-
Liczba zawartości
230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ironkamil
-
Panowie jak chcecie możecie wrzucać swoje wypociny tutaj, ja tam się nie obrazę Lipstein kalek Ci u mnie dostatek ja będę potrzebował to co na czarno zamalowane, a reszta mi się nie przyda, więc w razie co mogę wysłać. Dzisiaj bieda w sumie robiłem gąski, a że przy Slayerze czasem ciężko się skupić, to zamontowałem gąski na odwrót :/ na szczęście gdy łączenie ogniw było jeszcze świeże, mogłem poobracać je sobie, w sumie nie wiem po co bawiłem się w jakieś zwisy bo błotniki je przykryją, no ale cóż, jest jak jest, w sumie dziś próbowałem spasować górną część kadłubu z wanną i wiem, że będzie to trochę droga przez mękę, sklejanie odcinkami połączone z dociskaniem, a i pewnie bez szpachli się nie obędzie, szkoda bo miejscami fajnie zrobiona jest faktura spawania, bardzo mi się podoba, ale cóż usiądę z "acetylenem" i będę spawał (aprops ma ktoś dobrą metodę? Bo ta na cienkie pręciki z plastiku średnio do mnie przemawia) Dobra fotki: Koła zamontowane czasowo, przy pomocy maskolu wamodowego rozmyślam też w jaki sposób fajnie pomalować gąski, czy tak jak zawsze czarny->przecierka gun metal->kurz-> przecierka+poprawki miękkim ołówkiem czy może najpierw gun metal->gruby wash czarną farbą olejną-> kurz->metaliczne poprawki. Sprawdzę na złomie drugą metodę zobaczymy która bardziej będzie się podobała. Uszanowanko
-
M21 Mortar Carier Tamiya 1:35, rewitalizacja
Ironkamil odpowiedział Lipstein → na temat → [M]Warsztat
Jak nie mam płynów Set i Sol, to używam pod kalki sidoluxu, a na kalki uwaga! Zmywacza do farb WA-Modu, najbezpieczniejszy roztwór 10%, ale na grubszych kalkach i jak się nie boimy można walić prosto z butli Uszanowanko ;D -
Gorąco kibicuje, sam mam gdzieś to w czeluści magazynów, i chyba znów się wezmę za niego
-
Nie no spokojnie, jestem raczej pokojowo nastawionym człowiekiem(pomijam fakt życia odtwórcy, ale to tam ), nie no dioramka jak na standardy sprzed 10 lat, nie ma sobie chyba nic do zarzucenia? nic, dziś walczę z ogniwkowymi gąskami, może wieczorem będą foty. Na razie model całkiem przyjemnie się skleja, fakt bronco to to nie jest, szpary są, odrobina szpachlówki i mojej dobrej woli, i znikną, najbardziej wku... denerwujące są jamy skurczowe, trafiłem na taką w kole napędowym, już zalana jest surfarcerem 500, czekam aż przeschnie i zmywanie...
-
Wiesz co Marku chyba nawet mam takie kalki, ale ręki nie dam urwać, na pw. wyślę Ci zdjęcia wszystkich "czerwonych" kalkomanii jakie mam, druga rzecz, przetrzyj tę fakturę na wieży bo wydaje się bardzo spiczasta. Szacuneczek!
-
"Close combat. U. S. Army tank Crew" z Miniart-u
-
Desaxe Namówiłeś mnie ;) będzie strzelający pan z tego zestawu Jedynie co mnie w oczy kole to dziwna poza tego gościa, ale nic pokombinujemy. Myślę żeby zmienić ustawienie tego m2, z tyłu zasobnika na wieży na przód, koło wieży dowódcy, wtedy te strzelanie będzie wyglądało na mniej karkołomne.
-
Witam ! Po baardzo długiej przerwie (chyba z 3-4 lata) wracam do gry Wybór padł na coś małego, skromnego, przy tym modelu będzie moje drugie podejście do blaszek (już są w drodze), i pierwsze do color modulation, Model będzie przedstawiał chaffeego z 752-drugiego batalionu stacjonującego we Włoszech w kwietniu '45. W ogólnym zamyśle karaluch nie będzie jakoś specjalnie tyrany, pewnie włosko-miejski kurz na nim osiądzie, żadnego "ciężkiego" błota, załoga będzie (2 czołgistów na pewno) i tu pewien dylemat, albo spokojni panowie, albo w "akcji" (jeden nawet używający m2 zamontowanego na wieży), ta druga opcja trochę mi średnio pasuje do końca wojny i zdobytej italii, chyba że się mylę i ktoś mnie poprawi Koniec gadania jakieś zdjęcia: Są to fotki na razie poglądowe, robione na szybko, za dużo chyba nie ma co krytykować, w końcu początek prac Na dniach wieża dostanie poprawione spawy (łączenie przedniej części z resztą) no i wanna (przy tylnej klapie), pewnie czeka mnie dużo pracy, a jeszcze ja dojdzie blacha (zestaw edka) to już w ogóle. Pozdrawiam
-
Ekstra , jedyne co to kolor wygląda na bardzo jaskrawy, wina aparatu?
-
ALLICE, to nie wietnam...
-
Całkiem fajnie, tylko ten maryjny kolor na wizjerach psuje odbiór, cały model jest ciemny a ten akcent jest zbyt jasny.
-
Kolego Krzysztofie, i tu jesteś w błędzie, Modulacja kolorów (org. Color modulation) to jasno opisany sposób malowania modeli,nawet na tym czy pwm-ie jest opisane co i jak(nie wspominając o forach anglojęzycznych), a panelowanie to nie jest typowy CM, w ramach testu wpisz Color modulation w google grafika... Pojawią się nie co inne prace, niż zwykłeś oglądać pod tym szyldem, z resztą nie ważne, oglądajmy postępy z pracy kolegi Is-7, a nie rozwarstwiamy się nad nazewnictwem i kto ma jaką słuszność, po prostu stwierdziłem, że takie malowanie to nie jest CM i tyle. Na t-50 całkiem fajnie Ci to wyszło, ale co prawda to prawda, moim zdaniem im bardziej kanciasty model, tym łatwiej stosować CM. Is-7 Walcz dalej czekamy na rezultaty
-
Generalnie niema co przesadzać z grubością tej faktury, i z jej gradacją, zachowujmy zdrowy umiar dla tej skali jedyne co bym poprawił w Twojej metodzie, to zamiast kleju, użyłbym nitro, tańsze a chodzi o to samo, powierzchniowe rozpuszczenie plastiku, Ja bym został przy tej metodzie bo jak już wspomniałem operujesz na tej samej grubości zmieniasz tylko fakturę plastiku, a nie dokładasz kolejny pancerz nań.
-
Z całym szacunkiem ale śmiem wątpić... Bo widać to na modelu, druga rzecz jedna technika wyklucza inną, nie potrafię sobie wyobrazić w jaki sposób można połączyć jedną technikę z drugą nie ma jak, skoro jedna technika się opiera na zasadzie punktowego mocnego oświetlenia i analogicznym doń malowaniem, a druga powierzchniowe zaciemnianiem zagłębień i rozjaśnianiem dużych płatów, mów co chcesz ale to jest jak z wywinięciem hełmu na drugą stronę nie da się Kolejna rzecz, zawsze mi się wydawało, że lepiej jest zrobić model o ton jaśniejszy czy nawet o dwa, i ściemniać olejami niż w drugą stronę :P tego uczyli już w podstawówce na plastyce. nie bierz tego za jakieś złe uwagi czy zbędną krytykę, bóle dupy, hejty czy coś, ale no jedno albo drugie No i forum internetowe, to nie tylko kółka wzajemnej adoracji, same "ochy" i "achy" nad modelami, ale czasem i solidna krytyka Pozdrawiam
-
A jak robiłeś fakturę odlewu? Bo ja robiłem przy pomocy CA, ale miejscami za gładko, a miejscami za grubo się robiło :/
-
Spodziewałem się nie co innej,"klasycznej" modulacji kolorów, tu wygląda na standardowo pomalowany model, czyli linie podziału walnij ciemnym, całość delikatnie bazowym i środki dużych paneli rozjaśnij,no w pewnym sensie modulujesz kolor przez pre i post shading, ale typowy colour modulation polega na nie co czymś innym, na Youtube jest filmik jak ktoś maluje bodajże Pz III wg. Color modulation i tam jest dokładnie omówione co i jak, od teorii światła po samo mieszanie farb i malowanie, jeśli chcesz próbować tak pomalować to polecam. To odnośnie techniki, a samo malowanie na razie spoko, jedynie co to preshading za mocno przebija. To tylko taka moja dygresja
-
Całkiem nieźle, tylko rzuca się w oczy nie starty wash, wygląda to średnio, a nawet nieestetycznie, ale ogólnie nieźle wygląda
-
Bardzo przyjemnie wygląda faktura na wieży, czekam na dalszy postęp prac przy modelu A jak tam sklejalność? Pytam bo mam zamiar w niedługim czasie zmontować taką zapalniczkę,i nie wiem czy przy okazji kupienia modelu, nie zaopatrzyć się w relanium :P
-
Jeszcze tylko poprawić ułożenie gąsienic i będzie git
-
Można poprosić o zbliżenie na fakturę zimmeritu? Bo mam wrażenie, że na Panterach w wersji A podobnie jak u Ciebie miał tę kratkę, ale na poszczególnych kratkach, nie miał przypadkiem faktury falistej? Ta jak tu:
-
Jagdpanzer 38(t) Hetzer Mittiere Produktion (Tamiya 1:35)
Ironkamil odpowiedział Firefly Vc → na temat → [M]Warsztat
Panie kończ,i maluj -
Z całym szacunkiem, ale od 2005 piszę na różnych forach modelarskich i o dziwo już wtedy borykano się z problemem , rewitalizacji modeli, czyli min. zmycia starej powłoki malarskiej i uwierz, co modelarz to inna metoda,proszek do prania, cleanlux, kret, DOT... Siedzisz czasem na Youtube? Na pewno, tam jest odcinek SPIM'a (w języku polskim) o zmywaniu farb z figurek przy pomocy DOTa (płynu hamulcowego), więc twierdzę, że raczej nie googlowałeś, albo nawet nie szukałeś na tym forum, bo widziałem jak nie raz ktoś zmywał swój model... Koniec pouczania, a teraz do meritum, do czego jest cleanlux plus? Jeśli do podłóg winylowych, pcv to da radę, jeśli do połóg kamiennych, to bym najpierw spróbował na złomie modelarskim, czytamy etykiety. A to ciekawostka , jak model malowałem pactrami, modelmasterem, humbrolem, revellem itp. nie widziałem różnicy pomiędzy trudnością zmycia powierzchni...
-
Google nie gryzie.
-
To zależy co chcesz zrobić, mamy narzucać ci gotowe rozwiązania? Trochę inwencji twórczej...
-
Pewnie gumiaki, i kolega nie podkleił ich klejem CA, no nic, całkiem przyzwoicie wykonany model, jedynie co to pokusiłbym się o jakieś roztarcie brudu na kołach bo wyglądają, jakby ktoś je ławkowcem brudził.
