Skocz do zawartości

bożo wpożo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 055
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez bożo wpożo

  1. Jeszcze nie koniec Dysponuję ich całym szeregiem Trochę zacieków i łosz . Zostały uchwyty torpedy i śruby napędowe .
  2. Takie ustrojstwo ulepiam ostatnio w wolnych chwilach których nie ma . Został łosz , jakieś zacieki , zdewastowanie torpedy , dokleić uchwyty od torpedy i śruby napędowe . Model jest dość koszmarny w budowie , ale za to pokraczny i przebrzydły czyli taki , jakie lubię .
  3. bożo wpożo

    HUNT II - 1/72

    Chyba polistyrenu ....
  4. Zacnie Ridżu dokonałeś czynu obrządku przy kiosku . A teraz obijaj , odzieraj , obrdzewiaj , świń ile wlezie chemią , co żeś se u miga ramireza ponakupił
  5. Potrzebny Ci będzie kawałek plastikowego patyka ( na przykład profil z plastructa czy innego evergreena ) tudzież podobny ,miniwiertarka typu dremel , proxon , kawałek polistyrenu albo blaszki mosiężnej , nożyk i nożyczki , papier ścierny i do dzieła . Sama przyjemność Jak wytrzymasz do jutra , to mogę Ci pomierzyć śruby ze sznelbota 1/35 i sobie przeliczysz skalę .
  6. Nie , nie !!! Jeszcze ja ! Jeszcze ja ! Bo ajjabym , a jabym ! Z otwartą lepiej i światełkiem mniej. I bardziej też . Ajjabym !
  7. Najlepsza jaką miałem :
  8. bożo wpożo

    T-34/85

    Ja bym się wstydził pokazać model bez potforów ulgowych ! A już z niewłaściwą kopułką to skandal Trzeba to wpisać koniecznie do kapownika .
  9. ciach Samolocik jak zwykle -
  10. Rzeczony cudak gotów już prawie do malowania podkładem . Zostało mi kilka drobiazgów i dorobienie elementów , które skończyły swój żywot w odkurzaczu , tudzież w innym niebycie ( między innymi podpora steru ) . Może w łikend się uda go pociapać . Przy obróbce tego modeliku , nie używa się drobniejszego papieru ściernego niż 240 . Wpusty i wypusty na elementach żyją swoim życiem osobno , lub nie ma ich wcale i będą tam , gdzie sobie je zrobimy Ilość szpachli którą na sobie nosi nie powstydziłoby się żadne auto pochodzące od filantropa w skórze handlarza z allegro , sprowadzonego z niemiec od pierwszego właściciela , dziadka lekarza , co tylko w soboty jeździł z teczką , bezwypadkowy , garażowany , w brifie kobieta rocznik 1928 , stan igła i klima działa , ale jest tylko do nabicia , wsiadać i jechać , nic nie puka nic nie stuka .
  11. Ten to by wszystko wywalał . Swoje niech wywali ! Tymczasem sobie dłubię jakieś pierdołki do mojego okręciku co one te okręciki się nie brudzoM .
  12. Świetnie A osłona kabiny będzie otwarta czy zamknięta ?
  13. No i co w związku z tym ?
  14. Tak jak mówiłem , łótka będzie mocno używana . Poeksperymentowałem sobie z wyrzutniami torped , inspirując się taką fotką , muszę jeszcze łosza powycierać w niektórych miejscach , bo dopiero na zdjęciach widzę niedoróbki : :
  15. Nie lepiej zwykły silnik klasyy 400 , obowiązkowo z przekładnią za niewielkie pieniążki , na przykład aeronaut czy inny graupner ? Na jaką cholerę Ci chłodzenie wodne , bezszczotki i wodotryski ? Przeca to o czym gadam , będzie się sprawować idealnie . Na aeronautach w Calypso mogę pływać godzinami , nic się nie dzieje , nic się nie grzeje . Nie komplikuj sobie sprawy niepotrzebnie . Nie słuchaj teoretyków tez przy okazji podpowiem
  16. Chyba obrazków nie widać.
  17. Model będzie FULL STATYK , nie FULL RC . Z napędem do pływania to mam ze cztery inne brytfanny , takie co z 10 i 13 kila wody wpierają Dwa z nich w wiecznej budowie ...
  18. Czystym modelom mówimy kategoryczne nie Podłubałem przy wyrzutniach torped , trzeba jeszcze dopieścić gdzieniegdzie śpachlom i papierem ściernym. Przykleiłem i skręciłem na śrubsztoki pokład na śródokręciu i rufie . Wnętrze kadłuba na łączeniu zalałem distalem i położyłem na to kawałeczki tkaniny szklanej , by w przyszłości mi się nie rozpękł .
  19. Trochę mnie znużyły podwodne łótki , więc zacząłem to ustrojstwo składać . Poza tym każdy szanujący się współmodelarz ma dużo rozbabranych modeli . Musze pomyśleć nad jakimś patentem z racji gabarytu modelu , żeby zdjęcia jakie normalne robić , bez dywanów , tapczanów obrusów i kapci w tle Tymczasem jeszcze zdjęcie będzie syfiaste .
  20. No to pogratulował piknego modelu
  21. Dzięki za dobre słowa . Z tym tutorialem to się uśmiechnąłem To moje czwarte malowanie w życiu - uczę się dopiero i wiele , wiele jeszcze czasu , zanim na jakimś jakimkolwiek poziomie stanę . Po prostu podpatruję , jak jakiś efekt mi się podoba , to już konkretnie dopytuję kolegów co i jak i zawsze odpowiedzi dostaję . To koledzy współmodelarze z SF czuwają , abym jakieś totalnej kichy nie odstawił Blisko mi do takich bardziej "zużytych" modeli i w tym kierunku chcę podążać . Jeszcze raz dzięki za słowa uznania , bo tym bardziej jako debiutantowi , dobrze mi się je czyta . Odrapania robiłem na sól i lakier do włosów . Czyli pod zielonym kolorem dałem metalizer od gunze "ciemne żelazo" i delikatnie oprószyłem mgiełką ciemnym brązem .
  22. Coś kole 31 centymetrzyków.
  23. To ino tylko tyle z inboksa będzie , bo jak żem puzderełka fotkę umieszczał , to już rozbabrany okręcik miałem. Zdecydowanie również wolę modele pokraczne , nietypowe , dziwolągowate
  24. Kolejnym modelem do zabawy i cwiczeń będzie to o to ustrojstwo. Współmodelarzom nie lubiącym zbytnio babraniny z papierem ściernym , nie polecam tego modelu , po pierwszych przymiarkach można mieć smutną minę ... Za to przy włożeniu odrobiny pracy , można mieć model ciekawego zbiornika na propan butan. Ot , taki dziwoląg. Pudełko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.