Skawinski
Użytkownicy-
Liczba zawartości
262 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Skawinski
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W przypadku modów mamy następujące rodzaje dat: - wysłania do akceptacji (zazwyczaj w Masonie są właśnie te daty) - akceptacji - opublikowania listy zaakceptowanych modów (zazwyczaj zbierały mody zaakceptowane w okresie ostatnich 2-3 miesięcy) - wprowadzenia na linie produkcyjne (to też nie jest jednoznaczne określenie) - opublikowanie ulotki (leaflet) do wstecznej modyfikacji (retrospective action) wcześniej wyprodukowanych Spitów. Do większości mamy jedną, dwie, góra trzy daty. Jeśli chodzi o przełożenie na konkretny płatowiec, to przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę klasę moda, która określała jego pilność. Class 2 oznaczałby "jak najszybciej", class 4B "kiedyś tam przy okazji, ale nie zapomnijcie o tym". Na pewno dużo, dużo więcej na ten temat napiszę w eBooku z podsumowaniem rozwoju Spita, ale to jeszcze trochę czasu. W każdym razie to powyższe trzeba zawsze porównać ze zdjęciami, gdyż tylko one dają w miarę pewne źródło informacji. Im więcej zdjęć uporządkowanych serialami mamy, tym lepiej, przy czym właśnie trzeba pamiętać, że część modów (no ale nie nitowanie kadłuba) wprowadzano nie tylko w fabryce, ale też jako retrospective action. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Wczesne Mk.VIII jeszcze miały wypukłe, podobnie jak wczesne dziewiątki. Skończyło się to chyba jakoś tak w drugim kwartale 1943. Gdzieś miałem na to moda. W każdym razie to Mk.VIII JF463 (lewa strona zdjęcia nieco nieostra, sorry): Mk.IX BS452 (tym razem prawa strona zdjęcia rozmazana): W sumie też fajnie pokazują gęstość nitów. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dokładnie. Warto dodać, że ten szew jest tylko na "bąblowej" osłonie kabiny, która będzie użyteczna dopiero w późniejszych Mk.V. Osłony do Mk.I go nie mają. Nie wiem jak z PR, bo tam też była forma dzielona, żeby zrobić miejsce pod krople. Tej ramki nie wiedziałem, ale w teorii też może być. Tu filmik jak je usuwać. W sumie można sobie poćwiczyć na osłonach dodanych do Mk.I w oczekiwaniu na pudełka Mk.V (ramka z oszkleniem jest ta sama): P.S. Wygląda na Phantoma, w 48? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W 72 na pewno będą. Z tego co wiem, szefostwo firmy zastanawia się czy wydać w 48. Chyba niedługo na profilu fejsbukowym IBG będzie post na temat stencili w Black Boxie, może warto im też w komentarzach podpowiedzieć. Czytają i odpowiadają. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A bardzo dziękuję za te miłe słowa. To oczywiście będzie w modelu, podobnie jak wszystkie inne stencile. W każdym ze znanych wariantów. W ogóle stencile to jeden z najmocniejszych punktów tego zestawu. Nie zabrzmi to zbyt skromnie, ale uważam, że nikt nigdy nie zrobił dokładniejszych napisów eksploatacyjnych do Spita. W jakiejkolwiek wersji i skali. I chyba była to najtrudniejsza i najżmudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek robiłem dla IBG. Jej efekt na wszystkie osoby, które przy tym pracowały, można podsumować jednym zdaniem: Soris już wrzucił link, ale może podam bardziej dokładne linki do konkretnych postów. Opcja 6 (R6775 YT-J): https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/29/#findComment-5289586 Opcja 8 (P7289 UO-D): https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/30/#findComment-5294224 Opcja 9 (P7434 QV-I): https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235149757-172-early-merlin-spitfire-family-ibg-guessing-game-round-2/page/30/#findComment-5295927 Już niedługo kolejny opis, tym razem dla "okołopolskiej" opcji 10 (P7490 LZ-Z). -
Kiedyś to były boxarty... Co on tam zrzuca? Wieże kościelne?
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ale tu nie chodzi o udowodnianie czegoś Anglikom. Po prostu przy robieniu tego modelu wyszedł ogrom niepublikowanych lub nigdy wcześniej nieustrukturyzowanych informacji i szkoda się tym nie dzielić. Do grobu tego nie zabiorę. Pamiętajcie też, że nie jestem jedyną osobą, która robiła research do tego modelu, więc to nie jest tak, że to wszystko to moja robota. Zdecydowanie nie. I kolejna sprawa - przy robieniu każdego modelu wychodzą nowe rzeczy. Nawet przy IARze - jest on lepszy, niż książka Radu. Część ulepszeń wprowadził sam Radu (bo to on projektował model), część wyszła przy okazji rysowania 3D lub kalek. To chyba w ogóle cecha modeli IBG, że one nie są robione w oparciu o dokumentację wtórną, tylko duży nacisk jest kładziony na analizę dokumentacji pierwotnej (plany fabryczne, instrukcje, zdjęcia wyciągnięte z... czeluści). Tu nie ma nic nowego w podejściu i w sumie nie wiem skąd ta ekscytacja. [Uwaga autoreklama] Moje eBooki o P.11F były dużo bardziej odkrywcze niż cokolwiek do tej pory napisałem o Spicie. Nie dam się wmanewrować w zobowiązanie do pisania książek o Spicie Póki co zostawiam sobie otwartą furtkę. Mam już masę zobowiązań w tematach polsko-rumuńskich i muszę do tego wrócić. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie no, bez przesady. Naszym narodowym, dożywotnim noblistą w dziedzinie spitfirelogii jest Wojtek Matusiak. Gdzie mi do niego. To jest zajęcie na całe życie, a ja pewnie za jakiś czas się znudzę i zajmę czymś innym. Może np. wrócę do Battle'a -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ja się zmęczyłem. Chyba nie dojdziemy do żadnego porozumienia. I przecież nie musimy, nie o to chodzi. Sugestia rzadszych nitów jak najbardziej odnotowana. Surfacer zmniejsza średnicę nita, a zatem i odległość między nimi. W modelu Spitfire nity są rzadsze niż w IARze. Proponuję poczekać na model i obejrzeć samemu. W przypadku Eduarda nitowanie na skrzydle Spita mi się nie podoba, ale być może za dużo napatrzyłem się na prawdziwe Spity i wiem, że to wyglądało inaczej (vide moje zdjęcia powyżej). W prawdziwym Mustangu B/C nie podoba mi się profil laminarny przy kadłubie, dobrze, że Edek w 48 zrobił grubszy - tak mi bardziej podchodzi, bo bardziej przypomina profile skrzydeł myśliwców z II w. ś.w. To ostatnie to tylko taki żarcik, gdyby ktoś nie zrozumiał. Ja się wyłączam. Michał -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Amenowanie w dyskusji nad modelem, którego nikt nie widział jest... hmmmm.... jak by to ująć.... przedwczesne Poczekajmy. Gwarantuję, że te płaskie/wklęsłe nity są najlepsze ze wszystkich dotychczasowych modeli IBG. Jest tu rozwój i chyba fajnie byłoby się cieszyć, że polska firma się rozwija. I warto wspierać, szczególnie że są tematy, których nasi południowi sąsiedzi nam nie dostarczą. Po raz kolejny przypomnę też, że modele IBG są projektowane pod surfacery itp. To jest kwestia filozofii - czy model ma ładnie wyglądać w pudełku, czy jednak na półce? Dlatego bezpośrednie porównywanie tych dwóch filozofii i podejść producenckich jest trochę nie fair. Drugim z założeń, które robi IBG jest to, że nikt nie będzie nitów zapuszczał czarnym washem. Może błędne. Ale jak widać na zdjęciach, które wrzuciłem, delikatne przyciemnienie lub wysrebrzenie to jest jednak lepsze podejście. Ktoś powyżej napisał, że nity w Dorze były najsłabsze ze wszystkich modeli IBG. Patrząc na model Flachy, ja jakoś słabizny nie widzę, wręcz przeciwnie: https://www.facebook.com/ibgmodels/posts/pfbid0dQ6np1gCjfpAJVdGkCpZkyRTtY9ARvmWArqDQPWF9yXKq77cQ4tfzCaF6gX2zyDUl Pamiętajmy, że ten model jest tutaj pokazany w wielkim powiększeniu. W realu w 72 to wszystko jest malutkie i ledwo widoczne. Wiem o co chodzi, bo miałem podobną zagwozdkę. Pytałem o to szefostwo firmy, ale na razie nie ma planu na overtreesy. Może się pojawią za jakiś czas. Ja na pewno skończę z minimum dwoma (znając mnie pewnie trzema lub więcej) Black Boxami, z których nadmiarowe 3D przeniosę do PRek. Bo akurat tak się fajnie składa, że będzie dość łatwo to zrobić. Chyba niedługo będą posty IBG na temat części 3D, moim zdaniem bardzo dużego atutu tego zestawu. Ale poczekajmy cierpliwie. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Poważnie Black Box poniżej 200 zł? No to IBG chyba całkowicie zrezygnowało z marży biorąc pod uwagę jak bardzo ten dwupak będzie wypchany częściami 3D, sporymi arkuszami kalek z Techmodu, maskami, blaszkami. Istne szaleństwo. Żyć nie umierać. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie no, nie olewam, po prostu staram się jakoś gospodarować czasem i myślę, że jak tekst jest już w jednym miejscu, to chętny zawsze dotrze. Oprócz Spitfire mam też na tapecie tematy rumuńskie, w tym książkę o PZLkach w Rumunii. Żonę, dwójkę dzieci i dwa koty No i "właściwą" pracę, która daje mi środki do życia. I ponownie - nie wiem, czy takie posty o kolejnych opcjach malowania będę pisał, bo jakoś nikt o to więcej nie prosi, więc chyba i tak nie za bardzo jest o czym rozmawiać. eBook o Spicie będzie, ale trzeba się uzbroić w cierpliwość. To raczej nie będzie "broszurka". -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Super informacje, ogromne dzięki! Czyli w zasadzie można stwierdzić, że szpachlowanie w najlepszym razie ograniczyłoby się do końcowych egzemplarzy Mk.Vb i na oko połowy Mk.Vc. I to nie produkcji Supermarine, bo ta w tym czasie przeszła już na produkcję dziewiątek. Pogrzebię kiedy CBAF i Westland przeszły na farby syntetyczne. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
I jeszcze jedna rzecz odnośnie szpachlowania dopiero po wprowadzeniu lakierów syntetycznych. Tak, wiem, będę pierwszym, który będzie krzyczał „nie patrzcie na egzemplarze muzealne”. Więc tylko jako wskazówka, a nie dowód. W IWM jest zachowany R6915, który został wyremontowany pod koniec wojny i w takim wykończeniu dotrwał do dziś. Nie był malowany farbami syntetycznymi, tylko (wcześniejszymi) celulozowymi (DTD 308). Czy tam nie ma szpachli, czy upływ czasu tak wdzięcznie powyginał blachy, że nawet szpachla tego nie kryje? Swoją drogą widać też jak gęste były nity na skrzydłach (zdjęcie moje). A zatem kwestia, czy szpachlować te krawędzie natarcia we wczesnych Spitach przed wprowadzeniem farb syntetycznych w sierpniu 1942 chyba musi być zostawiona do decyzji każdemu modelarzowi. Ja może te nity nieco stonuję, ale zostawię. Część pewnie „wysrebrzę”. Rozumiem pytanie, ale nie znam odpowiedzi. Grubość blachy w 1/72 jest tak mała (wielokrotnie cieńsza od nitów), że nawet gdybym miał plastik w rękach, to nie potrafiłbym powiedzieć. Pytanie do projektanta. Z tego co widziałem nitowanie w Spitfire jest rzadsze, niż w IARze i wygląda to lepiej. Nie jest tak rzadkie jak w Edku, które to moim zdaniem wygląda z kolei dość dziwnie, niespitfire'owo. To chyba kwestia gustu, konwencji itp., jak już było wspomniane przez Letalina. I skoro już o gustach, to na mój gust to nity w IBG są nieco za głębokie i dlatego zbierają nieco za dużo cienia. Pewnie jest to robione pod surfacery i po ich nałożeniu może być już bardzo dobrze. Chyba jednym z problemów jest to, że porównujemy niepomalowany plastik, a przecież chyba każdy na tym forum modele maluje. Tak czy inaczej kwestia filozofii nitów to raczej pytanie do projektanta lub ogólnie - do samego IBG. Ja nie wiem. Nigdy mnie akurat ta filozofia nie interesowała. Ale może jak już jesteśmy przy filozofii (filozofowaniu) to może właśnie ta kobieta (bo Spitfire to ona) jest tak zrobiona, żeby najpiękniej wyglądać po nałożeniu make-upu? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Yes and no, jak mawiają Anglicy. Czasem, gdy myślimy o Spicie, to klasyfikujemy go jako „high-speed fighter” i dopasowujemy do tego nasze wyobrażenia o tym, jak taki samolot powinien być wykończony. Ale Spity, szczególnie wczesne, niekoniecznie się w to wpasowują. To jednak był produkt połowy lat 30-tych, który wzbił się w powietrze, gdy my kończyliśmy produkcję P.11c. I trzeba pamiętać, że ten ostatni był wówczas był jednym z najnowocześniejszych myśliwców na świecie. Spitfire miał wiele archaicznych „kwiatków”, w tym to, że lotki nie miały trymerów sterowanych z kokpitu, ale samoloty trymowano w fabryce, przyklejając sznurek na krawędzi spływu lotki, a następnie naklejano na niego kawałek płótna. Co więcej, wszelkie panele dostępowe na płóciennym pokryciu sterów (oznaczone literką M) polegały na tym, że należało w tym miejscu wyciąć (!) kawałek płótna, wyregulować to co było do wyregulowania, a następnie nakleić na to nowy kawałek płótna. Inne rzeczy, typu to, że początkowo trzeba było chować podwozie machając wielką wajchą też nie pozostawiają złudzeń co do tego kiedy powstał ten samolot. Ja wiem, że Brytyjczycy lubią się w publikacjach rozpływać nad Spitfirem, no ale rzeczywistość była jednak ciut inna. Oczywiście nadal był to wspaniały samolot, a te drobne wady tylko go upiększają. Każda piękna kobieta musi mieć jakieś wady. Wracając do meritum - Edgar na Britmodellerze napisał: D.T.D. 517 was the type of paint "discovered" by Joe Smith, which the Air Ministry accepted as the ideal paint, for the Spitfire, in August 1942. There appear to have been many attempts to come up with a smooth cellulose paint, but there was never the required "mattness," no matter how hard the manufacturers tried. Together with the new paint, a new regime of filling, smoothing, priming and painting the wing leading edges was also instigated, so that panel lines and rivet "divots" disappeared. Czy wcześniej faktycznie nie stosowano szpachli, czy ona się po prostu tak wykruszała tylko z główek nitów jak na poniższych zdjęciach? Nie jestem w stanie powiedzieć, każdy może sam dla siebie to ocenić. Tak czy inaczej te ściegi wyraźnie widać na dobrej jakości zdjęciach. Na krawędzi natarcia: Na krawędzi natarcia i górnej części "noska" płata: Tu nawet widać podział blach na górną i dolną część noska: A tu na dole: Muszę niestety post podzielić na dwa, bo mi się zdjęcia nie mieszczą. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A to najmocniej przepraszam. A co miałeś na myśli? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Chciałbym tu wziąć nity IBG w obronę, bo w przypadku Spita one jednak były bardzo dobrze widoczne. I gęste. Ten samolot NIE BYŁ szpachlowany. Oprócz krawędzi natarcia, choć nawet ta niekoniecznie od początku produkcji (niektóre źródła podają, że dopiero po wprowadzeniu lakierów syntetycznych, ale przyznam, że nie mam zdania w tej kwestii). Jak dobrze widoczne i jak gęste były te nity można zobaczyć choćby tutaj: Nawet z oddali i w cieniu nadal było je widać, nawet płaskie: Owszem, na egzemplarzach muzealnych, szczególnie latających, mogą one wyglądać inaczej, no ale model IBG nie jest odwzorowaniem współczesnych egzemplarzy, tylko drugowojennych. Rozumiem też, że takie nitowanie nie każdemu przypadnie do gustu, bo choć bardziej zgodne z pierwowzorem, to mniej "fajne" i pasujące do naszych wyobrażeń o nitowaniu przeciętnego samolotu. Ale pretensje o to chyba trzeba by mieć do R. J. Mitchella, który chyba nieco za bardzo zapatrzył się na Walrusa. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Sprawdziłem jeszcze raz kwestię T.R.1133 i wygląda na to, że 65 Squadron nie był w nie jeszcze wyposażony 29 pażdziernika i już był 13 listopada. Czy zatem np. 3 listopada, gdy Drobiński nim leciał, miał on już T.R.1133? Niekoniecznie. Ale gdy leciał nim 21 listopada, to już na pewno tak. W każdym razie w zestawie są oba typy radia, oba typy kontrolerów do nich i obie konfiguracje masztów antenowych, a zatem do wyboru - do koloru. Nie znam zdjęcia, więc ciężko powiedzieć, ale ze swej strony dodam, że w przypadku Spitfire'a, fabryki nie wprowadziły tych elementów aż do połowy 1941 roku czy nawet dalej. A czarnego skrzydła nigdy. Wszystko było nadrabiane w MU lub w dywizjonach. Cieszę się, ze Ci się spodobał. W końcówce napisałem, że jeśli kogoś interesuje jakaś inna maszyna z zestawu, to mogę opisać, ale było zero odzewu, więc myślałem, że takie podsumowanie jest jednak średnio przydatne i nikogo nie interesuje ten poziom detalu. Co do tłumaczeń - to bardzo pracochłonna rzecz i na dobrą sprawę zbędna dzięki technologii. Jak słusznie napisał Soris: Tak, gdzieś czytałem, że miał okrągłe kokardy, ale pytanie jak one wyglądały? Małe? Duże? W tym czasie dla RAFu produkowano Spity z tymi małymi kokardami, czy takie same były te estońskie? I jaka była kolejność kolorów, bo i ją mogli pomieszać, skoro nie potrafili prawidłowej formy utrzymać. Tekst w poście na FB (z 11 sierpnia) dość jasno (?) stwierdza, że to są ramki zawarte w Black Boxie, więc raczej nie powinno być problemu: IBG Models 1/72 Supermarine Spitfire Mk.I & Mk.II - Great Britain 1940 - Black Box Edition - zdjęcia ramek! Ten podwójny zestaw będzie zawierał 2 komplety takich ramek, wraz z elementami drukowanymi 3d które pokażemy w osobnych postach. W sklepach już za 2 tygodnie! -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Fair point. To to tak. Natomiast zmiany w malowaniu (te zatwierdzone 27 listopada) to dopiero w początkach grudnia wprowadzono. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A czym się różnił w listopadzie 1940? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Jest w planie. Natomiast w najbliższym pudełku (Black Box) jest samolot, na którym latał Drobiński (opcja 6) oraz samolot Forbesa, byłego dowódcy eskadry B w polskim 303 Dywizjonie. Który zresztą został w nim asem i został odznaczony Virtuti Militari. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dokładnie! -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A dokładniej w "uniwersalnym" skrzydle, czyli wersji Mk.Vc. Spowodowało to zniknięcie "bąbli" na górnej powierzchni płata, ale jednocześnie wymusiło wyoblenie pokryw podwozia. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Są prawidłowe, bo są bardzo, bardzo delikatnie rozchylone. Ale już nie pamiętam o jaki kąt, więc nie pytajcie. Pamiętam, że było to dokładnie mierzone. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Skawinski odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
