Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Kamil K.

    Miasto - dioramka 1/35

    No, coraz piękniej się robi, obserwuję od początku . Wyrobisz się z tym na Lublin?
  2. Sam kiedyś myślałem o takim temacie. Świetnie, będzie co oglądać. Zdjęć rosyjskich gun truckow nie ma zbyt wiele, większość tych, które zebrałem też są z otvagi, ale gdybyś czegoś potrzebował to odezwij się, może coś wygrzebałem czego jeszcze nie masz.
  3. Za tą cenę, która uzbiera się do końca serii, mógłbyś kupić kilkanaście porządnych modeli, od razu mieć wszystkie części pod ręką i uczyć się ćwiczyć... zupełnie bezsensowny zakup. na pewno wyszłoby Ci to na lepsze niż babranie się w takie modelarskie tasiemce wątpliwej jakości a wysokiej ceny.
  4. Ja pochwalę dużą liczbę przeróbek które musiałeś wykonać, brawo. Sam ich poziom tak samo jak malowania może nie jest jeszcze najwyższy ale ogólnie jest dobrze i będzie tylko lepiej.
  5. Kamil K.

    Hetzer - Dragon 1:35

    Nawierć jeszcze lufę km, to chwilka roboty, wystarczy ostro zakończony skalpel, a o wiele lepiej będzie to wyglądać. Jest dobrze w każdym razie.
  6. Sztuki pisania tylko wtedy gdy coś wnosisz do dyskusji też nie.
  7. Kamil K.

    Wash

    No widzisz, a ja swoim kleiłem plastik jak na nitro. Więc po co ryzykować? Piter wszystko ładnie przedstawił powyżej.
  8. Kamil K.

    Wash

    A rozpuszczalnikiem uniwersalnym na 80% rozpuścisz sobie model razem z farba, którą go wcześniej pomalowałeś... Lepiej wykorzystaj coś, co wymieniali Koledzy kilka postów powyżej.
  9. Mam jakieś zdjęcia po sklejeniu chyba... ale jak coś to uderz na PW lub gg powiem Ci co i jak.
  10. Dzięki. Też jestem zadowolony z tego że skończyłem ten model, szczególnie, że "przyjęliście" go tak ciepło i był to jeden z tych modeli, przy których klej nie klei, części po którymś razie nie pasują już ni w ząb, a ilość błędów popełnionych przy budowie mocno demotywuje. szlachcik1, pomyślimy.
  11. Bez przesady z tą perfekcją. Daleko tu do niej. Nic się nie martw, u mnie jest to samo. teraz dopiero wziąłem się za kończenie tego co mam zaczęte i choć nic mi nie wychodzi, to walczę
  12. Dzięki Panowie. Jezier - mnie tak wszyscy na podstawki/dioramki namawiają, a prawie nigdy ich nie kończę Na razie model idzie w głąb półki bo chyba limit szczęścia mi się wyczerpał i już przy zdjęciach bałem się, że się rozleci zaraz. Prędzej armata stanie na małej deseczce.
  13. Czołem Słonce wreszcie wyszło, mogłem zrobić jakieś zdjęcia nowo skończonego modelu. Dawno, dawno temu robiłem na forum inboxa tej armatki. Kleiła się przyjemnie, jednak po drodze zaliczyła kilka wypadków i myślałem że rzucę ją w cholerę i nigdy nie skończę. Ale zawziąłem się i mimo, że jeszcze ze 3 razy rozpadła mi się w rękach - dokończyłem. Może za bardzo wpada w niebieski, ale ja lubię takie odcienie panzegrau. No nic, zapraszam do oceny
  14. I na przyszłość - farby którymi malowałeś nie są do odpowiednie do modeli. Zaopatrz się lepiej w jakieś z modelarskiego, a te zostaw sobie czy komuś na lekcje plastyki. Super jest natomiast to że od pierwszego modelu próbujesz tylu technik. To bardzo dobrze wróży.
  15. Wygląda bajecznie, to chyba będzie moja ulubiona Twoja praca.
  16. Oj no trochę będzie. Ale uwierz, że przy niektórych kolorach filtrów wskazane to nie jest. Wyobrażasz sobie biały/kremowy/żółty/czy niebieski wash? Nie chce mi się tu już rozwodzić nad teorią... W każdym razie w uproszczeniu wg niej wash to to co akcentuje szczegóły, a filtr to to co działa na powierzchnie płaskie modelu. A jak to kto będzie wykorzystywał mieszał ze sobą i nazywał... to już jego osobista kwestia
  17. Ja używam filtrów robionych przez siebie czyli benzyny lakowej + farba olejna dla plastyków i ten sposób daje radę.
  18. Hm, z tym sidoluxem to bym nie ryzykował. W końcu to lakier a nie rozcieńczalnik. Benzyna lakowa+farbka olejna dla plastyków, to dość rozsądny sposób. Niektórzy nakładają też filtry aerografem(ja cały czas o doświadczeniach z filtrami nakładanymi pędzlem), ale sam nigdy nie próbowałem. Filtr ma trochę podobne zastosowanie jak wszelkie programy graficzne przy zdjęciach - zdjęcie jest za ciemne, za bardzo wpada w jakiś odcień - wtedy podciągamy ten i ów paramter i "wyprowadzamy je na prostą". To samo z farbą na modelu. Tylko ją "wyprowadzamy" szeroko pojętym filtrem, a nie Photoshopem. Tak ja to rozumiem i taka myśl przyświeca mi przy robieniu filtrów. Poza tym filtr to tylko cześć tej całej układanki, na jaką teraz składa się malowanie modelu. Można od niego wyjść do wielu innych technik malowania. Wszystko zależy jaki mabyć efekt końcowy. Ale co ja się będę mądrzył. am nic nie umiem jeszcze EDIT: A w kwestii biedronki - to w pewnym sensie też rodzaj filtru, tylko tutaj "z definicji" powinny nam zostać jakieś "zacieki" zmieniające odcień bazy... taki fading - bo tak się to chyba po angielsku nazywa. Ciężko to tłumaczyć, te techniki się przenikają, chyba niewielu jest modelarzy, którzy robią wszystko wedle jakiś tam reguł. Każdy sobie po jakimś czasie wypracowuje własny styl malowania i adaptuje te techniki zmieniając je odrobinkę pod siebie.
  19. Spróbuj sam sam i wydaj osąd Gdyby tak prosto było osiągnąć efekt dostępny po użyciu filtrów to nikt by się to nie bawił - poza tym filtry nie pojawiły się gdy Mig opracował swoją recepturę, były wcześniej... ja tam z migowskich specyfików nie korzystałem nigdy. To samo co wyżej - musisz spróbować i porównać samemu. Moim zdaniem na jedno to nie wyjdzie. To nie jest też tak, że jak robisz filtr to już masz odgórny nakaz stosowania go na każdym modelu ;-) Jeśli odcień wyjdzie Ci idealnie jak chciałeś - nie trzeba robić filtru. Ale raczej ciężko, żeby po położeniu bazy kolor był idealnie matowy, w idealnym odcieniu i nasyceniu, tak jak sobie to zakładałeś. One są właśnie po to, gdy ten odcień Ci nie wyjdzie w 100% jak powinien, czyli: - albo stonować kolorystykę - ożywić ją - nadać jej inny odcień. * Filtry to ułatwiają. *To tylko takie moje refleksje nad tą techniką oparte na malowaniu pojazdów bojowych - zapewne przy samolotach czy innych modelach sprawa wygląda ciut inaczej. Mechanizm myślę jest jednak podobny
  20. Myślę, że to zdjęcie co-nieco obrazuje "o co kaman" : a tutaj więcej o filtrach: http://www.missing-lynx.com/rare_world/rw02.htm
  21. Nie wypowiadaj tego słowa na głos
  22. Ciężko żeby miał instynkt i zżerał tylko to co chcesz... :-) Raczej zje wszystko. Chyba że masz jakiś mocny podkład w sprayu np. odporny na temperatury, czy coś podobnego, wtedy są szanse, że podkład zostanie.
  23. Jakimi farbami malujesz? Jak je rozcieńczasz? Strasznie Ci kropkują po bokach... Rozcieńczaj je mocniej, albo podkręć ciśnienie(jeśli to było malowane aerografem)
  24. Tak jak radzi cloner, kup sobie cleanlux. Koszt z 5zł, a jedna butelka może starczyć na parę lat, wystarczy po myciu przelewać płyn do słoika. Nie jest bardzo niebezpieczny dla rąk, co najwyżej szczypie w jakieś otwarte rany czy zadrapania. Przydatna rzecz. Szkoda mordować się ze źle pomalowanym modelem, łatwiej zacząć od nowa.
  25. Kamil K.

    T-34/76 Revell, 1:76

    Nie dziw się, że nikt nie komentuje Twoich modeli. Zaprzeczasz każdej radzie dawanej Ci przez innych modelarzy. Albo "nie, bo nie umiem" albo "tak, bo tak zaplanowałem i już". Ja tu nie widzę, żadnej chęci do nauki i poprawiania umiejętności więc po co cokolwiek pisać? napisałbym, że model jest po prostu oblany farbą, nie pomalowałeś żadnych detali, źle przykleiłeś niektóre części - tylko po co skoro w następnym nic nie zmienisz z takim podejściem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.