-
Liczba zawartości
230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ironkamil
-
Wygląda nieźle, powiedz co to za siatka?
-
Pięknie się prezentuje, radzieckie czołgi to nie moja bajka, ale ten wygląda oszałamiająco.
-
Nie no model miodny...Coś więcej napiszesz? Jakie farby, techniki użyte?
-
Cześć! Już sam nie pamiętam kiedy tu coś ostatnio wrzucałem... Mam nadzieję się reaktywować na forum, bo jakoś grupy na fejsie to nie jest to... (brzmię jak oldboy ) Dobra tyle narzekania... Model który prezentuje to Abrams M1A1 z revella, sam model już prawie dwudziestoletni (wypraski) jednak jego budowa nie sprawiła mi jakiś większych przykrości. Już się naczytałem w internecie, że nie jest to najkoszerniejszy model jeśli chodzi o poprawność wersji, ale cóż dostałem go od kolegi (stwierdził, że jak ma mu się w piwnicy kurzyć...), to stwierdziłem, że po pierwsze to nie jest mój konik więc skleję i poćwiczę brzydzenie. Model ma przedstawiać abramsa z wojny w Zatoce Perskiej, okolice 1991roku. Malowany Farbami: Mr.Color, Tamyia , Vallejo, Mig Brzydzenie: Produkty Miga No to miłego oglądania i dzięki za uwagę. Pozdrawiam.
-
Wiesz co, będę rozjaśniał olejami, ale faktycznie mogłem trochę więcej jasnego koloru dać no trudno.
-
-
Budowa powoli dobiega końca. Od ostatniego czasu, złożyłem wszystko do kupy, trochę było szpachlowania, masa szlifowania, a najgorszym był montaż "owiewki" jednym słowem tragedia... Przy tym modelu stwierdziłem, że spróbuję nowej metody malarskiej tu będę nazywał ją "marmurkowaniem" (po angielsku black basing). Po fotach widać, że mam trochę kłopot z kurzem/farfoclami na powierzchni malarskiej, drażni mnie to niesamowicie, nie wiem do końca jak mam z tym walczyć. Tu podkład, surfarcer 1200, i tu się nie obyło bez kłopotu. Miejscami mi wyszła tragiczna kaszka, po położeniu podkładu, nic szlifowanie i polerka. Tu już zaczątek marmurkowania, po spolerowaniu kaszki ? pokryłem czarną farbą vallejo. Później gęstszą białą farbą nanosiłem nieregularne ósemki, niestety momentami brakło siły w palcu i za brakło wyczucia odchylenia iglicy. Następnie mocno rozrzedzoną farbą nanosiłem półprzezroczyste warstwy szarej farby, aby marmurkowanie wyszło na wierzch ale też nie dominowało. Aparat niedomaga, dlatego też nie za dobrze widać ogólny efekt, ale jak na pierwszy raz stwierdziłem, że jest ok Stwierdziłem, że przełamię ten "jednolity" kolor, i za imituje naprawy polowe, pomalowałem parę paneli, nieco ciemniejszym szarym. Niestety foty nie pokazują różnorodności powierzchni malarskiej, tylko te farfocle ? cóż, trochę zeszlifuję, jak będzie tragicznie, to zmyję. Jeśli będzie okej, to pójdzie lakier do włosów, pomarańczowe oznaczenia, satyna i dalsze procesy. Na koniec skończony radiator, pomalowany na czarno, wycieniowany szarym i pociągnięty gunmetalem. To wszystko na razie, do zobaczyska Elo!
-
Dziś kolejny dzień zmagań z wypustem Revella. Masa szpachlowania, i łatania: usuwałem te wszelkiego rodzaju nie potrzebne otwory. Zmontowałem uzbrojenie, zostało szlifowanie, poprawki i montaż. Na filmach widać, że oszklenie T-47 nie jest idealnie przezroczyste, dlatego postanowiłem nałożyć filtr z farby Smoke od Vallejo, imo wyszło zjadliwie. Zapraszam i pozdrawiam!
-
Robiłem tę maszynę i na starym PWMie bardziej oblatani w Luftwaffe, pokazali że RLM 02 był do wnęk podwozia, a RLM 66 do kokpitów i kabiny pilota.
-
Nie no sztos
-
Również gorąco kibicuję! Kiedyś sklejałem ten model w wersji weekendowej. Powodzenia życzę!
-
Pamiętam ten modelik, całkiem sympatycznie sklejałem ten zestaw przy okazji, czy przypadkiem wnęki podwozia nie powinny być malowane kolorem RLM 02 ?
-
Właśnie te baniaki z wodą, fajnie skupiają uwagę odbiorcy. Dla mnie mega!
-
Eloszka! Trochę mnie nuży dziubanie pancerki, mamy zimę to rebeliancki śnieżny ścigacz tak ładnie się do mnie uśmiechał Będzie to raczej szybka akcja, model nieskomplikowany, całkiem nieźle zdetalizowany, aczkolwiek figurki trochę plastusie (i tak nie będzie ich widać pod owiewką). Pozdro!
-
Spoko ;) W ogóle jak siedziałem trochę na figurki.org pamiętam jeszcze parę pro tipów, np. w mniejszych skalach 1/35 54mm oczy lepiej nie malować czystą bielą, bo wygląda to mega nie naturalnie, należy to przełamać cielistym albo mocno rozjaśnić cielisty.
-
Generalnie wybrałeś mega słaby materiał na szkolenie, widzisz im lepiej ulepiona figura tym lepiej się maluje. Jeśli chodzi o oczy, to fajny schemat mam tutaj: . Kolejna rzecz, najtrudniejsze kolory do cieniowania to biały, czarny, i żółty :p także jak jest opcja to zmień kolor koszulki bo zawsze będziesz niezadowolony z efektu. Fajną opcją jest łączenie farb np. baza akrylowa, cienie + rozjaśnienia olejnymi dla plastyków.
-
Miałeś do czynienia, z modelem italerowskiego jeepa? Mam w zamyśle pewien projekt, ale nie wiem czy faktycznie Tamyia bije jakością model makaroniarzy. Oczywiście wątek oglądam i kibicuję ;)
-
Bardzo mocno kibicuję
-
Jedno słowo: Petarda
-
Troszeczkę pogrzebałem, zrobiłem imitację faktury odlewu. Może trochę przesadziłem, ale tak jak wspominałem model to poligon testowy skoro i tak nie jest specjalnie poprawny merytorycznie. Jak widać złożyłem kadłub, teraz zostały mi do wymiany zaczepy, trochę szpachlowania, i zaczynam zabawę z podkładem itp. Pozdrawiam.
-
Dla takich prac warto się przesiąść na 72 Świetna robota!
-
Być może, ale w dobie szaro-brązowych brudów, kurzy i błocka na modelach przyda się jakaś różnorodność. Swoją drogą proszę poczytać o glebach laterytowych i kolorach jakie przyjmują. Pozdrawiam Ciepło
-
No Elo! Wątek póki co nie umarł, lepię kiedy mogę. Stara Italerka uczy pokory, ile tam jest jam skurczowych: Szpachla szpachla, szpachla: Tu sobie powoli sklejam i szlifuję wózki jezdne, powiem tyle mega przesunięcia na formach. Nieśmiałe podejście do wnętrza. Tu trenowałem wash (którego praktycznie nie widać), obicia i brudzenie: Wiem, że po zamknięciu zbyt wiele nie będzie widać, ale staram się sobie przypomnieć stare techniki Przymiarka , No i początek zabawy z wieżą, na razie biała potem lecę z washem i pastelami. . martinello, Opcja nr. 2 brzmi jak plan w sumie nie spieszy mi się, a podziubać chętnie podziubię. Powiem tak, co do tego modelu przewiduję założenia średnio-nisko budżetowe, czyli pewnie dokupię do niego jakieś sensowne gąski, czy coś jeszcze? Nie wiem, tak jak napisałem traktuję go jako re-entry level. Pozdrawiam Panowie!
-
@martinello, chyba stanie na wymianie również kół, bo większość fotek które znajduję to jednak ma koła tłoczone (jak źle je nazwałem poprawcie)? Problem jest taki, że są prawie nie do dostania :/ a jeśli coś jest na e-bayu to cena przesyłki powala (koła żywiczne +/- 14$ drugie tyle wysyłka) @Markuz po pierwsze to są tylko fotki poglądowe, druga rzecz, jak ogarnę aparat foty będą ładniejsze, jak nie będę cykał telefonem.
