Skocz do zawartości

artoor_k

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 778
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez artoor_k

  1. Co się dzieje na tym forum...niedługo ten dział umrze śmiercią naturalną, już wiatr hula i toczą się takie kulki z cierni jak na pustyniach...Jeszcze trochę i nawet popromienne ghule przestaną się pojawiać Dlatego pozwolę sobie zacząć dwa warsztaty, być może pojawi się więcej. Przez wami jeden z nich (drugi na dniach). Będzie to budowa myśliwca X-wing z "Gwiezdnych Wojen". Samej konstrukcji przedstawiał nie będę bo w necie można znaleźć olbrzymią ilość danych na jego temat. Sam model jest stary jak diabli i kształtowo chyba też nie teges , zwłaszcza w okolicy kabiny ale szczerze mówiąc lubię czasem skleić takie zabytki. Detale słabe ale pracuję nad tym. Zestaw jest powszechnie znany. Oto pudełko: Malowanie będzie prawdopodobnie któreś z filmowych ale zastanawiam się nad którymś z poniższych, wszystkie pochodzą ze strony http://www.felixdk.websitetoolbox.com/ Może z tym iksem pofantazjuję a Finemoldsowego zrobię w wersji z filmu? Sam jeszcze nie wiem... Incom T-65B X-Wing VF-84 US Navy. Incom T-65B X-Wing VF-111 US Navy. Incom T-65B X-Wing VF-1 US Navy. Incom T-65B X-Wing 303 Sqn Polish Air Force. Póki co mam sklejone , nieszpachlowane skrzydła , poprawione korpusy działek , wymieniony fotel i linie podziału pociągnięte czarnym pisakiem do płyt. Jako że skrzydła są ruchome postaram się o możliwość demontowanego podwozia by umocować go na podstawce i postawić "na nogach". Wzorcem dla mnie będzie świetna relacja Piotrka W.:http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=11714&highlight=xwing ...jak i zdjęcia filmowego X-winga ze strony: http://www.forbiddenplastic.com/ref_star_wars/ref_sw_mos_x_wing.html Uff...nagadałem się...trochę fotek... W kwestii podsumowania...fotel jest z YF-19...z przymknięciem oka pasuje Szkiełko zastępujące tylne szyby wyrzuciłem wklejając w te miejsca folię z ofertówki. Jednostce R2 trzeba zmienić nogi bo są za chude , właśnie się z tym męczę. No i kokpit...tu będzie dużo zmian ale trochę scratcha jeszcze nikomu nie zaszkodziło Warsztat zapowiada się długoterminowo i z przerwami ale mam nadzieję że wena mnie nie opuści
  2. Świetnie to wygląda. Sądzę że wash na całości jest zbędny ale przydałby się na kalkomaniach. Nie czarny ale szary , nieco ciemniejszy od koloru poszycia by zaakcentować linie podziału przechodzące w miejscach gdzie są kalki. Ale w sumie to takie czepianie się na siłę. Póki co świetnie idzie
  3. No i doszły już blachy. Prezentują się zacnie
  4. To możliwe aczkolwiek miałem je w rękach i wyglądały całkiem całkiem.
  5. Kolega chyba trochę przesadził Na 200% nie za ogniwo, co za pomysły. Od sztuki tzn 1 sztuki całej gąsienicy
  6. Może przemyśl malowanie spodu całego w biało czerwone pasy a nie tylko podwozia. Fajnie wyglądałby w szacie a la Cracovia
  7. Polecam odwiedzić sklep w Krakowie na ulicy Felicjanek od strony Zwierzynieckiej (na samym początku). Widziałem tam metalowe gąsienice do Tigera za jakieś 150 zł (ino nie pamiętam czy od sztuki czy za komplet :( )
  8. Może jakieś argumenty popierające to stwierdzenie ? Bo tak to trochę trąci złośliwością
  9. Fajnie wyszedł Z chęcią pooglądam go sobie w Bytomiu:)
  10. Fajnie to idzie, naprawdę. Siedzę cicho ale widzę wiele pomysłów które chyba podkradnę jak będę męczył mojego "prawie" pokładowca Jak tak dalej pójdzie to chyba mimo woli go rozgrzebię
  11. Zdradzisz coś więcej A nie wsadzicie mnie do czubków? Do tego to bardziej się nadaje YF-23 Z której strony? Podobieństwa żadne , zupełnie inny kształt dziobu , kadłub też niezbyt pasuje , skrzydła całe do przeróbki (w Su-27 kombinowałem tylko z krawędzią spływu)...a druga rzecz to jak mi znajdziesz YF-23 w 1:48 poza żywicznym już nieprodukowanym to konia z rzędem...
  12. Widziałem tego steampunkowego Su-27. Jednakowóż mój odchył jeszcze nie doszedł do tego poziomu
  13. Abrams zjada Tygrysa na śniadanie a Panterą zagryza Dobrze idzie robota Arkusz brystolu słuszną ideą jest
  14. W roku 2267 polska zbrojeniówka musiała zmierzyć się z palącym problemem braku pojazdu desantowo-szturmowego. Modyfikacje Mi-24 zabrnęły do końca. Śmigłowiec ten , modernizowany do granic możliwości nie był w stanie znieść większej ilości ulepszeń. Ostatnia wersja z podwójnymi silnikami jonowymi nie była w stanie przenosić desantu. Pojawienie się napędu antygrawitacyjnego zmieniło sytuację na polach walki i potrzebny był nowy statek powietrzny. W 2268 problem został rozwiązany. W Polskiej Fabryce Pojazdów Powietrznych powstał pierwszy "Młot". Był to pojazd szturmowo-desantowy napędzany niskociągowymi silnikami jonowymi a przy prędkościach minimalnych silnikami antigrav. Miał możliwość wzięcia na pokład 10 w pełni uzbrojonych komandosów oraz podwieszenia kilku wariantów uzbrojenia. Zabudowano 5 działek pokładowych ale w praktyce używano tylko trzech. Z czasem przestano montować dwa nieużywane działka. Powodem było to samo co w wieżyczkach podkadłubowych typu Sperry w B-17. Sztrzelcy siedzący w nich nie mieli w razie trafienia żadnych szans. "Młoty" nie zostały użyte bojowo jednak ze względu na ich wszechstronność i niezłe osiągi (vmax~1000 km/h) z pewnością czeka je długa służba. Model przedstawia jednego z 5 "Młotów" używanych poza granicami VI RP. Ten egzemplarz po downgradzie sprzedano Rosjanom. Latał głównie na pokazach skrzydło w skrzydło obok zachowanych Mi-24 oraz brał udział w ćwiczeniach prezentując zaskakujące możliwości manewrowe. Serwisowała go (tak samo jak pozostałe cztery) wyłącznie polska ekipa naprawcza. Starannie zabezpieczonych modułów napędowych oraz awionicznych nie wolno było otwierać pod groźbą poważnych sankcji. W w moje ręce wpadło kilka zdjęć prezentujących ćwiczebne loty rosyjskiego "Młota" w górach Ural tuż przez oficjalną prezentacją. Został "przyłapany" przez dwóch fotografów-amatorów. Co ciekawe załoga pojazdu nie kryła się wielce i ładnie zaprezentowała swoją maszynę Model "Młota" został wykonany z zestawu Revella prezentującego kanonierkę LAAT z "SW:Wojny Klonów". Popełniłem kilka przeróbek, nałożyłem kamo i kalki. Teraz zapraszam do komentowania-wyżywajcie się
  15. artoor_k

    Diorama F-14, F-18

    na ARC.com jest gotowe do wydruku. Wystarczy wpisać CARRIER DECK...w wyszukiwarce na forum. Tak na marginesie warto przetestować wyszukiwania w innych językach niż Polski. Po wpisaniu w wyszukiwarce grafiki zwrotu "CARRIER DECK" bodaj piąte lub szóste zdjęcie (a raczej rysunek) już pokazało coś co mogłoby przypasować...aczkolwiek wydaje mi się żę przeszłoby tylko w 1:144...
  16. Zdradzisz coś więcej A nie wsadzicie mnie do czubków?
  17. Cześć! Przedstawiam in-box modelu samolotu Su-35 w skali 1:48. Jest to produkt chiński wzorowany na Su-27 Academy. Błędów jest masa (pojedyncze kółko przednie , za niskie stateczniki pionowe itd). Kupiłem go jako dawcę do innego projektu ale przedstawiam in-box ku przestrodze Kalek niestety nie mam
  18. artoor_k

    Spitfire IX, 1:72, Airfix

    Bardzo ładny, zadbany Spitfire. Okopcenia wyszły nieźle. Jakieś zdjęcie spodu może ?
  19. A mi się model podoba. Patent z pisakiem do płyt wykorzystam na 100%
  20. Widziałem na żywo. Naprawdę dobra robota Wielki plus za blaszki (nie mówię już o zrobieniu ich samemu ale też o wklejeniu bez szkód i widocznych niedociągnięć - ja tak nie umiem )
  21. Świetnie to wygląda
  22. Póki co nie robiłem żadnych przymiarek ale poprzedni YF-19 składał się wyśmienicie więc mam cichą nadzieję że tu będzie tak samo. A plastik jest dobrej jakości. Ślady po wypychaczach przeważnie są niewidoczne. Poza tym widać że matryce są nowe,nadlewek zero , przesunięć formy brak.
  23. Czołem! Prezentuję in-box modelu myśliwca z uniwersum Macrossa czyli sztandarowej i kultowej już VF-1S Valkyrii. Jest to model w skali 1:48 , drugi model Hasegawy z Macrossa w tej skali. Wypraski są bardzo dokładne i widać że firma uczy się z modelu na model Początkowo nie miałem zamiaru wejść w posiadanie VF-1 ale jak zobaczyłem że będzie w malowaniu bazującym na znanych JOLLY ROGERS to klamka zapadła i nie żałuję Dedykowane blachy do tego modelu są w drodze , jak dojdą to również zaprezentuję Trochę szczegółów:
  24. No naprawdę świetnie się to prezentuje. Marker do płyt jak widzę sprawdza się bardzo dobrze...chyba w końcu go zastosuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.