To nie jest M4A4.
M4A4, tak zwany "long chassis" wyglądał zupełnie inaczej. Przede wszystkim rzucał się w oczy przedłużony kadłub pojazdu. W M4A4 montowano wieloblokowy silnik Chrysler A57 którego rozmiary spowodowały wydłużenie przedziału silnikowego 0 280 mm, co by ta jednostka napędowa tam się zmieściła. Aby prawidłowo rozłożyć masę czołgu, środkowy i tylny wózek przesunięto do tyłu zwiększając odstępy miedzy wózkami (cecha bardzo widoczna i charakterystyczna) z 1448 mm do 1616mm. W Związku z tym montowano gąsienice o zwieszonej liczbie ogniw (83 sztuki na każdą stronę). Poza tym M4A4 miał zupełnie inną tylną płytę pancerną, ciętą prosto, bez charakterystycznego wycięcia jakie widać na twoim modelu. Górna pokrywa silnika M4A4 miała specyficzny i jedyny w swoim rodzaju układ. W twoim modelu tej płyty nie widać, bo starannie ją zamaskowałeś.
Twój M4A4 to zwykły M4, ze zwykłym kadłubem od zwykłego M4. Być może to co jeździło w tym raczej słabym filmie, to było M4A4, ale tego samego nie można powiedzieć o twoim modelu.
I jeszcze coś... Amerykanie w 1945 roku mieli czytniki kodów paskowych? Jeśli tak, to rozumiem dlaczego kody paskowe są na tekturowych pudłach...
Model tradycyjnie oceniam na około 190-240...
I tyle...