-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
Nie, ma być tak: 1 - Nato black 2 - Nato green 3 - Nato brown
-
Tylko po co?
-
Makinen, mylisz się. Oficjalny schemat malowania: Jak widać, zaprojektowano go z uwzględnieniem wnętrza kabiny. Pojazdy fabrycznie wyprodukowane jako wariant Cargo/Troop Carrier dostawały taki właśnie kamuflaż (ze stałym rozkładem plam dla każdego egzemplarza), w przypadku wariantu Armament Carrier (z metalowym dachem) wnętrze było zielone. Oczywiście Humvee miały konstrukcję częściowo modułową i "przejście" pomiędzy wariantami było możliwe. Ale ponieważ okres Pustynnej Burzy to początkowe lata produkcji Humvee, takich modyfikacji było jeszcze niewiele. Tak więc maluj po całości w kamuflaż, bo niestety takie podejście do Humvee: to nie zawsze się sprawdza
-
Półka na Duke? Chodzi Ci o półkę na skrzynkę kontrolną Duke? Jeżeli tak, to ona jest w zestawie, budowana w kroku 18 instrukcji: Przedni zderzak? Jeżeli są jakieś różnice, to niezależne od oznaczenia wersji. A1 dodawano do M1240 tylko w przypadku montażu UIK. Najlepiej zerkaj na zdjęcia naszych M-ATV z PKW i porównuj z tym, co masz w zestawie RFM.
-
Dobra, czyli standardowo malowany. Może być, też ładnie
-
Trzeba rzeźbić. Chodzi Ci o anteny biczowe? Nie znam zestawu Mastera, nie wiem co tam w nim jest. Trzeba porównać długości, bo to chyba jedyny warunek. EDIT. Sorry, źle napisałem. U tego gościa: https://www.shapeways.com/shops/galactica-models można kupić chyba wszystkie potrzebne anteny.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
kubisz odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No i od razu lepiej "Cytuj" jak najbardziej potrzebne, ale po co od razu całość? A już cytowanie poprzednika we wpisie kolejnym to raczej w ogóle jest zbędne. (Edit: Solo mnie uprzedził i ładnie sprawę wyjaśnił). I jeszcze podpowiem taki sposób adresowania odpowiedzi do konkretnej osoby: @kopernik -
Pokaż no to malowanie
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
kubisz odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Drodzy Koledzy kopernik i jmx62, przy całym szacunku dla Waszej niesamowitej roboty z wygrzebywaniem tych wszystkich ciekawostek mam otóż takie pytanie: po jaką cholerę, pisząc odpowiedź zaraz pod postem z pytaniem, cytujecie całą wypowiedź poprzednika, DO TEGO Z WSZYSTKIMI ZDJĘCIAMI? Toż to jobla idzie dostać przy próbie odnalezienia właściwego tekstu na ścianie tych samych obrazków Z góry bardzo dziękuję za ogarnięcie się. -
Poglądowo: Zdjęcie autorstwa Marcina Ogdowskiego (http://zafganistanu.pl/) A tutaj szczegóły: W kółeczku mocowanie anteny Duke z mechanizmem pozwalającym na jej złożenie. Na pierwszym planie harmonijkowe mocowanie anteny radiowej. A pośrodku taka ażurowa kula anteny systemu anty-IED Symphony (czyli w środku powinno być także pudło sterujące tym systemem). Z tego co widzę, to model RFM nie ma żadnego z tych elementów. W modelu RFM w ogóle chyba nie ma żadnej elektroniki, prawda? Jakiś taki zestaw jest chyba niestety konieczny do dokupienia: Albo sztukowanie potrzebnych szpejów... Bo nasze M-ATV raczej miały tam lekko inaczej.
-
I jeszcze kontynuując - zerknij do instrukcji modelu Pandy, jak wygląda spód M1240: Elementowi A29 z RFM odpowiada A5 z Pandy - zobacz, jak montowane są schodki, powinno pomóc przy przeróbkach. Przy okazji - model Pandy PH35027 to nie jest - wbrew nazwie na pudełku - M1240A1, bo nie ma w nim UIK...
-
Jakby co, to wygrzebałem jeszcze taką drobną informację, może się przydać: numer taktyczny: PRT 33, numer z boku maski silnika: 96-52200 numer taktyczny: PRT 34, numer z boku maski silnika: 96-52203 Kiedyś na forum Humvee ustalaliśmy to na podstawie zdjęć. Wynika z tego, że w kalkomaniach Toro Model jest mały błąd (96-52200 miał PRT 33, a nie PRT 31): Taki tam szczególik ? Przy okazji Michał - nie cytuj całej poprzedniej wypowiedzi, do tego z wszystkimi zdjęciami
-
Różnicą pomiędzy M1240, a M1240A1 jest Underbody Improvement Kit (UIK), czyli opancerzenie spodu. Pod boczną ścianą kabiny z drzwiami jest pas nadwozia z dwoma uchami, (pomiędzy nimi jest napis "CAUTION HOT EXHAUST"), a tuż pod nim górny schodek. W wersji M1240A1 pomiędzy tym schodkiem, a pasem nadwozia z uchami i napisem jest jeszcze pasek dopancerzenia, który potem przechodzi w V-kształtny UIK. Całkiem nieźle widać to na poniższych zdjęciach: M1240: M1240A1: W modelu RFM UIK to element A39: A ponieważ polskie M-ATV z misji były w wersji M1240, to trzeba UIK opuścić, oczywiście poprawiając na elemencie A29 mocowania schodków. _______________________________________________________________________________________________________________________________________________ Druga sprawa to konieczność wymiany kół. W pierwszych M-ATV dostarczonych wojskom USA (a wśród nich były te wypożyczone polskiemu PKW w Afganistanie) montowano koła z oponami Michelin XZL 395/85R20. Model RFM ma używane obecnie koła o większej średnicy, z oponami Michelin XZL 16.00R20. DEF Model robi bardzo dobre zestawy DW35023 (dedykowany do M-ATV Pandy) i DW35029 (dedykowany do M-ATV Kinetica). Oprócz nich żywiczne koła robią też Blast Models, Voyager Model, ET Model, Real Model, Tank Workshop, Minstral Models i Panzer Art - to wszystko są chyba te mniejsze koła. Jakbyś szukał zakupów to uważaj, bo DEF Model robi też zestaw większych kół - DW35054. Różnicę w średnicach też da się zobaczyć na powyższych zdjęciach. _______________________________________________________________________________________________________________________________________________ Z dupereli to na pewno do wymiany uzbrojenie. Nie pamiętam, jak było z elektroniką. Jakby co, to na forum Humvee powstało kilka polskich M-ATV. Zaczep też (tam albo tutaj) Zderzaka - specjalista od polskiego sprzętu, może coś więcej będzie pamiętał.
-
Jak na rok budowania, to niewiele zrobiłeś ?
-
"Bez przesady"? Poważnie? Myślisz, że tylko o brak jednolitego tła tu chodzi? Nie widzisz nic dziwnego w postawieniu modelu pomiędzy doniczką, a upieprzonym kubkiem? Brakuje tylko ugryzionej podwawelskiej i popielniczki z kiepami. Brystol za 2 zł załatwiłby sprawę. Dobra, epidemia, nie wychodzimy do sklepu. Ale choćby głupie prześcieradło w domu masz na pewno, żeby je powiesić jakoś za modelem. I już masz jednolite tło. Zdjęć też nie musisz robić pod światło z okna, wtedy pierwszy plan nie będzie w cieniu. Miej chłopie szacunek dla swoich modeli, dla siebie, i może choć trochę dla oglądających
-
Ten świetny model nie zasługuje na tak beznadziejne zdjęcia.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
kubisz odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
CSI Modelwork -
Tak jak jestem wielkim fanem wybieranych przez Ciebie tematów modelarskich, tak zupełnie nie podoba mi się sposób, w jaki je prezentujesz. Nie wiem dlaczego upodobałeś sobie to dziwne oświetlenie na jeszcze dziwniejszym żółtym tle. Spróbuj kiedyś zrobić galerię w naturalnym świetle dziennym, a jak nie, to chociaż na białym tle z dwiema lampkami. Ten model wyszedł na tych fotkach fatalnie, a założę się, że na żywo jest sporo lepiej. Choć brudzenie też mnie nie przekonuje. Dziwnie równomiernie opstrykany plamkami błota, z równie dziwnymi większymi kleksami na kole zapasowym, i z czystym wnętrzem. Mniej często znaczy lepiej, porównaj ten model z Twoim: http://miniaturecreationsbymatt72.blogspot.com/2012/09/ranger-m151-fav-as-seen-in-military-in.html?m=1 Nie pamiętam, czy robiłeś już jego młodszego brata, Land Rovera RSOV. Jeżeli nie, to fajnie byłoby go dodać do kolekcji i zrobić go nieco inaczej - czystszego, ale bardziej zróżnicowanego malarsko. Takie moje "ajabymy"...
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
kubisz odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Miałem takiego właśnie RWD-8. Pamiętam szczenięcą radość, że nie będę musiał malować całego modelu. I pamiętam brutalny koniec tej radości, kiedy ówczesna zasrana srebrzanka nie chciała pokryć tego czerwonego plastiku... Świetny wątek Dawajcie więcej zdjęć tych artefaktów -
Ładnie i czysto pomalowany A to daje Ci duże nadzieje na szybki rozwój umiejętności.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
kubisz odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
O muj borze... A temat zacny Sentymentalnie sobie trochę popływałem pośród zdjęć tych wszystkich cudnych artefaktów przeszłości. Dzięki -
Źle mnie zrozumiałeś, Przyjacielu. Trzymam stronę Mariusza tylko i wyłącznie jeśli chodzi o źródło Waszego przedziwnego konfliktu. Teraz, kiedy obaj tak sobie słodzicie, żadnej strony już nie trzymam dla własnego zdrowia psychicznego - tego i tak się już odkręcić nie da. Tylko nieśmiało zaproponuję, żeby już nie robić makinenowi śmietnika w warsztacie. Wracając do meritum wątku - pozostawienie zestawowych kół nie będzie błędem, jeżeli autor jako wzór wykorzysta pojazd, który takie koła posiadał. Koła same w sobie nie są też przecież złe, a przy cenie niemal stówy za żywicę, to całkiem zrozumiałe. Wystające leciuchno ranty jakoś tam uda się "nie widzieć".
-
A to było jeszcze słabsze...
-
Piotrek, poważnie? To słabe jak cholera było...
-
Robot specjalny STR1 z Czarnobyla Red Iron 1/35
kubisz odpowiedział bożo wpożo → na temat → [M]Galerie
Do kompletu w czarnobylskim klimacie - świeża zapowiedź ICM (a "#1" sugeruje, że będzie tego więcej): http://www.icm.com.ua/news/648-chernobyl1-radiation-monitoring-station-zil.html
