Na początek powinniśmy Cię wszyscy komisyjnie nakopać w 4 litery. Za to, że przez ostatnie 10 lat pozbawiłeś nas możliwości oglądania takich wspaniałych relacji z budowy modelu. Masz mistrzowski warsztat. Pokazałeś, że przy rozsądnym nakładzie pracy można nawet ze starego "chinola" wykrzesać pięknie zdetalowany model. Bardzo się cieszę, że to akurat Ty robisz T-55. Bardzo wysoko podniosłeś poprzeczkę w tym warsztaciku. Może następny będzie T-72 polski ?
Mam pytanie - po co wkleiłeś w tył wieży tyle ciężkich nakrętek które niepotrzebnie obciążą zawieszenie ? Aby zrekompensować ciężar lufy ?