Skocz do zawartości

AchtungCancer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    353
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AchtungCancer

  1. Ludzie się zarzekają, że na dachu było miejsce na goniometr i dalmierz. Ten goniometr to może, tak pi razy oko to byłby mniej więcej gdzie ta klapka w przednim włazie. Ale nie wiem, one mają jakieś uchwyty od wewnątrz, jak sobie wyobrazam do przekręcenia.
  2. Z tego co pamiętam ten wątek to, niewchodząc w kwestie rozłożenia pasów, biało-czerwony dach wieży jest błędny (oznaczenia z operacji Crusader nie były tam malowane) i trzeba uważać z kolorami, bo regulaminowy Caunter to slate, silver grey i light stone lub portland stone a tymczasem MiniArt zamiast silver grey'a (taki szarawy jasno-zielony) to raczej proponuje zwykły jasno-szary.
  3. Widzę, że idziesz wedle kolorowanek MiniArta. Na ML dyskutowane były problemy z nimi (o ile zależy ci na historycznym kamuflażu).
  4. Zamilcz, profanie.
  5. Garford 1/72 już dostępny na stronie CSM: https://copperstatemodels.com/page/store/WzQsIltdIl0%3D
  6. Inbox. Zaraz będzie pewnie więcej, bo podobno był dostępny na jakimś amerykańskim konwencie.
  7. Jeżeli numer to rzeczywiście 35394, to teoretycznie powinna być produkcja Tamki.
  8. Francja to ogólnie ma pecha, tu Mont-Saint-Michel
  9. Technicznie rzecz biorąc, to żadne. Kolega przywołał Leviathans, ale są też Dystopian Wars czy Imperial Skies. To po prostu steampunkowy latający pancernik, motyw dość popularny w tym gatunku. Biorąc pod uwagę proporcje to doszukiwałbym się nawet inspiracji studiem Ghibli.
  10. Gothaforce przechodzi do Fokkera EV. Będzie malowanie patriotyczne.
  11. No nie do końca. Sdkfz 222 i stary 250/9 Ausf.A rzeczywiście miały tę samą Sockellafette, ale nowy 250/9 Ausf.B i 234/1 używały zupełnie innej Hängelafette. Sockellafette, z 10-boczną osłoną, jak sama nazwa mówi, chodząca na cokole. Hängelafette, z 6-boczną osłoną, tak jak normalna wieża czołgowa chodząca na samym pierścieniu.
  12. Jest potwierdzenie na facebooku, a więc linia 1/72 zostaje wskrzeszona w formie drukowanego Garforda.
  13. Na fali popularności Garforda CSM powraca do pomysłu druku 3D w 1/72. Oto próbny wydruk, są w trakcie opracowywania kalkomanii. Sondują zainteresowanie na VK i tu pojawia się zastrzerzenie, bo nic nie ma na razie na FB - nie wiadomo, czy zamierzają to puścić poza Rosją. Dlaczego grilla nie dali poprawoionego to nie wiem, może doszli do wniosku, ze w tej skali to wszystko jedno.
  14. W IV to przynajmniej tyle dobrego, że poza Dragonem Tristar też zszedł poniżej Ausf.D. W III dla E-H tylko Dragon a dla początkowych dziwolągów tylko MiniArt.
  15. No i to jest wreszcie jakiś germański news. Więcej wczesnych III i IV potrzeba na rynku. Formy poszły do Zimi. Czy ci w praktyce rżną z Dragona czy nie, to się dowiemy jak zobaczymy wypraski.
  16. Ciekawe czy krogulca puszczą kilka wersji jak w 1:72, czy stanie tylko na torpedowej.
  17. Stephen Tegner, który robił przy renowacji południowoafrykańskiej autoblindy udostępnił jakiś czas temu na swoim fejsie album z 2000 tysiącami zdjęć dokumentującymi ten proces. Jest to chyba najobszerniejszy publicznie dostępny walkaround autoblindy i to tak dobrze zachowanej. Przejrzenie całości wymaga zalogowania się na FB. Tegner ma jeszcze kilka innych ciekawych albumów na swoim profilu, np. lokalnego Whippeta. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.5709617139120095&type=3
  18. Najłatwiej chyba jest zostawić jeden bok nieprzyklejony, może jeszcze z nieprzyklejonym dachem. Ale ja myślałem o modelu otwieranym a nie otwartym. Zaznaczona krawędź jest bardziej kanciasta u Menga, Takom ma lepszy kształt.
  19. Lepiłem wersję męską. Bardzo przyjemnie składający się model, uważam, że lepiej niż Takom. Gdyby tylko nie skopali profilu czołgu...
  20. Wreszcie. Mam nadzieję że będą kalki do Marine-Brigade von Loewenfeld i że zmieszczą się w tym roku, choć jezeli będą chcieli wcisnąć pomiędzy tę Hansę, to może być różnie. O planach informują na FB
  21. Zainteresowałem się kolorowymi fotografiami okrętów wykonanymi w trakcie I wojny albo przed nią. Jak dotąd udało mi się znaleźć tylko dwie. Czy ktoś kiedyś natknął się na inne? République lub Patrie ok. 1910, gdzieś przy granicy z Włochami Bliźniaki Dévastation i Courbet około wycofania ze służby w Breście. Zaznaczam, że chodzi mi o oryginalne zdjęcia kolorowe a nie o zdjęcia koloryzowane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.