Jump to content

Super_Hans

Members
  • Content Count

    1,393
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Super_Hans

  1. A co tu pisać skoro Bartosz olał sprawę. Nie teoretyzuje, wyobrażeń nie przelewa w posty tylko klei, maluje i pokazuje swój model. Nuda Panie! Stąd tylko marny lajk.
  2. O żesz ty! Efekt motyla normalnie! Czuję się jak nietoperz z Wuhan teraz. A serio, to niezmiernie mi miło. Czekamy na warsztat. Co na początek?
  3. Za taki składzik i do tego Saturna V i LMa w kącie masz plusa u mnie. No to do roboty! Samo się nie zrobi.
  4. Protestuje! "Minazuki" to wodna, mokra rusałka, ew. "czerwiec". I wygląda tak: A Ty zrobiłeś spracowanego utytłanego szoguna jakiegoś! Fuj!
  5. Modny bywa też "dystans". Czasem wystarczy odrobina... A czołgutki nie moja bajka ale zmalowane fajnie!
  6. Bardzo elegancko. Mnie się podoba.
  7. No "wypasiony" kadłubik jest bardzo elegancko!
  8. Te wczesne to jakimi lancami szCZelały? Innymi słowy, będziesz sam rzeźbił czy jakiś aftermaket toczony szykujesz?
  9. Ale coś nie tak jest. Skąd ten odkurz? Pomysł jest dobry. Choć zamiast 1500 czarny na koniec ja bym dał szary ewentualnie przyciemniony czarnym (ja mieszam 1500-tki). Z takiego smolucha trudniej Ci będzie zejść do tego jasnego szarego transparentymi warstwami.
  10. Hehe... To tak zwany "efekt obserwatora". Swoją obecnością zakłóciles prawdziwy kolor A poważnie, mówimy o połowie planety i setkach tysięcy zdjęć. Na prawdę, kolor Mariusza też się na Pacyfiku widuje. Nawet jeszcze bardziej idący w ulteamaryne. Także nie ma o co się spierać wg mnie.
  11. Chyba to za duże uproszczenie blacman. Wszystko zależy od stopnia oświetlenia. Ten sam akwen beddzie mial zupełnie inne odcienie w zależności od zachmurzenia, pory dnia. Oczywiście im płytsze zatoki tym zieleni może być więcej. Ale to nie reguła przecież. Tu okolice Palau w pełnym słońcu. Dlatego uważam że kolor Chudego jest ok.
  12. Bardzo ładny! Ostatnie zdjęcie cholernie mi się podoba!
  13. No powiem, że ładnie panowie to wygląda. Frezowana woda Mariusz to był strzał w dziesiątkę. Bardzo realistycznie i drobne te załamania. W skali 1:350 to w ogóle była by bajka. Kolor też jest pacyficzny i słoneczny. Bardzo mi pasuje.
  14. No.. no.. widzę, że ratujesz dział okrętów porządnym modelem. Bo niebywały zalew kurdupli ostatnio tutaj Fajnie, klawo i byczo!
  15. Ja bym się zastanowił nad tą adopcją. Tatusie bywają różni..
  16. No mnie ten temat nie rusza aż tak bardzo. Nie zamierzam się kopać po kostkach i udowadniać czegoś co widać na zdjęciach. Ty masz ten model, robiłeś też FH. Upierasz się, że widzisz jakośc FH. Spoko, ja widzę Pitroada. Nie każdy miał FH i Pitroada w łapach więc może nie wiedzieć o co ta dyskusja. Każdy sobie w necie znajdzie zdjęcia makro wyprasek FH. Powiem tylko, że renomy takiej jaką mają nie zbudowaliby takimi modelami jn. A tu przykład wtrysków FH, w tym szalupy dla porównania. Warto kliknąć w zdjęcie dla dużej rozdzielczości.
  17. Wpływ Flyhawk na ten model musiał mieć ale z tego co widzę to nie jest ta jakość form, wszystko jest jakieś obłe, jakieś nierówności powierzchni, jamki skurczowe.. Szalupy słabe. Niewątpliwie najlepszy w 1/700 mimo wszystko.
  18. LWielki szacun za podjęcie tematu który też jest mi bliski. Dodam tylko że po eksplozji a przed pierwszym odpaleniem DPS (silnika LM) w celu korekcji kursu i zwolnienia, dokładnie w 60 godzinie lotu nogi LM zostały rozłożone i w tej pozycji zostały do końca. Ale Twój model może oczywiście pokazywać układ krótko po eksplozji. Z uwag modelarskich, niestety najsłabiej wypadł CM, zamalowane dysze silniczków, srebrzanka ma strasznie grube ziarno. W rzeczywistości powłoka była jak NMF. Mimo tego fajnie zobaczyć taki projekt na MW.
  19. Patrząc na tego smarka to szczerze odradzam pędzel. Jeśli poważnie chcesz podejść do tematu to czas się rozejrzeć za fukawką.
  20. No to nadszedł w końcu dzień sądu nad Dantonem! Od początku miałeś na niego pomysł i trzeba uczciwie przyznać, że rzadko spotyka się warsztaty w których widać taki upór i pewność siebie w realizacji założonej koncepcji. Szczególnie jeśli chodzi o malowanie. "Après moi le déluge!" - krzyczy ten Francuz, nie oglądając się na kafelkową opozycję nawet we własnych szeregach haha. Michał, znowu pokazałeś znakomity kunszt modelarski. Cieszę się, że dałeś się przekonać do olinowania z ramek - wyszło rewelacyjnie. Model jest doskonale wymalowany, momentami nawet zbyt dobrze. Ciężko w krótkim poście wyjaśnić co to znaczy "zbyt dobrze" bo na temat wrażeń plastycznych można się godzinami spierać. W skrócie - lubię na okręcie trochę więcej malarskiego haosu, szczyptę nieprzewidywalności i "niedoskonałości", a mniej pruskiego ordnungu. Ale to subiektywne niuanse do obgadania przy piwie. Dobra, dosyć filozofowania.... Piękny model!!!
  21. Fakt, kinola mu przetrąciłes tył do przodu. Maseczkę mu uszyj to się zakryje
  22. Nie będę pytał gdzie i podczas czego wpadłeś na pomysł by zrobić te miniatury ... Fajne!!!
  23. Jedno jest pewne jeśli chodzi o ryzyko zakażenia... To się nazywa "bezpieczna odległość" .
  24. No i się zaczęła dyskusja akademicka... "Wirus bez pozywienia". Wg ostatnich badań "przeżywa" 17 dni... Proszę Was, pozostańmy przy formułę memów i żartów, nie wchodzmy w ton pseudonaukowy bo straszne bzdury piszecie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.