Skocz do zawartości

kazio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    497
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kazio

  1. kazio

    KW-2 Trumpeter 1/35

    Śliczności. Bdb kierunek działań . Jeszcze tylko zrób coś z reflektorem i będzie git. P.S. Dobry wybór - osobiście również używam kulkowych dremel-made'ów. Cóż to jest za "manualna wiertarka", jakaś większa oprawa do igieł Moore'a?
  2. Roobercie - radzę Ci porównać te blaszki z dobrymi kwitami, zanim zaczniesz się w nich grzebać. Jakub P. coś kiedyś pisał, że czasem się zdarzają Voyagerowi mniejsze lube większe błędy merytoryczne (w którymś z ich zestawów do Panter też jest klika "kwiatków", ale nie wiem, czy to dotyczy akurat tego ). Sam się o tym przekonałem nabywając ich zestaw do Mardera II (a swoją drogą jakbyś zobaczył ilość blach w tym moim zestawie, to już byś na pewno zjechał na zawał, ja byłem tego bliski po pierwszych oględzinach ).
  3. kazio

    KW-2 Trumpeter 1/35

    A skądże. Jaki tam sarkazm. Nie ma oficjalnej niechęci między forami. Po prostu są przeciętni, dobrzy, lepsi etc. modelarze/lepiacze .
  4. kazio

    KW-2 Trumpeter 1/35

    Przeto warto zauważyć, iż większość prac związanych z użyciem drobnych wierteł i frezów wykonujemy ręcznie, coby uniknąć uszczerbku materii modelu. Jak mawia mój znajomy modelarz - "unikaj używania narzędzi mechanicznych" . Tylko z drutu 0,1 mm. 0,2 mm byłby już w tej skali zbyt toporny jak na tak małe uchwyty. P.S. Patent domestosowy podpatrzyłeś u "mądrych" na "jednym z konkurencyjnych forów"? Efekt zacny.
  5. kazio

    KW-2 Trumpeter 1/35

    Ciężki (w podwójnym tego słowa znaczeniu) temat sobie wybrałeś. Czyściutko Ci to poszło, estetyka to podstawa (choć te "kloce na kołach" finezją wykonania w rzeczywistości nie grzeszyły) . Jest kilka rzeczy, które by można poprawić, m.in. to wyfrezować jeszcze głębiej te wydechy, na chwilę obecną otwory są zbyt płytkie i nawet po malowaniu i brudzeniu to będzie widoczne. Ewentualnie jeszcze by można pościnać te uchwyty na skrzyniach i wymienić na cieńkie druciane (warto!). Ta szara żarówka w przednim reflektorze zdecydowanie won - postaraj się o małe, przezroczyste kulki (np. z filtra do wody). Szczelinę obserwacyjną w osłonie wizjera kierowcy mógłbyś jeszcze trochę głębiej wytrasować. P.S. Temat ruskiej pancerki jest mi generalnie obcy, ale z przyjemnością się wczytałem w Twoje opisy - fajny styl wypowiedzi .
  6. kazio

    Panzer IV G DML 1:35

    No, Rafale, pięknieje dziad. Widzę, że prace tłumikowe zmierzają w słusznym kierunku . Mam dwa pytanka. Na płycie nadsilnikowej widać takie fajne zacieki od paliwa. Malujesz je mocno rozcieńczoną olejną, czy jakimś akrylowym "gotowcem do plam" (jest ponoć taki wynalazek od Gunze)? Numba 2 - te wąziutkie podłużne rysy malujesz pojedyńczym włosem z większego pędzla? Uczniackich pytań na razie więcej niet .
  7. kazio

    7TP plot 2x20 mm "Wanda"

    Jarku - jesteś pewien, że klika sztuk wyprodukowanych mostowych jedynek nie miało wież (tak z ciekawości pytam)? Na podstawie zdjęć, jakie posiadam, ciężko ustalić, czy tam były wieże czy nie (nadbudówkę zasłaniają cienie od mostów i same zdjęcia są marnej jakości). Na dwoje babka wróżyła, choć biorąc pod uwagę ewentualną niewielką odległość wieża - spód mostu to może rzeczywiście ich nie było... A swoją drogą to Brückenlagery miały trochę inną koncepcję samego mostu od choćby prezentownych T-26 S. Tam raczej "główna" część mostu nie była składana, tylko rampy z przodu i z tył rozkładali (podobne do tych, jak w "pionierskich" Hanomagach)... Możesz pomyśleć nad takim wariantem mostu jak w jedynce, Jendrass, choć w praktyce przeważały mosty opuszczane w całości na wyciągarkach i separowane od pojazdu na czas użycia (np. mostowe CV).
  8. kazio

    Panzer IV G DML 1:35

    Weisz co, Rafale, w niektórych miejscach Twoja czwórka przypomina malarsko mojego Befehla (dotyczy to głównie zacieków i obić boków wanny). Nie wiem, czy to dobrze (albo mi wyszedł taki efekt jak "podręcznikowo" powinien wyglądać, albo nie wiem... - bo przepaść malarsko-jakościowa między moją a Twoją produkcją jest oczywista) . Niemniej dopiero zaczyna panzerekto fajnie wyglądać. Pierwsze etapy CM mi się nie podbają - widać za duży kontrast miedzy "światłem" i "cieniem".
  9. kazio

    BA-20 1:35 wersja z....

    Kaem widoczny na przytoczonej fotce to na bank ruska DT-ka. Zwróć uwagę na niewielką długość wystającej części lufy i jej małą średnicę oraz brak perforacji charakterystycznych dla MG 34 (ta fotka to potwierdzenie tego, co pisałem w poście wyżej). Poza tym wyraźnie widać ten pręt montowany pod lufą DT (nie wiem dokładnie, jak to się fachowo zwie, chyba przybitka). A z drzwiami życzę powodzenia - wewnętrzna strona wizjera do odlania i przekelejania na nowe/pocienione już drzwi (o ile ją w ogóle producent przewidział)... To żeś się wpakował (i dlatego wolę pozamykane pojazdy ).
  10. kazio

    BA-20 1:35 wersja z....

    Wiesz co... Ja rozumiem, że ta ruska DT-ka wygląda toporniaszczo i biednie, ale spec od ruskich wozów pancernych, rzelu, powiedziałby by Ci pewnie to, co mnie kiedyś - takie trofiejne wozy pancerne posiadały znikomą wartość bojową, więc nie było sensu wymieniać DT na MG ( a zresztą czy średnica lufy MG 34 będzie odpowiednia do otworu przewidzianego pierwotnie pod DT?). A propos drzwi - na Twojej fotce nie widać ich grubości, ale mniemam, że jeśli to wypusk RPM-u, to one mają pewnie z 1,5 mm grubości. Jak już chcesz robić wnętrze (a masz w ogóle do tego jakieś kwity?), to najlepiej by było przynajmniej otwarte drzwi wyciąć z polistyrenu/pocienić mocno zestawowe. Poza wymianą uchwytów warto by wytrasować te szczeliny obserwacyjne...
  11. kazio

    Scorpion ACE 1/72

    A ja mam pytania z gatunku niedyskretnych - ile Cię (w przybliżeniu) kosztowała ta śliczna tablczka? To mi wygląda na jakiś nadruk, a nie litery grawerowane, czyli chyba nie była tak droga jak zamawiana u grawera?
  12. kazio

    Panzer IV G DML 1:35

    Rafale - dwa pytania przychodzą mi na myśl. Po pierwsze - czy zamierzasz podmalować jakoś klocuszek podlewarkowy (ładną fakturkę ma, tylko się jakoś "nie wyróżnia z tłumu")? Zmęczyłeś tłumik pod kątem korozji, ma już trochę porowatości, ale czy dojdą jeszcze punktowe skupiska świeżej i starej rdzy? Reszta kozak, te podłużne wąziutkie rysy na schurzenach wymiatają .
  13. Częściowo dobrze się orientujesz . "Wieżowe" Ausf. A i B miały rynienki z wyprofilowanych listewek drzewnianych obitych cienką blachą, to prawda. Natomiast jeśli popatrzysz sobie po fotkach archiwalnych rynienek Befehli B (które to rynienki nie miały nic wspólnego z wyglądem/kształtem tych "standardowcyh" dla Ausf. A i B, choćby spójrz na te słupki/wsporniki, czasem to wygląda na ciosaną listwę, a czasem jak kawał rurki, który dospawali z braku laku) stwierdzisz, że sama rynienka nie jest wykonana z drewna. Są to 2 listwy z grubej blachy, które czasem ulegały mocnemu wygięciu (konkretnie w warancie Befehla z Rammanteną - jedna z rurek stelażu anteny ramowej wchodziła na styk za rynienkę "błotnikowej" anteny i powodowała wyprężenie listew tworzących rzeczoną). Spokojnie Mario , kurzenie zrobię dopiero po montażu układu jezdnego, gdyż muszę je dostosować do podstawki. Kalek nie chcę "młotkować", strasznie podobają mi się palemki DAK i te wielgachne numery taktyczne . Na prezentowanych powyżej fotkach nie widać dobrze tłumika, ale masz rację. To również jest na razie "stan pierwotny", MIGopył i pastelki to trochę przytłumią .
  14. Aż szkoda, że on tylko na takiej miniwinietce stoi... Dałeś to, co jest ważne przy eksponowaniu prac, czyli "taki mały smaczek przykuwający uwagę oglądajacego" - czajniczek five o'clocków . Pewnie herbaciarze musieli by go czyścić przed każdym użyciem, ale nic to . Całość malarsko mnie się podoba, "troczenia" oki, tylko kolor zapasówki zbyt ciemny. Dodajesz do czarnej odrobiny szarości?
  15. Ta palma jest OK - mniej więcej 2 razy wyższa od ruinki, w skali pień ma jakieś 13 cm (x 35 = 455 cm, czyli "taka młoda palemka"). Progres – model prawie gotowy do końcowego montażu. W ramach eksperymentu po raz pierwszy wjechałem na powierzchnię z olejami („zwyczajne” ze sklepu dla plastyków). Faktycznie jest z tym niezła zabawa, moje obawy co do trudności w rozprowadzaniu tych farb były niesłuszne – pędzel zwilżony w WS daje radę. Przed olejami uzupełniłem miejscami odpryski farby piaskowej o trochę jaśniejszy („przetarty”) jej odcień. Potem lakier Vallejo, kalki, filtr-gotowiec MIGa (z braku laku wziąłem ten do DG, ale efektów różnic w odcieniach jakoś nie uzyskałem ), znowu lakier i oleje. Nie wiem, czy tylko u mnie występuje taki efekt, ale ten akrylowy lakier, niby matowy, wychodzi z lekką satyną (czy to kwestia tego, że był kładziony na emalie ?)... Co do kalek – problemy pojawiły się przy numerach taktycznych, trzeba było ciąć naprężoną błonę i punktowo podmalować numerki bielą (dzięki Ci Mario za te kalki). Pomimo użycia niebieskiego płynu Gunze w komitywie z Decal Fixem przy palemce na lewej stronie nadbudówki i krzyżu belkowym z tył wanny widać grubość filmu (jednakowoż płyny zniwelowały efekt błyszczenia filmu i to jest najważniejsze ). Nie mam koncepcji, co dalej z tym fantem malarsko robić, więc wszelkie sugestie mile widziane . Fotki lekko podbiłem w programie graficznym, kolory są ostrzejsze niż w rzeczywistości (balans bieli sobie ręcznie ustawiłem na światło dzienne, próbowałem innych ustawień, ale to najlepiej oddaje barwy).
  16. kazio

    7TP plot 2x20 mm "Wanda"

    Na lufie , Jendrass, tak jak np. na FLAK-ach robili .
  17. Do klejenia blaszek ze sobą używaj Poxipolu/ żelowego CA (żeby mieć czas na ewentualną korektę położenia elementu). Z mojego doświadczenia wynika, że blachy najlepiej przeszlifować grubszym papierem ściernym przed klejeniem (szczególnie przy użyciu CA). Gdy nie szlifowałem blaszek, to się rozpadały czasem nawet przy dotknięciu /próbie usuwania nadwyżek kleju. P.S. Przy zwichrowanych elementach nie ważny jest producent, tylko cykl technologiczny, jaki on stosuje (ciepłe wypraski zbyt wcześnie wyciągane z rozgrzanej formy są podatne na takie "autoodkształcenia").
  18. kazio

    Elefant Dragon 1:35

    Z tymi soplami lodu to rzeczywiście przegięcie/zbędny element, natomiast bardzo podoba mi się kolor błota (taki jakby czarnoziem), który odcina kolorystycznie podwozie od nadbudówki. Góra też jest OK, eksperyment z zimowym kamo zdecydowanie udany .
  19. kazio

    7TP plot 2x20 mm "Wanda"

    Jendrass - jesteś wielki . Nie lubię rodziny Vickersów i pochodnych (w szczególności miliona kółek jezdnych do malowania), ale Twoje nietuzinkowe, śmiałe podejście do tematu naszej rodzimej myśli technicznej spowodowało, że śledziłem tą "never ending relację" do szczęśliwego finału . Bardzo dobrze, że czołgutek jest obuty we Friule i ma ruchome wózki, aż się prosi o jakąś dioramkę (np. z prób poligonowych - jazdy w trudnym terenie etc.). Co do miejsca, gdzie mógłbyś umieścić nazwę własną wozu - najlepsze będą chyba boczne pancerze na wysokości przedziału silnikowego, zaraz za skrzynką (to tak przez analogię do innych pojazdów - raczej "Wanda" na wieży odpada). Wśród mnóstwa pięknych detali widzę tylko jeden babol - nienaturalnie wyglądające błotnikowe reflektorki. Mogłeś je wyfrezować i zalać np. SW. Niby nic, a jednak mąci odbiór całości (a kabelki porobiłeś...) . Co do malowania - może tylko jakieś kurzenie w obrębie układu jezdnego by mu się przydało, reszta OK. Gratulacje za przetarcie szlaku . P.S. Spawy dość masywne są... Opancerzenie wieży byłoby zapewne wykonane z płyty 10-tki lub nie wiele grubszej, więc spawy winny być subtelniejsze...
  20. kazio

    BA-6 1:72 UM

    Kilka oponek z letka lewituje, a stopnie ułatwiające wchodzenie aż się proszą o wymianę na samoróbki... Z rzeczy in plus - chwała Ci za te reflekotry , to ważny i ciekawy element, a większość modelarzy to olewa i idzie na łatwiznę metodą metalizer + gloss lakier. Mnie się tam ten biały trójkąt na wieży podoba. Ogólnie nie jest źle .
  21. Jendrass - jak mawiają bracia Czesi, "moc dobre a vyborne" (chyba tak to szło). Ogólnemu odbiorowi szkodzą (moim zdaniem oczywoście) jeno te dziwne przetarcia na skrzynce na lewym błotniku. Same kanty są poobijane OK, ale te poziome rysy w środku coś nie teges... Wieża - bajka .
  22. kazio

    Panzer IV G DML 1:35

    Rafale, wiesz sam, że jest och i ach, tylko mi jedna rzecz nie pasuje do całości radosnego obrazka - plastikowe haki demontażowe na wieży. Strasznie toporniaszczo to wygląda. Voyager nie przewidział tych elementów na blaszce? Jeżeli one takie "zgrubne" były w realu, to oczywiście zwracam honor . P.S. "Zagroda" błotnikowa fajna.
  23. Temirku - jako fan Twoich zabaw w "zróbmy sobie czołg" stwierdzam, że nawet z Amerykańca potrafisz śliczności wycisnąć. Rażą tylko te grubaśne gąski (gumiaki?) i podstawa 50-tki na wieży. Fajne stonowane kolorki, pomysł z anteną inetresujący. Ocena: bdb - .
  24. Mały updejt pt. „Kazio i lakiernia, czyli Befehla czas kończyć”. Odsłona pierwsza – panzerek dostał H 67, a że te farby są zawsze za ciemne, został dodatkowo rozjaśniony H 27 z małą domieszką H 67 (do odcieni german gray’ów proponowanych przez innych producentów chyba lepiej pasuje sam H 27). Rozjaśnienia uzyskane w wyniku usuwania z powierzchni farby delikatnej kaszki sztywnym, szorstkim pędzlem. Miejsca ciemniejsze – tam została porowatość po pierwszym malowaniu, która sprawia, że taka powierzchnia "nie łapie” różnych odcieni tego samego koloru. Odsłona druga – Befehl dostał Afrikabraun 41’ z palety Authentick’ów Testorsa. Widoczne odpryski powstały przy użyciu Maskolu (te większe) i metody solnej (mniejsze skupiska). Pierwszy raz tak mocno „młotkowałem” czołgutka , ale nawet jestem kontent z efektu. Widoczne na niektórych odpryskach białe przebarwienia to goły plastik, odkryty przy usuwaniu masek. Same odpryski w miejscach ubytków german gray’a jeszcze poprawię , a następnie miejscami namaluję te charakterystyczne rozjaśnienia przy krawędziach powierzchni odprysków. Co do „obicia” kopułki dowódcy – miejsce co prawda mało narażone na uszkodzenia mechaniczne powłoki lakierniczej, ale również w tym miejscu chciałem złamać monotonię piaskowego . Oczywiście uwagi i sugestie jak zawsze mile widziane . P.S. Co do koloru piaskowego - w realu jest bardziej stonowany i wcale nie wygląda jak przyprawa curry. To wszystko wina tego złego, masońskiego monitora LCD (no i moich słabych umiejętności foograficznych).
  25. kazio

    Ba-10 Sicherungwagen 1/35

    rzelu - wyglądałby zdecydowanie lepiej, gdybyś bardziej przyłożył się do detalu, którego na tych ruskach jest niewiele. Mam tu na myśli sposób wykonania reflektorów. O ile te błotnikowe przejdą ze względu na niewielki rozmiar (fajnie, że jeden jest "stłuczony", to dodaje całości takiego "weterańskiego" smaczku), o tyle ten "szperacz" na wieży jest tak potężny, że aż się prosi o wyfrezoawnie, wstawienie żarówki i imitacji oszklenia. Jeśli dobrze widzę, to pług jest skraczowy, więc poprawa świateł nie powinna dla Ciebie stanowić problemu. Dobrze, delikatnie, wyglądają stopnie pod drzwiami . Malowanie - takie jak lubię, mam podobnie "wyblakaną" jedynkę. Z rzeczy in minus są jeszcze kalki - niby się nie błyszczą, ale mam wrażenie, że widać ich toporność (przez ostry, nienaturalny kolor, dobrze by je było przytłumić, żeby się "wtopiły w otoczenie"). Używasz jakiegoś medium pod kalki? Brak oponki na zewnętrznej feldze, masakracja błotników, drewienka i wiadro - pozytywne. "Ja tu widzę takie mocne 4" . P.S. Bardzo ciekawe "zmęczenie" tablicy rejestracyjnej na pługu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.