Jump to content
Roobert

[WRZESIEŃ '39] PZL 37B Łoś, 1:48 Mirage + Part

Recommended Posts

Będzie mała Brygada Bombowa dla wsparcia wszystkich naziemnych cudactw Dajesz dajesz Robson !

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, skończyłem z wnętrzem (przed zamknięciem szkłem dodam tablicę przyrządów i celownik). Jestem zadowolony z efektu bo bardzo efektownie wygląda na żywo. Za siedzeniem bombardiera jest uchylona skrzynka jakby się ktoś pytał . Szkoda, że większości detali nie widać a jest co pokazać.

DSC00786.jpg

DSC00787.jpg

DSC00788.jpg

DSC00789.jpg

DSC00790.jpg

DSC00796.jpg

DSC00798.jpg

DSC00799.jpg

DSC00800.jpg

DSC00801.jpg

Dolnego KMu w ogóle nie widać, więc jest zrobiony tak aby aby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow! Chciałbym zrobić mojego Łośka choć w połowie tak dobrego jak Twój!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pełen podziw

No i widzę, że nie tylko ja daje inicjały na modelu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, jestem na etapie składania skrzydeł i zastanawiam się czy dawać mu bomby do luków? Mam ochotę zrobić go pustego i ukazać konstrukcję luków. Fajne są dziurkowane żebra. Musiałbym tylko dorobić blachę falistą kesonu jako "sufit" ale mam już sposób wymyślony, więc nie ma problemu. Poza tym i tak bomby mają chyba zły kształt jak porównywałem z planami.

Obecnie model dostał część ogonową i kilo szpachli na łączenie, schnie sobie spokojnie na razie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem pod wrażeniem wyglądu kabiny twojego Łosia.

Mam pytanie jak robisz te ślady eksploatacji (jeśli mógłbyś to prosiłbym o szczegółowe opisanie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw odpowiem.

Mam pytanie jak robisz te ślady eksploatacji (jeśli mógłbyś to prosiłbym o szczegółowe opisanie).

 

Powstają one w dość prosty sposób. Najpierw maluję powierzchnię takim kolorem jaki ma być. Potem przecieram suchym pędzlem o wiele jaśniejszym kolorem, żeby uwypuklić detale (tutaj jest to kratownica i wszelkie inne wypukłości. Potem robię trochę obić kolorkiem aluminium. Następnie robię washa i przecieram wacikami zamoczonymi w rozcieńczalniku albo biorę kawałek papieru toaletowego (suchego) i ruchami kolistymi z niewielkim naciskiem ścieram wash (zostaje wtedy w zagłębieniach a na wypukłościach znika. Czasem przy niedokładnym i dość niechlujnym ścieraniu fajne efekty są bo nie jest jednolicie .

 

Ok a teraz co zrobiłem:

Zdecydowałem, że komory będą puste. Więc musiałem poprawić to coś co przypominało luk bombowy i zrobić go jak trzeba. Tak to przedstawia Mirage, nie mocowałem żeberek ale widać od razu, że zionie pustką.

DSC00802.jpg

A więc na podstawie fotek w necie i książce zacząłem wypełniać dziurę. Wstawiłem kawałki plastiku i zaszpachlowałem. Komory podwozia też trochę podrasowałem bo też była dziura.

DSC00803.jpg

DSC00804.jpg

Obrobiłem co trzeba. Pomalowałem i wkleiłem żebra. Dorobiłem też blachę falistą. Chciałem początkowo zrobić z tworzywa ale znalazłem lepszy sposób. Wziąłem folię aluminiową i górną połówkę skrzydła od Ju-52 w skali 1:72. Położyłem folię matową stroną do dołu (ta będzie widoczna na końcu). Patyczkiem do uszu jeździłem wzdłuż wgłębień i odciskałem wzór. Następnie wylałem Super Glue na to i docisnąłem kawałkiem bloku technicznego. Po kilku sekundach dociskania podniosłem i miałem ładny wzorek nie wymagający nawet malowania. Później wystarczy poprzycinać na wymiar i wkleić. Dodałem tez przewody bo widziałem, że jakieś tam biegną.

DSC00806.jpg

DSC00807.jpg

DSC00808.jpg

Panem Andrzejem Zioberem nie jestem ale lepsze to niż dziura okrutna w skrzydle. Sorki za bałagan na fotkach ale nie miałem już siły sprzątać do zdjęcia, przy okazji sobie pojechałem nożykiem po palcu, ałć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacja wygląda następująco:

Oszlifowane łączenie ogona z kadłubem. Ta krecha na łączeniu połówek kadłuba to nie szpara a wyszlifowany CA, jak go drobniutkim papierem wypolerowałem to stał się przezroczysty i takie złudzenie robi. To samo jest na spodzie kadłuba.

DSC00809.jpg

DSC00810.jpg

DSC00811.jpg

Skrzydła też sklejone ale nie szlifowane jeszcze. Musiałem użyć szpachli na jamkach skurczowych i na sporym zapadnięciu jakby w formie coś leżało i zostawiło odcisk.

DSC00812.jpg

DSC00813.jpg

Po przymiarkach niezła ilość szpachli pójdzie na łączenie z kadłubem , tutaj to nic nie pasuje do siebie a schodek i szpara są spore.

Aha, zeszlifowałem też firmowe chłodnice pod skrzydłami bo przypominały kratki wentylacyjne w łazience. Zrobię je po swojemu, tylko jeszcze nie wiem jak i z czego .

Zdziwiony? A mnie dziwi, że jeszcze nie masz tego modelu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł na luki bombowe jest genialny Patrząc na zdjęcia ogona, wysuwam wniosek, iż zrobisz wychylone lotki?

 

 

Zdziwiony? A mnie dziwi, że jeszcze nie masz tego modelu

Dołącz do Wrzesień '39!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeróbek ciąg dalszy. Teraz na warsztat wziąłem wydechy i podwozie.

Kolektory wg Mirage to jakaś pomyłka. Kawałek plastiku przypominające to co jest rzeczywiście. Zrobiłem po mojemu z kawałka plastiku. Nie widać na tej fotce wyrytych szczelin ale mam nadzieje, że pokażą się po washu.

DSC00815.jpg

Z podwoziem miałem trochę myślenia. Jak oglądałem fotki amortyzatora to praktycznie nie było go widać, nawet samoloty nie skończone (czyli puste i lekkie) "siedziały" głęboko. Po oględzinach części postanowiłem przerobić. Po lewej widać zestawową goleń a po prawej moje. Musiałem przedłużyć zewnętrzną część amortyzatora. Zrobiłem to obklejając paseczkiem taśmy Tamiya. Kolorystyka też wg. kolorowych zdjęć niedokończonych samolotów. Widać tam, że element między kołami nie jest srebrny a ciemny. Gładką część amortyzatora zrobiłem owijając cienkim paseczkiem foli aluminiowej. Na zdjęciach może tak tego nie widać ale wyraźnie błyszczy się w porównaniu do reszty goleni. Dodałem też przewody hamulcowe. Widziałem, że na różnych egzemplarzach różnie szły, jedne z tyłu goleni inne z przodu i z boku. Ja zrobiłem boczne. Kawałek żyłki na CA i są. Na dole odstają mocno, efekt ugięcia amortyzatora .

DSC00818.jpg

DSC00820.jpg

Koła też pomalowane i lekko pobrudzone kołpaki. Zeszlifowałem też ugięcie opon ale nie widać na tych fotkach, Jak będą już siedziały na goleniach to będzie lepiej widać. Później też przetrę grzbiet opon innym kolorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Golenie bomba

Czy folia aluminiowa przyklei się na 'zwykły' modelarski klej czy trzeba CA?

 

Dzięki, staram się .

Raczej zwykły modelarski nie złapie, ja kleiłem na CA. Robiłem to w ten sposób, że brałem paseczek w palce, przejeżdżałem po kropelce kleju samą końcówką i przykładałem do goleni. Potem owijałem ze 2 razy sucha częścią i na końcu smarowałem też niewielki kawałeczek paska i przyklejało się, nadmiar sam się odrywał i nie widać łączenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytanie... skoro malujesz pędzelkiem, masz jakiś patent na równe malowanie krawędzi natarcia? U mnie to jest najgorsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

krawędź natarcia maskuję taśmą Tamiya i wychodzi równo.

 

Dzisiaj model ma się tak. Wklejone golenie podwozia i koła. Fajnie to zaczyna wyglądać . Jednak jeszcze masa roboty przede mną.

DSC00821.jpg

DSC00822.jpg

DSC00823.jpg

DSC00824.jpg

DSC00826.jpg

DSC00827.jpg

DSC00828.jpg

Szukam jakiejś dobrej folii na oszklenie bo kabina pilotów będzie miała ramy z blaszek i musi być cienka, stanowisko tylnego strzelca też przerobie bo Mirażowa osłona ma złu kształt. Nie mogę tylko znaleźć żadnego materiału co nie reaguje na CA i debonder , wszystkie próby kończą się zmatowieniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponoć CA w maleńkich ilościach nie powodują matowienia. W sumie, to jestem ciekawy, jak Ci się uda z tym oszkleniem, ja w swoim pierwszym Łosiu dałem zestawowe oszklenie, ale nie wyszło za ciekawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeprowadziłem testy i znalazłem 2 folie, które nie reagują z CA i debonderem. Jedna jest fajna bo grubsza i gładka z obu stron ale trochę porysowana. Druga jest cieńsza i czystsza ale z jednej strony pokryta jakąś substancją (przeznaczona do drukarek atramentowych) i po kontakcie z wodą matowieje i robi się ogólnie beee. Jak się nie maca z tej strony to jest ok. Jeszcze zobaczę. Co do oszklenia to zestawowy będzie tylko nos. Reszta hand made . Miragowe szkło jest strasznie grube a w dodatku na przedniej części owiewki pilota na samym środku okna bąbel powietrza, więc idzie do wymiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj tylko słowny update. Nie miałem natchnienia ostatnio a dziś jeszcze się wnerwiłem mocno (rzecz nie związana z modelem ). Przykleiłem nosową część szkła do modelu. Oczywiście pasuje jak pięść do oka. Trzeba tutaj użyć siły fizycznej . Jak przyłożyłem szkło to kadłub jest za szeroki i to sporo. Jak ścisnąłem boki to na dole zaczęło wystawać. Łapałem na klej CA bo szybko. Na wszystkich odcinkach pasuje to średnio ale jakoś dałem radę. Nie jest idealnie ale więcej nie jestem w stanie zrobić, jutro obrobię łączenia i może poszpachluję gdzie trzeba.

Wybaczcie, że sam tekst bez zdjęć ale mam podły nastrój

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj kilka zdjęć. Przeglądając książkę zauważyłem, że zapomniałem w silnikach zrobić tych trójkątnych elementów. Teraz już są dodane. Pomalowałem też ciemno szarym ramy oszklenia. Na zdjęciach widać spasowanie. Po prawej stronie jest ok ale po lewej to już tak wesoło nie ma. Dodałem też element przed wiatrochronem, jeszcze go zaszpachluję i wyrównam. Dodam też później oszklenie z ramami Parta.

DSC00829.jpg

DSC00832.jpg

DSC00833.jpg

DSC00836.jpg

DSC00837.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm lotnik ze mnie marny ale czy Ty malowałeś tą kabinę jakąś zmywalną farbą ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hmmm lotnik ze mnie marny ale czy Ty malowałeś tą kabinę jakąś zmywalną farbą ?

Nie wiem o co ci dokładnie chodzi? O maskowanie szyb czy ten ciemnoszary co jest pomazany nos?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej Roobson, ja już chyba wiem Na lapsie nie było widać, ty pozalepiałeś szybki żółtą taśmą tak ? bo już Cie chciałem niesłusznie posądzać o zababranie szkła farbą !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak tak, szkło zabezpieczone taśmą Tamiya .

bo już Cie chciałem niesłusznie posądzać o zababranie szkła farbą !

No nie przesadzaj, aż takich rzeczy bym nie robił na modelu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.