Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Lecimy dalej. Póki co przednia płyta. Skleiłem większość wymaganych detali, brakuje jeszcze lamp z osłonami. Tu zwracam uwagę na jedną część, której w T-72 na kadłubie nie ma: W związku z tym trzeba było uzupełnić detal znajdujący się poniżej(E11), a który posiadał specjalną wnękę na zmieszczenie części G15. Poza tym zacząłem spawać kadłub i tu moje pytanie - czy ktoś ma zdjęcie pokazujące jak powinien wyglądać bok kadłuba zaznaczony na czerwono? Wprawdzie ta część będzie pod błotnikiem, ale... Jeśli ktoś jest ciekawy czemu osłony antyradiacyjne są takie żółte - to wynik moich prób z nadaniem im odpowiedniej faktury. Prób moim zdaniem udanych - w takim razie wkrótce dam przepis co i jak.
  2. Ja kleiłem T-64BV Trumpka i sobie go chwalę, podejrzewam, że AV też nie przysporzy problemów.
  3. Jeżeli nie wkleiłeś koła napędowego na amen, to kręcąc nim powinno Ci się udać umiejscowić gąsienicę jak należy. Kleiłem ten sam model - http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=42728 - i mnie się udało skleić gąski tak jak to opisałem. Tak czy siak zamocowany błotnik będzie pewną przeszkodą w klejeniu gąsek - jakiej techniki byś nie wybrał do tego.
  4. Ja polecam złożyć gąski na dwie połowy, uformować na kołach, odczekać aż wyschną, zdjąć i malować. Sam zawsze tak robię i potem raczej nie ma problemów z ich ponownym dopasowaniem - warto tylko sobie oznaczy która połówka jest na którą stronę.
  5. Dzięki Grzesiek, ale już uporałem się z kołami. Żeby nie było, że tu tylko spam - pokazuję, co zrobiłem. Wyszlifowane koła - po pozbyciu się szwów i jamek przejechałem bandaże tu i ówdzie skalpelem/pilnikiem dodając uszkodzeń. Na koniec wydziabałem koła sztywnym pędzlem maczanym w nitro. Przód kadłuba - tu pierwsza różnica pomiędzy tym, co proponuje Trumpeter, a co mamy w rzeczywistości. Trzeba wybrać inną płytę przednią wanny kadłuba, z zaczepami do montażu trału KMT-7. Ja ogarnąłem się z tym dopiero po fakcie, w efekcie odciąłem rzeczone zaczepy i przykleiłem do kadłuba. Czekają mnie jeszcze drobne przeróbki przedniej płyty, dorobienie paru spawów i zaszpachlowanie szpar na mechanizmach kół napinających.
  6. Zvezda to produkuje ze czterech figurantów do DszK, ale to za dużo przeróbek, żeby ich upodobnić do dzisiejszych żołnierzy.
  7. Dzięki wszystkim! Na figury nie mam weny, ani chęci. Choć nie ukrywam, że jakiś jeden Misza wpatrzony w silnik by się przydał.
  8. Cześć, Model wraz z podstawką gotowy. Dla przypomnienia - wóz z 79. Brygady Aeromobilnej: Do budowy modelu wykorzystałem zestaw Trumpetera i trochę dodatków: - DszK Zvezdy z lufką RB Model - skrzynki amunicyjne Voyagera - łuski Voyagera i Armorscale - Plandeka i opancerzenie robione od podstaw - okablowanie silnika i wnętrza - koła żywiczne Def Model - Butelki plastikowe Menga, jakieś skrzyneczki żywiczne i plastikowe, narzędzia Abera i trochę innych pierdółek. Zapraszam do oglądania. Moja wersja/interpretacja/jak zwał, tak zwał. Pozdrowienia!
  9. Ja w B/B1 też się uszlifowałem nad kołami, także tu raczej reguły nie ma, bo wypraska jest i tu i tu ta sama chyba.
  10. To nie tak - po prostu nie ma co pokazywać. Walczę z kołami jezdnymi, które mają tak paskudne szwy/jamy skurczowe na bandażach, że nie mogę skończyć szlifować.
  11. Na razie to ja skorzystałem na Twojej pomocy, postaram się odwdzięczyć postępami w pracach, do których zasiadam właśnie. Cóż, jeśli nie ma na Saharze, to sprawdzaj HobbyEasy i LuckyModel. Z Luckymodel przesyłka za darmo, z Hobbyeasy za taki przedmiot w okolicach 15zł. Któryś sklep na pewno będzie miał.
  12. Mam wszystko, jeszcze raz dziękuję! Postaram się pokazać w relacji krok po kroku, co i jak jest w modelu nie tak, żeby ta wiedza nie zaginęła.
  13. Jak już się rzekło - czas na podstawkę. Bardzo skromnie, cudów i wodotrysków nie przewiduję - podstawka ma 8x14cm, także nawet nie ma na czym poszaleć. Pojawi się jeszcze trochę kolorów, może też nieco przydeptanej trawy.
  14. Dzięki, wszystko dotarło. Zaoszczędziłeś mi sporo szukania!
  15. Ja wiem i doceniam. Co do zawiasów i drzwi to spokojnie - odpadają średnio 2x dziennie, więc dopóki model nie stanie na podstawce, to to się jeszcze będzie zmieniać.
  16. To ja po kolei się odniosę. Ad 1. Uwagi do RB Model proszę. Ale jak patrzę na to foto, to chyba nie jest źle: Ad 2. Lusterko mogę odgiąć jednym palcem, ale to cholerstwo(zresztą jak cały model) jest straszliwie kruche. Z tym zawiasem to za to nie wiem o co chodzi. Ad. 3 i 4 - musisz się zdecydować. Najlepiej chyba będzie na żywo ocenić. Ad. 5 - nie bardzo wiem jak utytłać wnętrze maski - kurz raczej by się nie osadził, bo to by chyba przeczyło grawitacji. Silnik, choć ruski, chyba olejem i benzyną nie rzyga na wszystkie strony? Ad 6. W kwestii klamek, to nie wiem jak przy otwartych drzwiach, ale w tym egzemplarzu nawet przy zamkniętych są w cały świat: Zresztą krzywe klamki widać też na pierwszym wklejonym foto. Ad 7. Zgadzam się, bije po oczach - może to kwestia mocnego światła i ostrości złapanej na wnętrze pojazdu. Tak czy siak myślę nad lekkim przyciemnieniem DszKi. Ad 8. Może tak być faktycznie, rzeźbiarz ze mnie początkująco-weekendowy. Dzięki za konstruktywną krytykę, czasem na forach tego brakuje. Wszystkie uwagi biorę pod uwagę i jutro na spokojnie sam rzucę okiem na model i wprowadzę ewentualne poprawki.
  17. Ściągnąłem z Hobbyeasy.com, ale jeszcze niedawno widziałem też lufy tej firmy na saharahobby.pl - sprawdź, jeśli jakaś Ci przypasuje, to chyba do jutra mają promocję. ;)
  18. Na galerię jeszcze za wcześnie, bo pracuję nad podstawką, ale oto zdjęcia prawie gotowego UAZa. Wszystko na swoim miejscu, poza tablicą rejestracyjną. Pozdrowienia!
  19. Poza umiejscowieniem celownika, wszystko to powinno być łatwe to skorygowania. Kostek pasujących do tej wersji T-72 chyba też mam w nadmiarze z T-72B (te same wypraski) więc powinienem dać sobie radę. Na razie jestem na etapie zbierania walkaroundów i innych kwitów.
  20. Jeśli masz zdjęcia, gdzie dobrze to widać, to poproszę, bo wszędzie piszą o tym, a za bardzo nie pokazują jak poprawić. Sam na 100% nie jestem pewny, czy to ruszać, bo - podobno - to feralne miejsce i tak znika pod pancerzem reaktywnym.
  21. Dzięki, po prostu lubię wiedzieć, co sklejam.
  22. Witajcie, Czas rozpocząć nowy wątek – UAZ jeszcze czeka na podstawkę, ale to już w zasadzie formalność. Wracam wagowo do jakiś rozsądnych konstrukcji. Nieco zmęczony konfliktem na Ukrainie ruszyłem w bliżej nieznanym mi kierunku czyli do Syrii. I bardzo szybko znalazłem coś, co mnie zainteresowało: We wrześniu 2015 roku rząd Syrii otrzymał oficjalne wsparcie Rosji w walce z(oficjalnie) Państwem Islamskim. O ile do tej pory nic nie wskazywało na przechylenie szali zwycięstwa na którąkolwiek ze stron, rosyjskie naloty naruszyły względną równowagę sił w Syrii. Poza wsparciem lotniczym do wojsk Asada zaczął docierać szerokim strumieniem sprzęt – broń ręczna, ciężarówki, mundury, wszelkie bwp i czołgi. Wśród nich – najnowsze T-90, T-90A i nieco starsze T-72B. Ich liczbę eksperci szacowali na ok. 20-30 szt. W tym bohater niniejszej relacji. Pierwsze doniesienia o rosyjskich czołgach w Syrii pochodzą z września 2015 r. Od tego momentu syryjskie załogi rozpoczęły szkolenia na nowych maszynach. Przejdźmy jednak do historii interesującego mnie pojazdu – T-72 mod. 1989 lub, pisząc z rosyjska, obr. 1989. Pierwsze zdjęcia pochodzą z grudnia/stycznia 2015/2016 z rejonu Latakii – tam prawdopodobnie odbywało się szkolenie i chrzest bojowy. Wóz przydzielono do jednostki Sokołów Pustyni(Liwa Suqur al-Sahara) – elitarnej, ochotniczej formacji SAA. W marcu Sokoły biorą udział w operacji odbicia Palmiry z rąk islamistów. Wśród nich jest nasz T-72. Co dzieje się wiosną-latem mogę tylko przypuszczać – jeśli nic nie zmieniło się w tej mglistej i niejasnej strukturze syryjskiej armii i jednostek pomocniczych, to być może T-72B brał udział w nieudanej ofensywie na Rakkę. Zdjęcia które posiadam z tego(prawdopodobnie) okresu nie były opisane. Od lata nasilają się także walki wokół Aleppo. Siły rządowe odcinają miasto i rozpoczynają oblężenie. W październiku terroryści i „umiarkowana” opozycja przeprowadzają ofensywę by odblokować miasto. Robi się gorąco. A tam gdzie gorąco – tam są też Sokoły Pustyni. W październiku na pewno walczą już w dzielnicy Minyan i okolicach. Ofensywa rebeliantów załamuje się na początku listopada, a nad Aleppo zawisa groźba upadku. W kolejnych tygodniach czołgi T-90/72B są sporadycznie(?) wykorzystywane na głównych odcinkach natarcia, lub w zagrożonych rejonach. Tak to przynajmniej wygląda obserwując filmy. Pod koniec listopada Sokoły wraz ze swoimi czołgami nacierają na dzielnicę Sheikh Lufti we wschodnim Aleppo. I tu – prawdopodobnie – T-72 zostaje uszkodzony. https://www.youtube.com/watch?v=yburtcgEOuY Na tym filmie - zarówno moim jak i autorów zdaniem - jest uwieczniony interesujący mnie pojazd. Wskazywać może na to. M.in. to zdjęcie – pozycja bardzo podobna do tej z wideo. Co ciekawe – mimo dwóch trafień z wyrzutni ppk wygląda na to, że pancerz nie uległ penetracji. Co więcej - po pierwszym trafieniu pojazd stał jak gdyby nigdy nic i kontynuował ostrzał! Drugi strzał również nie wyrządził krzywdy. Świadczyć o tym może choćby szybkie ucięcie filmu przez dżihadystów – nie ma eksplozji amunicji – nie ma co pokazywać. W ciągu kolejnych dwóch tygodni Aleppo zostało zdobyte. Myślę, że ewentualne uszkodzenia(jeśli w ogóle jakieś odniósł) nie wyeliminowały czołgu z boju na stałe. Dlatego sądzę, że w kolejnych tygodniach pojawią się nowe nagrania z innych frontów syryjskiej wojny z tym wozem w roli głównej. Pojazd Jak już się rzekło mamy do czynienia z dostarczonym przez Rosjan T-72B obr. 1989, z mieszanką pancerza reaktywnego Kontakt-1 i Kontakt-5. Zagadką pozostaje z czego wynika ten miszmasz. Ciekawa jest też mieszanka dwóch typów błotników – charakterystycznych dla nowszych T-72 i T-90, oraz pełnych blaszanych, starszego typu. Gąsienice również są charakterystyczne dla starszych wersji T-72. Na jednym z błotników brakuje zbiorników paliwa – też ciekawa rzecz. Zdjęć oczywiście posiadam znacznie więcej, ale na razie nie ma potrzeby ich wrzucać. O innych kwestiach merytorycznych później, jak sam wgryzę się w temat. Niewątpliwie jest to pojazd niesamowicie ciekawy malarsko, tu będzie można poszaleć. I na to się nastawiam. Model Bazę będzie stanowił model Trumpetera – mam(mglistą) świadomość o pewnych mankamentach tego zestawu, ale myślę, że dam sobie radę. Pancerz Kontakt-1 wezmę z resztek po separatystycznym T-72B. Do tego lufa Magic of Models bez osłony termoizolacyjnej, antena RB Model/Voyager, wyrzutnie granatów dymnych i zapinki Voyagera, liny Eureki i ruchome gąski Trumpka – myślę, że one w zupełności wystarczą. Pewnie coś jeszcze w trakcie się urodzi. Speców od sowieckiej/rosyjskiej pancerki proszę o pomoc. Osoby ogarnięte w temacie Syrii również – ja do tej pory temat śledziłem pobieżnie, więc jeśli wiecie coś więcej, to dzielcie się proszę wiedzą. I na dziś to tyle – nie przynudzam dalej. Pozdrowienia!
  23. Nawiercony, ale jeszcze niepomalowany w środku, stąd wrażenie płaskości.
  24. Sam sobie odpowiedziałeś.
  25. Dzięki Panowie! Kanister to odlew mojego kolegi, kiedyś dostałem parę takich.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.