Obejrzałem fotki kilka razy w odstępie czasu gdyż mialem poczucie,że coś tu nie gra. Zdjęcia całej sylwetki czołgu wyglądają dla mnie trochę jak work in progress, na zasadzie pomalowane gotowe na weathering, zbliżenia niektórych detali natomiast pokazują jak dużo pracy uwagi włożyłeś w te poszczególne sekcje - np ta wypalona blacha, ubrudzenia przy gasieniacach. Nie spina się to natomiast w całość, bo są urwane błotniki, fajnie ubrudzone gąsienice, przpalone blachy a reszta funkiel nówka. Tak wiem, kim jestem by oceniać, ale myślę a w zasadzie wiem , że możesz ten model pchnąć na zdecydowanie wyższy level. Np, jeśli urwane są błotniki to błota na maszynie byłoby więcej, jeśli się urwały to raczej przy przedarciu się przez przeszkodę = zadrapania, obicia. Brakuje trochę oznaczeń, na duży plus ładna i spójna modulacja