Skocz do zawartości

patrykd

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 719
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez patrykd

  1. Zaprojektowałem sobie relingi do składowania gratów na pace takie jak na tym filmiku (ukazane są od 4:42 min). Będą one raczej wycięte z blaszek fototrawionych o gr. 0,2mm. Projekt powstał by móc bez przeszkód wyciąć rozwinięcia detali. Zobaczę też jak takie coś będzie wyglądało na drukarce 3d być może jeśli uda się to wydrukować i będzie to dobrze wyglądać nie będę musiał rzeźbić.
  2. Cieszę się, że chociaż komuś choć troszkę się coś podoba. Przy okazji znalazłem fajną stronkę z modelem 3d dla stuga: https://sketchfab.com/3d-models/stug-iii-ausfg-early-production-670116b30c064ad6ad930c8a4dcf11e2 I natknęło mnie to by zbudować z tyłu dodatkowe relingi pod bagaż. Nie wiem czy będę coś tam wrzucał. Ale relingi zrobię.
  3. Załoga tego STUGA naprawdę nie dbała o niego. Czego skutkiem są pogięte błotniki. Andrzej byłby mocno zdenerwowany (pozdro dla kumatych ). Chciałbym dodać jeczcze na lewej stronie pochylonego pancerza przedniego ogniwa gąsienicy. Niestety nie mogę znaleźć fotografii przedstawiającej sposób utwierdzenia tych dodatkowych ogniw. Myślałem również o dodaniu zapasowych ogniw z tyłu podwieszanych za pojazdem, gdzieś mignęło mi foto z tak utwierdzonymi gąsienicami zapasowymi i nie mogę go ponownie znaleźć. Może ktoś też takie widział to by mi pomogło. Sądzę, że te gąsienice z tyłu były zaczepiane o otwory do holowania z tyłu i przy pomocy jakiegoś grubego drutu tam mocowane. Jak znajdę to foto to będę mógł potwierdzić to.
  4. Ok. Dodałem w jednym z otworów kawałek imitacji śruby, a drugi pozostawiłem bez zmiany jako, iż z niego śruba wypadła. Dodatkowo dodałem jeszcze dwa rykoszety z broni małokalibrowej na przednim pancerzu i podziurawiłem delikatnie osłonę km. Dwa otwory z lewej na niej są rykoszetami, natomiast skrajny prawy górny jest na przelot. Ostatni zabieg to uszkodzenia na siatce wlotów powietrza do silnika, bo załoga przecież tam chodzić mogła (zresztą pasażerowie też).
  5. Wow ale pięknie zniszczony STUG Tutaj akurat po jego prawej stronie nie ma całej płyty, która była przykręcana. A po lewej faktycznie brakuje nawet urwanej śruby i jest pusty otwór ale za to obok jest wyrwana tylko nakrętka. Wydaje mi się że w jednym otworze zrobię w takim razie urwaną a w drugim nie będzie w ogóle. Zastanawiam się z jakiego kąta są zrobione te trafienia na spodzie wanny. Wygląda jakby z prawej od góry normalnie szedł pocisk. Kurdę nawet lampę przednią mu urwało.
  6. Też myślałem o tym by wstawić tam jakiś drucik imitujący zerwaną śrubę. Pojazd będzie oczywiście po przejściach frontowych. Malowanie będzie próbą mojego starcia z kamuflażem z Kurska. Nie wiem czy nie dodać jeszcze przestrzelin na osłonię KM muszę podpatrzeć gdzieś jak to zrobić by miało ręce i nogi. Może dodam też parę trafień z km w pancerz w okolicach osłony bo przecież strzelając do strzelca za km przecież celność była słaba
  7. patrykd

    Stug III G Tamiya 1:35

    Te gałązki do poprawy. Wtedy można to ocenić
  8. patrykd

    Dragon Sd.Kfz 253 1:35

    Czym uzyskałeś ten efekt kurzu? Pigment czy jeszcze inny sposób?
  9. Dzięki za konkretną odpowiedź. Zatem otwór pod wentylator zaszpachluję. A ten drugi pod celownik tylko zaszpachluję wypychacze. I nic tam nie przerabiam
  10. Tak się składa, że dach mam odczepiany i to będzie widoczne.
  11. Hej. Mam małe pytanie techniczne. Czy ktoś może z was orientuje się do czego służą zaznaczone otwory w suficie pojazdu? Wyglądają jakby coś miało w nich jeszcze być, ale instrukcja nic o tym nie mówi? Jak je wykończyć jakaś propozycja? W jeden z nich wchodzi peryskop, ale od wnętrza ta okolica wygląda mi jakoś tak dziwnie jakbyś czegoś tam jeszcze brakowało. Proszę o pomoc jeśli ktoś się orientuje.
  12. patrykd

    Pz III L Tamiya 1/35

    Brawo. Co ja bym dał aby mój pierwszy model był taki ładny. Jeśli faktycznie modulację robił syn sam to podziw pełen.
  13. Od tego czy farba zaschnięta trafi na model zależy wiele czynników i nie zgodzę się, iż jednym z nich nie jest odległość.
  14. A nie pomyślałeś o tym iż używasz może złej tzn za dużej odległości od modelu przez co farba zdąży zaschnąć w locie i stąd problem z chropowatością farby. Problemem może też być zbyt duże ciśnienie lub złe rozcieńczenie co suma sumarum może powodować te problemy.
  15. Ta szpara na dachu wieży w okolicy jarzma wymaga szpachlowania. Rzuca się w oczy
  16. Mały świąteczny update z budowy. Z góry zaznaczam, iż wszystko jest tylko zgrubnie poskładane na sucho by mieć pogląd na całość. Zatem Nadbudówka, jej dach, błotnik, przednia płyta oraz cały tył są tylko położone na wannę bez kleju. Dodałem by urozmaicić troszkę przód dwa uszkodzenia z rosyjskiej armaty 45mm. Są to rykoszety. Pojazd dostał je pod dość ostrym kątem. Jeden ze strzałów urwał 2 śruby.
  17. patrykd

    Tiger I late, Tamiya 1:35

    Taki problem to nie problem. Kolega leniwy się robi
  18. patrykd

    Tiger I late, Tamiya 1:35

    Sam jestem ciekaw bo będę kleił kiedyś mojego tygrysa z RFM.
  19. patrykd

    Tiger I late, Tamiya 1:35

    Szkoda że nioe pokusiłeś się o dodanie kłody, którą ten tygrys miał na burcie. Dodała by trochę wyrazu do ogólnej monotoni na tym modelu. Model generalnie spoko.
  20. Dodałem te ślady głównie na przykręcanych dodatkowych płytach pancernych. Troszkę je stemperuję jeszcze klejem. Te ślady doskonale zresztą widać na powyższych fotografiach . Nie bój się nie dodałem ich wszędzie
  21. Mesr 262 dzięki za wyjaśnienie kwestii z osłoną MG. Co do śladów po palniku nie do końca się zgadzam, gdyż oglądając na youtubie filmiki o tym pojeździe dostrzegam wyraźne ślady po cięciach palnika. Co prawda niektóre z nich są lekko szlifowane, ale ciągle tam są. W tamtych czasach cięcie palnikiem to była norma, szczególnie grubych płyt pancernych. Frezy ze stali narzędziowej były by szybko niszczone, a te z płytkami węglikowymi jeszcze nie istniały.
  22. ten klej to tamyia extra thin nic nie będzie widać po primerze
  23. Witam ponownie. Za namową modelarza z poprzedniego mojego wątku zakładam warsztat z budowy tego działa samobieżnego. Z góry zaznaczam, iż jest to dopiero mój trzeci model. Postaram się z mojej strony aby był wykonany jak najlepiej potrafię. Chętnie wysłucham wszystkich rad bardziej doświadczonych modelarzy. Co do samego modelu składa się go jak klocki lego. Nie ma problemów z spasowaniem a wyciskacze są w rozsądnych miejscach. Model posiada wnętrze przedstawiające przedział bojowy. Mam zamiar nie przyklejać dachu nadbudówki, by można było choć troszkę zobaczyć co jest w środku. Model wykonuję bez żadnych dodatkowych blaszek waloryzacyjnych poza tymi, które są w zestawie. Jako, iż budowa jest chyba najmniej interesującym jak przypuszczam etapem będę wrzucał fotki tylko po większych postępach prac. Od siebie na dzień dobry dodałam uszkodzenia bandaży kół jezdnych i nośnych, oraz ślady cięcia palnikiem na niektórych płytach pancernych. Mam jeszcze jedno pytanie dla znawców tej wersji pojazdu. A mianowicie na ostatnim zdjęciu wrzuciłem ramkę z dwoma osłonami karabinu maszynowego. Różnią się one kształtem wycięcia (otworu) pod MG. Które z tych wycięć odpowiada bardziej wczesnej wersji tego pojazdu. I z ciekawości może ktoś wie czemu miała służyć ta modyfikacja?
  24. Jak dla mnie kolory takie wyprane jakby wyszły
  25. Dla tych wszystkich zaj.....ch modelarzy co tak obrażają tu kolegę proste zdanie: zapomniał woł jak cielenciem boł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.