Model faktycznie fajny, ale mam jedną uwagę tz. kabina jest pomazana(sztucznie to wygląda tym bardziej pierwowzór stoi od dłuższego czasu) na poziomych ścianach może tak być, ale na pionowych powinny być zacieki, które jest łatwo zrobić kilka kropek farby(dla plastyków) i palcem lub pędzlem rozcierasz farbę w dół(kilka razy) powstaną kreski pionowe najlepiej żeby miały różną długość, benzyną ekstrakcyjną kontrolujesz intensywność zacieków(mniej lub więcej, dłuższe, krótsze).
Pigmenty żeby się trzymały to ja dodaje trochę farby dla plastyków( farba dla plastyków + pigmenty + benzyna ekstrakcyjna) po wyschnięciu powierzchnia jest matowa(taką miksturą można pobrudzić felgi, ramę, itp).
Fajnie, że podjąłeś się takiego tematu(więcej takich modeli ze śladami eksploatacji) za to WIELKI +.
Polecam kącik militaria tam można poznać techniki brudzenia