tomekk
Użytkownicy-
Liczba zawartości
647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tomekk
-
Jeszcze nie próbowałem, mam luz na pocienieniu podstawy. Jest jeszcze kadłub do lekkiego zebrania z owalu. Muszę jeszcze poprawić kable. Bardzo dziękuję za miłe słowa.
-
Panel zrobiony, tylko izolację do kabli miałem za grubą, trzeba albo poszukać, albo skręcić z aluminium.
-
Myślę że folia alu samoprzylepna to niezłe rozwiązanie, ale jakbyś wyciął dziury i zrobić klapy z np. resztki blaszki to było by super. Łatwiej wyciąć dziurę niż trasować idealne linie. [emoji3]
-
Ładnie kabina wyszła, smarków kleju nie widać. Ja podczas klejenia blaszki do blaszki mam tendencję do przesadzania z klejem. Przede mną cała rura z listkami wylotów do sklejenia z blach w MiGu. Jakiej gęstości używasz kleju ?
-
Tak, tylko że sama tablica nie załatwia beznadziejnej kabiny, fotela w KP wraz z panelem pod przednią szybą. Miałem nadzieję że komplet z Karaya to załatwi, ale zrobi to tylko połowicznie.
-
Reszta z kompletu jest w porządku, tak więc strat dużych nie ma.
-
Trochę podłubałem, popatrzyłem, o ile sama wanna kabiny i tablica przyrządów jest w porządku, o tyle fotel, drążek i panel pod przednią szybą nadają się do kosza. Z tego co czytałem to do MiG-23 jest fotel taki jak do MiG-21 - KM-1, więc zrodził się pomysł zakupu fotela z Eduarda. Drążek obrobi się, natomiast panel pod przednią szybą do zrobienia od zera. Mam jeszcze zamysł zakupić skrzydła żywiczne z elementami które można pootwierać. Czy ktoś miał do czynienia z tym zestawem Karaya ? Wanna kabiny, wstępnie wycięty kadłub pod panel pod przednią szybą. Fotel Karaya Fotel Eduard MiG-MF Skrzydła Karaya Panel z MiG-23 w większej skali. Panel Karaya Tablica przyrządów Karaya
-
Czytałem jeden z wątków i były tam opisane pociski, kupiłem R-60/AA8 i do tego R-23R. Pamiętam jeszcze ze zdjęcia że samolot miał te R23R - czyli kierowane radarem oba, oraz 4 R-60. Tak, tak, skuchy nie może być.
-
Na szczęście u mnie modele w gablocie są i żadnego gmerania przy skrzydłach nie będzie, więc jak będzie bardzo kryzysowo, to wkleimy je na stałe. Co do kalek to kupiłem komplet z Techmod. Tak więc reszta pójdzie gładko, jeżeli to były jedyne problemy
-
Tak to właśnie z tymi blaszkami jest. [emoji16] Żeby tylko sąsiad nie dał Ci w prezencie kanistra z benzyną...bo jak nic trzeba będzie do tej benzyny coś dokupić...[emoji38] Siadamy i oglądamy.
-
Zrobiłem miejsce na kabinę od Karaya. Dość sporo trzeba pocienić kadłub, oraz zeszlifować samą kabinę. Teraz wygląda że zmieści się nawet na luzie. Na razie na sucho przymierzamy. Z Z ciekawości sprawdzałem mocowanie statecznika pionowego z którym piszecie że są problemy w montażu, to poza tym, że potrzeba lekko skorygować kształt pod zasobnikiem spadochronu to nie widzę większych problemów. Co do osi skrzydeł to trzeba będzie dodać krążki w górnej części kadłuba i "ślizgi" które usztywnią ruch skrzydeł. W kadłubie nie podoba mi się jego spłaszczony kształt w tylnej części, trzeba będzie spróbować skorygować. Poniżej zdjęcia przymiarki kabiny.
-
Karaya. Tak się zastanawiam, czy opadające skrzydła to największy problem ? Czy Design to jest Academy ? Strasznie dużo informacji, pogubiłem się. KP przynajmniej trzyma ogólny wymiar. Detal z tego co widzę jest zgodny też z planami, przynajmniej rzut kadłuba z góry, boku.
-
Dziękuję bardzo.
-
Chodzi mi o sam początek - fragment z 1 kwietnia, gdzie napisałeś (fragment cytuje) : W czasie gdy kolor podkładowy (bilmodel 041) schnie, można podłubać przy węzłach podwieszeń. a na zdjęciach kolor jest już zróżnicowany. Czy tutaj coś robiłeś w technice malowania. Późniejsze wpisy o kolorze docelowym i suchych pastelach rozumiem.
-
Wiele się nauczyłem, a przede wszystkim nie spieszyć się.
-
Na tym korpusie nie dało się nic oprzeć Grubość w okolicach silnika przekraczała grubość oryginału, łącznie z grubością materiału, więc nie było nawet jak zeszlifować.
-
Czy mógłbyś tak z grubsza opisać jak malowałeś kolor zielony, że takie ładne modulacje wyszły ? Czy też kolor to kolor, a modulacje są osobne ?
-
Mnie się bardzo podoba, super ! Auto, działko, detale aleganckie, w ogóle ładnie pomalowane.
-
W mojej ocenie 3 wariant jest najbardziej "stonowany" wymiarowo, tak wizualnie.
-
Jeszcze tak informacyjnie dodam, że jakiś czas temu, jak odrodziła się we mnie chęć powrotu do modelarstwa to kupiłem na FB parę modeli, nie mając zupełnie wyobrażenia co kupuję i jakie są standardy na forach internetowych. Wśród modeli był owszem MiG-23, ale firmy Design. Ostatnio przystępując do warsztatu dokupiłem wspomniane wyżej dodatki, znalazłem plany, wydrukowałem, wyciąłem parę elementów i schowałem czym prędzej ten wyrób plastikowy na powrót do szuflady. Skoro zostały dodatki to trzeba było dokupić do tego model i stąd pojawił się wyrób KP. Mam wrażenie że zdecydowanie lepszy i dokładniejszy. W załączeniu zdjęcie pudełka rzeczonego wyrobu.
-
Prace posuwają się powoli, ale do przodu. Podkład szary pomalowany, kolejne będą cieniowania (pre-shading). O ile kolor w odcieniu szarego nie jest problemem, to głowię się nad tylną częścią silników, które w wykonaniu kilku modelarzy są w kilku wariantach odcieni od aluminium a skończywszy na aluminium z odcieniem brązu. Robiłem testy na podstawie jednego z rozwiązań, aluminium (AK 480), do tego brązowy lub wręcz rdzawy wash i na sucho przetrzeć, faktycznie wychodzi taka przecierka aluminium z odcieniem brązu. Ja zacząłem zastanawiać się na odcieniem Titanium (AK 669), który już ma leciutki odcień brązu-różu. Stalowy (STEEL Mr.Color) z dodatkiem srebra (Previus Silver MR.Color) raczej pasuje na końce dysz, już przepalonych. Próbowałem jeszcze Pale Burn Metal (ALC-104) i też jest niezły, a przynajmniej nie ma takiego połysku jak aluminium i lepiej będzie wyglądać z rdzawym washem. Zamieszczam zdjęcie próbek kolorów, zdaję sobie sprawę że nie są w 100% odzwierciedleniem rzeczywistości, ale może dadzą pogląd o co mi chodzi. 317 i 331 to są odcienie szarego do malowania fragmentów kadłuba, R336 AK to jest kolor całości, a reszta tak jak opisałem. Zamieszczam jeszcze zdjęcie jednego z wykonawców modelu MiG-25 żeby zobrazować ten element malowania. W międzyczasie przyjechał Władimir Władimirowicz do pilotowania. Czy ktoś ma pomysł na chłopaków z obsługi w czapkach uszankach ? Chciałbym model umieścić w scence lotniska w zimie. Zacząłem jeszcze robić zestaw aparatów fotograficznych, które umieszczone będą na opuszczanym elemencie kadłuba, ale muszę jeszcze nad tym pomyśleć. Na tych zdjęciach jest aluminium z przecierką z washa (skala 1/48). na tym zdjęciu jest Burn Metal (skala 1/72) Aparaty foto. Kolory próbne.
-
Witam w nowym warsztacie, rozpoczynam pracę nad MiG-23MF. Jakiejś głębszej historii nie ma, tyle, że wspomnienia z dzieciństwa. Pamiętam jak prenumerowałem Mały Modelarz do teczki i wyszedł numer z MiG-23, jakie było wtedy WOW, że samolot, że myśliwski i do tego ze zmienną geometrią skrzydeł, ruskie to mają technikę, amerykańce mogli się schować... Skleiłem model, skrzydła nawet się obracały...teraz tak z sentymentu kupiłem w skali 1/72. Malowanie ma być kolorowe, z uzbrojeniem, oczywiście z szachownicami. Poniżej zdjęcia zawartości pudełka, oraz dodatków. Z grubsza przymierzyłem się do wymiarów płatów, statecznika, kadłuba i raczej jest poprawnie. Głębszej analizy nie przeprowadzałem, przyjdzie czas na bieżąco. Zacząłem docinać kadłub żeby zmieścić kabinę żywiczną, tu będzie trochę pracy. Jeżeli ktoś ma jakieś wskazówki, uwagi to zapraszam.
-
To nie czytaj, podziwiaj zdjęcia. [emoji2957]
-
Dziękuję bardzo. Mnie przyszedł do głowy sam Maskol i nawet zrobiłem testy z miesiąc temu. Rozumiem że wałeczki mają pomóc w płynnej linii podziału, bo z płynem do maskowania różnie bywa... Technika podobna do tej którą podpatrzyłem przy kabinach, ale zamiast wałeczków są wąziutkie paseczki taśmy maskującej.
-
Można coś więcej dowiedzieć się na ten temat ? Oczywiście nie chodzi o pierwszy raz, tylko o te wałeczki. [emoji16]
