-
Liczba zawartości
353 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez AchtungCancer
-
Matildla ( Матильда) odmiana wschodnia 1:35
AchtungCancer odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Warsztat
A będziesz się bawił w robienie napisów eksploatacyjnych? Te czerwone line od brodzenia mogłyby nieźle wyglądać przebijając spod białego. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Niespecjalnie widzę na nim czy innych a10 jakieś plamy. Przejrzałem fotki i jak już to Cruisery zawsze mają pasy, nawet jeżeli są zupełnie nieregulaminowe (jak na zdjęciu poniżej). Na twojej fotce układ kamuflażu wydaje się mniej więcej odpowiadać CS-owi i temu co zalecał regulaminowy wzór. A co do koloru - rule of cool jest najważniejsza -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Jak według ciebie dokładnie podzielone są te trzy kolory na tym zdjęciu? -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Całkowita fantazja -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
W Camouflage & Markings of Commonwealth and Greek Armor in the Balkans Campaign uważają, że A10 jeździły w caunterze sudańskim (niski kontrast na zdjęciach zrzucają na zakurzenie/płowienie od słońca), ale masz rację, że zbyt jasne te plamy jak na brązowy. Crisp The Gods were neutral (weteran 3rtr) wspomina, że przemalowali czołgi kolorem zielonym (broad, deceptive patterns of Green)/oliwkowo-zielonym (our tank camouflage was to be changed (for the third time) from hot yellow to a more civilised olive-green effect), ale część ludzi w internetach uważa, że chodziło mu o kamuflaż europejski czyli byłby to błąd. Słabiutkie zdjęcie z pixpasta sugereuje Slate'a, ale znak wodny może przekłamywać, więc traktowałbym je bardzo ostrożnie zwłaszcza, że na kadłubie nic nie widać. Starmer uważa, że czołgi jeździły w jakimś zielonym (czasem identyfikuje go jako Slate) i Light Stone (czasem daje możliwy Portland Stone) z możliwymi widocznymi resztkami brązowego (z tym też u niego różnie). Ja bym wziął Slate'a, ale nie mam na ten temat jakichś głębszych przemyśleń ani też specjalnie nie przeglądałem zdjęć. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
To kup tańszego "starego", jeżeli budżet ma dla ciebie znaczenie. Jeżeli wolno mi coś doradzić, to spróbuj znaleźć wersję CyberHobby, ponieważ w CyberHobby są ogniwkowe, gotowe do złożenia magictracki. W oryginalnym "starym" Dragonie gąsienice też były ogniwkowe ale trzeba było je wycinać i oczyszczać a Platz przynajmniej w modelu GP-3 daje jednoczęściowe Dragonowe, które raczej nie cieszą się dobrą opinią. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Tak jak powiedziałem klapy to jedyna różnica między anime a rzeczywistością, która rzuca się w oczy i da się to wyciągnąć zasugerowaną szpachlą (pewnie są jeszcze jakieś drobniejsze, ale to wyłapiesz składając). Jedyne pytanie, to czy bardziej opłaca ci się kupić starego Dragona/CyberHobby/Platza (model bazowy z 1994) czy nowego Dragona 6756 (model bazowy z 2005). -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Platz kantuje, hehe. Spryciulki Zwróć uwagę, że w Ausf.F te klapy są dwu częściowe - tak jest w tym modelu, w którym są odlane razem z nadwoziem (nie obrócisz ich). Na tych klapach są umieszczone wystające elementy wentylacji, które odlano jako osobne części. Platz, żeby model był podobny do anime przykleił je nie zgodnie z podziałem klap ale w poprzek niego, równolegle do boku kadłuba. Widać, jak linia podziału niknie po środku "wentylatora". Gdybyś zaszpachlował i wyszlifował tę linie podziału klap tak, żeby udawało to klapę jedno częściową i usunął zawiasy od strony tyłu czołgu, to ujdzie. Cyberhobby/Dragon Nr. 9101 też ma przepak tego Dragona. ALE to stary Dragon i gdybyś miał go sprowadzać z zagranicy to policz sobie czy nie lepiej kupić tego nowego, który jest w kraju(np. https://www.modelarzsklep.pl/dragon-6756-stugiii-ausff-w75cm-l48-last-production-smart-kit-p-11179.html) Nowy jest generalnie zdecydowanie lepszy, nie licząc gąsienic, które są niestety okropne jednoczęściowe, ale je też łatwo wymienić, choć to dodatkowy koszt. Policz co ci się opłaca. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
AchtungCancer odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Jeżeli ciśniesz Girls un Panzer to zwrócę tylko uwagę, że ichni StuG chociaż co do zasady jest StuGiem Ausf.F, to pokrywy silnika ma jednoczęściowe z Ausf.F/8, więc najlepiej byłoby kupić zestaw Dragon 6756, ponieważ Dragon daje ci w nim klapy z F/8 wśród "zbędnych" części - jeżeli chcesz się silić na pełną dokładność rzecz jasna. Dragonowe zestawy Ausf.F/8 zdecydowanie trudniej doprowadzić do Ausf.F - o ile to w ogóle możliwe. Może musiałbyś jedynie wymienić lufę na krótszą, bo w GuP mają CHYBA (nie jestem pewien, na diagramach poniżej Asuf.F ma L43, a Ausf.F/8 L48, przejrzyj fotki obu wersji w necie i sam oceń, która długość pasuje do anime) L43 a akurat ten Dragon ma L48 - są powszechnie dostępne, więc to najmniejszy problem. -
Inbox KV2 Subiektywny wybór highlightów Z dobrych wiadomości: poprawione koła nowe mocowanie kół napinających I z tych złych, powrót do przeszłości, ani chybi inspirowany przez Semovente Italeri:
-
Można się było do nich dostać albo od góry po podniesieniu pokryw silnika albo od środka po otwarciu kratek
-
Matildla ( Матильда) odmiana wschodnia 1:35
AchtungCancer odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Warsztat
Muszę uzupełnić swój poprzedni post - SCC2 najwyraźniej dopuszczono w kamuflażach do użytku obok KG3 już w listopadzie '41. -
Matildla ( Матильда) odmiana wschodnia 1:35
AchtungCancer odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Warsztat
Na ile wiem co do kolorów, to zależy od: a). momentu wysłania. W połowie '42 khaki zostaje zastąpione przez SCC2, więc najpóźniejsze Matildy powinny przyjeżdżać na brązowo b). fantazji Ruskich, czy im się chciało malować. Jak nie wzorujesz się na konkretnym egzemplarzu to chyba masz pełen luz biorąc poprawkę na nalepki (o ile Tamka daje jakiekolwiek brytyjskie napisy). -
Śliczna.
-
Nowe w tym sensie, że podstawą jest 100% nowy KV-1 wydany w zeszłym roku. Update: KV2 i M18 wyjdą w końcu stycznia.
-
Ale czy lepszy od tańszego Trumpetera?
-
-
A czym go teraz traktowałeś?
-
Raczej bez zaskoczenia Tamka kontynuuje odświeżanie swojej oferty: nowy KV 2 1:35 pod katalogowym numerem 35375.
-
Renault R-35 wrzesień 1939. SK model 1/35.
AchtungCancer odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Teraz Heller a potem Hobby Boss? Kolega lubi mocne doznania. Albo ma wstydliwy masochistyczny fetysz. -
Renault R-35 wrzesień 1939. SK model 1/35.
AchtungCancer odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Jadar chyba ściąga MasterCluby na zamówienie, możesz sprawdzić czy do BMP też. -
Dwa kolejne z chars francais: Wcześniej na to nie zwróciłem uwagi ale teraz tak mnie naszło: skoro i tak poprawiasz fakturę i dajesz biżuterię, to nie myślałeś, żeby wpuścić te śruby w pancerz?
-
Renault R-35 wrzesień 1939. SK model 1/35.
AchtungCancer odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Czyli jednak przejmujemy ten warsztat w imieniu Republiki? Jeśli chodzi o kolory to idźmy na całość -
Renault R-35 wrzesień 1939. SK model 1/35.
AchtungCancer odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Wymienić mogli w każdym R35 H39 S35 Char B1 -
Renault R-35 wrzesień 1939. SK model 1/35.
AchtungCancer odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Na 100% nie da się stwierdzić, ponieważ kolorowych zdjęć jest w obiegu za mało. Dwa różne fiolety/róże i jasny błękit (błękit akurat jest na kolorowych zdjęciach i Somuy S35 i FCM 36) były przewidziane jako jedne z kilkunastu dopuszczalnych kolorów kamuflażu rozkazem z '37 a więc iluś funkcyjnych Francuzów żyjących w latach '30-tych uważało, że takie kolory jak najbardziej pasują do czołgu. Odkrycie tego rozkazu na początku bieżącego wieku faktycznie bardzo wpłynęło na rekonstrukcje ponieważ uświadomiło nam, że paleta dopuszczalnych barw była znacznie szersza i to co dotąd identyfikowano jako np. ten sam kolor tylko bardziej przykurzony niż na wieży, w istocie było zupełnie inną barwą. Żeby nie być gołosłownym, przykład ze sztandarowego bataliony "kolorowych" czołgów, czyli 21 BCC, czołg Le Faucon. U góry rekonstrukcja z Trackstory 4 autorstwa samego Pascala Danjou z 2005, wydanych zanim wiedza o rozkazie się upowszechniła, na dole Deneu z Batailles & Blindes z 2010. Porównanie z zalinkowanymi zdjęciami pozwala jednoznacznie stwierdzić, że kamuflaż dwu-kolorowy był błędny i Deneu jest na pewno bliższy rzeczywistości. Czy możemy być pewni identyfikacji kolorów? Z kolorowych zdjęć wiemy jakie kolory "lubili", więc gdy na zdjęciach czołg ma kolorów 8 i odhaczymy 4 najpopularniejsze, pozostaje problem identyfikacji reszty w porównaniu do tych, które dotąd zidentyfikowaliśmy. Deneu zarzeka się, że korzystał z programów czy nie wiadomo czego tam do analizy barw, ale zastrzega że to tylko jego interpretacja a nie Prawda Objawiona. Można to kontestować, ale przyjmując do wiadomości, że TEORETYCZNIE fiolet mógł się pojawić. A skoro mógł, to czemu by nie... PS Nie ma zachowanego czołgu z oryginalnym francuskim kamuflażem, wszystkie muzealne są rekonstruowane.
