-
Liczba zawartości
2 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Myślę, że na tym 2 zdjęciu są po prostu widoczne kałuże. Zdjęcia tego czołgu przedstawiają go w czasie wjazdu do Słowiańska - sądze, że on po prostu przejeżdża przez tą ulicę, a nie stoi. Natomiast co do zdjęć - to jeśli chodzi Ci o to: to nie jest tego czołgu. Dałem je tylko jako lepszą ilustrację jak wygląda sposób montowania paneli z pancerzem reaktywnym przez Ukraińców. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Cześć, Mam trochę czasu ostatnio, więc pozwólcie, że się nieco wreszcie rozpiszę. Po pierwsze, to przy okazji kolejnego okrążenia przez internety odnalazłem jeszcze jedno foto mojego czołga: To trochę rozwiało pewne wątpliwości co do prawej strony pojazdu. Przyjrzałem się też baczniej zdjęciom, które już posiadałem... No i to spowodowało kilka zmian w budowie. Po pierwsze, to patrząc na poniższe dwa zdjęcia doszedłem do wniosku, że teciakowi brakuje części zbiorników paliwa na błotniku. Wszystko chyba wiąże się z tym sztukowanym pancerzem reaktywnym na wieży... wygląda na to, że czołg solidnie oberwał z jakiegoś RPG - widoczna spalenizna pod nowym pancerzem reaktywnym. Trochę nie uśmiechało mi się poprawianie tego, gdy kadłub był niemal gotowy, no ale... w sumie teraz jest o wiele ciekawiej. Dalej - coś mi się nie zgadzało z uchwytami na panele z pancerzem reaktywnym - nie wszystkie mój egzemplarz posiada. Sądząc po zdjęciach, cześć z paneli jest po prostu przywiązana do "uchwytów na uchwyty" - tak jak widać to tutaj na innym czołgu: To - i kilka innych rzeczy - uwzględniłem przy budowie... Teraz już koniec z łatwizną - resztę kostek będę składał z blaszek. Tu chciałem sobie oszczędzić roboty z robieniem od podstaw całych paneli na boki - i tak się ich jeszcze narobię. Pozdrowienia! -
Też mnie bardzo ciekawi ten model. Będę podglądał.
-
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Witam, Z braku czasu tylko niewielkie postępy ostatnio. Kadłub sklejony w jakiś 80-90%. Nie licząc kostek ERA oczywiście... Zachachmęciłem gdzieś jeden hak holowniczy z przodu kadłuba... albo go znajdę, względnie jakiś zamiennik, albo czeka mnie struganie. Pozdrowienia! -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Ta okładzina to raczej przyklejona jest bo to guma pokryta laminatem żywicznym :-) ps. te "spawy" to uszczelnienie żeby woda nie dostawała się pod spód. No i "tajemnica" rozwiązana. Dzięki! -
Fajnie zobaczyć kolejnego Ukraińca na warsztacie. Teraz to ja zamieniam się w podglądacza, bo ostatnio nie mam wcale czasu i weny na klejenie.
-
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Tak u mnie wyglądają złożone na sucho kapcie i ogólnie wanna kadłuba. Gąsienice złożone na dwie zdejmowalne połówki. Z tyłu kadłuba dorobiłem sobie pierwsze przy modelu kabelki. -
Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
Kamil K. odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
Rozpuszcza, ale gwinty w areografie też po jakimś czasie od niego kruszeją. Ja sobie kiedyś dawno temu tak załatwiłem jakiegoś badziewiaka za parę dyszek. Ta chromowana powłoka w zbiorniczku też od niego zeszła. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
W Polsce nigdzie, przynajmniej w najbliższym czasie, z tego co rozpytywałem. Na ebay też ich nie było. Pomijam, że cenowo gra nie warta świeczki, bo gdyby chcieć wymienić wszystkie kostki na żywiczne, to potrzebowałbym ze 3 zestawów, wartych koło 40-50zł każdy. Zestaw ET model dorwałem za niecałe 80. No i kostek żywycznych bym nie pogiął i nie podziurawił, tak jak na oryginale. Trzeba zacisnąć zęby i zrobić, po prostu. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Pewnie się da. Ale ja sam nie odlewam i żadne odlewy dostępne nie były, gdy sam zamawiałem zestawy do tego projektu. Złoży się. :P Zrobiłem dzisiaj dokładnie tak jak pisałeś. Później wrzucę zdjęcia. Tak czy siak u mnie wszystko się spasowało jak należy. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Ja nie będę miał wyjścia. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Cześć, Postanowiłem, że w swoim modelu też "przyspawam" tą okładzinę do wieży. Nie mam pewności czy na oryginale też to tak wygląda, ale: - będzie ciekawiej, - mało będzie z tego widać. ;)Toteż tak wygląda wieża po pierwszych pracach: I póki co ich nie mam. Wszystko składa się znakomicie. Poza wieżą z grubsza poskładana wanna z układem jezdnym, oraz koła. Co ciekawe w moim modelu nie ma żadnego problemu z niepasowaniem zębów gąsienic do kół. Wszystko jest okej. Rozciąłem też jeden boczny panel z kostkami ERA i przygotowałem na wzór tego co widać na zdjęciu oryginału. Na próbę złożyłem też sobie 4 kostki ERA z zestawu ET... mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra: - jeszcze tylko 236 kostek! Zła - 4 kostki zajęły mi z pół godziny roboty... w tym tempie może skończę do świąt. Pozdrowienia! -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Wrócę do domu, to przymierzę sobie koła do gąsienic, dzięki. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Cześć, Cieszy mnie entuzjazm widzów. Aż chce się zacząć działać. Chwilowo nie ma mnie w domu, ale żeby nie było, że nic się nie dzieje, to chciałbym Wam podrzucić drobny inbox modelu, oraz opis przeróbek, których będę musiał na nim dokonać. Nie będę pokazywał zdjęć wszystkich wyprasek, bo szkoda na to czasu, ale skupię się na kilku najważniejszych elementach. Jak widać pudełko standardowe dla Trumpetera, części zafoliowane, wysypują się praktycznie po otwarciu. Na początek wieża. Wygląda bardzo fajnie, detal dobry, choć jak tak porównuję ją z oryginałem, to wszystko jest... zbyt dokładne i czyste. Zastanawiam się czy by nie przeryć nieco linii pomiędzy tą okładziną(wybaczcie, ale nie znam fachowej nazwy, nawet nie wiem do czego to służy... ) i nie zaaplikować w nią trochę miliputa. Teraz kadłub. Tutaj w zasadzie jedyna większa różnica pomiędzy czołgiem, który chcę wykonać, a modelem. Trumpeter w modelu założył, że kostki pancerza reaktywnego montujemy na dodatkowej pancernej płycie przyspawanej do kadłuba, takiej jak tutaj: ... i dzięki temu cały pancerz reaktywny układa się równiutko. Tymczasem Ukraińcy na części pojazdów tej płyty nie mają i kostki przykręcają do właściwego pancerza: tak, że w miejscu widocznych na powyższym zdjęciu śrub tworzy się wybrzuszenie z kostek: Toteż w moim wypadku będę musiał montować kostki bez użycia tej płyty: Tak samo nieco inaczej - wyżej - będę musiał zamontować dolny panel z kostkami ERA na przodzie kadłuba. Może teraz kilka słów o najważniejszej części zestawu - kostkach pancerza reaktywnego Kontakt-1. Moim zdaniem są naprawdę ładne i gdyby ktoś nie potrzebował ich w formie bardziej "zmęczonej i nierównej", to spokojnie mógłby używać tych z zestawu. Ja zapewne część z nich użyję, gdyż po pobieżnym przeliczeniu kostek na oryginalnym pojeździe 240 kostek fototrawionych to jednak za mało. Elementy fototrawione - Trumpek dał ich całkiem sporo, trzy nieduże arkusiki: Praktycznie wszelkie ważniejsze detale mamy na nich. Resztę można wykonać samemu. Może poza wspominanymi już zapięciami: Które i tak nie są takie najgorsze. Gąsienice Trumpeter sprezentował nam w formie pasków i ogniwek. Wyglądają całkiem dobrze, po budowie zresztą i tak niewiele ich będzie widać. I jeszcze na koniec kilka zdjęć wyprasek: Ogólnie model zapowiada się bardzo przyjemnie i poza drobnymi przeróbkami będzie go dość łatwo przystosować na replikę ukraińskiego T-64. W ciągu najbliższych dni postaram się rozpocząć budowę. Pozdrowienia! -
Witam, Model praktycznie gotowy do ostatecznego brudzenia i szeroko pojętej "wykończeniówki". :-)
-
Łopata jest wymalowana tak jak w oryginale. Z resztą się zgadzam, może poza błotem jeszcze, ale nawet nie mam teraz możliwości spojrzeć na model ani zdjecia w porządnej rozdzielczości, wiec możesz też mieć rację. Dzięki za opinie. :-)
-
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Mam nadzieję, że nie jesteś zły. Jeśli chcesz, to podzielę się tymi materiałami, które zgromadziłem do tej pory. Wczoraj napisałem: https://www.youtube.com/watch?v=jXAGd3I-XgU#t=156 I proszę, 2:26, ten sam dosztukowany z bocznych paneli pancerz reaktywny na wieży, ukraińska flaga, panele z ERĄ na tyle wieży i jeszcze bardziej zmasakrowane błotniki. Nawet to samo srebrne wiaderko się tam wciąż pałęta ;) Szkoda tylko, że tak słaba jakość filmu, ale zapewne zdjęcia też się jakieś znajdą. -
T-64BW, Ukraina 2014, Trumpeter+ET Model+... 1/35
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Wszystko na to wskazuje. Ale ten czołg przeszedł jak się wydaje o wiele więcej niż tylko utratę błotnika. Konflikt niestety wciąż trwa, więc może jeszcze wypłyną jakieś zdjęcia, na których uda się zidentyfikować ten konkretny egzemplarz. -
Czołgiem! Przystępuję do kolejnego warsztatu. Tym jednak razem sprawa jest "większej wagi" i liczę na wsparcie i pomoc Szanownych Kolegów. Swego czasu wertując pewne znane forum o wojskowości natknąłem się na zdjęcie ukraińskiego T-64BW, pstryknięte prawdopodobnie w Kramatorsku(choć możliwe, że w Słowiańsku, kto wie, tu i tam było różnie podpisywane). Pojazd ten spodobał mi się tak bardzo, że od razu postanowiłem, że muszę mieć jego model na półce. Rzeczywistość podsuwa nam tutaj malowanie niesamowicie ciekawe. W związku z tym nasunęła się szybka refleksja - skoro jest jedno zdjęcie tego wozu, musi być ich więcej. To nie Druga Wojna Światowa, tu ludzie wrzucają zdjęcia na twittery, fejsbuki i vk z prędkością świszczących im nad głowami pocisków. W czasie drugiego lub trzeciego, a może szóstego okrążenia ukraińskiego i rosyjskiego internetu wpadłem na kolejne dwa zdjęcia "mojego" wozu. Dokładnie w takiej kolejności jak je tu wkleiłem. To pierwsze było podpisane jako "zniszczone ukraińskie-faszystowskie-blablabla czołgi pod Saur-Mogiłą - myślę sobie - kaplica. Więcej zdjęć chyba nie będzie skoro czołg wyzionął ducha. Szybko jednak na innej stronie trafiłem na drugie zdjęcie(Dzięki Ci Chromie za możliwość szukania grafiki w Google...) - tym razem podpisane jako "ukraiński czołg wyciąga uszkodzony, zdobyczny wóz rebeliantów, rejon Kramatorska". Bingo! Oglądając te trzy zdjęcia coś mnie tknęło... przejrzałem dotychczas zgromadzone fotkii okazało się... że na części z nich jest interesujący mnie pojazd! Na dowód na trzech zdjęciach pozaznaczałem powtarzające się szczegóły - nie wszystkie, ale znaczną ich część. Mniejsza o resztę, jak ktoś zainteresowany, to możemy o tym pogadać w tym temacie. Pojawia się zapewne u wszystkich pytanie - a co z przednim błotnikiem? Raz jest, potem go nie ma... cóż. Odpowiedź jest banalnie prosta - zgubił pomiędzy fotografiami. To właśnie jego brak, który najbardziej rzucał mi się w oczy początkowo zdyskwalifikował te zdjęcia. Ale dość już "zdjęciologii". Za bazę do wykonania tego pojazdu posłuży mi nowy model Trumpetera: Wzbogacony o kostki produkcji ET Model, które już do mnie lecą: Muszę jeszcze wykombinować skądś aluminiową lufę bez osłony termoizolacyjnej. Większej ilości zestawów waloryzacyjnych nie przewiduję. Zastanwiam się tylko nad zapięciami do rosyjskich czołgów od Abera. Ale potrzeba mi ich naprawdę niewiele i nie wiem czy warto kupować cały zestaw... Może komuś zostało na zbyciu z 10-12 takich zapinek? Odkupiłbym po taniości. Sam model po pobieżnym oglądzie nie będzie wymagał jakoś bardzo dużo pracy. Więcej zabawy będzie z dodatkowymi panelami z pancerzem reaktywnym i samymi kostkami ERY... ale o przeróbkach może w kolejnym odcinku. Na tą chwilę, to tyle... zbieram dalej zdjęcia, materiały i siłę. Zapowiada się duuuużo pracy. Za wszelką pomoc merytoryczną, zdjęciową, wsparcie duchowe z góry dziękuję! Pozdrowienia!
-
Dalsze prace - odpryski i rdza. Tu siłą rzeczy skupiłem się głównie na pace, jako tej najintensywniej użytkowanej. Odpryski to mieszanka Chipping Color AK z RotBraun i czarną Pactrą, te jasne z kolei to jakaś tam zieleń i biel, punktowo sama biel. Rdza to... rdza produkcji AK, rozcieńczana benzynką i kładziona w różnych proporcjach małym pędzelkiem. Szoferka i Bofors, to zmiany kosmetyczne, ale dla porządku wklejam po jednym zdjęciu: Nie mogłem się też powstrzymać i złożyłem sobie wszystko do kupy. Jak widać wynalazłem ze szpargałów jeszcze trochę bambetli. Wystarczy pomalować. Pozdrowienia!
-
Z tym pozwolę sobie się nie zgodzić. Jak się nie ma doświadczenia, to i drogim specyfikiem nie osiągnie się satysfakcjonującego efektu. Poza tym, kolega jest nowy w plastikach, więc nawet nie wiadomo, czy mu się to spodoba na dłuższą metę. Szkoda więc wyrzucić pieniądze w błoto. Wreszcie, żeby się nauczyć, to najlepiej najpierw samemu pokombinować. Taka nauka nie pójdzie w las. Z resztą wypowiedzi się zgadzam. Zainwestowanie w 2-3 farbki olejne dla plastyków i white spirit, lub benzynę do zapalniczek na początek wystarczą. Po zabezpieczeniu modelu sidoluxem stosunkowo łatwo zrobić w/w produktami wash. Jest mnóstwo czasu na korekty i poprawki, bo nawet jak rozcieńczalnik nam odparuje, to przez długi czas farbę olejną da się wytrzeć. Wystarczy użyć czystego pędzelka/patyczka do uszu nasączonego benzyną czy white spirit.
-
Witam, Wash zrobiony. Właśnie sobie obijam i lekko pordzewiam model.
-
Mam na stanie tylko płyn do kalek Tamyia. Nie jest to produkt wybitny, bo z trudnymi kalkami raczej sobie nie radzi, ale te porządniejsze układa świetnie.
-
Model po filtrach. Drewniana paka dostała najpierw mieszankę bieli i żółtego, potem filtr AK dla pojazdów NATO. Reszta natomiast najpierw siene paloną, potem filtr AK. Skończyłem też prace nad silnikiem. W zasadzie, to nie ma tutaj wiele do roboty, mało co z tego będzie widać. A w czasie gdy schły mi filtry popracowałem też nieco nad bambetlami. Pozdrowienia!
-
Cześć, Wstępne kolory wymalowane. Ale po kolei. 1. Model najpierw otrzymał czarny podkład w sprayu. Na to poszła czerwonobrązowa i piaskowa(w kilku odcieniach) Tamyia, jako baza pod lakier do włosów. Kolorki zabezpieczyłem sidoluxem i psiknąłem rzeczony lakier. (Wybaczcie nienajlepsze zdjęcie, ale w trakcie prac nie miałem dostępu do porządniejszego aparatu) 2. Model wypsikany bazowym kolorem. Bofors, jako że cała konstrukcja była improwizowaną przez samych Francuzów dostał minimalnie inny odcień zieleni. Położone kolorki przy pomocy wody, pędzla i wykałaczki obdrapałem. 3. Wydrapany model zabezpieczyłem sidoluxem i położyłem kalki. Muszę je pochwalić - ułożyły się świetnie. Tak świetnie, że nie mogłem się powstrzymać i na tył paki dałem "bonusowy" emblemat Wolnych Francuzów. Na błotnikach zamiast kalki sam wymalowałem białe pasy i obdrapałem nieco. Teraz czas na mozolne malowanie detali wszelakich... Pozdrowienia!
