziłem co trzeba. Do zamontowania zostały tylko magazynki, stojak tylnego strzelca, butle z tlenem i ostatnia półka za strzelcem. Przyjemnie się składa wszystko i aż szkoda zamykać w kadłubie. Od dołu ta dziurkowana blacha jest srebrna ale światło tak pada i wygląda jak szary.

Robiąc tablice przyrządów stało się to czego się obawiałem. Kalki rozpadają się w palcach przy nakładaniu. Zrobiłem też test na jednej większej i się posypała. Może być przez to poważny problem z wykończeniem. Użyłem też płynów pod i na kalki Agamy.

DSC00356.jpg

DSC00357.jpg

DSC00358.jpg

DSC00359.jpg

DSC00360.jpg

DSC00362.jpg

Link to post
Share on other sites

Wnętrze zaczyna nabierać "prawdziwego" wyglądu.

Czasami łapię sie na tym, że dłubie się to wnętrze do najmniejszego szczegółu a później to wszystko zamyka osłoną kabiny i tylko ja wiem jak tam jest dokładnie wszystko wykonane.

Link to post
Share on other sites

Kolejne dorabiane elementy. Dopasowane i poprzycinane wzmocnienia w kadłubie i centropłacie. Blachę falistą otrzymałem z centropłata Ju-52 w 1:72. Skalowo pasuje . Dorobiłem też podstawę siedziska bo w modelu to były tylko te kołeczki. Dorobiłem je z blaszek Eduarda przeznaczonych na klapy do Fw-190 . Tyle lat to sie walało po szufladzie więc wykorzystałem. Każda poprzeczka to osobny odcinek, łapy się trzęsły strasznie. Nie jest to cud finezji ale lepsze to niż nic. Dodam też zrobiony od podstaw tą torbę czy jak to tam nazwać. Pedzie przyklejone do stelaża.

Centropłat pomaluje chyba tak: tam gdzie okienko to khaki a pozostała część aluminium.

DSC00364.jpg

DSC00365.jpg

DSC00366.jpg

DSC00367.jpg

idę dalej dłubać Karasia

Link to post
Share on other sites

Zamykam wnętrze

Ostatnie zdjęcia ze środka. Wszystkie bambetle zrobione/dorobione/przerobione i można kleić. Całe mocowanie aparatu robione od nowa. Widać siedzisko które pogrubiłem i dodałem stelaż.

DSC00368.jpg

DSC00369.jpg

DSC00370.jpg

DSC00371.jpg

DSC00372.jpg

DSC00373.jpg

Link to post
Share on other sites

Kadłub złożony. Ale trochę siły trzeba użyć aby się zeszły. I tak powstały szpary, które zalałem CA a tam gdzie został rowek to dałem szpachlę. Sporo jej jest na ogonie, oprócz szczelin i nierówności są tam też niewielkie jamki skurczowe. Jutro ładnie się wyszlifuje i będzie ok. Tak jak w innych relacjach, sporo szpachli pójdzie na połączenie centropłata z kadłubem. A więc najbliższe dni upłyną pod znakiem papieru ściernego i szpachli.

DSC00396.jpg

DSC00397.jpg

DSC00398.jpg

DSC00401.jpg

DSC00402.jpg

DSC00403.jpg

DSC00404.jpg

Link to post
Share on other sites

Tak jak mówiłem, szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla. Wygładziłem już kadłub ale nad kabiną strzelca w czasie szlifowania kadłub się rozszedł to musiałem go znowu zalać CA. Dokleiłem też centropłat. Jak widać kilo szpachli już nałożone. Powstaje tam solidna szczelina i spory schodek, który trzeba jakoś złagodzić. Dlatego tyle napakowane szpachlówki.

teraz czekać aż wyschnie, w międzyczasie pomęczę inne elementy jak skrzydła czy stateczniki.

DSC00411.jpg

DSC00408.jpg

DSC00409.jpg

DSC00410.jpg

I fotka z przyłożonymi na sucho skrzydłami, jeszcze nie obrabiane.

DSC00412.jpg

Już widzę, że na dole będzie trzeba jeszcze jedną warstwę szpachli dać po szlifowaniu.

Link to post
Share on other sites

W międzyczasie porobiłem inne elementy. Blaszkowa osłonę silnika i chłodnicę. Trochę średnio mi to wyszło, oceńcie czy warto ja pakować do modelu czy może użyć zestawowej z żywicy. Druciki można wymienić na bardziej proste bo są tylko złapane na końcach. Zrobiłem też skrzydła i wszelkie ruchome powierzchnie. Zaczątek blaszek na skrzydłach.

DSC00413.jpg

DSC00414.jpg

DSC00415.jpg

DSC00416.jpg

DSC00417.jpg

DSC00418.jpg

 

edit: mata będzie z blaszki więc nie ma co się bać.

Link to post
Share on other sites

No, to już ostatnie zdjęcia dzisiaj. Blacharka na kadłubie zrobiona. Coś nie zeszły się blachy na nosie. Zaszpachluje się . Trochę kicha bo nie mogę za bardzo dojść z debonderem między te małe wloty. Delikatne są i można łatwo wyłamać.

DSC00419.jpg

DSC00420.jpg

DSC00421.jpg

DSC00422.jpg

DSC00423.jpg

DSC00424.jpg

Link to post
Share on other sites
Tak jak mówiłem, szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla. Wygładziłem już kadłub ale nad kabiną strzelca w czasie szlifowania kadłub się rozszedł to musiałem go znowu zalać CA. Dokleiłem też centropłat. Jak widać kilo szpachli już nałożone. Powstaje tam solidna szczelina i spory schodek, który trzeba jakoś złagodzić. Dlatego tyle napakowane szpachlówki.

teraz czekać aż wyschnie, w międzyczasie pomęczę inne elementy jak skrzydła czy stateczniki.

 

Już widzę, że na dole będzie trzeba jeszcze jedną warstwę szpachli dać po szlifowaniu.

To ja sobie karasia jednak na razie odpuszczę. Za nerwowy jestem ostatnimi czasy

Żeby chociaż tańszy był...

Ale patrzę i podziwiam dłubaninę

Link to post
Share on other sites

Pilnie obserwuję i podziwiam Dodam, że pod wpływem Twojej relacji wczoraj "obmacywałem" Karasia 1/72 z Hellera i mimo, że jestem miłośnikiem raczej współczesnego lotnictwa, to co raz mocniej za mną chodzi zrobienie Karasia, tyle, że w 1/72. Bynajmniej wcale taniej to nie wyjdzie, jak się doliczy komplet blach Parta. Twoją relację zamierzam sobie gdzieś utrwalić, bo są bardzo fajne fotki wykonanego wnętrza. Powodzenia w dalszych pracach

Link to post
Share on other sites

Witam,

budowy ciąg dalszy. Dokleiłem skrzydła i listwy na połączeniu. Stwierdziłem, że ciekawie będzie jak wychylę mu klapy i stery wysokości. Oczywiście wszystko wisi na taśmie na razie dlatego krzywo i ze szczelinami . Dokleję to wszystko po malowaniu. Wystrugałem także zestawowe karabiny. Jeden szczeniak to będzie u tylnego strzelca a Vickers F w gondoli. Chyba może być takie połączenie? Pomalowane są czarnym kolorem a jak wyschnie to się suchym pędzlem srebrnym przetrze lekko i wykończy.

DSC00425.jpg

DSC00426.jpg

DSC00428.jpg

DSC00429.jpg

DSC00430.jpg

DSC00432.jpg

Kolejnym etapem będzie oszklenie kabiny i wszelkie detale związane z zamknięciem szkłem.

Link to post
Share on other sites

Witam,

powoli idzie bo magistera się pisze. Przez ten czas udało mi się zrobić silnik i gondolę. Obecnie jestem na etapie składania wszelkiej drobnicy i szykowania do malowania podzespołów. Kilka zdjęć z przebiegu prac. Nie osłaniałem okienek gdzie będą jeszcze przyklejane prowadnice do otwieranych lufcików. Resztę zabezpieczyłem przed przypadkowym upacianiem w kleju.

DSC00439.jpg

DSC00440.jpg

DSC00441.jpg

DSC00444.jpg

DSC00445.jpg

DSC00446.jpg

Link to post
Share on other sites
Niechciałbym się wymądrzać ale czy gondolka nie powinna być w innym kulorku, popatrz na fotki oryginałów.

Co do koloru wnętrza to kolory poszczególnych elementów są przypuszczalne. Próbuje łączyć, to co widzę na skanach w mR, z tym co Mirage proponuje. Jak przymierzałem taką srebrną do modelu, to nawet nie daje błysku jak się od góry zajrzy. Trochę to rozjaśnia wnętrze i nie jest jednolite. Czy dobrze zrobiłem, nie wiem. Na skanach mR jest pokazana gondola z oryginalnej instrukcji, ale nie wiem czy to jest khaki czy aluminium. Ale raczej aluminium bo widać po lewej jak się mocno "świeci".

Link to post
Share on other sites

Ja swojego Karasia postanowiłem pomalować bazując na fotkach iryginałów. Znalazłem, chyba na Odkrywcy bardzo ciekawą foteczkę:

 

rh-32_4.jpg

 

Środek ewidentnie malowany na khaki, połow gondoli jasna, wnętrza dźwigarów srebrne

Link to post
Share on other sites

Powoli do przodu. Silnik z osłonami zrobiony. Muszę jeszcze zapięcia porobić bo brakuje. Złożyłem też podwozie. Dałem nowe wnętrza lamp i teraz czekam, aż znajdę jakieś dobre żarówki żeby kloszami zamknąć. Osłona kabiny przyklejona. Trochę szpachlowania było bo szczelina powstała. Poprzyklejane do kadłuba różne pierdółki i można malować. W ramkach zostały tylko jakieś niewielkie elementy bo wszystko gotowe i czeka na malowanie. Pod osłoną kabiny wkleiłem radiostację tak jak pokazane było to w mR. Dałem 2 poprzeczki i na 2 drucikach powiesiłem radio.

DSC00449.jpg

DSC00451.jpg

DSC00452.jpg

DSC00453.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.