Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

IJN Tone 1/350 Tamiya
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=89&t=60525
Strona 1 z 3

Autor:  Super_Hans [ Pt sty 19 2018, 14:00 ]
Tytuł:  IJN Tone 1/350 Tamiya

Witam wszystkich.

Jest to mój pierwszy wpis na forum (wierzcie, jest trema).
Po prawie roku zmagań z krążownikiem Tone (w końcu!) starczyło odwagi by poddać się Waszym poradom i krytyce.
Oglądając warsztaty prawdziwych MiSZCZów w swym fachu na tym forum (pewnie wiecie o kim mówię :) wiele się dowiedziałem o prawdziwym modelarstwie przez DUŻE M!!!
Mój dorobek to głównie pancerka w latach młodości i dzieciństwa. Obecnie to mój powrót do modelarstwa i drugi okręt w życiu.

Do rzeczy, a zaraz do zdjęć, obiecuje.

Wybór padł na ciężki krążownik Cesarskiej Marynarki Japonii TONE od tamki 1/350. Nie będę pisał jak doskonale wykonany i spasowany to model - od tego są recenzje. W każdym razie jak dla mnie - ideał. Wybrałem ją bo zauroczyłem się jej sylwetką. Cała artyleria główna na dziobowym pokładzie, wymyślne wentylatory, kominy, ciekawa pagoda i do tego pokład lotniczy.. No po prostu piękna jest brzydula!
Jako że nigdy nie siedziałem w szkutnictwie to niejako uczyłem się tematu w trakcie budowy. Okazało się że jest to studnia bez dna! Publikacje, monografie, albumy, muzea, tysiące postów na forach - jest tego masa do ogarnięcia. Ale... szukając informacji o Tone okazało się że tu akurat pustynia!!! Kilka, może kilkanaście rozmazanych zdjęć w sieci, brak planów stoczniowych, plany na podstawie szkiców jakiś, często bardzo rozbieżne. Tak więc postanowiłem zaufać w głównej mierze Tamiyi i wspomagać się monogarfią od Kagero. Mniej dokumentacji to mniej stresu że coś jest milimetr dalej niż wg oficjalnych planów :cool: Tamkę waloryzuje blaszkami, lufami, trochę scratchu, trochę żywicy. Nie wymienię teraz wszystkiego.

Ok kończę wypociny, do zdjęć:


Na początek wymowne zdjęcie Tone w jej zmaganiach i ostatnich chwilach w płytkiej zatoce koło Kure.
Obrazek

Ogólnie wynik dotychczasowych prac:
Obrazek
Obrazek

bulaje nawiercone, szczelina na styku linii wodnej zaszpachlowana:
Obrazek

listwy mocujące linoleum postanowiłem zrobić z miedzianego drucika wpuszczonego w ryski wykonane w pokładzie tuż przy plastikowej wypustce imitującej listwę, przed jej zdarciem. Nawiasem mówiąc, strasznie przeskalowane są te listwy w zestawach, także tych do waloryzacji :?
Szyny dla platform transportowych dla samolotów od LionRoar.

pokład zniszczyłem strasznie:
Obrazek

Obrazek

pomalowałem:
Obrazek
Obrazek

i zacząłem zabawę z drutem... Przepraszam za koszmarną fotkę:
Obrazek

Podstawy artylerii 203 mm z zestawu
Obrazek

podrasowałem do bardziej delikatnego kształtu:
Obrazek
Obrazek

Prace trwały, doszły szyny, część nadbudówek, już zrobiony przedział torpedowy. Plastikowe torpedy wyciąłem z wyrzutni ich głowice i części napędowe zastąpiłem toczonymi (od Abera, przeciętymi w pół - z jednej torpedy mam dwie :) Bo tak się złożyło, że praktycznie nie widać jednocześnie obu części jednej torpedy na modelu.
Obrazek
Obrazek

jedna torpeda celowo odpalona (nawierciłem lożę po niej w wyrzutni) a druga po prostu odpadła niechcący przy ustawianiu do zdjęcia:)
Obrazek

Ok. więcej fotek wrzucę później.
Przepraszam że warsztat zacząłem od środka ale lepiej późno niż wcale.. chyba.
Proszę o wszelką krytykę i wsparcie. Pzdr.

Autor:  Szydercza Gała [ Pt sty 19 2018, 18:58 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

No to na szybko, żeby nie było że nie ma fidbeku. Widzę że z klejeniem i składaniem większego problemu niema. Szysto i schludnie. Natomiast malowanie.... cóż faktura jest fatalna, wygląda jak jakaś tarka. Farba jest ewidentnie za gęsta, możliwe tez ze siurasz ze zbyt daleka i część farby schnie w locie, stąd farfocle. Napisz coś więcej o swoim sprzęcie do malowania i farbach.

Autor:  Marcin Rogoza [ Pt sty 19 2018, 19:00 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Szydercza Gała napisał(a):
Widzę że z klejeniem i składaniem większego problemu niema.
Ja bym powiedział, że w ogóle nie ma :super:

Autor:  Super_Hans [ Pt sty 19 2018, 20:30 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Szydercza Gała napisał(a):
Natomiast malowanie.... cóż faktura jest fatalna, wygląda jak jakaś tarka. Farba jest ewidentnie za gęsta, możliwe tez ze siurasz ze zbyt daleka i część farby schnie w locie, stąd farfocle.


Wow! FidBak od Gały na samym początku! Zaszczyt i banan na gębie. Poważnie! :piwo:
BTW, jak żona zobaczyła komentarz to zapytała czy to znaczy że muszę wydać na nowy model czy areo?!

Wiem, koszmarna ta faktura przy zbliżeniach makro. Pomalowane farbami Tamiyi i rozcieńczane farba / X20 około 1:1 - 1:2. Farba była dość gęsta chyba, choć zawsze staram się do tzw konsystencji mleka rozcieńczyć. Nie użyłem retardera. Ciśnienie około 2,1 bara, areo wiekowe MAR SL190. Efekt nie był taki zły, natomiast dramat jest po lakierze Tamiya X-35 semi golss. Też rocieńczane, bez retarfa, na pewno za mało rozcieńczone bo musiałem zwiększyć ciśnienie do 2,3-2,4 bara.
Efekt zobaczyłem dopiero na zdjęciach.
Co robić?? Jak z tym żyć?? .pomocy:

Autor:  Marcin Rogoza [ Pt sty 19 2018, 20:38 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Wow - strasznie duże to ciśnienie... :? Domyślam się, iż na niskim farba nie leci :? Zatem z farbą trza popracować...

Dla przykładu - ja maluję na 0,5-0,8, co prawda farbami Gunze ale to nie ma znaczenia skoro i tak należy je rozcieńczać.

Autor:  Super_Hans [ Pt sty 19 2018, 21:30 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Marcin Rogoza napisał(a):
Wow - strasznie duże to ciśnienie... :? Domyślam się, iż na niskim farba nie leci :? Zatem z farbą trza popracować...

Dla przykładu - ja maluję na 0,5-0,8, co prawda farbami Gunze ale to nie ma znaczenia skoro i tak należy je rozcieńczać.


Zgadza się. Widzę słaby efekt, temat staram się ogarnąć i poprawić. Teraz (kilka miesięcy później) efekty są lepsze. Malowanie to zdecydowanie mój słabszy punkt.

Więc.. Problem z kadłubem i linoleum pozostaje, na razie nic z tym nie robię, nie wiem czy to się uda poprawić. Obecnie dłubie przy kominie i pagodzie (osobno, nieprzyklejone). Oglądając efekty pracy doświadczonych kolegów apetyt i ambicje rosną nie zawsze współmiernie do umiejętności.

Prace nad mostkiem:
platforma kierowania ogniem i obserwacyjna z lampą 60 cm - część oryginalna:
Obrazek

Przede wszystkim ściąłem krawędzie okalające wypustki pod reflektory i wyciąłem je z fragmentu blaszki po PE, grubość tego pokładu zmniejszyłem. Wszystkie te pokłądy na mostku na zdjęciach są dużo bardziej ażurowe i filigranowe niż części Tamki.

To tutaj (strzałki):
Obrazek

Obrazek
Obrazek

natknąłem się też w netach na taki render,
Obrazek

a tu dotychczasowe efekty mojej TFUrczości:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W międzyczasie zauważyłem, że Edek skrewił te perforowane listwy pod dalmierzami..
Otworów jest siedem a tu:

Obrazek

Poprawi się... Nie tylko to.. :super:

Całość jeszcze nie sklejona gdyby kto pytał.

p.s. dramat z tymi zdjęciami.. wyciągają WSZYSTKIE szparki, babole i gluty... No cóż.. słowo się rzekło, trzeba się i z babolami obnażyć przed kolegami :banan:

Autor:  Marcin Rogoza [ Pt sty 19 2018, 21:45 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Super_Hans napisał(a):
Więc.. Problem z kadłubem i linoleum pozostaje, na razie nic z tym nie robię, nie wiem czy to się uda poprawić.
Nic z tym nie rób i leć dalej... :super:

Autor:  Szydercza Gała [ Pt sty 19 2018, 22:19 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

No to jak juz Marcin pisał, farba jest zdecydowanie za gęsta. Ciśnienie jw 1 bar maximum. Tamke rozcieńczam minimum 3:1 i to tylko wtedy jak chcę coś szybko wypaciać jednolitym kolorem. Przy jakimkolwiek cieniowaniu i takich zabawach to od 6:1 w górę. Zasadniczo jasne kolory trzeba rozcieńczać bardziej. X35 jest spoko ale jego też co najmniej 3:1 nie lubie za to Tamkowego Flata, bo zostawia szary nalot jak sie przesadzi. Burty mógłbyś oblecieć papierkiem 1000-1500 żeby go wyprowadzić, przynajmniej na większych płaszczyznach gdzie najbardziej wiedać ten fuzel.
Jaki podkład używasz? Kolejny problem jest taki że przy takiej tarce nie zrobisz na tym łosza. Kiedy malujesz do taśmy, staraj się sikać znad niej, pod kątem, tak zeby nie pryskac bezpośrednio na jej krawędź, unikniesz menisków. Pokaż cos tych nadbudówek, bedziem radzić dalej...:szczerbol:

Autor:  Super_Hans [ Pt sty 19 2018, 22:33 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Pardon!
Wlepiłem zdjęcia przez edit do poprzedniego postu.

Dziękuje za rady. Coś wykombinuje z tym kadłubem. Problem większy na pokładzie.. Pewnie psiknę raz czy dwa bardzo rozcieńczonym lakierem. Może złagodzi te pory.

To później.
Praca trwa przy nadbudówkach i kominie.
Nadbudówkę chcę dopieścić podporami perforowanymi i "wycieńczyć" filary bo są koszmarnie grube.
Na razie czekam na przesyłkę z Hiszpaniiji :lajkonik:

Autor:  bazylms [ Pt sty 19 2018, 23:12 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Poza problemami z farbą, to reszta ładnie.

Autor:  Super_Hans [ So sty 20 2018, 23:29 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Mały update.

Długa lanca wróciła na swoje miejsce.
Obrazek

A teraz kominy..

Tak było u japonki, już pokiereszowanej i dobitej przez jankesów.
Chodzi mi o te rury esowate, o tę cienką (1/5 średnicy tej grubej) oraz ich wyloty skierowane do tyłu po skosie a nie na bok pod kątem prostym.

Obrazek

A tak z pudła (od Edka zdjęcia) miało wyglądać.
"Za gruba" jest "ta chudsza", wychodzi, że między 1/2 a 1/3 średnicy większej:

Obrazek

Zrobiło się zatem tak (przymiar na razie):
Obrazek

POtem doklejałem relingi takie o:

Obrazek

A jeszcze potem jako, że efekt nie był zacny więc odkleiłem je debonderem takim z KastoRamy..

Obrazek

bez wypróbowania drania... i okazało się, że po już po 2 minutach zeżarł plastik wokół, a że zasmakował głównie w tych rurach to musiałem to wszystko wy... rzucić do kosza.

Zostałem z gołym kominem.
Rury częściowo scratch zatem z igieł lekarskich. Doszła za to imitacja nitowania blachy komina.

Obrazek

Obrazek

Całość wklejona i z położonym podkładem Mr surfacer 1200:

Obrazek

Obrazek

Autor:  Marcin Rogoza [ So sty 20 2018, 23:47 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Dobrze, że ci te rurki zżarło :super: A debondera to kup od CMK :super:

Autor:  bazylms [ N sty 21 2018, 4:40 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Twoje rurki lepsze.

Autor:  Super_Hans [ N sty 21 2018, 12:25 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Dziękuje. :piwo:
Dziś spróbuje relingi kominowe zacząć.

Autor:  Szydercza Gała [ Pn sty 22 2018, 17:17 ]
Tytuł:  Re: IJN Tone 1/350 Tamiya

Tej małej rurce to kielich dorób. Walnij na czubek kroplę PVA i doszlifuj po wyschnięciu. Jak badzo uparty jesteś to możesz nawet wyżłobic rowek, co po zapuszczeniu łoszem bedzie udawał wylot.

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/