Skawinski
Użytkownicy-
Liczba zawartości
262 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Skawinski
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Może na spokojnie wszystko wytłumaczę. Ale zacznę od podziękowań, że kolekcję będziesz robił w oparciu o modele IBG. Włożyłem bezinteresownie ogrom czasu i sporo serca w ten model (i bynajmniej nie tylko ja) i takie słowa to dla mnie najlepsza gratyfikacja. Na pewno tego nie pożałujesz. A ponieważ napisałeś, że kupiłeś "Beginning of the Saga", to zachęcam do zapoznania się z moim opisem pierwszej opcji w tym zestawie: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-released-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/38/#findComment-5377298 Stopniowo postaram się opisać wszystkie główne opcje. Główne = bez bonusowego L1066. Wszystko w tym temacie napisał już Wojtek Matusiak w Polskich Skrzydłach o Spicie I/II i Wojciech Mazur w "Samoloty, które nie zdążyły cz.2". Zdjęć nie ma, można jedynie domniemywać. Errare humanum est. Najlepszy dowód, że instrukcje robią ludzie IBG ma naprawdę nieliczną załogę (ponownie, ja nie jestem pracownikiem IBG), która co kwartał wydaje naprawdę sporo modeli. Każdy tam pracuje bardzo ciężko, żeby osiągnąć jak najlepszy efekt końcowy, ale niestety potknięcia się zdarzają. Rozumiem, o co Ci chodzi z IARem i Dorą - tam dźwigar jest w gotowym komponencie razem z kadłubem, więc skrzydło niejako trzeba "okleić wokół" gotowego komponentu kadłuba. Zwróć jednak uwagę, że w Spitfire wygląda to inaczej. Tym razem ta wręga, która zawiera dźwigar, jest wklejana w skrzydło. Owszem, zawiera ona wręgę kadłuba, ale wkleja się to w gotowy kadłub, czyli są dwa niezależne, "gotowe" komponenty, które się montuje razem: Tu muszę nadmienić, że też wolałbym, żeby geometria nosa w modelu IBG była bardziej "idiotoodporna" - mam tu na myśli siebie, nikogo innego. Przy montażu połówek trzeba zachować uważność i nie spieszyć się. Nie da się tego robić "na autopilocie" lub "z zamnkiętymi oczami". Po przebrnięciu przez te etapy (12 - 14) powinno być już naprawdę z górki. Nie widziałem modelu Eduarda, opieram się na tym, co widać w necie, ale wygląda na to, że sklejenie połówek kadłuba w modelu Edka jest dużo łatwiejsze ze względu na dłuższą linię klejenia i sztywniejszy kadłub ze względu na zintegrowanie połówek kadłuba z górną pokrywą silnika i opancerzeniem kadłubowego zbiornika. Ma to jednak swoją cenę. IBG nie chciało wystawiać modelarzom takiego "rachunku", więc poszło na inny kompromis. Ceną, o której mówię, są detale w dwóch obszarzach. Pierwszy, jakby nie patrzeć bardzo widoczny: Jeśli chodzi o drugi obszar, to na spodzie kadłuba też się dużo dzieje, a ponieważ egzemplarze muzealne nie są w tym zakresie miarodajne, to wrzucę fragment planszy, gdzie widać m.in. dwie klapki zamykające kontenery pojedynczych flar. Nie wspomnę już o nitach: Także tak. IBG ma mniej standardowe rozwiązania, ale decyzja w ich sprawie nie miała na celu utrudnienia życia modelarzom, tylko to, żeby dokładając kilkanaście minut pasowania i ostrożności oszczędzić im szpachlowania, odtwarzania nitów itp. Ale podkreślę jeszcze raz - gdyby to było robione jeszcze raz, to zapewne ten nos byłby bardziej stabilny. Ale jest jak jest. Tak, to zostało wychwycone już na etapie projektu, ale nawet bicie projektanta nic nie dało Uparci ludzie pracują w tym IBG. Niemniej jednak IBG udostępniło projekt wkładki (do samodzielnego druku), dzięki której można kółko wkleić po pomalowaniu. Tu projektant też wykazał się zadziwiającą odpornością na bicie Powiem tak - większy wylot w modelu IBG też jest doklejany tak samo, jak w modelu Eduarda (tzn. blaszka i na to plastikowy element). Gdy ten większy wlot przyklejałem na skrzydle IBG, to miałem z tego tyle "frajdy", że natychmiast poprosiłem IBG, żeby do zestawu drukowanych części 3D z elementami zewnętrznymi (wyjdą lada moment) dodać właśnie ten wylocik jako pojedynczą, zintegrowaną część. Przyklejanie w modelu Eduarda tego mniejszego wylociku składającego się z blaszki i plastiku? Enjoy! Natomiast. Może być tak, że przewaga "sklejalności" odwróci się w momencie zamknięcia kadłuba i rozpoczęcia pracy nad skrzydłem: - komora podwozia: IBG 3 części; Eduard 7 części - obudowa chłodnicy cieczy: IBG 1 część (z suwaka); Eduard 3 części - obudowa późniejszej chłodnicy oleju: IBG 1 część (z suwaka); Eduard 2 części Co do innych aspektów modelu, np. research, to mimo, że nie jestem pracownikiem IBG, to mam wrażenie, że nie wypada się wypowiadać. Miłego, Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Instrukcji, o ile mówisz o Black Boxie. H1-4 to głęboka broda do PR. Dzięki za cynk! Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Zależy jak na to patrzeć. Jutro zawsze będzie jutro. Albo było 10 dni temu A na poważnie. Potwierdzam: PE37 będzie/jest wykorzystane dopiero w 'Beginning of the Saga', przy czym ta instrukcja zawiera jeszcze tę błędną numerację wspomnianą powyżej (była już wydrukowana gdy ten post się pojawił). Dopiero od styczniowych nowości będzie poprawka w druku. -
Did someone call.. Rivet Police? Ciekawe dlaczego na tych ochraniaczach mają takie dziury udające płaskie nity, skoro wiadomo, że to nie sprzyja uspokojeniu nastrojów?
-
Widzę, że Marek tylko zalajkował Nie wiem, co to znaczy, poważnie! Ja bym powiedział tak - jeśli okaże się, że w najbliższym roku IBG jest w stanie znieść konkurencję Edka w Spitach, to będzie szansa na wszystko. A jak nie, to nie. Na dobrą sprawę to zależy od Was. A tymczasem polecam moje najnowsze wypociny na temat powierzchni Spitów - i myśliwskich i wczesnych rozpoznawczych. Po angielsku, ale pewnie w razie potrzeby Google Translate poratuje: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-released-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/38/#findComment-5374439 MS
-
Prawie jak z domem: jeden dla wroga, drugi dla przyjaciela i dopiero trzeci dla siebie? Można powiedzieć, że to moda z 1936 roku. Przypomnę, że my wtedy jeszcze P.11c klepaliśmy. A mimo to nie spadało: Ale zgodzę się z kolegami, że do zdjęć makro czarny wash nigdy nie jest idealny, tu jednak delikatniejsze odcienie i różnicowanie kontrastu (np. ciemniejszy wash na skrzydłach przy połączeniu z kadłubem, może też srebrny w tych okolicach, do tego niemal niewidoczny wash lub nawet jaśniejszy niż kamuflaż na końcach skrzydeł i usterzeniu) by się lepiej sprawdziło. Do zdjęć makro. Natomiast bardzo chciałbym zobaczyć model na żywo. Pytanie, czy będzie można go zobaczyć w Bytomiach. Miłej nocy, MS
-
To jest przede wszystkim pytanie czy: - robisz model do oglądania "na żywo" - wtedy mocniejszy wash podkreśli te malutkie detale i będzie to wyglądało w sam raz - robisz model "do makro" - wtedy mocny wash będzie przerysowany i warto pozostać przy delikatniejszych odcieniach/ograniczonym washu. Nie wiem, czy jest tu złoty środek. Jeśli ktoś ma na to sposób, to chętnie poczytam. I zastosuję. MS
-
Dyskutowaliśmy już o tym i pokazywałem, że Spitfire był gęsto nitowany. Nie wiem, czy ważniejsze jest to, żeby się podobało, czy to, żeby było tak jak na prawdziwym samolocie. Kwestia filozofii. A na Spitfire było naprawdę gęsto (zdjęcie moje): I to nie jest tylko kwestia ich widoczności na egzemplarzu muzealnym. W czasie wojny wyglądało to tak samo: A ze komuś się nie podoba.... To już chyba trzeba mieć zastrzeżenia do konstruktorów, którzy równolegle projektowali to: W sumie niewielka różnica... MS
-
I jeszcze pytanie - kokardy malowałeś, prawda? Tymi samymi kolorami na kadłubie i skrzydłach? Pytam, bo idealnie tu widać efekt, który widać na zdjęciach w realu, gdzie mocniejsze oświetlenie skrzydeł powoduje, że kolory na nich wydają się dużo jaśniejsze i bardziej nasycone, niż na kadłubie. Powiesz, jakimi farbami malowałeś?
-
Śliczny, gratulacje! Widzę, że aluminiowe opancerzenie zbiornika odstaje dokładnie tak jak miało, brawo! Polecam do obejrzenia (dla motywacji do budowy) fanowi 92 dywizjonu, @Tainan41 A jeśli to dopiero początek przygody z modelami IBG, to ze swojej strony zachęcam do budowy IARa.80. Jeśli ktoś kiedyś zastanawiał się jak by wyglądało dziecko P.24 i Hughesa H-1, to właśnie dokładnie tak To poniżej to oczywiście prototyp IA... yyy... Hugh...yyy... IA... Hughes? Jeszcze raz gratuluję pięknego modelu! MS
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Jak najbardziej, faktycznie. Tak, potwierdzam, to już udało się wyłapać i niedługo poprawiona wersja będzie na stronie. Na to, to już nawet dla mnie za późna godzina. Spojrzę jutro rano Miłego wieczoru i dzięki za wskazanie tych punktów, MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie, to był signalling switch box, stukało się tam morsem. Jeśli chodzi o 'mk' Spitfire'a, to różniły się one silnikiem. Lub bardzo grubą zmianą w konstrukcji płatowca. Mk II miał wewnętrzne wyposażenie w tym samym miejscu co Mk I z podobnego okresu produkcji, za wyjątkiem kilku drobnych elementów związanych z silnikiem. Nie było celownika, nie było żarówek. Przy budowie modelu zawsze warto sobie ściągnąć instrukcję ze stronki IBG. Zazwyczaj są tam na bieżąco uwzględniane wszelkie poprawki, które potem wyjdą. A czasem wyjdą, bo instrukcje składają (i robią przegląd) tylko ludzie, więc jak to ludziom czasem im coś umknie MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Racja. MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Koniecznie, ale to koniecznie trzeba kupić i sprawdzić A skoro już o IARze mowa - warto zwrócić uwagę na nietypowy kamuflaż w opcji numer 4 (samolot nr 223). Bardzo niewiele IARów taki dostało i to będzie jedyne pudełko, które będzie zawierało taką opcję. Choć jak dla mnie i tak opcja 1 (numer 200) jest nie do pobicia, ze względu na... obicia I zamalowaną osłonę silnika połączoną z niemalowanymi klapkami na tejże osłonie. Taka wyścigówka, która się wychowała w trudnej dzielnicy MS -
Skasowany post. Technologia mnie przerosła.
-
Eeeeee.... Ktoś chce kupić? Tanio sprzedam A na serio - bardzo dobrze, bardzo dobrze. Lepszy model PWS-A dołączy do modeli na których latał Jerzy Bajan, nasz chyba najwybitniejszy pilot wszechczasów. Od lat kolekcjonuję materiały na jego temat. MS
-
Tu się zgodzę. Czasem zapominamy, że podstawą sukcesu jest dystrybucja. I tu faktycznie Matchbox miał dużą przewagę nad innymi firmami modelarskimi. A mimo to nie produkują już plastikowych modeli. Chyba ich filozofia to było jednak za mało, żeby przemawiać do pokolenia modelarzy, które wkroczyło w dorosłość. Zapewne przydałby się na rynku nowy Matchbox, który zachęcałby młodych modelarzy w hobby. Ale po pierwsze od tego są modele czołgów, a po drugie próba masowego wciągnięcia młodzieży w hobby to jednak donkiszoteria. Michał
-
-
Nic takiego nie sugerowałem. Ceny dwupaków per model też by trzeba było porównywać z dwupakami IBG (np. Fw 190D za 150-160zł) i wtedy różnica per model byłaby pewnie nawet tylko 20zł. Ale ponownie - nie da się rywalizować z Edkiem ceną. Żadna firma nie jest w stanie (oprócz KP ). Nawet sprzedając po kosztach. Można jedynie jakością i ciekawymi tematami i tu IBG ma i będzie miało bardzo, bardzo wiele do zaoferowania. A większość i tak wybierze tańszego. Ja też kupuję w Biedronce MS
-
IBG nie zejdzie z ceny. Ma inną strukturę kosztów i gdzie indziej lokalizuje punkt równowagi między jakością i ceną. Za te 30zł różnicy modelarz dostaje: - zupełnie inny poziom researchu - i to zarówno w kwestii płatowca, jak i malowań (oglądałem sobie ramki i niestety to jest kopia modelu w 1/48 ze wszystkimi niedociągnięciami, a jeśli chodzi o wiele z malowań w 48, hmmmm...). W kolejnym modelu IBG, w sekcji z podziękowaniami pojawi się nazwisko Wojtka Matusiaka. - dużo bardziej kompletny zestaw wersji z pełnym uwzględnieniem jej elementów charakterystycznych - chodzi zarówno o PR, jak i o mniej liczne odmiany myśliwskie - inny podział, który nie zmasakruje tych wszystkich nitów - jednoczęściową chłodnicę cieczy z formy suwakowej, jednoczęściową chłodnicę oleju (też z formy suwakowej), jednoczęściową górną pokrywę silnika, jednoczęściową pokrywę kadłubowego zbiornika oleju, spód kadłuba zintegrowany ze skrzydłem pozwalający zachować nity - drukowane koła 3D, czasem więcej - np. jak widać na tym co wrzuciłem (w wątku IBG) będzie też drukowany nieopancerzony zbiornik z tymi wszystkimi pięknymi nitami. I zewnętrzna fotokamera. - kalkomanie Techmodu (ok, to kwestia preferencji - kto co lubi) - arkusz kalkomanii ze stencilami adekwatnymi do danej fabryki i czasu. To co było w 1/48 w Edku (i podejrzewam pojawi się i w 1/72) to późnowojenne stencile jednego z warsztatów remontowych - inne malowania, wybierane też pod innym kątem Ok, dla równowagi - Edek da maski, których IBG (jeszcze?) nie daje. Jeśli kogoś interesuje tylko i wyłącznie cena i nie jest w stanie lub nie jest zainteresowany zapłaceniem 30zł za powyższe - ma do tego pełne prawo. Jak to było wspomniane w innym wątku - można sklejać model, a można też budować model. Obie firmy nastawiają się raczej na innych odbiorców. MS
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Modelarstwo ma wiele różnych odmian, choć ta Twoja chyba nie jest najczęstsza -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Post z nudów, można nie czytać. Mam i ja: I podobnie jak w PR A/B/E miałem problem z ponownym upchaniem ramek do pudełka. Niestety na większe pudełka nie ma co liczyć, w IBG mają ustandaryzowane rozmiary i nie dadzą większych. Postanowiłem znaleźć na to jakiś metodyczny sposób. A gdy znalazłem, to pomyślałem, że się podzielę. Bo co można robić lepszego w sobotni wieczór? 1. Na spód idzie ramka B2 i części drukowane: 2. Na nie B1: 3. Na to ramki F1 i L: 4. Teraz ramka C (ze śmigłami) i na nią I (ze skrzydłem): 5. Wreszcie kadłub (ramka F2)... 6. ...i na koniec oszklenie (ramka AA): Żenujące? Być może. Przydatne? Na pewno. Sami zobaczycie. Miłej nocy, Michał -
Cudzego już nie chwalicie, a czy swoje już znacie? M.
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Puryści dostrzegą totalnie nieakceptowalne, późnowojenne napisy eksploatacyjne Ale w pudełku oczywiście będą poprawne -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Pytanie, kto dostarczy poprawną IIb, a nie kto szybciej Michał
