Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Ufff... Tanksformersem nie będę, ale plandeka gotowa. No prawie, wymaga jeszcze w kilku miejscach delikatnego szlifu. Model wymordował mnie tak bardzo, że nawet nie chciało mi się robić zdjęć na bieżąco, zresztą z takiej roboty nawet nie ma co pokazywać - brud, syf, kiła i mogiła. I powtórka. Szoferka wymalowana, zamknięta na głucho, bo i tak nic tam nie będzie widać. A żeby odwrócić uwagę od toporności tego elementu, to w środku jest coca-cola i mapka. Po zamknięciu szoferki dorobiłem trochę detali na zewnątrz, brakuje jeszcze lusterek. Jak widać z zewnątrz ten element był już raz podkładowany, ale wyszło tyle baboli, że szkoda wyliczać. Ciekawe jak będzie tym razem Na tyłku też zrobiłem wszystko to, czego brakuje - czyli przede wszystkim światełka i stopnie ułatwiające wsiadanie na pakę. Boki świadomie olewam, bo nic nie będzie tam widać. Nie brzmi to najlepiej, ale już byle tylko skończyć lepienie tego czegoś, ogarnąć do malowania, żeby nie było wstydu i zacząć mazianie. Pozdrowienia!
  2. A, wybacz, to po prostu efekt losowego psikania aerografem kolejnych odcieni rdzawych kolorków, na razie nic więcej tu się nie działo.
  3. Jeśli pytasz o oryginalny pojazd to raczej trzeba by skierować to pytanie do Albańczyków. Sądzę, że to po prostu efekt kilku/nastu lat pod chmurką.
  4. Cześć, Dłuugo YW musiał czekać na swoją kolej, ale malując wnętrze TAMa postanowiłem za jednym zamachem ruszyć z naszą małą albańską trumienką made in China. Na początek standardowy podkład One Shot... ... a na to mieszanki rdzawo-brązowe z przewagą Hull Red Tamiya. Będzie technika na lakier. W sumie to jeszcze nie miałem do czynienia z takim typowym wrostem, więc mam tylko mgliste wyobrażenie jak lecieć dalej, a z jakich technik zrezygnować. No nic, będziemy kombinować, niestety, raczej tak jak do tej pory - z doskoku. Pozdrowienia!
  5. Cześć, Działamy dalej. Poskładałem, co z grubsza, szoferkę. Po drodze dotarłem do jakiegoś punktu krytycznego, żółć się przelała i stwierdziłem, że nie włożę w ten model więcej roboty niż niezbędne minimum... Odpuściłem sobie np. robienie otwartych drzwi i detali szoferki, bo przy tej grubości żywicy to się mija z celem - wyglądałoby to tak, jakby TAM miał blachę grubości pancerza Mausa. Ale z drugiej strony, żeby nie było też tak całkiem lajtowo, to postanowiłem, że spróbuję samemu zrobić plandekę. Plan wstępny zakłada walkę z Tamiya Epoxy Putty. Zobaczymy, co to wyjdzie, najpierw jednak trzeba pomalować wnętrze. Dodałem parę detali na tyle paki: Zrobiłem też nowe dopancerzenie na browningu, dopasowane do wysokości bocznych burt. No i cóż... znowu to samo - łapiemy wszystko na blu-tack i sprawdzamy jak to wygląda i czy trzyma proporcje podobne do tego co widać pomiędzy pikselami z nagrania. Pozdrowienia!
  6. Akurat modelu żadnego nie kojarzę, więc jak masz jakieś fotki, albo link to możesz podrzucić.
  7. Myśle, że nawet kilka. zależy, o który pytasz, bo ostatnio nie jestem na bieżąco z poszukiwaniami bałkańskimi.
  8. Cześć, Walk z materią oporną ciąg dalszy. Model właściwie pozbawiony jest detali na szoferce, więc zabrałem się za nie - zasłonię to i tak gumą, ale coś przecież musi tam być. Wyryłem więc przetłoczenia, nawierciłem dziury na lampy, zrobiłem stelaż na gumowe osłony przodu. Potem nie mogłem sobie odmówić przymiarki wszystkiego co mam... Po drodze wystrugałem też podstawkę pod Browninga wraz z opancerzeniem. Muszę je jednak poprawić, bo tak nieduża płyta nie zasłaniałaby odpowiednio strzelca - pomiędzy nią, a bocznymi płytami paki byłyby po prostu dość duże szczeliny. Samą podstawę też raczej muszę jeszcze skrócić - ot, takie uroki robienia czegoś na oko z niewyraźnego zdjęcia. Ogółem to męczy mnie ten model pieruńsko i marzę o tym, żeby skończyć go kleić, bo budowa tu wiele nie zmieni... tylko malowanie może uratować tę mydelniczkę. Pozdrowienia!
  9. Kamil K.

    M60A1 Takom 1:35

    Dzięki jeszcze raz. Na KFS-miniatures już pojawił się cały, chyba dość obszerny artykuł o brzydzeniu. Kto ciekawy, zapraszam.
  10. Tak, w sumie to nie tylko Serbowie, bo to ogólnojugolski patent. Guma, podobnież, pochodziła z taśmociągów przemysłowych i była zbrojona.
  11. Działam dalej. Ponieważ model nie ma żadnych kołków ustalających/montażowych/itp. zdecydowałem się, że przykleję pakę na tym etapie na amen. Głównie dlatego, że masa detali przyklejana jest do spodu paki, więc żeby wszystko było w miarę równo, to uznałem, że paka nie może mi się kolebać na boki. Prawdopodobnie po sklejeniu wnętrza szoferki ją także przykleję przed malowaniem do ramy. Na pace zrobiłem od nowa siedzenia i przetłoczenia na podłodze. Potem zająłem się bocznym dopancerzeniem paki. Na wideo z moim wozem nic w sumie konkretnego nie widać, poza tym, że są w nim otwory obserwacyjne/strzelnicze. Więc postanowiłem pójść tropem innego TAMa i zrobiłem coś na wzór tego: Stąd też zdecydowałem się na zrobienie takiego opancerzenia baku i instalacji hydraulicznej. Próbowałem też ogarnąć drzwi, które górę mająw oryginale z materiału i szybki z jakiegoś pvc... Za rzeźbienie zabrałem się na "warsztacie tymczasowym", bez wszystkich narzędzi, nawet pędzla nie miałem, żeby wygładzić fałdy... taa... spuścmy nad tym zasłonę milczenia. Najważniejsze, że drzwi i tak skryją się za gumą, więc tego fakapa nawet nie trzeba będzie poprawiać. Na koniec zaś sprawdziłem jak to wszystko do siebie psuje... Chyba może być. Pozdrowienia!
  12. Dzięki. PT-76B mam w planach, ale kolejka na warsztacie coraz dłuższa, czasu coraz mniej i nie mam bladego pojęcia kiedy będę miał możliwość się nim zająć.
  13. Jakby Ci się zmieniła koncepcja, to chyba mam kalki do jugosłowiańskiego/serbskiego wozu gdzieś. Podgladam, bo chodził mi ten pojazd po głowie. Ale najpierw PT-76.
  14. Żywicę kleję cyjanoakrylami, aktualnie zwykłą kropelką.
  15. Cześć, Powoli działam dalej. Skupiłem się ostatnio na instalacjach wokół ramy i częściowo silnika. Przyznaję się bez bicia, że odtworzyłem ją tyle o ile - nie będzie z tego tak naprawdę zbyt wiele widać, tym bardziej, że dojdą dopancerzenia. Poza tym wyszło też - z obserwacji zdjęć - że muszę odkleić paski, które podwyższały kabinę, bo w rzeczywistości jest ona nisko nad kołami, za to pakę wypadałoby odrobinę podnieść - ot, uroki roboty z żywicznymi ulepami... Zwróciłem też uwagę, że mamy drobny fakap z szoferką - ku środkowi jest nieco wklęsła. Mógłbym to olać, bo przód i tak zasłonię, ale jednak chciałbym to wyprostować. Macie pomysły jak to skutecznie i bezboleśnie zrobić? Jedyne, co przychodzi mi do głowy to próba naprostowania we wrzątku. Pozdrowienia!
  16. Kamil K.

    M60A1 Takom 1:35

    Dzięki jeszcze raz za wszystkie opinie.
  17. Kamil K.

    M60A1 Takom 1:35

    Bój się Boga, Iranczyk za nazwanie go Arabem wyszedłby że skóry, albo co gorsza że skóry obdarł. Ale wiadomo o co chodzi, dzięki.
  18. Kamil K.

    M60A1 Takom 1:35

    Dzięki wszystkim! Zapomniałem napisać - Irańczyk z wojny z Irakiem.
  19. Cześć, Taki model udało mi się ostatnio stworzyć: M60A1 od Takoma w 1:35. Generalnie prosto z pudła i tylko małe przeróbki + ładunek w koszu. Recenzję i relację z budowy modelu można przeczytać na KFS-miniatures, a wkrótce pojawi się tam też relacja z malowania. niemniej kilkoma fotkami gotowca mogę się pochwalić Pozdrowienia!
  20. To powiedziałbyś coś więcej - "na żywca", czy po jakimś drobnym podgrzaniu lub innym przygotowaniu materii?
  21. Fajnie, walcz. Rurę wydechu giąłeś sam?
  22. Witajcie, Powoli do przodu. Dalej etap wczesnego rozpoznania bojem. Dorobiłem parę detali, chociaż większości tutaj i tak nie będzie widać, więc trudno nie podchodzić do tego po macoszemu. Jak to zwykle przy tego typu żywicy, więcej jest patrzenia po fotkach i sprawdzania niż robienia. Dlatego kilka detali już się zmieniło, pewnie kilka wkrótce też ulegnie jakimś modyfikacjom. Najważniejsze teraz to dokleić detale i zrobić widoczne instalacje do zbiorników paliwa, hamulców, etc. Linka z wyciągarki jeszcze nie podklejona nigdzie , więc trochę się zwija. Pozdrowienia!
  23. Kamil K.

    T-70 Miniart 1/35

    Na jakim ciśnieniu malujecie? Mi taki efekt kojarzy się z zasychaniem farby w locie, przez co na modelu po prostu osiadają drobiny suchego już pigmentu.
  24. Faktycznie, tylko jakby detali więcej...
  25. Kto wie, Panowie, kto wie... bardzo możliwe, że to blacha i chyba tak to właśnie zrobię - w sumie to będzie nawet różnorodnie. Wieczorek zapoznawczy z TAMem mam już za sobą. Na początek delikatnie, złożyłem główne elementy zawieszenia z ramą. Przednia oś pozostawiona ruchoma, zobaczymy, jak to potem ułożę. Cóż, detal nie powala i nie odrzuca, a kolor mydlany sprawia, że w sumie to bez różnicy, bo i tak nic nie widać. Ze swojej strony wymieniłem tylko amortyzatory na zrobione z polistyrenu. Pod kabiną dokleiłem paski polistyrenu 0,5 mm, żeby podniosła się ciut względem zderzaka. To samo będzie trzeba zrobić z paką, bo też powinna ona być odrobinę wyżej. Wszystko położone na ramie na sucho. Zarówno kabinę jak i pakę wstępnie oczyściłem, również z detali, które w większości mi się nie podobały... Był też przyjemniejszy moment, bo przejrzałem cały warsztat i nazbierałem szpeju do wrzucenia na pakę. Będzie prawdopodobnie na bogato. Mam też takie fajne, stricte jugolskie dodatki, które też pewnie wykorzystam: Pozdrowienia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.