-
Liczba zawartości
3 466 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez myszaty
-
Albatros D.III OEFFAG 1:48 Eduard - młodszy brat
myszaty odpowiedział zaruk → na temat → [L]Warsztat
Czym zaznaczałeś żebra i krawędzie na płatach? Jaki kolor dałeś na bazę do skrzydła? Pytam, bo cieniowanie płótna wyszło Ci perfekcyjnie. -
Zwykła żyletka... Dzięki niej plastructy, evergreeny, rurki z uchogrzebów można chlastać na cieniutkie plasterki nie tracąc przekroju.
-
Lublin R XIII D & R XIII Ter - Aeroplast 1/72
myszaty odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Warsztat
Oooo, to muszę dopaść lądową wersję! -
Kalki powoli się ułożyły, sporo wybaczają, są dosyć mocna, i niełatwo je wyoblić na skrzydłach. Ale z delikatną pomocą extra thina dało radę.
-
Lublin R XIII D & R XIII Ter - Aeroplast 1/72
myszaty odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Warsztat
48 łatwiej dostępna bo mirage ją klepie non stop...72 pojawia się sporadycznie na ale... -
Lublin R XIII D & R XIII Ter - Aeroplast 1/72
myszaty odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Warsztat
Nie pisałem jak pytałeś, bo ja malowałem albo Pactrą albo tamką emalią( enamel), pędzlem i za chiny nie umiem sobie przypomnieć którym kolorem. Bardzo możliwe ze coś pomieszałem (bardziej prawdopodobne cocpit green ijn xf71+ coś? Lub xf25 dodatkiem zielonego???)....bo nie potrafię namierzyć tego koloru w pudełku z farbami. -
Lublin R XIII D & R XIII Ter - Aeroplast 1/72
myszaty odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Warsztat
Ter 410 czy 412? Spróbuj poprawić silniki z osłoną - bardzo słabo im ten detal wyszedł... Ja zrobiłem nowy pierścień z rurki do kabli i skratch w środku z osłoną...trochę lepiej. W hydro była taka śmieszna prądnica z jedym śmigłem na skrzydle... -
Teraz to będzie polowanie... Zrobię Sam Ten Samolot ???
-
Tak, mam II wydanie... To są bardzo dobre wiadomości, tylko jeszcze żeby modele były dostępne... Ten sanitarny Albatros...mniam.
-
I to jest dobra wiadomość, Nawzajem...spokojnych i zdrowych świąt.
-
-
"Na spocznij" - zdjęcia z "Żołnierza Polskiego"
myszaty odpowiedział Szupryt → na temat → Dyskusje ogólne
Fajny ten Merit, tylko skala ciut za duża...tak 1:150 była by fajna, miałby ze 20 kilka cm... -
Chciałbym sprostować: z kalek Techmodu już korzystałem, min. przy Mustangu i Gothcie, i nie było problemu, ta kalka ,,arkuszowa" sworla wycięła taki numer- może to przez format druku ?? Zresztą techmodowskie kalki chyba były też poprzednich modelach army?? Ani na fokkerze, iskrze, hurrim nie było problemu.
-
Do przepaku hase, airfix ew. tamka...może się nie doczekać.
-
Bo pudełko duże , skleiłem i całkie fajny, problemów wielkich nie było...trochę przy gondolach silników poszła szpachla, tylko że kobyła na półce, nie mieści się u aliantów.
-
A Tamiya??? nie wiem czy już było: PO-2 z ICM-u, podobno odświeżony: https://www.kfs-miniatures.com/1-72-u-2-po-2vs-icm/
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
myszaty odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Niezłe sito...ale detal, wygląda naprawdę potęga. I blaszka dosyć spora... -
Jak sobie Wuj pościelił...
-
Nawet bardzo dobra, zawinięty brzeg delikatnie od rewersu dało się bez problemu odciąć olfą, nic nie pęka, nie kruszy. Odcina normalnie cieniutki pasek, równo na całej rozpiętości skrzydła. Nawet po odcięciu nie ma tendencji do rozdarcia... Jest git! Można by nawet z nich zrobić stripsy na grzbietach, jak w lozendze. Uff...ulżyło
-
Teraz to ja już też tej mądrości zażywam...ale jak 2 lata temu pomyślałem o modelach to nie bardzo myślałem o śledztwie internetowym, pojechałem do sklepu i wróciłem z czaplą - bo tę to rozpoznam po pijaku o 2 w nocy- i kilkoma mc...i nawet pani sprzedawaczka nie miała pojęcia co sprzedaje, a nazwa hasegawa nic kompletnie mi nie mówiła... a już tym bardziej eduard???wtf??? Nawet farb nie kupiłem, tylko pędzelki bo po co...miałem niebieskiego duluxa i zieloną śnieżkę + akryle córki, i to wsio za ok. 60 zł... Dopiero jak zajrzałem na wystawę w Bytomiu w 2019...to się zdziwiłem.
-
Dobrze że fly i ibg wydało łośki na poziomie, bo dalej byśmy rzezali w zts-ie... Jak jest z czego robić to czemu nie? Ale już słyszałem że konik z hasy to nieeee... może airfix lub revell a teraz tylko arma... ił 2 zvezdy jest przyzwoity, więc czy trzeba się pakować w tamkę za 100? No wybaczcie, na takie numery i zabawy to już trzeba mieć spore rozeznanie w rynku. A do tego te całe machloje z przepakami...powinna być informacja co kto wsadził do pudła jak nie jego... Bo rozumiem że cena mogła być kiedyś kierunkowskazem, ale powoli już nawet to nie działa...
-
Próba z paskiem kadłuba do austryjaka: pozytywna, ładnie się odkleiła i nawet dała zawinąć na krawędzi, zareagowała na micro seta.. Nic nie pękło, będzie dobrze... Zabieram się za skrzydło...
-
Ale ja mam podobnie...ryby, rower, góry w weekendy, zabawa w geo... Latem praktycznie zero skleiłem... Z tym że brakuje mi umiejętności w wykańczaniu, łoszach, uplastycznianiu, ale nie mam zamiaru na chama męczyć sklejonych modeli oraz siebie. To nigdy nie był, nie jest i nie bedzie powód do darcia szat... Zresztą i tak idą do gablotki, którą oglądają najczęściej jeszcze większe lajkoniki ode mnie. Inną rzeczą jest że jakoś pokutuje w tym hobby staropeerelowskie podejście, każące trzymać zapasy, choć wychodzą nowości. Trochę są też winne firmy wypuszczające małoseryjne modele i mało klarowne zapowiedzi... Nawet ja się dałem wrobić bo na 30 kilka szt. mogłem z połowę sobie darować..., ale to wynikło z nieznajomości sytuacji rynku.
-
Nie no, ja robię bez napinki...te warsztaty na forum to tylko jakaś część, tak bardziej ,,towarzyska", do tej pory ok. 60szt. w 2 lata, ale część z tego to mc którymi bawi się synek. Francję 1940 mam do wymiany, ale nie mam zamiaru się stresować z tego powodu, to ma być fun..i jest. I te ,,poważne" dysputy tylko mnie bawią...nic na to nie poradzę. Gdybym nie wziął tego Albatrosa na forum to już dawno byłby gotów. A wolny czas? Jak porównam z kumplami to mam go nieprzyzwoicie sporo... ale mam taką pracę, że muszę działać zadaniowo i z tego mnie rozliczają. A jeszcze teraz, przy pandemii?? Nikt nie chce by mu się obcy plątali po zakładzie .
