tomekk
Użytkownicy-
Liczba zawartości
647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tomekk
-
Tak, wash za ciemny, paczka z washem w odcieniach szarego już czeka w paczkomacie. [emoji16] Jedna rzecz też jest ciekawa, że na żywo tak nie rzuca się to w oczy, a na zdjęciu kłuje. Co prawda nie mam dobrych warunkach do robienia takich fotografii, muszę koniecznie coś pomyśleć o lepszym oświetleniu i jakiejś namiastce namiotu bezcieniowego.
-
Przez parę dni niewiele robiłem, ale coś zawsze. Pierwsze co istotne to kupiłem "sreberka" samoprzylepne w formie bloku dla dzieci z różnymi kolorami w sklepie papierniczym. Dlaczego o tym piszę, bo w Warsztacie Kolegi @Mitrandir o takie rzeczy pytałem. Pomalowałem elementy kabiny na gotowo, natomiast wnęki podwozia głównego podkładem : SF-288 Mr.Finishing Surfacer 1500 Black (bardzo dobrze mi się z nim pracuje). Wnękę przedniego podwozia uzupełniłem o drobiazgi, ale raczej tak w ogólnym zarysie. Klapy serwisowe, które były prostokątne zastąpiłem kwadratowymi panelami ze "sreberka". Blok ze "sereberkami" Elementy kabiny. Wnęki głównego podwozia. Wnęka podwozia przedniego i wspomniane klapy serwisowe.
-
"Witwenmacher" .[emoji2957]
- 31 odpowiedzi
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
"Owdawiacz". Ja się za bardzo nie znam, ale jak byłem mały to wśród kadry wojskowej porównanie 104 z 21 było na korzyść ruskiej konstrukcji, choćby parametry lotne - jednostkowe obciążenie płata, nośność. Jak dobrze było wspomniane F104 wymagał więcej od obsługi i pilota i wtedy nie spadał.
- 31 odpowiedzi
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziękuję za informację, zajrzałem do wątku o Ka 50 - warto było, super praca, a opis wykorzystania sreberek bardzo przydatny.
-
Bo to było tak, ponad rok temu zapaliła się lampka w durnym, dziadkowym łbie, na giełdzie FB jakoś tak mnie podkusiło że kupiłem F104, Mi-2, MiG-23, Mirage i B-58. Jak to wszystko przyszło, no to się zaczęło, zacząłem przeglądać sklepy internetowe i wypatrzyłem MiG-21MF taki wypasiony, duże pudełko, po prostu cudeńko, dokupiłem jeszcze Mi-24V i to wszystko przyszło, piękne wykonanie, znajomym pokazywałem jakie to Czesi produkują modele. Ja się wtedy nie zastanawiałem nad tym, że wersja jest taka, inna, ważne że jest model, piękny, taki który przypomniał mi dzieciństwo, nic tylko brać klej i robić. Zacząłem przeglądać fora internetowe, jak to teraz się klei, jak maluje, książkę kupiłem. Okazało się po przeczytaniu kilku opisów, że szczegóły ważne, że to, że tamto, no i ugrzęzłem u Was na Forum i się przejąłem, że byle jak nie może być. Jak zacząłem równolegle kleić Mi-24 i Mig-21 to okazało się że kupiłem złą wersję śmigłowca i zamówiłem wersję W, która i tak przerabiałem na wersję D, a jak to wszystko zacząłem robić, to chciałem tak na przekór wszystkim którzy robią Mig-21 w wersji MF zrobić R, ale kupować nowego modelu już nie chciałem. No i co ważne sentyment do konkretnych śmigłowców i samolotów które pamiętam jak mały karakan byłem z miejsc w których pracował mój Tata. Ot i cała historia. Co do Pavli kupiłem zasobniki, które są niekształtne, słabo wykonane, trzeba dużo pracy włożyć, do innego samolotu kupiłem fotele i też się zawiodłem. Co do wykonania to muszę poprawić elementy które Koledzy wskazali, żeby skuchy nie było. Troszkę go zbledzimy w tych liniach podziału, dodamy trochę filtrów na panelach, zrobimy aktualizację galerii i wtedy będę mógł spokojnie spać. No i wreszcie wrócę do warsztatu z MiG-25RBT. Wszystkim bardzo dziękuję za spostrzeżenia i poświęcony czas.
-
Tak patrząc z tej perspektywy to nie zdawałem sobie sprawy, że te łopaty są tak nieproporcjonalnie szerokie w porównaniu do np. Mi-2. Mam pytanie przy okazji, gdzieś tam na Foru czytałem że kabinki przecieracie jakimiś specyfikami, nie mogę nic takiego znaleźć w sklepach, albo nie umiem. Czy Ty też "przemywasz" swoje oszklenia i dopiero doklejasz ? Jeśli tak, to czym ?
-
...aaaa, tak, sugestia bardzo dobra...nie zajarzyłem.
-
No i świetnie, tak jak pisałem trzeba będzie postarać się poprawić. PS. Grzesiu pisałem PW do Ciebie, nie wiem czy zauważyłeś...
-
Czemu pisze że zmierzam w kierunku większej skali, ja nie robiłem innej iż 1/72. Większe to raczej nie, brak miejsca na wystawę, no i modelarstwo to nie jedyne hobby w moim życiu, ale dzięki za dobre słowo, a i też nigdy nie mówię - nigdy.
-
O widzisz, spróbuje coś skorygować, dzięki.
-
Już nie przetrę patyczkiem - całość polakierowana satynowym lakierem, co do zielonego to faktycznie wyszedł inny niż miał być, rozjaśniałem ciemny zielony i wyszedł zły odcień.
-
Próbowałem parę paneli dać innym odcieniem - duraluminium i ciemny aluminium, ale i tak za mało, generalnie mam kłopot z takim panelowaniem. Podczas lakierowania muszę mieć okulary do czytania i jest kłopot z oceną natrysku. Bardzo dziękuję za uwagi i wskazówki. Do washowania użyłem czarnego panel linera Tamiyi, a mogłem bardziej w szary, trzeba dokupić. Piszcie, piszcie... Przyszło mi teraz do głowy, że najlepiej byłoby obfotografować model po washowaniu i wtedy lepiej ocenić pracę niż okiem bezpośrednio na modelu. Teraz tak to widzę oglądając zdjęcia.
-
Eksperymentując na kolejnych modelach, chciałem zrobić testy srebrnego pokrycia. Wybrałem rewelacyjnie wykonany MiG-21MF firmy Eduard, dokupiłem zestaw do wersji R firmy Pavla (porażka). Zrobiłem wersję samolotu rozpoznawczą, chcąc najbardziej zbliżyć się do wersji na pierwszym zdjęciu. Samoloty w wersji rozpoznawczej bazowały m.in. w Sochaczewie, gdzie przez jakiś czas obsługiwał je mój Tato, stąd sentyment do historii naszego lotnictwa wojskowego. Oryginał.
-
Wrzucam jeszcze bardzo ciekawe zestawienie wszystkich trzech Mi-6 z Leźnicy po przejęciu od firm. Autor DariuszMarek, źródło profil : Tradycje lotniska EPLY - Leźnica Wielka / Łęczyca
-
Na razie zdjęć dużo nie ma. Ten z krzyżem jest jeszcze przed misją - w Polsce zima była). Źródłem jest profil na FB https://www.facebook.com/groups/404200516811281 Profil : Tradycje lotniska EPLY - Leźnica Wielka / Łęczyca Prowadzony jest przez mojego kolegę z lat młodzieńczych Macieja. Autorzy zdjęć są raczej nieznani. Mogę tylko dodać że mój Tato był żołnierzem zawodowym w dawnych czasach i tu m.in. służył. Jakby co to proszę pisać.
-
Mam pytanie do "sreberka", jak dobrze je pomalować żeby później, podczas kolejnych prac wykończeniowych farba łatwo nie złaziła ? Ja trochę użyłem taśmy aluminiowej samoprzylepnej na próbę, odtłusciłem benzyną ekstrakcyjną, pomalowałem podkładem, później kolor bazowy, a później potarłem zbyt mocno patyczkiem do uszu, to do gołego aluminium miejscami wszystko schodziło.
-
Jeśli chcielibyście mogę spróbować ściągnąć zdjęcia zamieszczone na profilu 37 Pułku Śmigłowców Transportowych z Leźnicy Wielkiej, który brał udział w tej misji. Profilem zarządza mój kolega z dzieciństwa.
-
Ze względu na skąpość miejsca to taka luźna interpretacja. Z drugiej strony na oryginalnym zdjęciu na początku wątku, zaraz obok stojanki są wysokie trawy.
-
Grumman F4F Wildcat bez munduru; Arma Hobby 70033; 1/72
tomekk odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Galerie
W tym żółtym jest super ! Gratulacje. -
Na zakończenie galerii wrzucam jeszcze to co chciałem umieścić w ramach scenki rodzajowej jako tło dla modelu śmigłowca. Jak już wspomniałem w galerii F104G są to moje pierwsze kroki w tym zakresie. Blokady betonowe są wydrukiem 3D i obrobione przeze mnie. Miałem problem z obróbką plastiku na postaciach, bo jest taki trochę ciągnący się i przy "okrawaniu" strzępił się. Są to postaci pilotów i obsługi NATO (Italeri), naszego pilota trochę przerobiłem, dodając kamizelkę, kolorystykę też jakoś tak podpatrzyłem w internecie, ale zapewne może być wiele uwag. Zaznaczam, że nie jest to jakaś konkretna diorama, poświęcona jakiemuś wydarzeniu w historii, ot takie urozmaicenie witrynki z modelem śmigłowca.
-
Do prezentacji modelu dodałem jeszcze małą scenkę z ludzikami. Robię te rzeczy po raz pierwszy, więc przepraszam jeżeli kogoś szczegóły będą szczypały w oczy. Pomyślałem że samolotowi smutno jest bez biżuterii i postaci.
-
...aaaa, to on ma latać, nie doczytałem bez okularów, a jakby zamiast łopat zrobić krążek przeźroczystej plexi ? Nie wiem czy czasem gdzieś w internecie nie widziałem czegoś takiego.
-
Ja nawet nie próbowałem nic robić z łopatami, bo bym jeszcze popsuł, trudno zostało tak jak jest. Z tego co pamiętam to gdzieś był poruszony wątek, że łopaty wyglądają trochę jak opuszczona parasolka, a może bardzie karuzela z opuszczonymi prostymi ramionami.
