Skawinski
Użytkownicy-
Liczba zawartości
262 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Skawinski
-
Co racja to racja, nadmiernie uprościłem. Michał
-
Na zdjęciu powyżej on jeszcze nie ma usuwanej powłoki, tylko mocno zmęczony jest. Dopiero będą mu usuwać Grubość to chyba z definicji nieosiągalna i modele zawsze będą miały burty o grubości solidnego pancerza w skali. To z kolei będzie rzutowało na to, że elementy wnętrza zawsze będą proporcjonalnie zmniejszone (czyli będą w mniejszej skali, niż deklarowana). No i w zależności od położenia (wzdłuż/w poprzek) będą traciły proporcje. Pewnych rzeczy się chyba raczej nie przeskoczy, chyba że z jakiegoś tytanu by te modele robić. To ponownie tylko kwestia konwencji. Albo inaczej - zarówno linie podziału, jak i nity zazwyczaj mają (szczególnie w mniejszych skalach) niewiele wspólnego z oryginałem. I są tylko "szkicem" w oparciu o który malarz (modelarz) maluje swoje dzieło. Jeśli malarz na koniec zdecyduje podkreślić linie podziału i nity no to efekt jest często taki, jak gdyby malarz na gotowym obrazie dodatkowo podkreślił szkic czarnym węglem. Pewnie historia sztuki zna przypadki, gdy to akurat skończyło się dobrze, ale w większości przypadków jednak nie do końca tak jest. Na zdjęciu powyżej widać na osłonie silnika, że nity zdarły się do gołego metalu. I moim skromnym zdaniem właśnie to jest jedna z opcji na "zapuszczanie" niektórych ściegów nitów szczególnie w obszarach, gdzie "łazi" obsługa naziemna. Nieco ciemniejszy wash w obszarach gdzie osadzają się spaliny/olej. Jaśniejszy lub nawet brak na mniej używanych (a takie często jest usterzenie). Moim skromnym zdaniem modulacja jest kluczem do efektu. I zależy on niemal wyłącznie od modelarza. A czy to dobrze, czy źle, że producenci dają "szkic" to oczywiście było, jest i będzie dyskutowane latami Michał
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Eeeee tam. I tak za 15 stron tego wątku wszyscy o tym zapomną. W Spitfire szpachlowano krawędzie natarcia od 1942 roku. O wprowadzeniu na linie produkcyjne razem z 'synthetic finish' (DTD 517) pisał już @greatgonzo właśnie 15 stron temu: Przy czym tutaj ważna uwaga - gdy Supermarine wprowadził DTD 517 na liniach produkcyjnych, to zakończył już produkcję Mk V i produkował Mk VIII i Mk IX. CBAF i Westland też najprawdopodobniej nie wprowadziły DTD 517 przed zakończeniem produkcji Mk V (o czym świadczą oznaczenia na komponentach nawet późnych Mk V z tych fabryk). W poście na Britmodellerze na temat powierzchni Spitfire'a i 'High Speed Finish' (tego z 1939r.) też pisałem o tym, że szpachlowanie krawędzi natarcia skrzydła wprowadzono w 1942 (znalazłem też przekazy sugerujące, że być może robiono to w jednostkach już ciut wcześniej, niż na liniach produkcyjnych, ale nadal to jest 1942 rok): https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-released-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/38/#findComment-5374439 Więcej na ten temat 'gładzenia" Spita w 1942 będzie znowu na Britmodellerze, ale to jak już wyjdzie IBGowy Mk Vb. I warto tu zwrócić uwagę, że na filmie powyżej widać użycie szpachli właśnie tylko i wyłącznie na krawędzi natarcia. I że sam film wydano jakoś tak właśnie niedługo po wprowadzeniu DTD 517. Ale i tak za jakiś czas te posty "zatoną" i wszyscy będą dyskutować o tym od nowa Michał -
Za to na używanym widać ją bardzo dobrze: Unikałbym daleko idących wniosków, bo powiedzmy sobie szczerze - na filmie widać bardzo wyraźne ślady kompresji przy zbliżeniach. Michał
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A jeśli mogę spytać - co ten (naqiaswm mówiąc dobrze znany od lat) film wnosi do dyskusji o widoczności nitów i - przede wszystkim - których? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dla tych, którzy chcieliby (z jakichś względów) poczytać o Spitfajerze w czasie Świąt, wrzuciłem na Britmodellerze dodatkowe materiały na temat drugiej opcji w pudełku 'Beginning of the Saga' - WZ-I K9851: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-released-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/39/#findComment-5395147 Miłego, Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ok, to ma sens A i tak mam nadzieję, że po drodze pojawi się coś, co Cię przekona do kilku innych. W końcu wersje to nie jest najważniejsza sprawa Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Z ciekawości zapytam - dlaczego akurat tylko ta wersja? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Już w sumie zaległe, bo model już jest w sklepach. Pewnie "bardzo wkrótce". To z kolei "nie aż tak bardzo wkrótce", bo to jednak dość niszowa wersja i musi czekać na swoją kolej. Ale będzie. Jeśli do tego czasu nie będziesz miał dość Spitfire'ów, to na pewno się nie zawiedziesz - jak zawsze będzie z absurdalną dbałością o detale. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Lobbuję w IBG za wypuszczeniem pudełka "Mk Vb 303 Sqn Aces", i choć Bieńkowski się nie mieści w kategorii asów, być może da się małym wysiłkiem dać to jako malowanie bonusowe. Czy mi się uda przekonać i czy faktycznie tam będzie - zobaczymy. Póki co na pewno bardzo ciekawy będzie zbliżający się Black Box Mk Vb. O ile w przypadku Mk I/II (z racji zakresu czasowego) w pudle było tylko jedno polskie malowanie, to w Black Boxie Mk Vb malowań z polskim pilotem będzie aż pięć. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
https://www.facebook.com/share/1C2VpnY6so/ -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Chyba na FB jeszcze nie było, ale podejrzewam, że na dniach się pojawią. Nadal będzie kolorowo, choć powoli kolory się kończą Niby tak, ale czy wyciągnięcie telefonu, włączenie aparatu, najechanie na kod QR i kliknięcie to w zasadzie nie jest tyle samo roboty co wyciągnięcie telefonu, włączenie google translate, kliknięcie w tłumaczenie z aparatu i najechanie na instrukcję? No i całkowite wycięcie polskiego z instrukcji raczej spowodowałoby nerwowe reakcji u osób, które kodów kreskowych by nie dostrzegły... Tak było z rumuńskimi PZLkami i to się raczej nie sprawdziło. No i robienie "szerokich rozwinięć" to nie jest niestety uniwersalne rozwiązanie - jest bardzo kosztowne czasowo / nie tylko czasowo. Miłego wieczoru, Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ostatnio wraca temat wyłącznie angielskich opisów do malowań w instrukcjach niektórych modeli IBG. Dotyczy to w szczególności komentarzy pod pewnymi recenzjami na youtube. Jest tam nawet stwierdzenie, że ponieważ IBG jest polską firmą, to polski opis cyt. "należy nam się jak psu micha". Ale ponieważ tam trzeba subskrybować ten kanał przez pewien okres, nim będzie można napisać komentarz, to pomyślałem, że napiszę tutaj, licząc, że jakoś dotrze. A jeśli nie, to może chociaż to rozjaśni komuś, kto jest na tym forum. Przyznaję się, że wyłącznie angielskie opisy w Spitfire i IARach są wynikiem mojego "pisarstwa", a nie [tu wstawić dowolną teorię na temat przyczyn, jak np. to, że ludzie w IBG "za bardzo "zagramaniczni" chcą być"]. A tego pisania jest niestety sporo, bo każda z maszyn ma wiele ciekawych aspektów do omówienia. Gdyby dać też polską wersję językową to przy zachowaniu odstępów między wersjami językowymi trzeba byłoby skrócić opis dwu- lub trzykrotnie. Przykład. Obecnie: W wersji dwujęzycznej natomiast tak. Już nie tłumaczę tekstu, mam nadzieję, że to ok, ale trzeba pamiętać, że słowa w języku polskim są zazwyczaj dłuższe, niż w angielskim, więc polski tekst byłby dłuższy. A więc całość trzeba byłoby jeszcze bardziej skrócić. No i pytanie, czy naprawdę warto ciąć tekst, żeby dać też wersję polską. W dobie elektronicznych tłumaczy przetłumaczenie to kilka sekund (Google Translate w telefonie ma nawet opcję tłumaczenia tekstów w obrazie z aparatu). A wielu z informacji, które są w tych opisach nie da się znaleźć w Internecie, a często nawet w książkach. Dodam, że wszystkie opisy w krokach budowy są po polsku. Kosztem tego, że wiele osób uważa instrukcje IBG za "gęste" (w tym ja, żeby nie było). No. To tyle. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
No tak, skrót myślowy. Chodziło mi o to, że wracając do tematu przy okazji 1/48 doszli do takiego wniosku (że najlepiej to zrobić w druku). MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Co prawda pytanie nie do mnie ale odpowiem. Instrukcja wisi już chyba od dość dawna. Zdaje się był o tym post na FB, ale przyznam, że tego nie śledzę. Instrukcja tutaj: http://www.ibgmodels.com/72584-2/ (scrollowanie zawsze w dobrym tonie). MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W 72 mają numer katalogowy 72-003, natomiast w 48: 48-165, czyli dużo późniejszy. I faktycznie w 48 hamulec wylotowy jest drukowany. Widać doszli do wniosku, że ten element faktycznie najlepiej zrobić w druku. A Ale czy zrobią nowe w 72? Trzeba by pytać Mastera. MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
To będzie dobra wiadomość dopiero jak Master to przeczyta, odezwie się i zrobi I owszem, możliwość złamania odpadnie, ale dojdzie problem z odpowiednim wycentrowaniem doklejanych działek No i tak czy inaczej drukowany komponent będzie musiał być, bo nie wiem czy te żaluzje na hamulcu wylotowym (recoil reducer) da się wytoczyć, czy jednak tylko wydrukować: MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Jeśli Master byłby zainteresowany robieniem tego, to jak najbardziej mogę udostępnić dokumentację. Przy czym tak jak mówiłem IBG zdaje się będzie też to drukowało w 3D, więc Master musi się liczyć z konkurencją. No i to raczej Master powinien wyjść z inicjatywą. MS -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Jesłi chodzi o to: https://agtom.eu/do-skali-1-72/374533-master-1-72-lufy-dzialek-hispano-20mm-w-oslonach-spitfire-skrzydlo-typu-b.html to szczerze mówiąc bardzo średnio przypomina oryginał. IBG wydaje (i będzie rozszerzało ofertę) własne drukowane zestawy uzupełniające. Ale błagam, nie zaczynajmy dyskusji o wyższości toczonych nad drukowanymi lub drukowanych nad toczonymi. Pozdrowienia, MS -
Wojtek Matusiak bez dwóch zdań. Fun fact, pomagał przy opracowywaniu pudełka Mk Vb z IBG, które wyjdzie w styczniu (za co jestem mu dozgonnie wdzięczny). Na pewno znalazłoby się też wiele innych osób. MS
-
IBG daje w standardzie drukowane koła i prawdę mówiąc rozszerza zakres "łakoci". Np. w Beginning of the Saga, oprócz drukowanych w 3D kół są: - nieopancerzony zbiornik (z listwami i wypukłymi nitami) - nie dało się tego przyzwoicie zrobić we wtrysku, za to dało się zrobić z tego perełkę w 3D (zdaje się dziś lub jutro będzie post na FB IBG o tym) - zewnętrzną fotokamerę montowaną na skrzydle - małe dzieło sztuki Oprócz tego w zestawie IBG są zawsze zestawy napisów eksploatacyjnych odpowiadające wersji i okresowi, a nawet uwzględniające ewolucję stencili. Ze względów gabarytowych są osobne arkusiki dla Mk I, Mk II i Mk V. Zestaw do Mk V będzie zawierał osobne sekcje do samolotów z Supermarine, CBAF i Westland. Mówię tu o napisach eksploatacyjnych nakładanych w fabryce. W przypadku, gdy będą potrzebne napisy eksploatacyjne z warsztatów remontowych, będą one dodawane do głównych arkuszy. Posłużę się zdjęciem @kelly9mm, mam nadzieję, że się nie obrazi. Każdy może sam zdecydować czy je widać: Dla mnie są one na tyle widoczne, że widzę, że w przypadku literki M w ramce kolega przykleił element A69 zamiast A70. Niech no tylko policja stencilowa to zobaczy... Pozdrowienia, MS
-
No to trzeba zapytać Tainana, na jakiej podstawie uznał, że model Eduarda ma lepsze detale, niż IBG. MS
-
Napiszę, zanim Marek odpisze Marek nic w tej sprawie nie napisze, bo jest osobą współpracującą z IBG. A IBG nie chce wojenek producenckich. Także rozczaruję wszystkich, którzy liczyli na emocje i dramy. W styczniu wyjdzie IBGowy Mk Vb i każdy będzie mógł sobie porównać modele dokładnie tej samej wersji. Każdy, kto ma pojęcie o Spitfire, dostrzeże dużo więcej, niż A jak ktoś nie zamierza wchodzić w detale, nie chce dowiadywać się niczego nowego, tylko chce mieć Spitka na półkę w weekend po szybkim chlapnięciu na niego Dark Green i Ocean Grey i dodatkowo zaoszczędzić dwadzieścia kilka złotych, to tak jak Marek napisał, nikt nie ma z tym problemu. IBG podchodziło do tematu inaczej. Spitfire był najliczniej używanym typem samolotu w polskim lotnictwie wojskowym i IBG od początku podchodziło do niego niemal z nabożną czcią - w końcu nasi piloci nie tylko odnosili w nich zwycięstwa, ale też oddawali życie za Ojczyznę. Licznie. Dlatego IBG robił model bez skrótów i kompromisów w kwestii dokładności historycznej, również w zakresie małych elementów wyposażenia. Bo bardzo często właśnie te małe elementy decydowały o życiu i śmierci. Co do kompromisów to część w nich tłumaczyłem w osobnym wątku. Miałem wczoraj wieczorem w rękach model Eduarda i z oceną Tainana się nie zgodzę. A wręcz kamień spadł mi z serca. Ale to już każdy musi sobie sam dla siebie ocenić. Marksiści (z którymi absolutnie się nie identyfikuję, więc aż głupio cytować) mówili: Od każdego według jego zdolności, każdemu według jego potrzeb. Michał
-
Czyli drugie. Też Vb. Jeśli to oznacza, że "idzie jak burza", to co powiedzieć o IBG, które w styczniu wyda piąte? MS
-
Poki co Eduard wydał całe jedno, jedyne pudełko. Czy coś mnie ominęło? Michał
