Skocz do zawartości

lord_karton

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    537
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lord_karton

  1. SWS21 1/32 scale Focke-Wulf Fw 190 A-4 "Siegfried Schnell" https://www.zoukeimura.co.jp/en/products/sws21_fw190_a-4.html
  2. Z wikipedii: https://en.m.wikipedia.org/wiki/List_of_aircraft_of_World_War_II
  3. Większość z tych samolotów nikogo nie obchodzi więc występują jako produkty firm wydających short-runy Ileż można o tym pisać?
  4. Jak bardzo by mi się to nie podobało, to "messerschmitty" ciągną to hobby. Ja się zacznę martwić, jak topowe firmy przestaną wydawać takie modele, bo będzie to zapowiedź zwijania interesu.
  5. Ja raczej pomyślałem o francuzach np. Caudron C.430 Rafale albo Caudron C.460
  6. Kropki są o tyle ciekawe, że nie wiadomo czy to część systemu szybkiej identyfikacji, czy jakaś podmalówka bo wydaje mi się, że widzę je na innych samolotach: I na moje oko są jaśniejsze (i żółty by pasował), ale tylko tak mi się wydaje. Dobrą zagadkę tu zapodałeś, ciekawe jaką Arma ma dokumentację. "Jedynie co mnie zastanawia to różnica w połysku" o to mi właśnie chodziło. Może załoga wypolerowała trochę samolot a ta matowa część to podmalówka - oczywiście to spekulacja. Ale też można zauważyć czasami, że inne kolory np. czerwony i niebieski na rondlach mają inny połysk. Może farby kamuflażu też miały inny połysk. Idę biegać, może jeszcze coś wymyślę
  7. Maszyny "lądowe" też mogły wyglądać jak z demobilu https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205446936 https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205446930 https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205446935 Jako totalny heretyk śmiem twierdzić, że ta plama za kabiną to też jest retusz mechaników: Nie koniecznie innym kolorem, może być ten sam tylko zupełnie świeży. Na tej fotce wygląda to, jakby dookoła kabiny był malowany pędzlem oczywiście to tylko przykład (i spekulacje) z innego samolotu: https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205185864 Edit: Dodam jeszcze jedną herezję i napiszę, że te czerwone kropy na skrzydłach mogły nie być czerwone.
  8. Nie znam się to powiem co widzę Prostokąt na skrzydle to na moje oko podmalówka antykorozyjna (czy jak to się nazywa) tego elementu (pasuje idealnie): Te pasy zaznaczone czerwoną strzałką wyglądają, jak by były obdarte z farby. Pewnie się te blachy trochę pościerały jak skrzydło było rozkręcone? Na samolocie "H" (3:51) startującym przed "K" też to widać. A na tej fotce widać, jak mocno te samoloty mogły być "odnawiane" na lotniskowcu: https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205143954 Ten samolot też ma te czerwone kropki na skrzydłach, to była jakaś identyfikacja lotniskowca, na którym te samoloty stacjonowały?
  9. Jeśli chcesz się czegoś nowego nauczyć (ale nie w 5 minut) i lubisz farby olejne, to polecam tego pana: I pamiętaj, że cel to efekt uboczny drogi
  10. Na pewno trzeba obciążyć przód. W necie jest pełno tych modeli siedzących na ogonie. Pytanie tylko ile? 10-15 gramów. Może ktoś ma lepsze rozeznanie.
  11. Jeszcze nic od nich nie kupiłem, mimo że mają kilka ciekawych rzeczy. Tu przegląd pudełka innego ich modelu:
  12. Catalina zawsze tak ma http://www.primeportal.net/hangar/mark_hayward/pby-5a_catalina/index.php?Page=1 https://www.cybermodeler.com/aircraft/pby/pby-5_walk.shtml
  13. lord_karton

    Polskie KAI FA-50

    Ale byłoby fajniej gdyby namalowali szachownicę na prawym skrzydle bliżej środka
  14. lord_karton

    Polskie KAI FA-50

    Czy na tym samolocie jest namalowany fałszywy kokpit pod kabiną pilotów jak na kanadyjskich F-18?
  15. Fajne nity
  16. A tak dla zabawy sobie pokolorowałem:
  17. To mógłby być ciekawy wątek warsztatowy. Jedyny przykład pakowania modelu jaki znam, jest w warsztacie W. Fajgi https://modelwork.pl/topic/16628-albatros-dv-jasta-11-132-wnw/page/6/
  18. A niedawno kupiłem sobie ze Smera Bristol Bulldog Mk.II RS Models | No. 48008 | 1:48
  19. Biorąc pod uwagę wielkość Belphegora to 1:72 jest chyba najbardziej sensowną skalą. A LALA nie mówię nie, jednak to się chyba bardziej na konwersję nadaje
  20. Belphegor to oczywiście taki żarcik. Osobiście mam w planie budowę od podstaw w 1:48 na podstawie: Ale muszę dorosnąć albo dojrzeć do takiego modelu. Jeszcze jestem zielony
  21. Myślę, że Eduard wydaje ten model tylko po to, żeby można było pisać takie komentarze, bo wątpię, żeby był jakieś inne powody np. ekonomiczne. Eduard na pewno też nie wie, co robi, mając najlepsze na tej planecie rozeznanie w rynku. Jakże mógłby je mieć, sprzedając dodatki do tysięcy modeli i widząc, co schodzi najlepiej. To wszystko granda! Gdzie jest Belphegor? https://www.rsmodels.cz/p/410/92284-heinkel-he-46c
  22. Mnie ten model ani grzeje, ani ziębi. Po prostu model. Natomiast historie, które za nim stoją to zupełnie inna sprawa. Dla mnie to ta część jest fajna dzisiaj i będzie fajna za 10 lat. Model jako obiekt to tylko taki trochę dodatek do tych historii, dowód na to, że się wydarzyły. Proszę mnie tu jednak źle nie zrozumieć, bo bardzo doceniam wysiłek włożony w ten model. Oczywiście można to skwitować stwierdzeniem, że to "opowieści jak u wróża Macieja", ale właśnie chodzi o to, że opowieści są częścią tego modelu. Przynajmniej ja tak na to patrzę. Dobrych bajek i modeli nigdy za wiele.
  23. https://www.safran-group.com/cn/media/393474
  24. Tę stronkę pewnie znasz, ale wrzucam, może inni szukający inspiracji skorzystają: https://thevintageaviator.co.nz/content/albatros-dva-metalwork
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.