Skocz do zawartości

artoor_k

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 778
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez artoor_k

  1. Cześć! Pasuje posprzątać po sobie przed wejściem w warp Prawie koniec:
  2. Te na statecznikach pionowych owszem. Nawet Set i Sol nic nie poradziły.
  3. Cześć! No i zgodnie z zapowiedzią wrzucam zdjęcia gotowego modelu. Jakiś czas temu w tym wątku : viewtopic.php?f=66&t=25371 pisałem ,że na podstawie modelu Su-25 Kitecha będę robił samolot z anime. Niestety nie wyszło , przesadziłem z przeróbkami. Niedługo później kupiłem inną wersję Kitechowego modelu przypominającego Su-27 i wróciłem do tematu. Powrót nastąpił przez poniższe zdjęcie Su-30 modyfikowane w photoshopie Pierwowzorem przeróbki jest samolot z anime pt "Sento Sousei Yukikaze" - tak na marginesie polecam serię (pięć odcinków) bo naprawdę animacja urywa głowę. Model jest zrobiony z rzeczonego Su-27 Kitecha , elementów z F-22 Aeroplastu, polistyrenu i szpachli Kalki to mix wygrzebany z pudełka z pozostałościami z innych modeli a malowanie na oko na wzór tego z anime. Miłego pastwienia się Prowizoryczny warsztat: viewtopic.php?f=115&t=35720 Zdjęcia gotowego modelu:
  4. Cześć! Co prawda rzadko się pojawiam na forum , jeszcze rzadziej coś piszę ale stwierdziłem ,że wrzucę zajawkę i zapowiedź nowego wymysłu Jakiś czas temu w tym wątku : viewtopic.php?f=66&t=25371 pisałem ,że na podstawie modelu Su-25 Kitecha będę robił samolot z anime. Niestety nie wyszło , przesadziłem z przeróbkami. Niedługo później kupiłem inną wersję Kitechowego modelu przypominającego Su-27 i wróciłem do tematu. Powrót nastąpił przez poniższe zdjęcie Su-30 modyfikowane w photoshopie Pierwowzorem przeróbki jest samolot z anime pt "Sento Sousei Yukikaze" - tak na marginesie polecam serię (pięć odcinków) bo naprawdę animacja urywa głowę. Maszyna w oryginale wygląda tak: Więcej na jej temat poniżej: http://gearsonline.net/series/yukikaze/super-sylph/super-sylph-d.html Oczywiście nie powstanie w 100% Yukikaze (stąd dodałem "Suchoj" w tytule) gdyż modyfikacja przekroju wlotów powietrza, tuneli dolotowych oraz samych gondoli silnikowych jest obecnie dla mnie nie do przeskoczenia ale postaram się upodobnić na ile się da. Zaopatrzony w szpachlę , polistyren , Su-27 Kitecha, resztki po Su-35 Zhengdefu oraz dwa zestawy F-22 Aeroplastu przystąpiłem do pracy. To był zestaw-dawca: No a tak się zaczęło: Potem zaczynało być coraz ciekawiej Były też gorsze momenty jak na przykład ten w którym musiałem pruć poklejone "gondole" silników by wkleić komory podwozia Ale udało się wyjść na prostą i jeszcze w ten sam wieczór powstałą przednia goleń podwozia: Następnie uporałem się z zasobnikiem rozpoznawczym i model zaczął mnie coraz bardziej cieszyć Po długich mecyjach powstały sensory na kadłubie: I wyglądało to dość nieciekawie po szpachlowaniu: Lecz w wyniku częstego obcowania z papierem wodnym wygląd się poprawiał: Powstały główne golenie:: No i wstęp do dysz wylotowych: Wreszcie szlifowanie zostało ukończone: Dodałem kierownice ciągu: Hamulec aerodynamiczny: Pociski z Su-27: Pylony na pociski: Pobawiłem się też trochę z fotelami: I przyszedł czas na kokpit-pomalowane fotele: Maszyna nabrała kształtów po podkładzie: Moja szlifierka marki PEGASUS zmieniła osobowość stając się tokarką na chwilę więc mogłem wytoczyć przednie koła I wreszcie kolor bazowy: Nie męczyłem się z doborem kolorów bo każdy modelarz maluje swój model Yukikaze inaczej Po kilku wieczorach Yukikaze mogła stanąć na nogi No i doszły pozostałe kolory tj. biel i czerń: A taki jest obecny etap:) Całość: Coś w stylu dodatkowych żaluzji silnika (chyba ) Namalowałem logo jak w oryginale: I wykończyłem zasobnik rozpoznawczy: Teraz czekam na kalki z allegro
  5. Taki japoński wymysł
  6. Dzięki Wash faktycznie na zdjęciach wyszedł mocny. Linie są głębokie więc dało to podwójny efekt.
  7. Cześć! Prezentuję zdjęcia modelu samolotu Dornier Do-335 w skali 1:48 firmy Monogram. Przeryłem tylko linie na wgłębne i zmieniłem uzbrojenie. Szachownice są Techmodu a "2" i godło to maski zrobione przez pilexa 7 (Dzięki ) Model był robiony w ramach projektu grupowego "1946" stąd polskie barwy. Zresztą wiecie ,że lubię takie kombinacje
  8. Istniał, nie istniał...nieważne Piękny model! Kusi mnie od jakiegoś czasu i chyba wydam te kilkadziesiąt złotych
  9. artoor_k

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Kolego niemcy3 , przede wszystkim staraj się równo kłaść farbę i "śpiesz się powoli". Widać łączenie połówek kadłuba a farba ma smugi i grudy. Kleju cyjanoakrylowego używaj minimalnie. Zwracaj uwagę na skalę i przeznaczenie figurek. Ten gość rzeczywiście jest w skali 1:35 a Twój P-24 jest w 1:48 i tę różnicę skal widać jak diabli. Odpuść sobie figurki na początku-to trudna sztuka. Planowałeś zrobić P-24 w barwach polskich czyli tzw "what if". Na forum pojawił się już taki model: viewtopic.php?f=86&t=19166&hilit=P+24+Mirage+1%3A48 Przeczytaj ten wątek. I więcej pokory. Szanuj też ludzi ,którzy dają Ci rady.
  10. Ooo Voyager. Będę podpatrywał jak Ci idzie, sam mam go na składzie Nie wiem czy zapoznałeś się z tą relacją: http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=20011 Powinna pomóc Ci z malowaniem Siadam na widowni i pomogę jak będę umiał!
  11. Świetna rzecz
  12. Bo to właśnie on
  13. Ten model uśmiecha się do mnie już od jakiegoś czasu Świetna robota! Nie korciło Cię dodanie mu czerwonych gwiazd oraz sierpa z młotem ?
  14. Dzięki Co do gąsienicy...bez niej wyglądał jakoś łyso , naprawdę nie pasował mi jej brak
  15. Jakim cudem jak resztki podłóg leżą na ziemi ?
  16. Dzięki wszystkim Efekt lewitacji uzyskałem za pomocą trzech centymetrów przeźroczystej rurki ,którą faktycznie widać na dwóch zdjęciach
  17. Dawno temu (jakieś 20 lat) pewien dzieciak bez skutku siedział w niedzielę przed telewizorem marki (chyba) NEPTUN czekając na jakąś kreskówkę. Bezskutecznie bo ojciec z wujkiem zaśmiewali się z jakiegoś durnego filmu w którym kilku facetów jeździło czołgiem. Dzieciak wynudził się okropnie , kreskówki się nie doczekał. Dobre kilka lat później z nudów ten sam dzieciak (będący już w liceum) przełączał kanały w telewizorze marki TRILUX. Trafił na film , w którym znów kilku facetów jeździło czołgiem. Wtedy już jego zainteresowania były ukształtowane więc zaczął oglądać. Po kilku minutach zaczął się zaśmiewać tak samo jak ongiś ojciec i wujek. Potem dowiedział się co to był za film i zapałał do niego do dziś nie gasnącym uczuciem Tak wyglądają moje wspomnienia związane z jednym z moich ulubionych filmów tj "Złoto dla zuchwałych" z Clintem Eastwoodem, Telly'm Savalasem i Donaldem Sutherlandem w rolach głównych. Ponieważ jestem również miłośnikiem SF postanowiłem połączyć te dwa tematy. Przed wami: "Gravtank dla zuchwałych" w skali 1:35 Użyłem Tigera firmy Italeri, akcesoriów Italeri , figurek firmy Jaguar Models wzorowanych na postaciach z filmu oraz silników odrzutowych z Podracera AMT. Lufy to produkty z firmy RB Model. Podstawka to Miniart, minigun z Legenda a flaga ze sklepu z pamiątkami Dość gadania-oto fotki:
  18. Jak jeszcze pojawiał się PG "Barwy Forum" to jakieś głosowanie było ,z tego co pamiętam. Ale nic...już nie pytam.
  19. Po 2 latach ? Też racja...ale pasowałoby jakoś zakończyć ten projekt. No chyba że będzie wisieć tak jak "Wrzesień '39"
  20. Tak z czystej ciekawości...będzie jakaś ankieta czy głosowanie?
  21. Jak na razie z niemiecką pancerką biorę rozwód. Może kiedyś jak mnie SF zmęczy...Temat jest istotnie ciekawy a King Tiger to jeden z trzech niemieckich pojazdów z II WŚ które mi się podobają (pozostałe to Maus i E-100) ale obecnie dość Panzerwaffe...
  22. O tej kopułce dowiedziałem się niedawno Już trudno. Co do numeru to może poprawię jak znajdę kalki i wenę by siąść do tego Tygrysa...
  23. W razie gdyby "Longbow" miał szansę powstać : http://www.britmodeller.com/forums/lofiversion/index.php/t57930.html W kwestii tej linii - zestaw Airesa http://umm-usa.com/onlinestore/images/4131%20AH-64A%20APACHE%20cockpit%20set.jpg
  24. Czy ta linia na osłonie tablicy tylnej ma zostać? Bo wygląda na podział formy Miałem takiego Apache'a ale w wyniku braku pracy i kasy pozbyłem się. Popatrzę z zainteresowaniem.
  25. Cóż, dziękuję za konstruktywną krytykę. Tak jak mówię , nie starczyło już sił. Siatki są owszem za grube , zimmerit jest doświadczalnie zrobiony z modeliny. Friule...no cóż...są...i na tym poprzestańmy Może przełożę je kieeedyyyś do czegoś innego A tak naprawdę to...chciałem zrobić ten model jak najlepiej. To jest jeden z tych modeli które widziałem w dzieciństwie na półkach w zabawkowych i nie mogłem go kupić bo był drogi jak diabli. Wyszło jak wyszło. Zdecydowanie lepiej czuję się w SF a niemiecka pancerka nie dla mnie. Ale pierwsze koty za płoty i cóż...zbudowałem kiepawy model tak ,że niespecjalnie się go wstydzę i może ktoś pomyśli kiedyś że to schrzaniona Tamyia a nie poprawione Academy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.