-
Liczba zawartości
55 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Rafly
-
Dla mnie mistrzostwo świata.
-
B-25 były konstrukcji mieszanej. Wręgi stalowe, nadbudówka stalowa, dziobówka stalowa, poszycie i pokłady drewno. Jeśli chodzi o ZIŁowatość to jak najbardziej jest to model, który ma "ten" look, gdy jest zawalony skrzynkami to w zasadzie można się dziwić, ze to pływało, nadbudówka może spokojnie przestraszyć nawet dorosłe dziecko sąsiada, a przy weatheringu można się nabawić iście socjalistycznej nostalgii Zresztą na takim kutrze HEL-125 młodzieżówka socjalistyczna biła rekordy połowów. Zacieki, brudy, glony, rdza, wydrapania w farbie, poprawki malowania, pleśnie, grzyby, ryby... to tylko początek bałaganu, który możemy tu zrobić.
-
Tymczasem kutry... cóż, przechodziły dużą ewolucję, czekają na blachy. To temat, który będę wałkował jeszcze jakiś czas #sporeopoznienie
-
Brązowy medal dla Emi Wojciecha Sokołowskiego w Oleśnicy. Z tej okazji wrzuciłem promocję na tego orzeszka https://onemanshipyard.com Jest to okazja by wesprzeć projekt.
-
Piękna robota, kibicuję
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Rafly odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Ale ten druk wcale nie wygląda dobrze. Pardon, że wtrącam do dyskusji ale widzę zachwyt nad drukiem, który jest w wielu miejscach błędny i bardzo oszczędny, wręcz nieprzemyślany technologicznie. -
Może też zacznę coś dziergać na forum Nie jestem jakimś mistrzem, nie umiem w preshadingi itp. a tym bardziej nie czuję jak to zrobić w przypadku takiego małego holowniczka żeby wyszło dobrze... więc na początek zadowolę się chyba porostu modelem w miarę czysto pomalowanym, ewentualnie pobrudzonym jakimiś washami. Może zrobię jakieś dodatkowe waloryzacje. Na początek zestaw. Wygląda on tak: Już powycinałem i pomalowałem podkładem różne rzeczy. Jestem średnio zadowolony bo już na wstępie coś sknociłem, wyszedł lekki baranek, chyba coś nie tak z rozcieńczeniem surfacera, nie wiem czy to uda mi się poprawić. Najwyżej będzie naklejka z zakazem zdjeć macro. Kadłub. Będzie z nim zabawa bo wiadomo, pokład zielony a burty czarne i trzeba będzie to w środku maskować szanując wsporniki burt. Najpierw wyznaczę i pomaluję linię wodną, zamaskuję, pomaluje pokład, zamaskuje z pomocą płynnej maski. Następnie psiknę czerwo na dole pod linią wodną, zamaskuję, psiknę czarny. Taki jest plan, brzmi łatwo i przyjemnie, co z tego wyjdzie, pewnie 30%, ale zobaczymy. Jeszcze śrubka na złoto [żeby odróżnić od śmigła jakoś], i na to dysza Korta. Zostawiłem supporty w środku, bo trzymam tam żabka przy malowaniu, przydają się. ekipa remontowa, trochę szukałem kolorów, bawiłem się, ale jeszcze nad nimi popracuje [chyba za bardzo zeszmaceni wyszli], docelowo na łódce i tak max 2-3 osoby będą I inne detale, po malowaniu nawet wyszedł mikroskopijny napis w miarę czytelnie, co mnie ucieszyło. Boki tratwy mają wyraźne schodkowanie w druku ale po surfa cerze, zniknęło [gołym okiem nie widać]. Ze sterówką tez będzie zabawa bo tu wejdzie 5 kolorów bazowych. na takie małe pudełeczko. I jeszcze raz zestaw pierdół na dobranoc:
-
Strona mikro stoczni udostępniona https://onemanshipyard.com Można tam już kupić EMILKĘ, ale też np. flagi sygnałowe (1/144 ale także 1/200) czy opony do holowników (1/144). Dodaję wszystko nt. EMILKI w obrazkach [pardon za niespójność zdjęć ale jeszcze walczę z organizacją studia :D]. Ostatnio głównie pracowałem nad oprawą wszystkiego więc B-25 musiał poczekać jeszcze ;/ teraz do niego wracam.
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Rafly odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Co człowiek to inne potrzeby a tematów jest pierdylion. Podejmują takie, do których mają przekonanie, czasami błędne. Nie sądzę by robili badania rynku jak korpo, bo nie po to się wchodzi w taki biznes żeby być jak korpo . Kutry akurat mogą być postrzegane jako bardzo przygodowy i ustawny element dioram. KFK zostało zauważone bo było ich dużo, są ciekawe, a wcześniej modeli brakowało. Nie widzę tu przypadku i myślę, że zbieracze Kriegsmarine będą te kutry kupować. Nie martwiłbym się o tą firmę, tematy militarne to samograje. -
HMS Jed 1943; fregata typu River, Starling Models 1/350
Rafly odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Galerie
Wątek tak ryje po suficie, że chyba zaraz odkopię Zinie z blachami i zacznę rzeźbić -
HMS Jed 1943; fregata typu River, Starling Models 1/350
Rafly odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Galerie
Niesamowite, wygląda jak prawdziwy. Mitrzowskie malowanie. -
Wcześniej pracowałem na 601, w zeszłym roku zrobiłem upgrade po 10 latach, starczy. Pracuje mi się w tym znaczniej lepiej niż w Blenderze więc raz na ileś tam lat jestem w stanie zapłacić.
-
Ooo kolega tez w MODO po LW, taka sama ścieżka, pozdrowienia Po co przesiadać się na blendera jak się ma MODO? LW to był najszybszy modeler siatkowy i MODO dziedziczy po nim wszystko. Może odwrócę pytanie do znawców: czemu miałbym się pozbywać MODO dla Blendera? Tylko dlatego, ze ostatni jest za 0 pln?
-
Nie ma stresu. Te technologie są mimo wszystko jeszcze w powijakach wciąż, zwłaszcza jeśli chodzi o wykończenie powierzchni, roboty dla modelarzy jest mnóstwo , ale wróżę, że modelarstwo plastikowe zmieni trochę charakter na bardziej malarstwo mikroskopowe. Więcej będzie w tym artyzmu (już jest), ciekawych dioram, wszystko pójdzie do przodu w ciekawych kierunkach. Przyszłość modelarstwa z połączeniu z drukiem 3d jest bardzo kolorowa i każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.
-
-
Gwiazdkowa niespodzianka ode mnie. 1/144. Pokazywałem już pewien pomysł na modele RC w 1/125 w mieszanej technice wykonania. Chyba ze zrozumiałych dla mnie względów zapanował sceptycyzm a na tą chwilę nie mam możliwości w pełni pokazać potencjału tamtego projektu (co nie znaczy, ze zarzucam). Natomiast w wątku narodził się pomysł by przygotować modele kompletnie oparte o druk żywiczny w 1/144. I to mi się również bardzo podoba więc podejmuje wyzwanie Ponieważ jednak jest to temat zupełnie inny to założyłem oddzielny wątek [wybaczcie]. Na ostatnim dystansie są w tej chwili kuter B-25 oraz dobrze pewnie wszystkim znana motorówka cumownicza Emilka. Na pierwszy ogień mały wół roboczy EMILKA. Motorówka wszystkim pewnie znana. Plany wydane kiedyś w Modelarzu stały się legendą ale same w sobie zawierają mnóstwo uproszczeń, a sensownej dokumentacji EMILKI jest jak na lekarstwo, dlatego model był trudny w przygotowaniu. Model w 1/144 to mikrus o 7,5cm długości. Zdjęcia wydruków pokażę niebawem bo wiem, że niektórzy chcą widzieć (i słusznie bo rendery to zupełnie coś innego niż wydruk). W zestawie będą: Model motorówki, druk 3d 1/144, kadłub full hull, mocno też zintegrowana nadbudówka, kompletne wnętrze sterówki, sporo detali, ok 35 części podstawowego modelu, wszystkie klapy włazów w pokładzie bedą mogły być w wersji otwartej, maszty można wykonać w wersji złożonej. Części podzieliłem pod katem malowania, tak by było to w ogóle możliwe w takim mikrusie. Podstawka Akcesoria zaburtowe - opony, odbojniki do własnej customizacja modelu. Akcesoria cargo: palety, beczki Załoganci (3 lub 4, ich los jeszcze się wazy ale jak nikt nie zejdzie to 4 :D) Ramka do alternatywnego wykonania reflektorów i świateł z transparentnego wydruku. Folie do oszklenia. Kalkomanie. Instrukcja oczywiście tez będzie i pracuje nad tym by była bardzo przyjazna i użyteczna. * model dla zaawansowanych modelarzy. Modele bedą dostępne w I kwartale 2024 ale Emilkę można zamawiać już teraz. W forumowej przedsprzedaży 200 zł. W takim wariancie, sam wydrukowany model wysyłam na początku stycznia i już można będzie sklejać, kalkomanie dojdą nieco później (planuję do końca stycznia ale nie tylko ode mnie to zależy). Po wydaniu będzie prawie 2x drożej. Emilka jest tu w wariancie wczesnym (jako, ze był to prototyp to przechodziła trochę modyfikacji i remontów w trakcie służby). Jeśli Emilka znajdzie zainteresowanie to nie wykluczam dalszych prac nad dodatkami.
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Rafly odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Ta Soya to arcydzieło, zwala z nóg, niestety podobnie jak cena Jest już dostępne więcej zdjęć. (edit: Renderów ). http://lighthouse-models.com https://www.mojehobby.pl/products/Soya-Antarctica-Observation-Ship-3rd.-Corps-1-250.html -
TinyStorm [RC] - drukowane modele statków 1/125
Rafly odpowiedział Rafly → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
No tak, w 1/144 to dla mnie raczej taka lotnicza skala ale teraz faktycznie dużo okrętów podwodnych w niej robią i nie tylko, i wszystko się miesza więc w sumie czemu nie Ano nie bo niby minimalnie ale to małe rzeczy już są. Wiele mechanizmów pokładowych, na których mi zależy byłoby już mocno uproszczonych. Np. odbija się to też na relingach mocno. Odpada też już rozsądny druk fdm (owszem z dyszami 0,1mm dałoby się pociągnąć ale to już mocno eksperymentalne tematy) bo im mniejsze te modele tym bardziej jednak "widać". Np. nad modelem Emilki w ogóle się zastanawiam czy jest sens w tej technologii cokolwiek robić (chociaż jeszcze walczę i mam kilka wydrukowanych całkiem ok) a w 1/144 to już w ogóle. W tej skali np. taki kuter byłby dla mnie prawie nie do zaaranżowania pod rc nawet z mikrobebechami. Już teraz jest na granicy. Ja jednak gdzieś te ścianki o grubości 0,8 muszę upchnąć i one coś tam ważą, kadłuby mają większe grubości. Więc poprostu więcej małych fajnych stateczków by mi odpadło, a akurat np. takiego B-25 jakoś tak bardzo chciałem widzieć w temacie. Gdzieś musiałem poprostu oprzeć dolną granicę dostępności jednostek dla skali w tej technice wykonania. Cenowo. Mam jakaś cenę "z kalkulatora" i ja mogę podać ale jestem w sume ciekaw jak to oceniasz/byś wycenił. Jeśli byłbyś zainteresowany to jako, że jesteś pierwszy i legendarnie aktywny na forum - mógłbym Ci odpalić taki kuter na test (jak będę miał gotowy w wersji kit z instrukcja itp. chyba, że chcesz złożony przeze mnie ale pewnie nie ). Zgnitego i rozpadającego da się ale do weatheringu to trzeba fragmenty fdm (nadburcie i nadbudówka ze sterówką w przypadku tego modelu) pokryć czymś, np. szpachla natryskowa, lub bardziej modelarsko - surfacerem 500, nawet można pędzlem, zeszlifować i wtedy malować. Nie jest to bardzo skomplikowane a można dzięki temu stosować wszystkie techniki dostępne w modelarstwie. Wszystko będzie w instrukcji jak ją skończę off -
TinyStorm [RC] - drukowane modele statków 1/125
Rafly odpowiedział Rafly → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Normalnej tzn.? Chodzi o takie pełne jak 1:100, 1:200, 1:350, 1:400? Czy bardziej o skalę, która da większy rozmiar modeli jak np. 1:25, 1:50? W zasadzie to temat rzeka. Jak popatrzymy co Heller np. oferuje w tematyce cywilnej to każdy jeden model jest w innej skali. Skala trochę wynika z uwarunkowań technicznych (pola drukarek FDM mają sens w małych rozmiarach, (obecnie montuję krowę 500x500x500 ale to potrwa) a trochę z tego, że chciałem robić jak najmniejsze stateczki. Finalnie wyszło mi, że taka skala 1/125 jest sam raz. W FDM jestem w stanie przenieść większość detalu, łajby do 30m długości mogą wejść na stoliki w dobrej pozycji (większe będą łączone). Do tego chce robić serię statków i chciałbym żeby się czymś wyróżniały oprócz technologi wykonania. Będzie to też dość okrągła skala. Jednak spokojnie, wszystkie moje statki będą 1/125 (chyba, ze zajmę się kolosami to może wejdę w drugą). Czemu takie maleństwa? Bo zależy mi na takim efekcie, że będą to mikrusy na wodzie, można brodzić w jeziorze i puszczać toto w trzciny, to mają być trochę takie zabawki dla modelarzy z możliwością stworzenia z tego dobrego modelu. Mają też walczyć trochę z falą, dostarczać dużo zabawy. Mam na to wiele pomysłów, których na razie nie chcę zdradzać ale skala też ma tu znaczenie. Aktualnie właśnie pracuję nad jednym kadłubem ze szpachlą by pokazać, że po szpachli w paru miejscach i kilku surfacerach 500tkach wygląda to jak plastik i. można iść w kierunku w pełni redukcyjnego modelu (a żywiczny detal jest dokładny). -
TinyStorm [RC] - drukowane modele statków 1/125
Rafly odpowiedział Rafly → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nie będę zaśmiecał forum ale jeśli ktoś jest zainteresowany tematem to zapraszam, tu będę wklejał nowe rzeczy: https://instagram.com/one_man_shipyard?igshid=OGQ5ZDc2ODk2ZA== -
Witam. Od jakiegoś czasu pracuję nad projektem, którego celem ma być wypuszczenie mikromodeli statków cywilnych w formie modeli drukowanych w 3d. Mają to być statki, które nie doczekały. się swoich modeli plastikowych do tej pory, z pięknej powojennej epoki, gdzie nasze stocznie szły pełną parą, a statki miały bardzo zróżnicowany "niestockowy" charakter. Założenie jest takie by modele były drukowane w materiałach, które pozwolą na prawie całe pokrycie palety barw danej jednostki. Daje to pełną skalowalność w podejściu. Można ich nie malować pozostawiając nieco zabawkowy, plastikowy look, można zastosować rozwiązanie pośrednie malując tylko detale. Jeśli ktoś chce to na ich bazie stosunkowo łatwo można wykonać pełne wykończenie modelarskie używając szpachli, i rylca do grawerowania elementów wykonanych w technice druku 3d FDM. Materiały Modele są wykonywane z bardzo rasowych filamentów (Polymaker, Spectrum, Fiberology). Dno jest wygładzane chemicznie a materiał to PVB Polymakera. Nawet gdy coś jest niewygładzane to stosuję o wiele niższe warstwy niż standardowo w tej techologii a filamenty są matowe, dzięki czemu efekt jest minimalny. Technologia FDM, to druk z plastiku a zatem kadłuby i większe części jak nadbudówki są odporne na użytkowanie. Detal Detale wykonywane są w technologii żywicznej co zapewnia już odpowiednią szczegółowość, relingi mają okrągły przekrój, na granicy. wytrzymałości tej technologii. Pokłady są z forniru, cięte i grawerowane laserowo, żagle płócienne, też naniesiony rysunek laserem. Śrubę daję do odlewania z mosiądzu. Każde drzwiczki mogą być mocowane jako zamknięte lub otwarte, żurawik odchylany, klapy od ładowni na sieci i na ryby są zdejmowane. Model można rozkładać (przedni maszt, nadbudówka, pokład główny są na "clickach"). Pływalność Modele pływają, trzymają linię wodną przy lekkim balaście na dziobie. B-25 to mikrus a i tak dzielnie przedziera się przez fale jeziora z niezłym wiatrem i właśnie takie jest założenie tej serii, by móc nimi pływać. na jeziorze jak na morzu ze sztormem. Stalowy wał jest nasmarowany i prowadzony w mosiężnej tulei, układ jest wodoszczelny. Układ sterowy jest też trzymany tulejką i gotowy do stosowania RC (w tym przypadku kilkanaście gram wyporności). Aspekt indywidualizacji Można będzie je też indywidualizować i uzdatniać o dodatkowe elementy (beczki, opony, odbojniki, członków załogi), które też będą w ofercie. Na pierwszy. ogień rzucam B-25tkę, która będzie dostępna w 3 malowaniach z czego jedno jest moim wymysłem, który jednak mógł zaistnieć w rzeczywistości. Model można wykonać z takielunkiem, ożaglowaniem lub bez. Ciekaw jestem odbioru takiego pomysłu na modele. Na początek materiały z B-25.
-
Cześć, wiem, że odkopuję przedapokaliptyczny wątek ale pracuję nad budową modelu kutra B25 w technice druku 3d (FDM+Żywica) w skali 1/125 i zastanawiam się czy ktoś może ma dostęp jeszcze do tych zdjeć (akurat przedstawiają B25s ale nie szkodzi) oraz czegoś bardziej szczegółowego nt. Powyższych kutrów. Będę wdzięczny za pomoc.
-
Monitor rzeczny ORP Toruń - Flotylla Pińska // 1:250
Rafly odpowiedział Edward Teach → na temat → [O]Galerie
Super robota, lubię monitory rzeczne -
P-47D-25 "Miss Fire" flown by Col. Fred J. Christensen, 56th FG, 62nd FS , Tamiya 1/48
Rafly odpowiedział hellvis → na temat → [L]Galerie
Piękny! Podkłąd też dawałeś ak xtreme base?
